[t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Dział dotyczący problemów z silnikami benzynowymi i ich osprzętem
Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

[t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

Szukałam, szukałam i nie znalazłam gdzie by to podpiąć.
Znaczy znalazłam dużo wątków podobnych, ale żeby to wrzucić to raczej ciężko.
Mianowicie chciałam się podzielić moimi weekendowymi doświadczeniami ze Smoczycą ;)
W czerwcu jak ją kupowałam świecił jej się check engine- ASO podpięło pod komputer i zdiagnozowało katalizator. Wzięłam sobie dokumencik, zbiłam troszkę z ceny i zasiliła moje szeregi ;)
Jednak tak się jakoś dziwnie stało, że wiecznie miałam inne wydatki niż wkładanie duuuużych pieniążków na wymianę tego felernego katalizatora.
I tak mi się oto w piątek stało, że ruszam sobie spod pracy, wyjeżdżam na główną a check engine już nie świeci na stałe tylko mruga w równych odstępów czasu, jakby krzyczała do mnie, że coś jest już naprawdę nie w porządku.
Szarpie, muli, nie jedzie... ehhh... coś ją naprawdę mocno bolało...
Stanęłam z boku, słucham- jeden tłok nie chodzi. Telefon do Pana z ASO (Pan Paweł już się uśmiecha jak widzi mój numer telefonu na wyświetlaczu-ale to inna historia;) ) i pada "najczęstsze przypadki to świece albo cewki".
Zabrałam się za świece. Wieczorkiem na parkingu wymieniłyśmy z koleżanką, odpalam, jadę - najpierw jakby lepiej, potem zachowuje się jakby w pewnym momencie "dostawała" czwartego tłoka- czyli raz chodził, raz nie. Wyczuwalne to było bardzo, raz traciła na mocy, raz znowu aż się zrywała. Jakby chciała jechać a nie mogła.
Nic to, rano ją wzięłam pod komputer (najpierw zabrałam się za wymianę oleju bo był już czas, później jeszcze za wymianę czujnika zderzeniowego bo świeciła dioda-po wcześniejszej diagnozie wiedziałam, że to to ;) ). Niestety do wymiany czujnika musiałam odpiąć akumulator-wszystkie błędy się skasowały. Po podpięciu pod komputer też żadnych błędów w pamięci. Ale pokazuje zawyżone wartości otwarcia przepustnicy i czasu wtrysków. Coś ewidentnie było nie tak. Z racji braku czas (małe dziecko w domu to już nie jest tak, że wychodzisz i wracasz jak naprawisz :brewki: ) spakowałam się w smoczycę i heja do domu. Dziecko poszło spać to na garaż ze smoczycą. najpierw odpinałam kable od cewek, żeby zobaczyć, który tłok nie śmiga. Później wyjęłam cewki, odstawiłam "tańczącego z cewkami" :hahaha: okazało, się że jednak jedna nie tańczy. Jako, że sobota, godzina około północy trudno było o część. Rano, jest, znalazłam! W krakowie :D Pojechałam, kupiłam (używkę oryginalną z Denso za 50 zł- zobaczymy jak długo pośmiga), odpięłam akumulator, zapięłam z powrotem, odpalam i co?! Check engine zniknął w magiczny sposób :D !! Smoczyca dostała ze 30 koni (a mężu nie chciał wierzyć, że od początku mówiłam, że Ona nie ma tyle mocy co powinna) Jako, że mamy wtorek a od tamtego momentu zrobiłam ze 250 km mogę sie pochwalić, że:
a) autko naprawdę smiga jak należy, nie straszne mi teraz wyprzedzanie jak wcześniej ;)
b) łatwiej odpala, o wiele łatwiej- bo z tym też były problemy i to bez znaczenia czy zimno czy ciepło było na dworze.
c) spalanie spadło- potrafiła połknąć 10,5 - 11 l/100 km przy mojej nodze, mąż to nią jeździł tak, że spalała mu 6l/100km ale wtedy i ja i toyotka ciężko płakałysmy :hahaha: - teraz przy mojej jeździe zamykam się w 9l/100 km.
d) nie dusi się jak się dusiła, obroty przestały falować.
e) odnoszę nieodparte wrażenie, że jak na razie udało mi się przyoszczędzić na wymianie katalizatora w ASO :-)


I teraz pytanie... czy możliwe żebym zrobiła 20 000 km na zepsutej cewce/świecach do wymiany?
Wiem dlaczego wybijało akurat błąd katalizatora.

a propos ASO- po stłuczce też miałam nieciekawą sytuację z nimi w sprawie wyżej wymienionego czujnika zderzeniowego... jestem typem człowieka, że jak nie sprawdzi to nie odda.
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
temp123
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 710
Rejestracja: 27 paź 2008, 00:18
Model: Land Cruiser

