[wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Wszystko o elektryce i elektronice...
Awatar użytkownika
temp123
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 710
Rejestracja: 27 paź 2008, 00:18
Model: Land Cruiser

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: temp123 »

Masz dobrego sąsiada a to skarb akumulator śmietnik zwarcie w celi pewnie ma jak 10v pokazuje miernik

Awatar użytkownika
Kondziu93
Stara się...
Stara się...
Posty: 84
Rejestracja: 11 lip 2013, 17:04
Model: Avensis T27
Lokalizacja: Zależy gdzie zaparkuje

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: Kondziu93 »

A taki akumulator może być ?
http://allegro.pl/akumulator-varta-blue ... 06161.html

Czy polecacie coś innego do 2.2 D-CAT.
Toyota Avensis T27 2.2 D-CAT

Awatar użytkownika
wrc
Moderator
Moderator
Posty: 17085
Rejestracja: 16 lis 2007, 07:12
Model: Avensis T22
Lokalizacja: Schwäbisch Hall

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: wrc »

Kondziu93 pisze: A więc:
Na wolnych obrotach jest 13.5V i powoli rośnie tak do 13.98-13.99V
Jak mam zapalone światła postojowe to jest tak 14.02-14.03V a mijania to 13,98-14V przy długich nic się nie zmienia.
Jak zgaszę auto to mam 12.88V i powoli spada, po około godzinie mam tak około 10.70V.

Avka bardzo się stara i walczy aż do końca, odpali ale z dużym trudem. Gaszę światła i wyłączam klimę to jakoś daje rade.

Tak sie zastanawiam czy to na pewno akumulator kończy żywot a może coś sie dzieje z alternatorem.
Albo nie trzyma akumulator albo cos go rozladowuje. Jezeli z odlaczona klema dalej bedzie tracic tak szybko napiecie to aku jest na smietnik. pozdr

zukes
Stara się...
Stara się...
Posty: 49
Rejestracja: 28 sty 2008, 01:17
Model: Avensis T25
Lokalizacja: z netu

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: zukes »

Chciałbym nieco skomentować dane o ładowaniu akumulatorów jakie przeczytałem na forum dla modelu T25 z silnikiem 2.0 benzyna.

Padł mi akumulator Centra Futura po 2.5 roku używania jeszcze na gwarancji.
Oczywiście gwarant robi wszystko aby wykazać, że źle obsługiwałem akumulator.
Zatem aby uspokoić siebie i odebrać argumenty Centrze postanowiłem doktoryzować się z układu ładowania w mojej Toyocie.

Zacznę od tego, że zmierzyłem napięcie ładowania na klemach akumulatora przy włączonym silniku.
Brak obciążenia
1. Silnik zimny 13.95V
2. Silnik ciepły 14.00V (w zasadzie wynik identyczny bo może wchodzić w grę błąd pomiaru)

Obciążenie maksymalne (światła długie, dmuchawa na ful, klima, ogrzewanie tylnej szyby, radio)
W stanie ustalonym napięcie ładowania 13.90V (najpierw spadek ale potem regulator dociąga do 13.9V).

Podniesienie obrotów silnika NIE zmienia wartości napięcia ładowania wciąż jest 13.95V - 14.00V.

Prądy upływu zmierzone przy wyłączonym aucie między minusem akumulatora a klemą ujemną.
Zaraz po wyłączeniu silnika około 300mA przez 1-2 minuty
Potem 50mA.

Akumulator pozostawiony w spokoju 3h napięcie: 12.66V

Książkowe wzorcowe napięcie naładowanego sprawnego akumulatora 12V to 12.63V (6 x Napięcie znamionowe pojedynczego ogniwa 2,105 V).

