TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis




Teraz jest 26 lip 2014, o 01:03

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 ... 44  Następna strona

Jakich producentów klocki i tarcze używasz w swojej Toyocie ?
Używam tarcz ATE 12%  12%  [ 35 ]
Używam tarcz Bosch 7%  7%  [ 20 ]
Używam tarcz Brembo 5%  5%  [ 15 ]
Używam tarcz EBC 1%  1%  [ 2 ]
Używam tarcz Ferodo 1%  1%  [ 3 ]
Używam tarcz JapanParts/JapanLine/JCAuto/Jakoparts 1%  1%  [ 3 ]
Używam tarcz Mikoda 2%  2%  [ 5 ]
Używam tarcz Textar 0%  0%  [ 0 ]
Używam tarcz Toyota 8%  8%  [ 23 ]
Używam tarcz TRW/Lucas 7%  7%  [ 20 ]
Używam tarcz Valeo 0%  0%  [ 0 ]
Używam tarcz innego producenta 5%  5%  [ 13 ]
Używam klocków ATE 13%  13%  [ 37 ]
Używam klocków Bosch 8%  8%  [ 24 ]
Używam klocków Brembo 2%  2%  [ 6 ]
Używam klocków EBC 1%  1%  [ 3 ]
Używam klocków Ferodo 3%  3%  [ 8 ]
Używam klocków JapanParts/JapanLine/JapanCars/Jakoparts 0%  0%  [ 1 ]
Używam klocków Mikoda 0%  0%  [ 0 ]
Używam klocków Steinhof 0%  0%  [ 1 ]
Używam klocków Textar 1%  1%  [ 4 ]
Używam klocków Toyota 7%  7%  [ 21 ]
Używam klocków TRW/Lucas 10%  10%  [ 30 ]
Używam klocków Valeo 1%  1%  [ 2 ]
Używam klocków innego producenta 4%  4%  [ 12 ]
Liczba głosów : 288
Autor Wiadomość
PostNapisane: 10 kwi 2012, o 22:55 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 19:50
Posty: 619
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2008
Silnik: 1ZZ-FE 2012
takie pytanko :)

jezeli na nowych tarczach powstaja rowki 3 do 4 w roznych odstepach

jezeli jest tak juz na 4 komplecie (zaczynaja sie robic kilkadzisiat km od wymiany)

sa to tarcze + klocki org. toyota (bosch)

to jest szansa ze mam takiego pecha, czy jednak cos jest nie tak z hamulcami?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 kwi 2012, o 23:03 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 1 lip 2008, o 10:21
Posty: 2984
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 8
Marka: toyota
Model: t25 przed i po fl
Rocznik: 2007
Silnik: 1cd i 1ad
ale jakie rowki?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 kwi 2012, o 23:12 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 19:50
Posty: 619
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2008
Silnik: 1ZZ-FE 2012
takie cos:
https://lh6.googleusercontent.com/-1RRc ... G_5885.JPG
https://lh5.googleusercontent.com/-sPsd ... G_5886.JPG
https://lh6.googleusercontent.com/-Akm4 ... G_5889.JPG


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 kwi 2012, o 23:41 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 5678
Pochwały: 572
Marka: Toyota
Model: T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2002
Silnik: D4D ДT+2T
Mi to wygląda, jakby w okładzinach klocka były grudki czegoś twardego.
No bo tarcza nawet jakby miała jakieś defekty materiałowe, to nie po obwodzie idealnie.
Zmieniasz tarcze po raz 4, a klocki nadal te same, czy też nowe, ale z tego samego źródła ?

_________________
weźmiem i zrobim


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 10 kwi 2012, o 23:47 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 19:50
Posty: 619
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2008
Silnik: 1ZZ-FE 2012
wymieniany komplet, czyli klocki i tarcze, nowe z tego samego zrodla, bo to ASO. Jest zatem szansa ze taka seria sie trafila ale pytam z ciekawosci.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 kwi 2012, o 00:08 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 5678
Pochwały: 572
Marka: Toyota
Model: T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2002
Silnik: D4D ДT+2T
Wygląda jakby to była właśnie trefna seria klocków,
albo ktoś/coś wciska ci pod klocki ostre grudki - ale to bardzo mało prawdopodobne.

_________________
weźmiem i zrobim


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 kwi 2012, o 08:17 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 16913
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 183
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Moze jakies felerne klocki, i maja w sobie cos...

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 kwi 2012, o 08:45 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 25 cze 2011, o 11:17
Posty: 1142
Pochwały: 2
Marka: Toyka
Model: Avensis T27
Rocznik: 2011
Silnik: 1.8 Premium
Problem klocków.
Zmienic producenta.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 kwi 2012, o 15:21 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2011, o 21:59
Posty: 393
Pochwały: 23
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 150KM
u siebie zauważyłem podobne rowki...gdzieś o połowę cieńsze...a pojawiły się po jakimś czasie od wymiany tarcz/klocków..
objawem jest to , że jak delikatnie nacisnę pedał hamulca (np. podczas dojeżdżania do świateł) i samochód się toczy to wyczuwalne jest pulsowanie ??? ..nie wiem jak to nazwać ..tak jakby klocek co pełen obrót tarczy natrafiał na większy opór tarczy i auto mocniej hamuje...
tarcze i klocki ATE.. - i pewnie tarcze pójdą do przetoczenia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 kwi 2012, o 21:27 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 1 lip 2008, o 10:21
Posty: 2984
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 8
Marka: toyota
Model: t25 przed i po fl
Rocznik: 2007
Silnik: 1cd i 1ad
adam_12 napisał(a):
wymieniany komplet, czyli klocki i tarcze, nowe z tego samego zrodla, bo to ASO. Jest zatem szansa ze taka seria sie trafila ale pytam z ciekawosci.