Re: Błąd katalizatora, a świece i cewki 1.8 vvti [T25]

Post autor: temp123 »

Niema takiej opcji żebyś przejechała 20000km z trafioną cewką nie po tym, co napisałaś jesteś ogarnięta babka jak zauważyłaś wypadaniu zapłonów towarzyszy brak mocy i migająca kontrolka silnika. Często tak bywa, że słaby stan świec dobija cewki duży plus za oryginalną zamienniki szybko siadają.
Po odpięciu klemy warto umyć przepustnicę żeby nie było problemów z obrotami
Co do katalizatora ta kontrolka P0420 potrafi się często ujawnić podczas trasy spada wtedy wydajność katalizatora nawet w ASO nie powiedzą żeby wymienić, bo to normalne naciąganie, jeśli kontrolka zacznie regularnie się pojawiać to wtedy zalecą wymianę a jeśli już trzeba wymienić to coś takiego może odwlec wymianę emulator sondy

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: Błąd katalizatora, a świece i cewki 1.8 vvti [T25]

Post autor: Smoczyca2003 »

ASO zalecilo na poczatku wymiane kata bo ten check engine swiecil nieustannie i tylko ten blad wyskakiwal. Moje przypuszczenia (prosze poprawcie mnie jak sie myle) sa takie, ze wlasnie gdzies w okregach swiece-cewki bylo cos nie halo, z silnika wychodziala zla mieszanka bo nie potrafil sobie jej przetrawic- czego znowu katalizator nie potrafil przetrawic i sonda lambda dostawala bledne dane.

Jak Wam sie podoba taka teoria?

Przepustnice bede czyscic przy okazji wymiany uszczelki pod pokrywa zaworow bo i to mnie czeka za dwa tygodnie.
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
temp123
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 710
Rejestracja: 27 paź 2008, 00:18
Model: Land Cruiser

Re: Błąd katalizatora, a świece i cewki 1.8 vvti [T25]

Post autor: temp123 »

Teoria jak teoria życie pokaże. Po co wymieniasz uszczelkę pod pokrywą zaworów? Zawory będziesz sprawdzać czy się olej leje?

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

Leje sie olej. Na cewkach tez znalazlam odrobine.
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
Śpioch
Guru
Guru
Posty: 2807
Rejestracja: 16 maja 2011, 21:39
Model: Avensis T25 Wargon
Lokalizacja: PL

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Śpioch »

Smoczyca2003 pisze:Leje sie olej. Na cewkach tez znalazlam odrobine.
Jak chcesz wymieniać uszczelkę to sprawdź luzy na zaworach przy okazji - chyba że jakoś były sprawdzane.
Świece są śmiesznie tanie - ja wymieniam razem z olejem i nie martwię się czy są dobre czy nie. ( mam gaz to wymieniać powinno się częściej )
Jaki kod masz tego błędu kata ? Można zastosować tulejkę żeby np wyeliminować czy to kat/sonda czy jak.
Cewki jakby co to lepiej używki oryginał. Zamienniki lepiej nie. JAk coś będzie nie halo to może ktoś z forum w Twoim rejonie da na podmiankę cewkę na sprawdzenie.
Pozdrowionka.
"xxxxxxx to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców… tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę"
Stanisław Staszic

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

Luzy nie byly sprawdzane, sprawdze sobie od razu. Swiece sa wymienione, jedna cewka, ktora strzelila tez. Na oryginalna, uzywana. Co juz pisalam ;-)

Co do kata. Po wymianie cewki check engine przestal swiecic, a komputer pokazywal wczesniej P0420 (czy cos w ten desen, w kazdym badz razie "niska wydajnosc katalizatora")
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Visitor1230

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Visitor1230 »

Blad P0420 to niekoniecznie kat do wymiany. Moze byc sonda albo jakas nawet nieszczelnosc i wystarczy. Kolezanka jak widac na wysokim technicznym poziomie.

Awatar użytkownika
Śpioch
Guru
Guru
Posty: 2807
Rejestracja: 16 maja 2011, 21:39
Model: Avensis T25 Wargon
Lokalizacja: PL

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Śpioch »

Visitor1230 pisze:Blad P0420 to niekoniecznie kat do wymiany. Moze byc sonda albo jakas nawet nieszczelnosc i wystarczy. Kolezanka jak widac na wysokim technicznym poziomie.
Dobrze Visitor podpowiada.
Możesz spróbować zarzucić tulejkę dystansową dla 2giej sondy. Tylko nie prostą a pod kątem bo mało miejsca się zrobi dla przewodów od sondy.
To nie jest rozwiązanie zle sprawdzisz czy check będzie dalej wywalało. A tulejkę po wszystkim wykręcisz. ;-)
"xxxxxxx to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców… tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę"
Stanisław Staszic