Poczytałem instrukcję akumulatora Centra Futura.
Maksymalne napięcie ładowania to 14.4V, powyżej którego jak deklaruje producent możemy uszkodzić akumulator.
Od siebie dodam dlaczego nie wolno ładować napięciem wyższym. Gdy napięcie dla celi przekroczy 2.4V (czyli dla 6x2.4=14.4V) następuje rozpad kwasu siarkowego w taki sposób, że dostajemy na wodór.
Pół biedy, że uszkodzimy akumulator.
Ale jak się wodór połączy z powietrzem (dokładniej z tlenem) i pojawi się iskierka będzie duże BUM.

Producent podaje 13.9V jako minimalne napięcia ładowania.
Podaje także, że napięcie na akumulatorze nie może spaść poniżej 12.4V.
Wynika to faktu, że przy rozładowanym akumulatorze osadza się na płytach siarczan ołowiu będący izolatorem co utrudnia lub uniemożliwia przepływ prądu. I w zasadzie trwale uszkadza akumulator.

Nadal nie wiemy jakie jest minimalne napięcie ładowania.

Często można przeczytać, co powtarzacie, że idealne napięcie ładowania to od 13.9V do 14.4V.

Po doktoryzowaniu się podważę prawidłowość górnej granicy 14.4V.
W lecie przy 30C wasze 14.4V gdy akumulator może mieć i 40C morduje akumulator.
Dla akumulatorów z dodatkiem Ca (jak Centra Futura) temperatura nie może przekroczyć 40C.
Dlatego równie często czytamy, że górna granica musi być niższa ze względu na temperatury pracy akumulatora do 14.2V a niekiedy 14.0V.

W zimie 14.4V jest pożądane. Ale jak zagrzejemy silnik już niekoniecznie.
Dlatego porządne regulatory mają kompensację temperaturową. Czy ma Toyota? Nie wiem.

Wszystko co napisałem nie wyjaśnia czy napięcia ładowania 13.9V jest OK czy jest za niskie.

Skończyłem z teorią i postanowiłem popytać fachowców.

Co usłyszałem.
Warsztat, który naprawia alternatory, regulatory napięcia itd.
"Napięcie 13.9V - 14.1V jest idealne. Nie ma co grzebać. 14.4V przeładowuje akumulatory."

ASO Toyoty. "Pan posprawdzał w dokumentacji i stwierdził, że dla mojego silnika 13.95 V jest książkowe."

Zacząłem się zastanawiać czy może mam zbyt duży akumulator.
2.5 roku temu nowy akumulator dobieral mi sprzedawca, który wziął katalog i dobrał.
Zaufałem mu i widzę, że dobrał mi akumulator 60Ah a powinno być coś z przedziału 52-56Ah
Jednak w dzisiejszych autach, przeważnie wtryskowych, z automatyczną regulacją prędkości biegu jałowego wyposażonych w alternator o wydajności 70A i więcej pojęcie "za duża pojemność akumulatora" w kontekście jego niedoładowania i omawianych pojemności akumulatorów praktycznie nie istnieje.
Liczby. Prąd ładowania 10 godzinny dla AKU 52Ah to przy napięciu 14V około 5.2A. Dla 60Ah 6A. Maksymlny 5 godzinny prąd (jakie może zarządać akumulator to) 10.4A i 12A. Niby jest różnica ale dla alternatora o wydajności 100A - umówmy się żadna.

Zatem dlaczego Centra Futura padła.
Możliwe są scenariusze.
1. Wadliwy akumulator.
2. Zły akumulator dla Toyoty (wymagający wyższego napięcia ładowania niż daje w standardzie Toyota).
3. Mimo wszystko za niskie napiecie ładowania w Toyocie.

1 i 2 są trudno sprawdzalne.

Natomiast 3.
Czy ASO i warsztat mają rację?

Sparwdziłem dane znamionowe dostępnych regulatorów dla mojego modelu Toyoty.
TOYOTA 277000L020 - ?
BOSCH F00M145324 - 14.4V
VEMO V70770002 - ?
HüCO 130617 - 14.5V
VR-B243 - 14.4V

Nie znamy danych dla oryginalnych części Toyoty
Z pozostałych liczb wynika, że ASO i warsztat są w błędzie.

