Katalizator - żywotność, wymiana, usuwanie

Wszystko o silniku, jego osprzęcie, ukł. wydechowym...
Awatar użytkownika
MaŁy_RaDeK
Administrator
Administrator
Posty: 2349
Rejestracja: 09 lut 2007, 22:47
Model: Avensis T27
Silnik: 1.8
Lokalizacja: Warszawa

Katalizator - żywotność, wymiana, usuwanie

Post autor: MaŁy_RaDeK »

Katalizator samochodowy ma na celu zmniejszenie ilości szkodliwych związków chemicznych w gazach wydechowych. Jego działanie opiera się na reakcji substancji zawartych w spalinach z katalizatorem. Optymalne warunki pracy katalizatora dobierane są dzięki sterowaniu silnikiem na podstawie danych z sondy lambda.

Przy silnikach o zapłonie iskrowym najczęściej stosuje się katalizatory trójfunkcyjne, które redukują tlenki azotu (NOx) oraz jednocześnie utleniają węglowodory (CH) i tlenek węgla (CO). Aby reakcje te mogły zachodzić równocześnie konieczne jest utrzymywanie współczynnika nadmiaru powietrza na poziomie λ = 1.

Przy silnikach o zapłonie samoczynnym stosowane są katalizatory utleniające, które powodują utlenienie związków CH i CO. Jednoczesna redukcja NOx jest w tym przypadku niemożliwa ze względu na fakt pracy tych silników na mieszankach ubogich.

Obrazek

Katalizator jest elementem, który się zużywa i po kilku latach eksploatacji i przejechaniu ok. 100 tys. km będzie nadawał się do wymiany, gdyż nie będzie w stanie oczyścić spalin.

Wiele osób wycina katalizator, aby uzyskać "więcej mocy". Po pierwsze jest to niezgodne z prawem gdyż silnik pozbawiony katalizatora wydzielał będzie niedopuszczalne ilości zanieczyszczeń. Po drugie usunięcie katalizatora może wywołać efekt zupełnie odwrotny, czyli spadek osiągów, ponieważ zostanie zaburzony przepływ spalin.

tstarlet

T22 - uszkodzony katalizator czy coś innego

Post autor: tstarlet »

Zgłupiałem już. Mam AVE z silnikiem 1AZ-FSE z 2001r. W wakacje zapaliła mi się kontrolka silnika i podjechałem na stację obsługi. Tam zdiagnozowano, że katalizator do wymiany (oba banki). Pojeździłem trochę i kontrolka zgasła po ok. 4500km. Zapaliła się ponownie po ok. 400km i tak świeciła do wczoraj. Od zapalenia się kontrolki w wakacje przejechałem już ok 6tys. km. Nie wiem czy to faktycznie kat czy może czujnik albo cuś. Macie jakiś pomysł? Aktualny przebieg auta to 138tys. km.

grzechu
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 569
Rejestracja: 10 sie 2007, 22:25
Model: E12
Silnik: 1ND-TV
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: grzechu »

Najprościej będzie, tak jak wielu przypadkach zapalania się kontrolki "check engine", podłączenie auta do komputera. Inaczej nie zgadniesz...

tstarlet

Post autor: tstarlet »

Komputer "powiedział" że do wymiany oba banki kata. Jeśli kat padnięty to chyba na amen a u mnie lampka gaśnie i potem się zapala. A może to jakiś czujnik?

xxxmaciekxxx
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 19 kwie 2008, 23:27
Lokalizacja: wroclaw

katalizator zamiennik- firmowy- jakie sa objawy zuzycia.

