[T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Dział dotyczący problemów z silnikami benzynowymi i ich osprzętem
MBgryf
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 7
Rejestracja: 19 kwie 2014, 22:26
Model: Avensis
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Gryfino k/Szczecina

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: MBgryf »

Witam ponownie

Niestety po chwilowej poprawie (dopóki preparat był w baku) - wszystko wróciło do stanu poprzedniego tj. poszarpuje na zimnym i czasami przymula. Po odpięciu klap nie ma żadnej różnicy w kwestii ww. objawów. Po rozgrzaniu jest lepiej przyspiesza w miarę żwawo chociaż przy szybkim włączaniu się do ruchu jest efekt jakby opóźnionej reakcji na pedał gazu. Zrobię płukankę silnika przed zmianą oleju i chyba wezmę się za czyszczenie dolotu - jak to nie pomoże to trzeba będzie oddać do sprawdzenia wtrysków, ciśnienia paliwa, sond lambda i cholera wie czego jeszcze?

Irokez
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 493
Rejestracja: 13 lis 2010, 21:39
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: Irokez »

Daj spokój, szkoda czasu, kasy, nerwów. Przyzwyczaj się. Tego się nie da naprawić.
Chyba że hobbistycznie chcesz sobie dłubać... zupełnie jak w silniku od "malucha". Takiej samej klasy jednostka jeśli chodzi o kulturę pracy.

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Witam,

Tak jak Wy i ja miałem problem z tym silnikiem 1AZ-FSE, na wolnych obrotach nie chciał jechać.
Dokładnie rok temu wyczyściłem cały dolot: przepływkę, przepustnicę, klapy i ile się dało sam kolektor. Na chwilę pomogło, ale po dwóch miesiącach znowu zaczął się dusić. Zimę jakoś przetrwał, ale na wiosnę żona - bo to żona jeździ tym samochodem, przyjeżdżała wkurzona, że samochód nie chce jechać, że spowoduje wypadek.
Teraz na urlopie znowu wszystko wymontowałem, a da się wymontować bez kanału, wiec jak to ja zrobiłem to pod blokiem :)
Dokładnie po roku: przepustnica praktycznie czysta (lekki miękki nalot, że palcem można było wyczyścić) klapy i kanały w kolektorze trochę zabrudzone, ale nie na tyle żeby ten samochód nie dał rady jechać jechać. Skoro wymontowałem, to wszystko dokładnie poczyściłem.
Po zamontowaniu i przejechaniu się czyszczenie praktycznie nie pomogło.
Przetestowałem "Map Sensor" , zawór podciśnienia - ten który steruje zamykaniem i otwieraniem klap i po uruchomieniu silnika zamykał klapy, po przekroczeniu 2800 obrotów otwierał - czyli tak jak trzeba.
Myślę sobie odłączę wężyk od zaworu podciśnienia (pierwszy od lewej, ten z żółtym paskiem zostaje) samochód odżył, z przyzwyczajenia, że trzeba mu dać gazu ruszałem z piskiem :)
Oczywiście jeździ o wiele lepiej, ale też jeszcze nie ma tej dynamiki na wolnych obrotach, bo klapy zamykają jeden dolot do cylindra, żeby w zakresie obrotów 850-3200 silnik nie dostawał za dużo powietrza i dzięki domknięciu klap tworzą się również zawirowania.
Myślę sobie - klapy są otwarte, ale silnik nie zachowuje się jakby dostawał za dużo powietrza i coś mnie strzeliło:) Gdy wymontowałem cały dolot, kanały były zabrudzone tylko po stronie klap, po drugiej stronie praktycznie były czyste jak łza, ale dlaczego? przecież to jest te same powietrze i ten sam syf. Sprawdziłem w internecie jak to jest w innych markach z takim samym systemem i tak: w Oplach, Fiatach, Alfach itp. oba kanały są zasyfione.
Zabrałem się znowu za robotę i wymontowałem ponownie ten kolektor i zabrałem do piwnicy, kanały po stronie klap uszczelniłem, jak również wężyki. Z lejka zrobiłem sobie coś czym mogłem dmuchać i zamontowałem od strony przepustnicy. Wygląda na to, że winę ponosi sam kolektor ssący, powietrze praktycznie nie przechodziło:(
W budowie tego kolektora musi być coś, co powoduje że akurat te kanały się zatykają: może są węższe, może się rozwarstwiają.
Dzięki kumplowi z Toyoty mam drugi kolektor - pożyczony na dwa dni i na tym kolektorze samochód rwie jak szalony. Nowy w Toyocie jest drogi, ale pojeżdżę po sklepach i zobaczę czy da się kupić taniej, jak nie to kupię używany, zabrudzony na allegro za 70,00zł i go rozpruję żeby potwierdzić to do czego doszedłem, ale wszystkie ścieżki prowadzą do tego, że to sam kolektor ssący jest wszystkiemu winny.