Co wy o tym myślicie?

Awatar użytkownika
wrc
Moderator
Moderator
Posty: 17085
Rejestracja: 16 lis 2007, 07:12
Model: Avensis T22
Lokalizacja: Schwäbisch Hall

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: wrc »

Jak sam piszesz masz sprawny uklad ladowania wiec zawalic mogl tylko akumulator. Niestety reklamacja akumulatorow jest mozliwa w bardzo ograniczonym zakresie, przynajmniej takie ja mam zdanie po lekturze broszury dolaczonej do akumulatora i karty gwarancyjnej. pozdr
warunki gwarancji:

6. Gwarancją nie są objęte i powodują jej utratę:

6.1.Wszelkie uszkodzenia mechaniczne i termiczne akumulatora spowodowane niewłaściwą eksploatacją np. zamarznięcie elektrolitu w rozładowanym akumulatorze

6.2. Samowolne naprawy, przeróbki lub zmiany oraz niezgodny z instrukcją montaż akumulatora w pojeździe

6.3. Nieprzestrzeganie zaleceń instrukcji przy uruchomieniu, obsłudze, konserwacji, eksploatacji i przechowywaniu akumulatora

6.4.Zasiarczenie ogniw w akumulatorze spowodowane niewłaściwą eksploatacją

6.5.Uszkodzenie akumulatora spowodowane niesprawną instalacją elektryczną w pojeździe

- spływ mas czynnych spowodowany napięciem ładowania poniżej 13,9 V ( dla instalacji 12 V )

- spływ mas czynnych spowodowany napięciem ładowania powyżej 14,5 V (dla instalacji 12 V )
Skoro 13,95 jest ksiazkowe, a mniej jak 13,90 nie dopuszcza producent to jest po sprawie...

Awatar użytkownika
piokli
Spamer
Spamer
Posty: 6073
Rejestracja: 27 lut 2010, 20:50
Model: T25FL
Lokalizacja: WWW

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: piokli »

zukes pisze:Padł mi akumulator Centra Futura po 2.5 roku używania jeszcze na gwarancji.
Oczywiście gwarant robi wszystko aby wykazać, że źle obsługiwałem akumulator.
Niestety nie jesteś pierwszy :nie: , który ma duże problemy z egzekfowaniem gwarancji akumulatora Centra Futura.
zukes pisze:Zacznę od tego, że zmierzyłem napięcie ładowania na klemach akumulatora przy włączonym silniku.
Brak obciążenia
1. Silnik zimny 13.95V
2. Silnik ciepły 14.00V (w zasadzie wynik identyczny bo może wchodzić w grę błąd pomiaru)

Obciążenie maksymalne (światła długie, dmuchawa na ful, klima, ogrzewanie tylnej szyby, radio)
W stanie ustalonym napięcie ładowania 13.90V (najpierw spadek ale potem regulator dociąga do 13.9V).