to wyglada tak jakby w materiale ciernym klocka byly elementy metalowe inne jakies o takiej twardosci ze robia rowek, zostaw te tarcze chyba ze wymiena 4free, jak tak to zamonuj nowe ale klocki kup w sklepie na rogu bosch czy cos innego normalnego jakies ( 130-150pln) i powinno byc ok...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 11:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2011, o 20:59
Posty: 184
Lokalizacja: lubuskie/Belgia
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 3SFE
Zmienić klocki i sposób hamowania z lekkiego głaskania na mocniejsze i zdecydowane wciśnięcie pedału.Co jakiś czas trzeba zetrzeć cały syf na klocku i tarczy bo inaczej zrobią się zeszklenia i różnice w ścieralności.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 12:13 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 19:50
Posty: 619
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2008
Silnik: 1ZZ-FE 2012
kamyk napisał(a):
adam_12 napisał(a):
wymieniany komplet, czyli klocki i tarcze, nowe z tego samego zrodla, bo to ASO. Jest zatem szansa ze taka seria sie trafila ale pytam z ciekawosci.

to wyglada tak jakby w materiale ciernym klocka byly elementy metalowe inne jakies o takiej twardosci ze robia rowek, zostaw te tarcze chyba ze wymiena 4free, jak tak to zamonuj nowe ale klocki kup w sklepie na rogu bosch czy cos innego normalnego jakies ( 130-150pln) i powinno byc ok...

te klocki co montuja w aso to wlasnie bosch


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 18:31 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 21:58
Posty: 763
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota_Mazda
Model: T22_BA
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE_Z5
carinus napisał(a):
Zmienić klocki i sposób hamowania z lekkiego głaskania na mocniejsze i zdecydowane wciśnięcie pedału.Co jakiś czas trzeba zetrzeć cały syf na klocku i tarczy bo inaczej zrobią się zeszklenia i różnice w ścieralności.

Absurdalna rada :wsciekly:
Wszystkie instrukcję każą unikać mocnego hamowania przy docierających się klockach, aby uniknąć zeszkliwienia się ich powierzchni.

_________________
"żeby sztywna była furka, w furce musi być rozpórka"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 18:44 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2008, o 20:31
Posty: 2071
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Pochwały: 36
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T25 Sedan
Rocznik: 2008
Silnik: 1ZZ-FE
Zawsze wydawało mi się, ze ostre hamowanie jest zarezerwowane przy hamowaniu awaryjnym. Przyznam szczerze, że preferuje delikatne hamowanie, połączone z hamowaniem silnikiem i klocki w mojej T25 są w bardzo dobrym stanie. A syf wypłukuję na myjce bezdotykowej.

_________________
* AVENSIS 1.8 VVTi * * 2008 SOL * PREMIUM

** RAV4 4x4 2.0 VVTi ** ** 2011 ** PREMIUM

I AM THE LAW


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 19:10 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, o 21:47
Posty: 1592
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 65
Marka: Toyota_Fiat
Model: Avensis_Panda4x4 '13
Rocznik: 2001
Silnik: d-4D | MultiJet
Moje hamowania do delikatnych nie należą, a klocki TRW wymieniłem po 90tys km, byly równe i spokojnie na kolejne 15tys. Tarcze najprawdopodobniej jeszcze oryginalne po jednym toczeniu przy 180tys. Aktualnie 235kkm.
T22 całkiem nieźle wypada w kwestii zużycia klocków ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 19:13 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 16913
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 183
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Stare toyoty tak maja, tylko okupione jest to slabymy wynikami w hamowaniu i mala odpornoscia cieplna ukladu. Sam mam OE tarcze od zawsze, jak kupilem auto nie byly juz nowe, przejechaly kolejne 100 tys. km i dalej sa ok. Klocki zmienilem raz, zajechal je zapieczony cylinderek, tarcz o dziwo nie. W innych toyotach starej szkoly z ktorymi mam cos wspolnego trwalosc ukl. jest podobnie wysoka.

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 19:50 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, o 21:47
Posty: 1592
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 65
Marka: Toyota_Fiat
Model: Avensis_Panda4x4 '13
Rocznik: 2001
Silnik: d-4D | MultiJet
To co udało mi się wygooglowac dla t22 (wg opisu dane dla d-4d) to 42,5m dla bębnów (no faktycznie trochę za dużo) i 39,4m dla wersji z tarczami z tyłu. Porównując do tych danych to i tak wyniki poniżej średniej, ale lepsze od volvo v70 czy mazdy 6 ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 21:24 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 16913
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 183
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Porownywac trzeba sie do lepszych, to sa wyniki na zimno, na cieplo wystepuje fading...

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 22:26 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, o 21:47
Posty: 1592
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 65
Marka: Toyota_Fiat
Model: Avensis_Panda4x4 '13
Rocznik: 2001
Silnik: d-4D | MultiJet
Aby zmniejszyć występowanie fadingu nie wystarczyło by zastosowanie tarczy nawiercanej/nacinanej ?
Jakiej niestety chyba brak w wersji do 2.0 (275x28)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 22:35 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 16913
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 183
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Cos by może dało, ale kluczem do szczęścia sa większe tarcze, inne zaciski, a nie dziurkowane tarcze i zielone klocki hamulcowe.

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 23:26 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 21:58
Posty: 763
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota_Mazda
Model: T22_BA
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE_Z5
Poradniki hamulcowe :ok:
http://www.orurowanie.eu/uklad-hamulcowy/hamulce-nie-warto-oszczedzac.html
http://www.juratek.com/UserFiles/File/Pads%20Troubleshooting%20Guide%20Polish.pdf

_________________
"żeby sztywna była furka, w furce musi być rozpórka"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2012, o 09:07 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2011, o 20:59
Posty: 184
Lokalizacja: lubuskie/Belgia
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 3SFE
arek184 napisał(a):
carinus napisał(a):
Zmienić klocki i sposób hamowania z lekkiego głaskania na mocniejsze i zdecydowane wciśnięcie pedału.Co jakiś czas trzeba zetrzeć cały syf na klocku i tarczy bo inaczej zrobią się zeszklenia i różnice w ścieralności.