odyseuszek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 287
Rejestracja: 07 mar 2008, 19:52
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Kraków

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: odyseuszek »

Może jakąś kamerką na USB dałoby się zajrzeć do środka? Napisz czy jak odkręcałeś kolektor to konieczne było wejście pod auto czy jednak da się od góry i czy żeby go wyciągnąć trzeba demontować pompę paliwa na pokrywie zaworów, a jeśli demontowałeś to czy wymieniałeś uszczelki, ewentualnie które śruby odkręcałeś a które nie ?

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Właśnie wróciłem z trasy, bo musiałem rano trochę pojeździć po mieście i na tym pożyczonym kolektorze samochód spisuje się wyśmienicie, aż chce się jechać.
Oczywiście nie chcę was wprowadzić w błąd bo to trzeba zbadać dokładnie. Znalazłem na allegro za 70,00zł używany i chyba go kupię, a wtedy zbadam sprawę dogłębnie. Z kamerką nie głupi pomysł, ale musiała by być na elastycznym światłowodzie.
Zbadałem sprawę w internecie i silniki z bezpośrednim wtryskiem w większości diesle zawalają kolektory ssące, w niektórych markach tak mocno, że właściciele zmuszeni są do zakupu nowych za ogromne pieniądze. Nie ma to jak wtrysk do kolektora przynajmniej benzyna wszystko myje.

Kolektor można wyjąć tylko górą.
Właśnie dzisiaj będę wyciągał ten pożyczony, zajmuje mi to 2,5 godziny spokojnej pracy + tyle samo zamontowanie. Może komuś wydawać się to trudne, ale tak nie jest. Ktoś kto będzie robił to pierwszy raz musi nastawić się, że zajmie mu to - samo wymontowanie około 5-6 godzin, potem czyszczenie tego wszystkiego i jeszcze trzeba zamontować.
Podnoszę przód samochodu na podnośniku (wystarczy jedną stronę, ja podnoszę lewą), podstawiam kobyłkę żeby na mnie nie spadł i odkręcam dwie śruby mocujące kolektor do bloku silnika(dobrze mieć latarkę ze sobą). Żadnych osłon nie trzeba ściągać, jest tam ciasno ale spokojnie leżąc pod samochodem da się to odkręcić.
Opuszczam samochód i demontuję rurę od filtra do przepustnicy, samą przepustnicę - cztery śruby + dwie do wspornika. Bobrze mieć szczypce zagięte do opasek. Od przepustnicy ściągamy dwa wężyki doprowadzające płyn chłodniczy. Przy okazji odkręcamy wspornik od strony przepustnicy ten na którym montuje się plastikową osłonę silnika, którą oczywiście na samym początku trzeba zdjąć.
Teraz odkręcamy wszystkie śruby trzymające kolektor, czyli trzy + nakrętki z dwóch szpilek i same szpilki. O tym, że trzeba wyjąć wtyczki z czujników i wężyki nie będę pisał. Kolektor jest już odkręcony i można wyciągnąć system z klapami.
I tak, ja nie odkręcam pompy paliwa, ja odkręcam całą pokrywę od zaworów razem z pompą. Tak jest lepiej i daje o wiele więcej miejsca. Uszczelka pod pokrywą jest gumowa, ja już trzy razy ściągałem i trzy razy zakładałem na tej samej uszczelce i nic się nie poci. Tylko przed zdjęciem trzeba wyczyścić z piasku i brudu, żeby nie nasypało się na wałki rozrządu. Odkręcamy cewki, wyciągamy je(świece zostają bo są głęboko w bloku). Od pompy paliwa do bloku silnika idzie metalowa rurka, która zasila paliwem wtryskiwacze, odkręcamy ją od bloku silnika, dwie małe śrubki - tu nie wymienia się żadnych uszczelek. Ściągamy z pompy jeden przewód z paliwem, ten na którym jest opaska zaciskowa i oczywiście wyjmujemy wtyczkę elektryczną. Teraz odkręcamy pokrywę, tu śrubek trochę jest. Podważamy ją z każdej strony bo jest troszkę przyklejona, tylko nie wpychać śrubokręta między blok, a pokrywę bo zniszczycie uszczelkę. Stojąc przed samochodem, w dolnym prawym rogu pokrywę może przytrzymywać śrubka od wspornika z kablami. Podnosimy pokrywę, przekręcamy w prawo, bo będzie ją jeszcze trzymał jeden przewód od pompy i kładziemy na obudowie filtra powietrza.
Możemy wyciągać kolektor, tylko połóżcie czysta szmatę na wałkach rozrządu żeby się wam nic nie nasypało podczas wyciągania kolektora.