Podniesienie obrotów silnika NIE zmienia wartości napięcia ładowania wciąż jest 13.95V - 14.00V.
Ładowanie masz wzorcowe :ok: i trzeba być skończonym imbecylem albo bezczelnym chamem, aby czepiać się takiego ładowania.
zukes pisze:Akumulator pozostawiony w spokoju 3h napięcie: 12.66V
Czyli jest wzorcowo naładowany :ok:
zukes pisze:Od siebie dodam dlaczego nie wolno ładować napięciem wyższym. Gdy napięcie dla celi przekroczy 2.4V (czyli dla 6x2.4=14.4V) następuje rozpad kwasu siarkowego w taki sposób, że dostajemy na wodór. ... Ale jak się wodór połączy z powietrzem (dokładniej z tlenem) i pojawi się iskierka będzie duże BUM.
No trochę jest inaczej, kwas nie ulega rozpadowi.
W każdym akumulatorze ołowiowym z elektrolitem z roztworu kwasu siarkowego, po przekroczeniu napięca 2.4V na ogniwo rozkładowi na wodór i tlen ulega zawarta w elektrolicie woda. Na elektrodziee ujemnej wydziela się wodór, a na dodatniej tlen. Dla BUM nie trzeba dostarczać tam powietrza, bo w akumulatorze od momentu gdy elektrolit zacznie gazować jest mieszanka wodoru i tlenu.
zukes pisze:W lecie przy 30C wasze 14.4V gdy akumulator może mieć i 40C morduje akumulator.
Dla akumulatorów z dodatkiem Ca (jak Centra Futura) temperatura nie może przekroczyć 40C.
Dlatego równie często czytamy, że górna granica musi być niższa ze względu na temperatury pracy akumulatora do 14.2V a niekiedy 14.0V.
W zimie 14.4V jest pożądane. Ale jak zagrzejemy silnik już niekoniecznie.
Dlatego porządne regulatory mają kompensację temperaturową. Czy ma Toyota? Nie wiem.
Ta teoria jest trochę naciągana, bo w każdym samochodzie, gdzie akumulator jest w komorze silnika, blisko silnika, po rozgrzaniu silnika akumulator ma gorąco.
Gdyby temperatura 40C miała zamordować akumulator, to większość akumulatorów była by już zamordowana.
Np samochody grupy VW mają często akumulator w podszybiu, zdala od wysokiej temperatury silnika.
Jak jest lepiej trudno powiedzieć, akumulator ogrzewany ciepłem silnika ma bardzo dobrze np. w zimie.
zukes pisze:Co wy o tym myślicie?
Ja myślę, że Centra leci sobie w kulki i rżnie głupa.
Ewidentnie unika odpowiedzialności gwarancyjnej za swój topowy produkt.

Jak się napięcia ładowania nie będą mogli czepić, to zaraz się okaże, że złymi drogami jeździłeś i za bardzo trzęsło akumulatorem, trzeba go było po kupnie na półce postawić w domu i podziwiać jaki dobry. A przecież właśnie tą 3 letnią gwarancją zachecają do zakupu najdroższej wersji swoich akumulatorów. Jak dla mnie Futura jest przereklamowana, bo trwałością nie odbiega od przeciętnych akumulatorów z hipermarketu. Wyróżnia się jedynie większym prądem rozruchu i oszukańczą gwarancją.

Goń gnoi na drzewo i nie odpuszczaj, pokaż im opinię ASO Toyoty. Najtańszy samochodowy chiński akumulator za 100zł nie ma takich dziwnych problemów. Kupiłeś akumulator do samochodu, a nie do podziwania w garażu. Jak nie chcą się wywiązać ze swojej gwarancji to UOKiK może im pomóc w wywiązaniu, a prasa i internet lubią takie informacje o oszustwach cwaniaków.

zukes
Stara się...
Stara się...
Posty: 49
Rejestracja: 28 sty 2008, 01:17
Model: Avensis T25
Lokalizacja: z netu

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: zukes »

Dla kompletu dostałem odpowiedź od Toyota Motor Poland nt. poprawnych wartości napięcia ładowania.
To jest 12.9V do 14.9V czyli 13.95V jest faktycznie idealne.

Podsumowując NIE kupujcie akumulatorów Centra Futura dla samochodu Toyota.

Auto z definicji nie jest w stanie spełnić wymagań producenta akumulatorów (Centra Exide).

Jak dla mnie akumulator i producent ten powinien być WYŁĄCZONY z listy kompatybilnych akumulatorów dla Toyoty.

zukes
Stara się...
Stara się...
Posty: 49
Rejestracja: 28 sty 2008, 01:17
Model: Avensis T25
Lokalizacja: z netu

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: zukes »

Jeszcze dwa słowa odnośnie gazowania i temperatury.