Absurdalna rada :wsciekly:
Wszystkie instrukcję każą unikać mocnego hamowania przy docierających się klockach, aby uniknąć zeszkliwienia się ich powierzchni.


To ile docierasz Swoje klocki?Przez cały czas użytkowania samochodu?Docierasz i normalnie użytkujesz.Kiedyś też w ramach oszczędzania układu hamulcowego stosowałem metodę delikatnego muskania pedału hamulca,efektem były rowy i krzywo zużyte klocki.Poczytałem trochę mądrych ludzi i od tej pory nie mam tego problemu.Hamowanie musi być w miarę możliwosci mocne i zdecydowane,żadnego muskania.W obu moch samochodach tarcze sa równo lśniące i wcale nie zużywają się szybciej bo nie muszę ich przetaczac co chwilę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2012, o 10:59 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 21:58
Posty: 763
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota_Mazda
Model: T22_BA
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE_Z5
carinus napisał(a):
arek184 napisał(a):
carinus napisał(a):
Zmienić klocki i sposób hamowania z lekkiego głaskania na mocniejsze i zdecydowane wciśnięcie pedału.Co jakiś czas trzeba zetrzeć cały syf na klocku i tarczy bo inaczej zrobią się zeszklenia i różnice w ścieralności.

Absurdalna rada :wsciekly:
Wszystkie instrukcję każą unikać mocnego hamowania przy docierających się klockach, aby uniknąć zeszkliwienia się ich powierzchni.

To ile docierasz Swoje klocki?Przez cały czas użytkowania samochodu?Docierasz i normalnie użytkujesz.Kiedyś też w ramach oszczędzania układu hamulcowego stosowałem metodę delikatnego muskania pedału hamulca,efektem były rowy i krzywo zużyte klocki.Poczytałem trochę mądrych ludzi i od tej pory nie mam tego problemu.Hamowanie musi być w miarę możliwosci mocne i zdecydowane,żadnego muskania.W obu moch samochodach tarcze sa równo lśniące i wcale nie zużywają się szybciej bo nie muszę ich przetaczac co chwilę.

carinus.. kolega adam_12 ma problem z nowymi klockami i tarczami już po kilkudziesięciu kilometrach. Powinien założyć nowe klocki i przerzucić się na mocne hamowanie, pomijając ważny proces docierania i problem zniknie?

Poniżej jest artykuł, który powinieneś w całości dokładnie przeczytać i wtedy podyskutujemy.

http://www.orurowanie.eu/uklad-hamulcowy/hamulce-nie-warto-oszczedzac.html napisał(a):
1. Dlaczego muszę odpowiednio dotrzeć klocki hamulcowe?
2. Czy wszystkie klocki się dociera?
3. Co oznacza pojęcie "pre-burnished brake pad" (klocki przypiekane)?
4. Co się stanie jeśli nie dotrzemy prawidłowo klocków hamulcowych?
5. Na co zwrócić uwagę montując nowe klocki na używane tracze?
6. Co to znaczy, że klocki hamulcowe się "zeszkliły"?
7. Dlaczego moje klocki piszczą?
8. Dlaczego wyczynowe klocki pylą?
9. Jak prawidłowo docierac klocki uliczne ?
10. Jak docierać wyczynowe klocki hamulcowe?

Tak. Samych sposobów docierania jest wiele i dla każdego producenta klocków jest on inny, ze względu na charakter użytej mieszanki, ale warto podkreślić, że nie jest możliwa właściwa eksploatacja hamulców bez przeprowadzenia procedury docierania. Nawet, jeśli sprzedawca będzie zapewniał nas, że jego produkt nie wymaga docierania musimy zdawać sobie sprawę z tego, że prawidłowe ułożenie się tarcz hamulcowych i klocków będzie owocowało bardziej efektywnym i wydajniejszym układem, mniejszym zużyciem tarcz i klocków a przede wszystkim zmniejszy jego awaryjność.

Zapewne niektórym nasuwa się pytanie: Jak w takim razie używają klocków zawodowcy skoro mamy do czynienia z tak skomplikowanymi procedurami a sam proces wymaga od nas wielkiego zaangażowania, wiedzy i czasu? Niestety profesjonalne zespoły są w trochę lepszej sytuacji, bo ktoś robi to za nich. Oczywiście nikt nie jeździ po ulicy 200km/h i nie dociera klocków dla zespołów, które używają kilka a nawet kilkanaście kompletów klocków i tarcz podczas jednej sesji treningowej. W tym celu używa się skomputeryzowanych hamowni i urządzeń a klocki przygotowuje się i sprzedaje w kompletach z tarczami.

Sprawność hamulców w samochodzie nie może podlegać dyskusji. To najważniejszy element bezpieczeństwa

Jeżeli ktoś zaniedbuje hamulce szukając oszczędności w czynnościach obsługowych przy swoim aucie, postępuje tyleż nieroztropnie, co niezrozumiale. Elementy układu hamulcowego są wyjątkowo tanie. Bieżące utrzymywanie sprawności hamulców wymaga niewielkich nakładów, a części są powszechnie dostępne. Jeśli komuś nie zależy na ich oryginalności wyda naprawdę niewiele kupując nowe klocki hamulcowe, tarcze, bębny lub cylinderki. Wiele czynności można wykonać samodzielnie, co dodatkowo obniża koszty.