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

@Spioch- powtarzam- po wymianie cewki checka nie wywala i mam nadzieje, ze keszcze dlugo sie go nie zobacze :-D dopoki nie zablysnie nie bede nic kombinowac :-)
@Visitor- dzieki za mile slowa :-)
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
disaster3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 699
Rejestracja: 01 gru 2008, 13:29
Model: Focus III FL
Lokalizacja: Warszawa

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: disaster3 »

dobra to w takim razie ja sie podpytam, u mnie check się swieci własnie z błedem 0420 (bład kat'a), swieczki - ok, sondy tez ok. Juz kolejna osoba wspomina, że moze to wcale nie być KAT tylko cewki. Tylko sprawdzać sam nie będe bo jeszcze cos spierd****** :-D
Tylko musze jeszcze sprawdzić ile nowe świeczki do 2.0 VVT-i kosztują jeśli są inne niż do 1.8

edit:
to jest to:

http://sklep.intercars.com.pl/#/dynamic ... &typ=17217 ?

sorry nie pokazuje, ale wybralem układ zapłonowy, cewka zapłonowa, Denso (koszt - 361 PLN sztuka) ?

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

disaster3 pisze: Tylko musze jeszcze sprawdzić ile nowe świeczki do 2.0 VVT-i kosztują jeśli są inne niż do 1.8
Świeczki? Świeczki kosztują psie pieniądze, gorzej z cewkami :-D
Jeżeli możesz sobie pozwolić to zafunduj sobie nowe (ja z racji tego, że była niedziela a i 10-tego u mnie w firmie dość późno wypada :smutas: :smutas: :smutas: :smutas: zakupiłam sobie używkę :-D )

A żeby sobie dopasować cewkę to najlepiej jak ze wszystkimi częściami, wyciągasz, sprawdzasz numer i po numerze :cfaniak: będziesz miał pewność, że wkładasz to samo co wyciągnąłeś :brewki:
Ale jeżeli dobrze dopasowałeś pod auto to właśnie powinno być to.

http://www.avensis.info/viewtopic.php?f=72&t=6887 <--- tutaj wrzuciłam instrukcję jak ja sprawdziłam czy to cewki, ale jak się boisz, że coś spie... znaczy popsujesz :-D , to faktycznie zleć to komuś :-) tym bardziej, że sposób dość widowiskowy (szczególnie jak się "bawisz" po zmroku :-D :-D )
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
disaster3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 699
Rejestracja: 01 gru 2008, 13:29
Model: Focus III FL
Lokalizacja: Warszawa

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: disaster3 »

Smoczyca2003 pisze:
disaster3 pisze: Tylko musze jeszcze sprawdzić ile nowe świeczki do 2.0 VVT-i kosztują jeśli są inne niż do 1.8
Świeczki? Świeczki kosztują psie pieniądze, gorzej z cewkami :-D
Jeżeli możesz sobie pozwolić to zafunduj sobie nowe (ja z racji tego, że była niedziela a i 10-tego u mnie w firmie dość późno wypada :smutas: :smutas: :smutas: :smutas: zakupiłam sobie używkę :-D )

A żeby sobie dopasować cewkę to najlepiej jak ze wszystkimi częściami, wyciągasz, sprawdzasz numer i po numerze :cfaniak: będziesz miał pewność, że wkładasz to samo co wyciągnąłeś :brewki:
Ale jeżeli dobrze dopasowałeś pod auto to właśnie powinno być to.

http://www.avensis.info/viewtopic.php?f=72&t=6887 <--- tutaj wrzuciłam instrukcję jak ja sprawdziłam czy to cewki, ale jak się boisz, że coś spie... znaczy popsujesz :-D , to faktycznie zleć to komuś :-) tym bardziej, że sposób dość widowiskowy (szczególnie jak się "bawisz" po zmroku :-D :-D )
sorry miało być cewki nie świeczki :ok:
ja tam sam się nie będę dotykał, mam inne zdolności niż grzebanie przy silniku :-D
może po świętach wpadne do kogoś kto mi to sprawdzi i kupie nowe, jesli któraś będzie padnieta.