Faktycznie rozkładowi ulega woda w wyniku hydrolizy, a kwas będący w wodzie, znakomicie ten proces przyspiesza ułatwiając przepływ prądu. Za zażenowaniem przyznaję, że zapomniałem o tym ze szkoły (lata lecą).

Co do temperatury 40C i jej wpływu na akumulator, to opinię powtórzyłem za: prof. dr hab. Andrzej A. Czerwiński: Współczesne chemiczne źródła prądu. Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. [dostęp 2010-11-07].

I znalezłem jeszcze coś takiego:
1. Przeładowanie akumulatora
Uszkodzony regulator napięcia może spowodować podawanie napięcia powyżej 14,5 V, co z kolei powoduje:
a) nadmierny prąd ładowania
b) nadmierne gazowanie akumulatora na skutek elektrolizy wody zawartej w elektrolicie - tym większe, im większe jest napięcie wysterowane przez regulator ( u rekordzistów osiąga ono nawet 17-18 V ).
Przy zbyt dużym prądzie ładowania następuje wzrost temperatury elektrolitu, a na dodatek cząsteczki masy czynnej są porywane przez prąd. Ponieważ substancja wypełniająca kratki jest porowata, pęcherzyki gazów wydzielanych przy elektrolizie mają trudności z wydostaniem się drobnymi kanalikami na zewnątrz płyty. Jeżeli rosną szybko - rozrywają wiązania między drobinkami tworzącymi masę czynną. Dodatkowym elementem niszczącym jest lokalne zwiększenie gęstości elektrolitu, który rozpuszcza wszystkie elementy ( również kratki ołowiowe ).

2. Eksploatowanie akumulatora przy niskim poziomie naładowania.
Przemiany chemiczne powodujące gromadzenie lub oddawanie energii, polegają głównie na zamianie (przereagowaniu) składników płyt na siarczan ołowiu przy rozładowaniu czy podczas ładowania. Ponieważ związek ten ma 1,75 razy większą objętość od substancji masy czynnej płyt dodatnich i 2,67 razy większą niż płyt ujemnych, powoduje rozrywanie płyt. Zjawisko to występuje głównie przy głębokich rozładowaniach. Ładowanie takiego akumulatora powinno odbywać się małym prądem, aby gazowanie elektrolitu przy zamkniętych siarczanami porach nie powodowało dodatkowych zniszczeń.
Uruchamianie silnika z rozładowanego np. w 50% akumulatora daje taki efekt, jakby zastosować baterię o połowę mniejszą. Czyli jakby używać akumulatora z małego Fiata do Mercedesa z silnikiem wysokoprężnym. Każdy zdaje sobie sprawę, że taki układ nie może długo pracować.
A zatem należy kontrolować parametry eksploatacji akumulatora (napięcie i prąd ładowania), a jeszcze częściej stan naładowania akumulatora.
Poinformuję was o stanowisku gwaranta czyli Centra Exide.

zukes
Stara się...
Stara się...
Posty: 49
Rejestracja: 28 sty 2008, 01:17
Model: Avensis T25
Lokalizacja: z netu

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: zukes »

Zgodnie z obietnicą. Gwarant (Exide Centra Futura) odrzucił reklamację z powodu zasiarczenia akumulatora.
Co wskazuje na głębokie trwałe rozładowanie akumulatora.
Wykonane przez ze mnie badania w ASO potwierdzają, że wszystko z układem ładowania jest w normie.
Okazuje się, że norma Toyoty to nie norma Centry Futura. Producent akumulatorów fałszywie informuje, że jego produkty nadają się do Toyoty. Fałszywie, bo jak napisałem wcześniej, karta katalogowa akumulatora jest niezgodna z kartą katalogową producenta samochodów.

Podsumowując nigdy, przenigdy nie kupujcie Centra Futura do Toyoty.