Podstawowymi elementami są klocki hamulcowe. Znajdziemy je zawsze tam, gdzie są hamulce tarczowe. W wielu autach taki typ hamulców montowany jest tylko z przodu, bowiem przy tylnej osi często jeszcze spotyka się hamulce bębnowe. Wersje z mocniejszymi silnikami oraz auta wyższych klas mają zazwyczaj tarcze przy wszystkich czterech kołach. Zużycie klocków hamulcowych postępuje różnie w różnych samochodach. Są auta, w których wytrzymują zaledwie 10-12 tys km, w innych wystarczają na przejechanie nawet 40 tys km. Stan klocków, a raczej grubość okładzin które się na nich znajdują, można łatwo skontrolować samemu po zdjęciu kół. Umożliwiają to otwory kontrolne w zaciskach hamulcowych. By łatwiej określić stopień zużycia w okładzinach zrobiony jest rowek. Jeśli przestaje być widoczny, klocki powinny być wymieniony. Dalsze korzystanie z klocka jest niebezpieczne. Jeśli warstwa cierna staje się zbyt cienka pęka i odrywa się od blachy klocka dużymi płatami. Taki klocek może zostać całkowicie pozbawiony warstwy ciernej nagle, na przykład podczas gwałtownego, awaryjnego hamowania.

Fabryczne, drogie klocki hamulcowe z powodzeniem mogą być zastąpione tańszymi zamiennikami. Nie należy jednak przesadzać, najtańsze propozycje mają sporo mankamentów. Są mało odporne na obciążenia termiczne (przy ostrzejszej jeździe zbyt mocno rozgrzewają się, wydzielając smród, a czasem też dym) i nie zawsze są dobrze dopasowane do kształtu zacisków hamulcowych. Trzeba je podpiłowywać i dopasowywać, co jest nieco denerwujące. Dobrej jakości zamienniki klocków hamulcowych można kupić już od 50 zł za komplet na jedną oś.

Przy okazji wymiany klocków warto przesmarować prowadnice pływających zacisków hamulcowych Od tego również zależy sprawność hamulców. Trzeba też sprawdzić stan tarcz. Tarcze z dużą liczbą płytkich rowków trzeba przynajmniej przetoczyć (koszt to kilkadziesiąt złotych). Jeśli rowki są głębokie, albo tarcze były już przetaczane, lepiej wymienić je na nowe. Zamienniki tarcz do popularnych samochodów można kupić za 50-70 zł, do droższych modeli ceny mogą sięgać 200-300 zł. I tak będzie to dwu - a może nawet trzykrotnie taniej niż za elementy fabryczne.

Bębny hamulcowe, które w nowoczesnych autach montowane są jedynie na tylnych osiach, są znacznie trwalsze od tarcz, a okładziny osadzonych w nich tarcz hamulcowych potrafią wytrzymać nawet 100 tys km. Wymiana szczęk to koszt porównywalny z klockami, a bębny kosztują zazwyczaj ok. 100 zł za komplet 2 szt. Większość hamulców bębnowych ma automatyczny mechanizm odpowiedzialny za odpowiednie zbliżenie szczęk do bębna. Niektóre wymagają jednak ręcznej regulacji, o czym trzeba pamiętać (sprawdźmy, jak jest w naszym aucie). Zdarza się, że cylinderki hamulcowe, służące do rozpierania szczęk w bębnach są nieszczelne albo mają zapieczone tłoczki. Trzeba je wówczas wymienić, płacąc ok. 50 zł za cylinderek. Przy wymianie cylinderka niezbędne jest odpowietrzenie układu hamulcowego. Trudno to zrobić samemu, dlatego takie czynności lepiej powierzyć warsztatowi. Przy okazji można sprawdzić, czy nie powinniśmy wymienić również płynu hamulcowego. Robi się to zazwyczaj co 2 lata, ale dokładne zalecenia znajdziemy w instrukcji obsługi. Płyn hamulcowy jest silnie higroskopijny. Wchłania wilgoć i degraduje się, co prowadzi do osłabienia działania hamulców.

Użytkownicy aut często lekceważą hamulec pomocniczy, czyli tak zwany „ręczny”. O jego niesprawności dowiaduja się najczęściej na przeglądzie technicznym. Problemem jest zazwyczaj zatarta albo zerwana linka. Nowa kosztuje zaledwie 20-50 zł, są warsztaty które dorabiają linki korzystając z dostarczonego wzoru. Założenie w warsztacie to też symboliczny koszt. A sprawny hamulec pomocniczy to nie tylko bezpieczeństwo, ale także wygoda jazdy.

Są prace przy hamulcach, których nie robi się samodzielnie. Problemy z pompą, wspomaganiem hamulców czy układem przeciwpoślizgowym trzeba diagnozować i naprawiać w wyspecjalizowanych warsztatach. Takie niedomagania pojawiają się jednak rzadko. Większość typowych prac można wyko-nać jednak samodzielnie albo w ta-nich serwisach o uniwersalnym profilu. Najważniejsze, by regularnie sprawdzać hamulce i szybko reagować na ich niedomagania. Od tego zależy bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników dróg.

Dariusz Dobosz

1. Dlaczego muszę odpowiednio dotrzeć klocki hamulcowe?

Wielu entuzjastów niestety nie rozumie, dlaczego i jak ważną procedurą jest odpowiednie docieranie klocków i tarcz hamulcowych. Postaramy się wyjaśnić, jakie procesy odpowiadają za skuteczność hamowania i bezpieczeństwo na drodze oraz dlaczego warto poświęcić trochę więcej czasu na prawidłowy montaż tarcz i klocków w naszym samochodzie. Na skuteczność całego procesu hamowania składa się wiele różnych czynników nie tylko prawidłowy dobór produktów, ale i właściwe użytkowanie.

