Alternator, akumulator czy coś innego ?

Wszystko o elektryce i elektronice...
rp7
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 23 lut 2016, 23:17
Model: Avensis T22

Alternator, akumulator czy coś innego ?

Post autor: rp7 »

Alternator, akumulator czy coś innego ?

Miałem ostatnio przykra sytuację. Toyota 2.0 D4D zgasła mi na światłach po 100 km trasie autostradą. Silnik kręcił ale nie chciała odpalić, aż w ogóle przestał kręcić. Na kablach odpalił, napięcie na akumulatorze przy włączonym silniku było 13,6. Przez noc naładowałem akumulator i aktualnie przy włączonym silniku jest już 14.1, ale mimo wszystko bardzo długo kręci przed odpaleniem, a przed chwilą już się bałem że nie ruszę spod stacji... czy ktoś miał taką sytuację? Do wymiany akumulator czy może problem jest z alternatorem ? Albo jeszcze coś innego ?

Z góry dziękuję za pomoc

Awatar użytkownika
Szybex
Nowicjusz
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 25 cze 2019, 11:46
Model: Aygo
Lokalizacja: Warszawa

Re: Alternator, akumulator czy coś innego ?

Post autor: Szybex »

Jeśli na włączonym silniku masz 14V to wstępnie eliminuje problem z alternatorem. Zostaje akumulator, ale nie koniecznie on jest winny bo coś może go na postoju przez noc rozładowywać. Trzeba zrobić test poboru prądu na postoju i jeśli jest duży to szukać np. przez wyjmowanie kolejnych bezpieczników co ten pobór generuje.

ODPOWIEDZ