Post autor: xxxmaciekxxx »

Pytanie dosc wazne bo nie wszyscy wiedza czy kupic oryginalny czy moze jakis zamiennik prosze wszytskich o wypowiedz na ten temat dzieki :)

Awatar użytkownika
MaŁy_RaDeK
Administrator
Administrator
Posty: 2349
Rejestracja: 09 lut 2007, 22:47
Model: Avensis T27
Silnik: 1.8
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: MaŁy_RaDeK »

tstarlet pisze:... A może to jakiś czujnik?
U mnie lampka check engine też się zapaliła ostatnio - 700 zł poszło się...
Oxygen sensor :-( Właśnie jestem po wymianie...
Nie ma to jak 1AZ-FSE z podwójnym katem i czterema sondami :glupek:
xxxmaciekxxx pisze:czy kupic oryginalny czy moze jakis zamiennik
O ile nie bierzemy pod uwagę kosztów (a są spooore), to zawsze lepszy oryginał niż tania podróbka że o uniwersalnym nie wspomnę.
Jeśli chodzi o 1AZ-FSE to nawet nie wiem czy są zamienniki :nie:

pawelek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 351
Rejestracja: 11 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Lubin

Post autor: pawelek »

Miałem hondzinkę i kat poszedł w pień przy przebiegu około 180.000 - 190.000
Co zyskałem ??
Czy lepsza moc ?? Nie wiem nie mierzyłem, ale na pewno lepsze odczucia "dźwiękowe"/
Po zastosowaniu sportowego tłumika auto brzmiało jak rajdówka.
Ale osiągi nie te same ;-)
Obrazek
Pozdrawiam
Paweł

qfas

Post autor: qfas »

Ja w escorcie wyjąłem kiedyś katalizator, mruczał jak rajdówka, jeśli chcesz zyskać wrażenia dźwiękowe to polecam

jarosikm
Stara się...
Stara się...
Posty: 30
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:41
Lokalizacja: Łódź

Katalizator OUT

Post autor: jarosikm »

Witam czy ktoś się pozbywał katalizatora z ave t22 1,6 vvti nie był by problemu gdyby nie holerna sonda za kata ;-( .
Moze komuś sie udało oszukać sonde i wyjąc kata. Bardzo by mnito interesowało bo w tedy można zmienic cały uklad wydechowy :ok:

ps założyłem wkłdke K&N bo stożna nie można "czyjnik" :jacipokaze: potem magnesy na paliwo i powietrtze :-D i teraz mnie kusi przeróbka wydechu :nuda: . To jest jedyne co jeszcze mozna zrobic przy tym autku bez większej ingerencji, chyba ze coś pominołem to podpowiedzcie

pozdrawiam jarosikm
pozdrawiam Jarosikm

pawelek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 351
Rejestracja: 11 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Lubin

Post autor: pawelek »

Radzę ci żebyś nie wycinał katalizatora.
Jeździłeś kiedyś takim autem ? (z wyciętym katem)
Obrazek
Pozdrawiam
Paweł

Awatar użytkownika
Schwefel
Guru
Guru
Posty: 2609
Rejestracja: 03 cze 2007, 23:18
Model: T22 & T27
Silnik: 4A-FE & 3ZR-FAE

Post autor: Schwefel »

A się tak zapytam po co ta przeróbka wydechu?

blue_point

Post autor: blue_point »

Nie zapominaj o wydechu a'la Mugen :ok:

jarosikm
Stara się...
Stara się...
Posty: 30
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:41
Lokalizacja: Łódź

Post autor: jarosikm »

Jeżdziłem clio 2000r 1.2 wyjołem kata. moc wzrosła spalanie nieznacznie spadło dlatego chciałem zrobic powtórke z rozrywki tylko pan w serwisie tłumików oznajmił mi o tej sondzie za katem a w clio miałem przed i nie byłoproblemu. odpręzenie wydechy moze zwiększyc co prawda nieznacznie ale zawsze moc i spalanie ja wczesniej tak miałem
pozdrawiam Jarosikm

pawelek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 351
Rejestracja: 11 sie 2007, 13:36
Lokalizacja: Lubin

Post autor: pawelek »

Wycięcie katalizatora MOŻE (być może) zwiększy moc (MOŻE o 2KM a MOŻE troszkę
więcej) w przypadku gdy masz zapchany (!) katalizator. Tak samo być może zwiększy
moment obrotowy w górnym zakresie obrotów.
Po drugie nie rób wydechu u pana Kazia za rogiem bo tylko zbabrasz auto.
Wiem, że fajnie brzmi i wogóle, ale raczej korzyści z tego nie będzie raczej żadnych.
No i nie montuj strumiennicy bo efekt może być przeciwny do zamierzonego.
Obrazek
Pozdrawiam
Paweł

jarosikm
Stara się...
Stara się...
Posty: 30
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:41
Lokalizacja: Łódź