Co sprawia, że klocki hamują?
Możliwe jest to dzięki połączeniu dwóch technologii tarcia rozumianego jako zmianę energii dynamicznej w ciepło przez ścieranie - klocki działające na tej zasadzie mają zwykle wysoki współczynnik zużycia i niską odporność na wysokie temperatury. Drugą technologię, możemy w skrócie nazwać teorią przylegania "adherent friction" - właściwą dla tematu, który nas interesuje, polega na zdeponowaniu na powierzchni tarczy cieniutkiej warstwy materiału o tym samym związku, z którego zbudowany jest klocek tzn. "filmu". Podczas procesu hamowania następuje zerwanie wiązania pomiędzy tarczą i klockiem hamulcowym. Sam proces docierania klocków hamulcowych służy zdeponowaniu równomiernej warstwy filmu z materiału, z którego wykonane są klocki na powierzchni tarczy w warunkach stopniowego układania się tarczy i klocka pod względem termicznym. Mówiąc prościej podczas procesu docierania klocek "uczy się" także swojej maksymalnej temperatury pracy oraz właściwego dla mieszanki współczynnika tarcia i twardości. Prawidłowe przeprowadzenie tej procedury nie tylko zmniejsza zużycie tarcz i klocków, otrzymujemy także stabilniejsze poczucie całego układu hamulcowego, maksimum wydajności oraz redukcje poziomu hałasu wytwarzanego przez klocki podczas hamowania.

2. Czy wszystkie klocki się dociera?

Tak. Samych sposobów docierania jest wiele i dla każdego producenta klocków jest on inny, ze względu na charakter użytej mieszanki, ale warto podkreślić, że nie jest możliwa właściwa eksploatacja hamulców bez przeprowadzenia procedury docierania. Nawet, jeśli sprzedawca będzie zapewniał nas, że jego produkt nie wymaga docierania musimy zdawać sobie sprawę z tego, że prawidłowe ułożenie się tarcz hamulcowych i klocków będzie owocowało bardziej efektywnym i wydajniejszym układem, mniejszym zużyciem tarcz i klocków a przede wszystkim zmniejszy jego awaryjność.
Zapewne niektórym nasuwa się pytanie: Jak w takim razie używają klocków zawodowcy skoro mamy do czynienia z tak skomplikowanymi procedurami a sam proces wymaga od nas wielkiego zaangażowania, wiedzy i czasu? Niestety profesjonalne zespoły są w trochę lepszej sytuacji, bo ktoś robi to za nich. Oczywiście nikt nie jeździ po ulicy 200km/h i nie dociera klocków dla zespołów, które używają kilka a nawet kilkanaście kompletów klocków i tarcz podczas jednej sesji treningowej. W tym celu używa się skomputeryzowanych hamowni i urządzeń a klocki przygotowuje się i sprzedaje w kompletach z tarczami.

3. Co oznacza pojęcie "pre-burnished brake pad" (klocki przypiekane)?

Na rynku oprócz tradycyjnych klocków coraz częściej można spotkać klocki takiego typu. Są to klocki hamulcowe, które w procesie produkcji zostają częściowo poddawane na działanie wysokich temperatur na powierzchnię cierną klocka symulując tym samym proces docierania pod względem termicznym "pre-burnished ". Takie klocki w dalszym ciągu wymagają prawidłowego dotarcia do nowej tarczy jednak kierowcy mają ułatwione zadanie, ponieważ proces ten trwa nieco krócej w porównaniu z tradycyjnymi klockami.

4. Co się stanie jeśli nie dotrzemy prawidłowo klocków hamulcowych?

Wiemy już, że w hamowanie to skomplikowany proces fizyczny gdzie dużą rolę odgrywa ułożenie się wzajemne tarczy do klocka pod względem termicznym. Częstym błędem popełnianym przez wielu kierowców jest zbyt szybkie doprowadzenie do maksymalnej temperatury pracy klocka przez zbyt długie, mocne i gwałtowne hamowanie. A także przez nieodpowiednie techniki studzenia układu w procesie docierania. W przypadku tarczy brak technik docierania na fabrycznie nową tarczę uniemożliwi utworzenie się takiego "filmu" przez dłuższy okres czasu przekładając się bezpośrednio na osiągi oraz żywotność układu. Główny źródłem tarcia będzie nie cała powierzchnia między klockiem i tarczą, a wszelkiego rodzaju nierówności powstałe w procesie obróbki metalu, szlifowania na powierzchni tarczy. Skutkiem takiego działania w obu przypadkach jest przegrzanie klocków hamulcowych a często i tarcz objawiające się zeszkleniem powierzchni klocka, piszczeniem klocków a w ekstremalnych przypadkach może prowadzić do całkowitego zaniku hamulców.


Zdjęcie po lewej stronie (rys 1) przedstawia nową tarczę z wyraźnymi śladami po maszynowej obróbce stali. Tarcza po prawej przedstawia tarczę po dotarciu. Proszę zwrócić uwagę na wyraźną zmianę koloru na tarczy. Obecność koloru niebiesko-szarego wskazuje na naniesienie materiału z klocka na tarczę tj. utworzenie filmu, o którym była mowa wcześniej (rys 2, 3)