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Podpowiedź jak złożyć:)
Gdy poczyścicie najpierw wkładacie sam kolektor ssący i tak go zostawiacie. Teraz nakładacie pokrywę zaworów i przykręcacie ją, przewód ciśnieniowy od pompy do bloku, cewki, czyli skręcacie wszystko co związane z pokrywą zaworów.
Teraz wkładacie system z klapami wirowymi, podłączacie rurki podciśnienia i wyprowadzacie je, do map sensor podłączacie złącze elektryczne. Przygotowujecie uszczelkę, bierzecie dwie szpilki nakręcacie na nie nakrętki tak do połowy i przekładacie najpierw jedną przez kolektor ssący, mechanizm z klapami i uszczelkę, trzymając wszystko razem robicie to samo z drugiej strony. Teraz celujecie szpilkami na otwory w które się wkręcają i łapiecie gwint (inaczej się nie da po próbowałem, ale ten sposób jest bardzo prosty i przyjemny) - reszta to już sama przyjemność.

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Jeszcze jedno, przed rozbieraniem odłączcie akumulator, po złożeniu podłączcie i po uruchomieniu auta nic nie robimy, żadnych przegazówek. Czekamy cierpliwie aż samochód się nagrzeje, może utrzymywać się długo na wysoki obrotach, obroty mogą falować, czekamy aż się zaadaptuje. Można zamknąć maskę, włączyć światła, klimatyzację żeby było większe obciążenie silnika i czekamy aż obroty ustabilizują się na poziomie 800-900.

Irokez
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 493
Rejestracja: 13 lis 2010, 21:39
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: Irokez »

I tu się teraz zastanawiam, czy to faktycznie kolektor (chyba że masz jakieś nieszczelności w starym) czy tylko to odłączenie akumulatora Ci pomogło, tak jak i mi pomaga... na niecały tydzień. Potem praca komputera wraca do normy.

Obyś jednak znalazł przyczynę.

Pozdrawiam

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Tak jak pisałem wcześniej powietrze przez te kanały czystsze prawie nie chciało przechodzić, gdyby był nieszczelny uciekało by bokiem. Nie powiem na 100%, że to jest przyczyna, ale u mnie podstawienie drugiego pomogło. Same odłączenie akumulatora u mnie nie pomagało.

Właśnie zbieram się do wymontowania tego pożyczonego bo muszę oddać, więc parę odczuć: samochód na tym kolektorze hmmm, to jak inny samochód. Zabrałem dzisiaj rano żonę bo to ona nim się męczyła i dwa razy ruszyła z piskiem, gdzie wcześniej w ogóle nie chciał ruszać. Wskazówka na obrotomierzu z 850 na 3400 do zmienny faz jakby nie miała drogi moment i strzała. U żony ciągle obserwowałem banan na twarzy, mówi do mnie: co Ty z nim zrobiłeś, ten samochód nigdy tak nie jeździł.
Gdy trochę popadało, a opony mam dobre żona za każdym razem ruszała z uślizgiem i włączała się trakcja. Na dwójce jadąc 20km/h pedał w podłogę, a samochód nawet przez chwile nie zastanawiał się czy jechać, lewy pas i poszedł.

Testowałem tyko dwa dni ten kolektor, bo dłużej nie mogłem, więc to ocena dwu dniowa :(
Dzisiaj zamontuje stary i dam znać czy się dusi, ale czuje że tak będzie.