Co do sądu - nie mam szans. Oszuści górą.

Awatar użytkownika
wrc
Moderator
Moderator
Posty: 17085
Rejestracja: 16 lis 2007, 07:12
Model: Avensis T22
Lokalizacja: Schwäbisch Hall

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: wrc »

Przekazales informacje producentowi ze ten akumulator nie powinien byc montowany w toyocie? (I nie tylko w toyocie, w hondzie tez nie bo jest system dual od lat stosowany) pozdr

Awatar użytkownika
piokli
Spamer
Spamer
Posty: 6073
Rejestracja: 27 lut 2010, 20:50
Model: T25FL
Lokalizacja: WWW

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: piokli »

Wrzuć koniecznie sprawę na WYKOP.pl, pół Polski dowie się o krętaczach i goowno wartej gwarancji, na wszystkich forach motoryzacyjnych będą o tym pisać.

Awatar użytkownika
ZBYSZEK66
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 318
Rejestracja: 19 wrz 2010, 21:02
Model: Avensis T-27
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: ZBYSZEK66 »

Po przeczytaniu postów "zukes" w tym temacie, postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem w używaniu akumulatora Centra Futura.Poprzednio miałem Toyotę Avensis T22, D4D wraz ze świeżo wówczas zakupionym (05.10.2009r.) dla niej akumulatorem Centra Futura Ca 722.Akumulator służył mi bezroblemowo(pomimo zimy w 2012.r( z -22C-zdjęcie na forum) przez 3 lata do chwili sprzedaży auta-w 2013r. Ponieważ akumulator dobrze się spisywał, zostawiłem go i użytkuję do chwili obecnej.Czyli od zakupu minęło już 5 lat.Nadmieniam,że głównie poruszam się na krótkich odcinkach po mieście.Osobiście więc nie mam powodów do narzekań na ten typ akumulatora .Pomio to dziwi mnie postawa gwaranta odnośnie złożonej reklamacji i uważam,że w powyżej opisywanym przypadku powinna być roztrzygnięta bez wątpienia na korzyść klienta.Zachowanie gwaranta zasługuje na napiętnowanie.
"Od dawna to przecież wiadomo
jaki sapiens - taki homo
. "- Andrzej Sulima-Suryn

ciechal
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2015, 08:53
Model: Avensis T27

[T27] 2010 brak ladowania akumulatora

Post autor: ciechal »

Witam,

jestem nowy na forum więc proszę wybaczyć ewentualne błędy w nazewnictwie oraz błędy technicznie.

Od wczoraj ie mogę odpalić mojej avensis z akumulatora ( jest rozladowany)

Z kabli odpala normalnie, ale mam wrażenie że nie ma ładowania, gdyz po odpaleniu z kabla i przejechaniu 60km bez swiateł, radia klimy itp, nie mogłem ponownie odpalić.

Są to oczywiscie tylko moje przypuszczenia, gdyz kontorlka ładowania w stanei spoczynku się normalnie świeci a przy włączonym silniku gaśnie. Tak jakby jednak to ładowanie było.
Ale w takim razie czemu rozładował sie akumulator do zera ( włączenie świateł na wyłączonym silniku skutkuje brakiem zasilania na radiu)
Aku jest nowy ( 3 miesiace) i nie miałem żadnych problemów aż do wczoraj.

Czy wie ktoś może czy jest jakiś bezpiecznik który mógł się przepalić i dla tego nie ładuje aku?

Jak sprawdzić napięcie ładowania? bezpośrednio na aku z włączonym silnikiem czy może w innym miejscu ?

z góry dziekuję za jakiekolwiek podpowiedzi.

oczywiście wieczorem mam wizytę u mechanika ale chciałbym mieć jakiś pogląd na temat tego co może być przyczyną tej usterki.