5. Na co zwrócić uwagę montując nowe klocki na używane tracze?

Kolejną ważną rzeczą często pomijaną przez wiele osób montujących nowe klocki jest kwestia nagromadzonego depozytu, pochodzącego z pozostałości materiału po starych klockach na tarczy, który tworzy nierówności będące nie tylko przeszkodą w utworzeniu się nowego filmu pomiędzy tarcza a klockiem, ale będzie on też doprowadzał do przegrzewania się całego układu. Większość współczesnych producentów klocków używa tak jak to wielokrotnie, powtarzaliśmy mieszanek, których skuteczność zależna jest od przeniesienia cienkiej warstwy materiału z klocka na tarczę "friction film transfer". By umożliwić powstanie takowego filmu między powierzchnią tarczy i klocka tak ważne jest dokładne oczyszczenie używanej tarczy przed załażeniem nowych klocków. W ekstremalnych przypadkach na mocno zniszczonych i przegrzanych tarczach w wyniku działania skomplikowanych reakcji chemicznych depozyt przybiera charakter twardej struktury noszącej nazwę cementyt. Jest to związek atomów atomów węgla i stali, niezwykle twardy przez co będący doskonałym materiałem ciernym ale za to wyjątkowo mało odporny na działanie wysokich temperatur. Depozyt w większości przypadków jest niewidoczny gołym okiem i ma grubość od kilku do kilkunastu mikronów. Jest to wystarczająco dużo by doprowadzić do przegrzania i zniszczenia nawet najlepszego zestawu tarcz i klocków hamulcowych. Jeśli mamy być z Wami szczerzy to można śmiało zaryzykować stwierdzeniem, że: Tarcze hamulcowe nie lubią zmiany mieszanek w trakcie użytkowania. Czołowi producenci zarówno klocków jak i tarcz hamulcowych na całym świecie nie zalecają zmian mieszanek klocka na jednej i tej samej tarczy. Chcąc jednak założyć wyczynowe klocki na tarcze, które były wcześniej używane z ulicznymi klockami musimy liczyć się z tym, że takie tarcze trzeba odpowiednio przygotować. Zaleca się zdjąć za pomocą papieru ściernego lub przez przetoczenie jak największą ilość materiału z tarczy, ponieważ pozostawiony depozyt z organicznych bądź ceramicznych klocków mniej odporny na działanie wysokich temperatur będzie w dość łatwy i szybki sposób prowadził do przegrzania się całego układu. Patrząc z drugiej strony mniejsze jest ryzyko przegrzania tarcz, kiedy klocek wyczynowy zastąpimy ulicznym. Depozyt mieszanki z grupy Motorsport odporny na działania wysokich temperatur będzie w sposób naturalny w trakcie użytkowania zastępowany nowym depozytem z nowego klocka.

Zdjęcie nr 4 - przedstawia mocno zniszczoną tarcze pokrytą depozytem związków powstałych na jej powierzchni w wyniku długotrwałego działania wysokich temperatur, obok zdjęcie tarczy prawidłowo funkcjonującego ukłądu hamulcowego.

Zdjęcia nr 5 i 6 przedstawiają tarcze z depozytem pozostawionym po starych klockach.

Rys 7 Przedstawia depozyt pozostawiony po przegrzanym i topiącym się klocku.

6. Co to znaczy, że klocki hamulcowe się "zeszkliły"?

Z zjawiskiem "zeszklenia" się powierzchni klocków hamulcowych mamy doczynienia wtedy, kiedy mieszanka, z jakiej wykonany jest klocek została przegrzana. Prowadzi to do krystalizowania się materiału ciernego klocka na jego powierzchni oraz powierzchni tarczy hamulcowej. Typowym objawem są: słaba wydajność układu hamulcowego, wibracje, drgania hamulca, piszczenie klocków, a w ekstremalnych przypadkach pęknięcia i szczeliny w materiale klocka. Najczęstszą przyczyną jest praca klocków hamulcowych w temperaturach powyżej zalecanej maksymalnej temperatury dla danego rodzaju mieszanki albo nieprawidłowo przeprowadzonego procesu docierania nowych klocków hamulcowych. W porę wykryte zjawisko jesteśmy w większości przypadków w stanie wyeliminować poprzez demontaż tarcz i klocków, usunięcie zeszklonej powierzchni z klocka i tarczy za pomocą papieru ściernego i ponownym odtłuszczeniu tarcz hamulcowych nie zapominając o przeprowadzeniu procesu docierania hamulców od nowa.

7. Dlaczego moje klocki piszczą?

Piszczenie hamulców pomijając czynniki czysto mechaniczne jak uszkodzenia zacisków, zabrudzenia obce elementy znajdujące się między tarczą a klockiem, wysokie zużycie tarcz bądź klocków hamulcowych jest spowodowane przez wibracje powstające w procesie hamowania między klockiem hamulcowym a tarczą. Twardość klocka, rodzaj użytej mieszanki, geometria samego klocka jak i czynniki atmosferyczne (wilgotność i temperatura powietrza) wszystko to ma także bezpośredni wpływ na występowanie zjawiska piszczenia klocków.
Niektóre rodzaje wyczynowych mieszanek są bardziej narażone na piszczenie ze względu na składniki metaliczne w nich występujące. W tym przypadku nie przewidujemy procedury specjalnego postępowania w celu wyeliminowania tego zjawiska gdyż jest ono nieodłącznym elementem procesu hamowania.
Klocki EBC i Hawk Performance cieszą się dobra opinią jako klocki ciche a zarazem wydajne w swojej klasie. Prawidłowo zamontowane i dotarte uliczne klocki ceramiczne, HPS czy HP+ będą cieszyć każdego entuzjastę szybkiej sportowej jazdy nie tylko swoją wydajnością, ale i komfortem w codziennym użytkowaniu.

Jak temu zaradzić?