Pozdrawiam.

odyseuszek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 287
Rejestracja: 07 mar 2008, 19:52
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Kraków

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: odyseuszek »

Jeśli jeszcze nie zdemontowałeś a masz jakiś interfejs diagnostyczny to może sprawdziłbyś przepływ masowy powietrza na "nowym" w wersji klapy zamknięte i otwarte przez ściągnięcie węża podciśnienia a potem porównał z tymi samymi parametrami starego (u mnie jest na poziomie 1,9 g/s co wydaje mi się mało i może faktycznie świadczyć o przytkanych kanałach). Ewentualnie spróbuj jakby ci się chciało "przedmuchać płucami" nowy kolektor tak jak stary, czy jednak opór który czułeś na kanałach "stale otwartych" nie wynika z samej konstrukcji.

PS. Podaj też jeśli możesz jaki numer części jest na nowym kolektorze, bo możliwe że Toyota zmodyfikowała też konstrukcję.

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Post przeczytałem jak wróciłem. Wcześniej interfejs pożyczałem od kolegi, ale samochód nigdy nie wykazywał żadnych błędów, więc z zakupem się nie śpieszyłem. Wczoraj zakupiłem dwa na PC i na bluetooth więc pewnie przyjdą na dniach. Jak wymontowałem przeczyściłem szmatką i wrzuciłem na bagażnik, wróciłem przemyłem się i zawiozłem.

W Toyocie powiedzieli, że nigdy nie brali kolektora pod uwagę. Gość który sprzedaje części powiedział, że pracuje w tym dziale od 9 lat i tylko jedna osoba zmówiła kolektor i nie odebrała, to właśnie ten co dostałem. Wycenili go na 1680zł, ale do oddania za 1500.00zł, a może jeszcze zejdą bo leży u nich długo. Powiedziałem im, że będę zamawiam używany i będę próbował rozebrać, żeby zobaczyć czy jest możliwe żeby zatykał się w środku (właśnie zamówiłem na allegro za 47,00zł z przesyłką). Poprosili mnie żebym dał znać bo sami są ciekawi co i jak:) Serwis a nie może eksperymentować na swój koszt :)

Jak okaże się, że to kolektor to pewnie kupię ten nowy i dam Ci znać na temat przepływu powietrza. Na razie czekam na ten który zamówiłem, rozbiorę i obejrzę wtedy zobaczymy co dalej, ale to dopiero za tydzień bo wyjeżdżam z żoną i córką na parę dni. Jeżeli okaże się, że wszystko w środku jest w porządku to chyba opadną mi ręce.

Numer części 17111

Po zamontowaniu starego kolektora, samochód jeździ po staremu. Trochę lepiej po czyszczeniu, ale gorzej niż na tym drugim.

Pozdrawiam.

odyseuszek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 287
Rejestracja: 07 mar 2008, 19:52
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Kraków

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: odyseuszek »

Czekam z ciekawością na info.
Podałeś niestety tylko pierwszą część numeru OEM. Prawdopodobnie do 04/2006 był numer 17101-28040, a potem 17101-28041, co może oznaczać iż nastąpiła jakaś zmiana konstrukcyjna i właśnie istotne może być czy miałeś wersję z końcówką numeru 0 czy 1.

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Powiem Ci, że jak przeczytałem posta, zadzwoniłem i poprosiłem o numer tego kolektora, pewnie podali mi z komputera jako część ogólną.
Ale nic stracone, do tego tematu jeszcze powrócę.

Awatar użytkownika
pitee
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 275
Rejestracja: 24 wrz 2013, 14:57
Model: Avensis T27
Silnik: 1.8 cvt
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: pitee »

U mnie po wpisaniu mojego vin na http://www.japan-parts.eu/ numer kolektora to 17101-28041 a samochód mam z 2004r.
Ciekawe co rzeczywiście mam na aucie zamontowane.

Wątek się poruszył dość ciekawie, oglądałem te kolektory w necie i nie widzę z zewnątrz różnicy, może w środku rzeczywiście się różnią... w tym tygodniu podłączę elm327 i z ciekawości zobaczę jak u mnie z przepływem powietrza.

EDIT:
17101-28040 jest numerem części dla T22 z tym samym silnikiem

EDIT2:
Ten sam numer części podaje http://www.toyodiy.com/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 11 sie 2016, 07:18 przez pitee, łącznie zmieniany 3 razy.

odyseuszek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 287
Rejestracja: 07 mar 2008, 19:52
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Kraków

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: odyseuszek »

Na toyodiy.com jest zróżnicowanie numerów ze względu na rocznik, a na japan-parts moga mieć tylko aktualny numer części.