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

disaster3 pisze: może po świętach wpadne do kogoś kto mi to sprawdzi i kupie nowe, jesli któraś będzie padnieta.
Powiem tak, ja czekałam, czekałam, zwlekałam i... o mało jej nie "zajechałam"- znaczy Smoczycy :-) dopiero jak zaczęła jeździć na trzech tłokach wpadłam na to, że trzeba coś naprawić. A to już było baaaaardzo niekorzystne dla auta. Jeżeli masz okazję, to może lepiej, żeby Ci ktoś tam zajrzał troszkę szybciej, żebyś się nie obudził, jak to mówią "z ręką w nocniku" :hahaha:
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
disaster3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 699
Rejestracja: 01 gru 2008, 13:29
Model: Focus III FL
Lokalizacja: Warszawa

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: disaster3 »

Smoczyca2003 pisze:
disaster3 pisze: może po świętach wpadne do kogoś kto mi to sprawdzi i kupie nowe, jesli któraś będzie padnieta.
Powiem tak, ja czekałam, czekałam, zwlekałam i... o mało jej nie "zajechałam"- znaczy Smoczycy :-) dopiero jak zaczęła jeździć na trzech tłokach wpadłam na to, że trzeba coś naprawić. A to już było baaaaardzo niekorzystne dla auta. Jeżeli masz okazję, to może lepiej, żeby Ci ktoś tam zajrzał troszkę szybciej, żebyś się nie obudził, jak to mówią "z ręką w nocniku" :hahaha:
po świetach to nie chodziło mi o Boże Narodzenie, tylko teraz po 1'szym listopada ;-) także sądze ze to i tak szybko jak już jeżdze, bo mi mowili ze to nic (ten typ tak ma) juz z 0,5 roku (ale faktycznie na mocy nie stracił nic, ciągnie do przodu elegancko, tylko marchewa mnie wqu*** :jacipokaze: na blacie )

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

disaster3 pisze:
po świetach to nie chodziło mi o Boże Narodzenie, tylko teraz po 1'szym listopada ;-) także sądze ze to i tak szybko jak już jeżdze, bo mi mowili ze to nic (ten typ tak ma) juz z 0,5 roku (ale faktycznie na mocy nie stracił nic, ciągnie do przodu elegancko, tylko marchewa mnie wqu*** :jacipokaze: na blacie )
No baba, no baba :glupek: :glupek: nie wpadłam na to, że mamy jeszcze jakieś święta po drodze :glupek:
to ja od pół roku nie wiedziałam, że Ona ma tyle mocy ile ma :-D dopóki jej właśnie nie wymieniłam co trzeba :brewki: jakby ze 30 koników się obudziło :brewki:

A do marchewy się tak przyzwyczaiłam, że teraz mi czegoś brakuje na blacie :hahaha:
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
disaster3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 699
Rejestracja: 01 gru 2008, 13:29
Model: Focus III FL
Lokalizacja: Warszawa

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: disaster3 »

dobra to jeszcze mi powiedz ile takie trwa takie sprawdzenie (w ten sposob co robilas) cewek, zeby wykryć na ktorej po odpięciu kabla , samochod nie zareagował (w sensie nie spadły obroty itd.... ) ?

Visitor1230

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Visitor1230 »

Disaster :-D . No szkoda tylko, ze na Slask masz troche daleko. Bo kolezanka Smoczyca szybko by ci bryke ogarnela :hahaha:

Awatar użytkownika
Smoczyca2003
Stara się...
Stara się...
Posty: 46
Rejestracja: 29 paź 2013, 11:43
Model: Avensis
Lokalizacja: Katowice

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: Smoczyca2003 »

Disaster3 yyy... żeby Cię nie oszukać... najdłużej mi zajęło samo wyciąganie kabli bo nie mam dużo siły a "cypelek" jednak trzeba mocno nacisnąć, łącznie może do 10 minut maxymalnie (razem z odkręceniem i przykręceniem z powrotem pokrywy na silniku) :-D :-D

Visitor1230 czy ja wyczuwam nutkę ironii, hmmmm? ;-) cóż to za "hahaha" na końcu? :-D
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.

Awatar użytkownika
disaster3
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 699
Rejestracja: 01 gru 2008, 13:29
Model: Focus III FL
Lokalizacja: Warszawa

Re: [t25] 1.8 vvti: Błąd katalizatora, a świece i cewki

Post autor: disaster3 »

Visitor1230 pisze:Disaster :-D . No szkoda tylko, ze na Slask masz troche daleko. Bo kolezanka Smoczyca szybko by ci bryke ogarnela :hahaha:
nom ;-) sam się nie dotykam bo się nie znam
Smoczyca2003 pisze:Disaster3 yyy... żeby Cię nie oszukać... najdłużej mi zajęło samo wyciąganie kabli bo nie mam dużo siły a "cypelek" jednak trzeba mocno nacisnąć, łącznie może do 10 minut maxymalnie (razem z odkręceniem i przykręceniem z powrotem pokrywy na silniku) :-D :-D

Visitor1230 czy ja wyczuwam nutkę ironii, hmmmm? ;-) cóż to za "hahaha" na końcu? :-D
dzięki :ok:

ODPOWIEDZ