Instalujmy zawsze klocki zgodnie z przeznaczeniem. Uszkodzone elementy zacisku hamulcowego, jarzma, mocowania klocków itp. należy wymienić na nowe. Niedozwolone jest montowanie klocków innych niż przewidział producent.
Po przez przeprowadzenie montażu klocków w zalecany przez producenta sposób jak i procedury docierania można wyeliminować lub znacznie zmniejszyć to zjawisko.
Wymieniaj tarcze nie tylko z powodu przekroczenia ich minimalnej grubości, ale również w przypadku pojawienia się na powierzchni głębokich rowków.
Dokonaj pomiaru "bicia" piast na ich obwodzie. Maksymalne odchylenie nie może przekraczać 0,02 mm. Bicie piast jest częstym powodem stawiania mylnej diagnozy bicia tarcz hamulcowych.
Po zamontowaniu tarcz w przypadku tarcz używanych dokonaj pomiarów bicia tarcz w obwodowych ich częściach. Wartość bicia po wykonaniu pełnego obrotu tarczy nie może przekraczać 0,08 mm. Naturalne bicie nawet nowej tarczy waha się w przedziale 0,02-0,05 mm., Jeśli wartość ta jest większa, należy spróbować obrócić tarczę względem otworów i ponownie zamontować. Pomiar ten jest najważniejszą czynnością podczas wymiany tarcz.
Dokładnie oczyść tarcze hamulcowe z depozytu po poprzednich klockach w przypadku tarcz używanych oraz zabrudzeń tłuszczowych (olej, smar), najlepiej preparatem odtłuszczającym, "brake cleaner" lub podobnym. Nawet nowe tarcze należy odtłuszczać przed montażem, ponieważ tarcze często są powlekane cienką warstwą oleju chroniącego je przed korozją, który również należy usunąć.
Używajmy każdorazowo pasty montażowej na zewnętrzną część klocka hamulcowego oraz wszystkie elementy metalowe zacisku mające kontakt z klockiem. Zadaniem smaru jest niwelowanie zjawiska wibracji i piszczenia klocka podczas użytkowania.
Dokręć śruby kół na krzyż używając klucza dynamometrycznego. Moment dokręcania śrub waha się od 7 do 11 Nm.


8. Dlaczego wyczynowe klocki pylą?

Wszystkie klocki w miarę zużywania się mniej lub więcej pylą. Niektóre wyczynowe mieszanki z grupy Motorsport odznaczają się większym niż seryjnie montowane klocki pyleniem i zużyciem tarcz hamulcowych. Odpowiemy Wam krótko starym polskim powiedzeniem "Nie można złapać dwóch srok za jeden ogon".
Pamiętajmy, że ideą hamowania w Motorsporcie jest zatrzymanie pojazdu na możliwie najkrótszym dystansie. Zastosowanie mieszanek metaliczno-karbonowych o podwyższonym współczynniku tarcia w przypadku produktów EBC RED i Hawk Performance Motorsport to nie tylko większa odporność na występowanie zjawiska "fadingu", ale i znaczne skrócenie drogi hamowania. Chcemy Was uświadomić, że nie jest możliwe osiągnięcie lepszych rezultatów w hamowaniu bez szybszego zużywania się tarcz, klocków czy większego pylenia.
Niektóre światowe firmy produkujące klocki hamulcowe wydają ogromne pieniądze by udowodnić, że produkowane przez nich ceramiczne klocki hamulcowe noszą miano niepylących i wyczynowych. Ceramiczne klocki nie tylko mają znacznie mniejszy współczynnik tarcia oraz niższą odporność termiczną. Działają jako słaby przewodnik podnosząc szybko i znacznie temperaturę stalowych tarcz hamulcowych. A najgorszą rzeczą, jaką może zrobić każdy użytkownik szukający lepszych i wydajniejszych hamulców jest montaż klocków o niższym współczynniku tarcia, które niekorzystnie podnoszą temperaturę pracy całego układu.

9. Jak prawidłowo docierac klocki uliczne?

Po osiągnięciu szybkości ok. 50-55 km/h delikatnie rozpocznijmy hamowanie mające na celu spowolnienie samochodu do 10-15 km/h ale nie jego całkowite zatrzymanie. Zwalniajmy pedał hamulca po krótkiej chwili. Powtórzmy czynność 6-8 razy.
Podobną procedurę zastosujmy po krótkiej chwili z większych szybkości i większą siła hamująć z 80 km/h do 25-30 km/h. Czynność powtórzmy 3 razy bez zatrzymywania. Nogę z pedału zwalniamy natychmiastowo zachowując kilkusekundowe odstępy między hamowaniami.
Całość schładzamy kilkuminutową jazdą bez zatrzymywania się.
Układ hamulcowy będzie gotowy do użycia po zatrzymaniu się i pozostawieniu samochodu do całkowitego schłodzenia klocków i tarcz ok. 15 minutach.

10. Jak docierać wyczynowe klocki hamulcowe?

Ponieważ docieranie nowych hamulców wymaga od nas jazdy bez zatrzymywania się a także hamowania ze znacznych szybkości często przekraczających dozwoloną prędkość radzimy wybrać odosobniony odcinek drogi lub godziny poza szczytem. Chcemy Was uświadomić, że prawidłowe dotarcie hamulców nie jest możliwe w ruchu miejskim.

Po osiągnięciu szybkości ok. 45-50 km/h delikatnie rozpocznijmy hamowanie mające na celu delikatne rozgrzanie i prawidłowe ułożenie się klocków w stosunku do tarczy. Zwalniajmy pedał hamulca po krótkiej chwili bez zatrzymywania. Powtórzmy czynność 5-6 razy.
Podobną procedurę serii hamowań zastosujmy po krótkiej chwili z większych szybkości i większą siła od 80-100 km/h zwalniając samochód do 30-40 km/h. Czynność powtórzmy 5 razy bez zatrzymywania. Nogę z pedału zwalniamy natychmiastowo zachowując kilkusekundowe odstępy między hamowaniami.

NIE WOLNO HAMOWAĆ Z DUŻYCH PRĘDKOŚCI DO ZERA!!!