Post autor: jarosikm »

We wczesniejszym autku miałem tez strumiennice zamiast kata. a cały wydech robiłem w firmie m-mark w łodzi. - sa dobrze znani.

ale jezeli wszyscy zgodnie sa przeciwko temu to bede musiał temat odpuscic

dzieki za wszystkie inf
pozdrawiam Jarosikm

deeper
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 281
Rejestracja: 09 gru 2007, 15:00
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: deeper »

Ja co prawda nie mam vvti, ale katalizatora juz dawno mam wywalonego.
W koncu sie zapychaja i zaden z nich pozytek.
W miejscu tatalizatora mam tlumik przelotowy w obudowie katalizatora.
Jest elegancko i ciszej niz bez.

Sondy da sie oszukac, a wlasciwie tylko te za katalizatorem trzeba, jesli jest...
Tak czy inaczej ja bym powierzyl to komus kto sie na tym zna.

CarinaGTI
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 421
Rejestracja: 26 mar 2007, 19:32
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica

Post autor: CarinaGTI »

katalizator out, pare KM i Nm też out - testowałem w Cari GTI i potwierdzone bylo to na hamowni...
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm

deeper
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 281
Rejestracja: 09 gru 2007, 15:00
Lokalizacja: 3miasto

Post autor: deeper »

CarinaGTI pisze:katalizator out, pare KM i Nm też out - testowałem w Cari GTI i potwierdzone bylo to na hamowni...
Tu akurat nie ma reguly, roznie moze sie silnik zachowac, zalezy jaki sie trafi.
Tak samo z seryjnymi silnikami, producent podaje np 100KM,
ale u jednego ma 97 a u innego 105KM, wszystko kwestia jak zostal zlozony,
jak docierany, z tad wiele osob moze sie rozczarowac,
inni natomiast beda skakac z radosci, ze wymiana koncowki wydechu dodala 4KM :)

Tak czy inaczej osobiscie bym zostawil katalaizator jesli jest prawny...

ArtX
Stara się...
Stara się...
Posty: 54
Rejestracja: 31 sty 2008, 11:01
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: ArtX »

Normalny wydech wberw pozorom także zasysa powietrze dzieki ciśnieniu zwrotnemu, w ukladzie z oporami przepływu też. Więc... jak już się zdecydujesz na usunięcię kata, to nie wsadzaj tam taniej strumienicy, bo może ci któregoś dnia odpaść łuska z jej wnętrza i cofnąć się do silnika (przykład z życia wzięty jak w Seju tak się stało i silnik powiedział papa :) ) W InterCars dostępne są sportowe katalizatory za całkiem przystępne pieniądze(ok 200 zł ) , na pewno mniej zaszkodzi niż tania strumienica, no ewentualnie El-Tec do przyjęcia i pewniejszy . Minusy braku kata: ekologia, chmury pary z wydechu, dźwięk, spalanie, skuteczność zmiany :-D Różnica po tej modyfikacji tak naprawdę doczuwalna w zakresie wysokich orotów, tak samo zresztą jak po zamontowaniu stożka. Z tego wszystkiego metalowego kata wsadzić z mniejszymi oporami przepływu jako najlepszą alternatywę i jazda :auto:

CarinaGTI
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 421
Rejestracja: 26 mar 2007, 19:32
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica

Post autor: CarinaGTI »

deeper pisze:CarinaGTI napisał/a:
katalizator out, pare KM i Nm też out - testowałem w Cari GTI i potwierdzone bylo to na hamowni...

Tu akurat nie ma reguly, roznie moze sie silnik zachowac, zalezy jaki sie trafi.
nie mam doświadczenia ze wszystkimi japończykami, ale w większości powoduje to efekt odwrotny do zamierzonego. Jedynie dedykowane rzeczy (w przypadku japończyków) mogą przynieść korzystny efekt*

*- przykładów można by mnożyć np. dolot Home Made z nieodpowiednia długością załamaniem spowoduje spustoszenie w stajni
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm

ODPOWIEDZ