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Chcę żebyście wiedzieli, że to są tylko moje spostrzeżenia. Samochód mógł lepiej jeździć na tym kolektorze bo po prostu był czystszy.
Może być tak, że ta pierwsza odma idzie przez kanały z klapami i dlatego mocniej zabrudza, a ta druga przed przepustnicą, idzie już przez oba kanały. Gdybym wiedział, że to na 100% kolektor, to bym już go nie wyciągał. Nie chcę żeby po tygodniu, czy miesiącu okazało się, że samochód znowu się dusi.
Może map sensor wadliwie funkcjonować przy zamkniętych klapach, źle odczytywać podciśnienie w kolektorze i przekazywać dalej.
Dlatego zamówiłem taki kolektor, żeby go rozebrać i zobaczyć jak jest zbudowany w środku, aby go na 100% wyeliminować.

Wiem jedno, my mamy ten samochód od nowości i nikt przy nim nie grzebał. Po 8 latach zaczął się dusić i przerywać na wolnych obrotach, po około 152 tysiącach kilometrów. Pierwsze czyszczenie: wszystko było zabrudzone i pomogło na dłużej, drugie czyszczenie: kanały bez klap były już mniej zabrudzone, gdy trzeci raz rozebrałem parę dni temu: kanały bez klap praktycznie czyste. Możliwe, że po roku nie zdążyły się zabrudzić i przyczyną może być coś innego.
Przedmuchiwałem swój kolektor, ale nie mam porównania do innego.

Co do numerów kolektora nie pomyślałem, że mogą być istotne, ale wątpię, że Toyota coś zmieniła, serwis pewnie by wiedział.

odyseuszek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 287
Rejestracja: 07 mar 2008, 19:52
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Kraków

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: odyseuszek »

pitee pisze:
EDIT2:
Ten sam numer części podaje http://www.toyodiy.com/
Ciekawe bo moje toyodiy rozróżnia:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
pitee
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 275
Rejestracja: 24 wrz 2013, 14:57
Model: Avensis T27
Silnik: 1.8 cvt
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: pitee »

Hm, może dlatego, że masz 2003 rok i pokazuje jeszcze numer kolektora z T22?
Przecież w 2003 produkowane były ostatnie modele T22 i pierwsze T25. Wpisywałeś swój VIN?
Jak dla mnie to one są takie same

odyseuszek
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 287
Rejestracja: 07 mar 2008, 19:52
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE
Lokalizacja: Kraków

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: odyseuszek »

Po VIN'ie pokazuje z końcówką 41 tak jak japan-parts, ale jak się wejdzie w wyszukiwanie po roczniku i modelu to wtedy właśnie wychodzi numer z końcówką 40, co według mnie mogłoby potwierdzać zmianę produkcyjną (toyodiy ma opcję sprawdzania kompatybilności i formalnie oba numery wskazuje jako prawidłowe) - skoro zmieniono część to już stara wersja nie jest produkowana i przy wyszukiwaniu wedle VIN katalogi wskazują tylko aktualny numer, a nie stary bo ze starym części nie są już dostępne.
Kiedy tokyo_drift dostanie kolektor który zamówił na allegro to może rozwieje wątpliwości co do numeru na częściach dla modeli z przed 2006, chyba że kupił późniejszy.

PS. Jak się wyszukuje po roczniku i modelu etc. w japan-cars to wychodzi jeszcze trochę inaczej bo z końcówką 40 jest dla aut 01/2003-07/2003, a z 41 dla 07/2003-04/2006 i oczywiście od 04/2006.

tokyo_drift
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 09 sie 2016, 17:09
Model: Avensis T25
Silnik: 1AZ-FSE

Re: [T25 T22 1AZ-FSE D4] Poszarpuje, nierówne obroty

Post autor: tokyo_drift »

Ok!
Właśnie przyjechał ten kolektor, nigdzie nie mogę znaleźć numerów. Jedyne numery jakie znalazłem to: PA6-GF30 i nic innego.
Po wyjęciu z pudełka bardzo się zdziwiłem, tu oba kanały są zabrudzone w takim samym niewielkim stopniu. W tym moim kanały po stronie klap są bardzo mocno zabrudzone(nagaru na ściankach jest masa), a te drugie praktycznie czyste - tu jest inaczej.
Zgłupiałem, muszę zastanowić się czy rozbierać ten, czy ten mój z Toyoty, a tak się nie chce rozbierać po raz kolejny ehh:(

ODPOWIEDZ