Awatar użytkownika
wrc
Moderator
Moderator
Posty: 17085
Rejestracja: 16 lis 2007, 07:12
Model: Avensis T22
Lokalizacja: Schwäbisch Hall

Re: [T27] 2010 brak ladowania akumulatora

Post autor: wrc »

Miernik w reke i sprawdzic ladowanie badz do warsztatu i tam sprawdza. pozdr

luki343
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 118
Rejestracja: 15 wrz 2010, 10:44
Model: Avensis T22
Lokalizacja: Sokołów Podlaski

Re: Odp: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie łado

Post autor: luki343 »

Z tą kontrolka to jakaś lipa jest, u mnie jak padł alternator też się nie zapaliła.... i to dwa razy...

ciechal
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 30 sty 2015, 08:53
Model: Avensis T27

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: ciechal »

Sprawdzilem napiecia i cos tu nei gra :(

na wylaczonym silniku 10V - 3 miesięczny akumulator

a na włączonym jedynie 10,6V - miernik sprawny


zaraz po odpaleniu z kabli wlaczylem wsyztsko co elektryczne i od razu padł. Po ponoownym odpaleniu z kabli pochodzil 10 minut bez niczego i po zgaszeniu silnika nawet odpalił ( z duzymi problemami)

więc wychodzi na to że szam alternator chodzi tylko daje zbyt niskie napięcie. Czy w tym wypadku tzreba i tak go wymienić czy wystarczy wymienić sam regulator ?

Awatar użytkownika
KJN
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 196
Rejestracja: 02 lut 2013, 18:50
Model: Avensis T25
Lokalizacja: Warszawa

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: KJN »

Odłącz akumulator i zobacz jego napięcie bez obciążenia. Jak możesz podładuj akumulator prostownikiem i znowu sprawdź jego napięcie bez obciążenia.

luki343
Coś wie...
Coś wie...
Posty: 118
Rejestracja: 15 wrz 2010, 10:44
Model: Avensis T22
Lokalizacja: Sokołów Podlaski

Re: Odp: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie łado

Post autor: luki343 »

Jak długo potrzymasz ten akumulator w takim stanie to zaraz będziesz nowy kupować. Mało który akumulator wytrzyma trochę po tak głębokim rozładowaniu, producenci nawet wspominają ze jak napięcie spadnie poniżej 10.5~11V to nie uznają gwarancji.

Awatar użytkownika
Piotrekk_85
Zaawansowany
Zaawansowany
Posty: 578
Rejestracja: 27 lut 2010, 17:36
Model: i30
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: Piotrekk_85 »

Koledzy
*U mnie na wyłączonym silniku po kilkugodzinnym postoju - 12,48 V.
*Po uruchomieniu, bez obciążenia - 14,56 V.
*Po kilku minutach, z obciążeniem - 14,42 V.
Akumulator to Motorcraft 12 V, 105 RC, 590 A, 60 Ah
W kolegi Celice 1.8 VVTi analogicznie:
*12,36 V,
*13,46 V,
*13,46 V.
Nie spojrzałem dokładnie jaki ma akumulator ale na pewno mniejszy niż moja Avka.
Domyślam się, że akumulator mam za duży ale czy napięcie jest prawidłowe? Nie za wysokie?
Jaka jest przyczyna przygasania obrotów przy dołączeniu obciążenia? Przygasają mi również światła po zwiększeniu obciążenia. W celice kolegi takich objawów brak ???
Jak tak dalej będzie, to politycy, niczym szkoccy górale, założą spódniczki, aby owieczek nie płoszyć za granicę dźwiękiem rozpinanego rozporka.

Awatar użytkownika
wrc
Moderator
Moderator
Posty: 17085
Rejestracja: 16 lis 2007, 07:12
Model: Avensis T22
Lokalizacja: Schwäbisch Hall

Re: [wszystkie] napięcie na akumulatorze, napięcie ładowania

Post autor: wrc »

A jaka byla temp? Pozdr

ODPOWIEDZ