Zatrzymanie się z noga spoczywającą na pedale hamulca może doprowadzić do zniszczenia tarcz hamulcowych, kiedy gorąca powierzchnia klocka zetknie się przez dłuższą chwilę z stalową tarczą. Hamowanie ma być pewne i energiczne, ale zarazem nie wolno nam doprowadzić do zblokowania się kół czy załączenia się systemu ABS.
Pierwsze dwa punkty nie odbiegały zasadniczo od procedury docierania klocków ulicznych. Teraz kluczem do sukcesu w docieraniu klocków wyczynowych jest prawidłowe postepowanie w kolejnym etapie docierania ze znacznych prędkości, takich, jakie osiągamy podczas zawodów i rajdów. Wymaga to od nas jazdy z szybkością często powyżej 140 km/h. Czynność hamowania powtarzamy 3 razy zachowując kilkunasto sekundowe odstępy między hamowaniami. Pamiętamy, że nie wolno nam doprowadzić do blokowania, kół, załączania się systemu ABS i zatrzymania pojazdu. Podczas dokonywania tej procedury możemy zaobserwować znacznie słabszy hamulec niż dotychczas, może wystąpić dymienie, i swąd klocków hamulcowych. Czucie pedału hamulca będzie się stabilizowało w miarę schładzania hamulców.
Całość schładzamy kilkuminutową jazdą bez zatrzymywania się.
Układ hamulcowy będzie gotowy do użycia po zatrzymaniu się i pozostawieniu samochodu do całkowitego schłodzenia klocków i tarcz ok. 30 minutach.
Zalecamy dodatkowo spokojniejszą jazdę w miarę możliwości przez kolejne 200-300 km do prawidłowego ułożenia się klocków i tarcz hamulcowych. Proces ten może przebiegać dłużej w przypadku, kiedy zastosowano nowe klocki i stare tarcze hamulcowe.

Czynności o których warto pamiętać instalując nowe klocki hamulcowe:

1. Nigdy nie używajmy mocno wyeksploatowanych i zniszczonych tarcz hamulcowych z nowymi wyczynowymi klockami.
2. Dokonaj pomiaru "bicia" piast na ich obwodzie. Maksymalne odchylenie nie może przekraczać 0,02 mm. Dokonaj pomiarów bicia tarcz w obwodowych ich częściach. Wartość bicia po wykonaniu pełnego obrotu tarczy nie może przekraczać 0,08 mm.
3. Wymieniaj tarcze nie tylko z powodu przekroczenia ich minimalnej grubości, ale również w przypadku pojawienia się na powierzchni głębokich rowków.
4. Nowe tarcze hamulcowe należy prawidłowo odtłuścić preparatami typu "Brake Cleaner" lub w ostateczności ciepłą wodą z mydłem.
5. Pamiętajmy przed usunięciem depozytu ze starych klocków hamulcowych w przypadku używanych tarcz za pomocą papier ściernego, lub przetaczając tarcze.
6. Przed montażem tarcz hamulcowych należy dokładnie oczyścić piasty i inne elementy układu hamulcowego z rdzy i zanieczyszczeń.

_________________
"żeby sztywna była furka, w furce musi być rozpórka"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2012, o 11:02 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 16913
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 183
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Docieranie klockow: TAK
Ciagle delikatne hamowanie: NIE, niekiedy prowadzi do sciagania auta, bo hamulce slabiej odbijaja, zreszta szczegolnie w gorach zaleca sie krotsze i efektywne hamowanie, zamiast powolnego rozgrzewania hamulcow do czerwonosci :swirek: (oczywisice nie zapominamy o hamowaniu biegami)

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2012, o 11:10 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 25 cze 2011, o 11:17
Posty: 1142
Pochwały: 2
Marka: Toyka
Model: Avensis T27
Rocznik: 2011
Silnik: 1.8 Premium
A teraz poproszę o instrukcję używania ptaka ze spodni.
A na poważnie , panowie rozsądku życzę w czytaniu i przyjmowaniu wszelakiej wiedzy.

Jak rozwalę tarczę albo klocki to nie dla tego że je źle użytkowałem , bo hamulce mają hamować (nikt z nas nie startuje Avką w WRC, jeżeli tego nie robią to znaczy że materiał jest do d..y i nie ważne czy to tarcza czy klocek.
Ma być dobry cały zestaw.
Podobie w SUVach, krzywią sie tarcze , padają sprzęgła bo kierowcy hamują to znaczy że kupili samochód którym nie mona jeździć czy jednak producent zastosował gówno z osobówki do SUVa o 400kg cięższego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2012, o 11:20 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 21:58
Posty: 763
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota_Mazda
Model: T22_BA
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE_Z5
Student22 napisał(a):
A teraz poproszę o instrukcję używania ptaka ze spodni.
A na poważnie , panowie rozsądku życzę w czytaniu i przyjmowaniu wszelakiej wiedzy.

Jak rozwalę tarczę albo klocki to nie dla tego że je źle użytkowałem , bo hamulce mają hamować (nikt z nas nie startuje Avką w WRC, jeżeli tego nie robią to znaczy że materiał jest do d..y i nie ważne czy to tarcza czy klocek.
Ma być dobry cały zestaw.
Podobie w SUVach, krzywią sie tarcze , padają sprzęgła bo kierowcy hamują to znaczy że kupili samochód którym nie mona jeździć czy jednak producent zastosował gówno z osobówki do SUVa o 400kg cięższego.

Taaa... W dzisiejszych czasach serwis zarabia właśnie na niewiedzy :wariat:

Gdybyś ogarniał temat kolego, wiedziałbyś, że np. Subaru organizuje szkółkę użytkowania diesli, klientom, którzy przyjeżdżają ze spalonym sprzęgłem po kilku tysiącach kilometrów.

_________________
"żeby sztywna była furka, w furce musi być rozpórka"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2012, o 21:50 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2011, o 20:59
Posty: 184
Lokalizacja: lubuskie/Belgia
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1999
Silnik: 3SFE
arek184 napisał(a):
Gdybyś ogarniał temat kolego, wiedziałbyś, że np. Subaru organizuje szkółkę użytkowania diesli, klientom, którzy przyjeżdżają ze spalonym sprzęgłem po kilku tysiącach kilometrów.



Na kij mi szkoła subaru kiedy ja jeżdzę avensisem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2012, o 10:29 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2010, o 22:18
Posty: 71
Lokalizacja: ostrowiec sw
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1CD-FTV 2.0-D4D
W tamtym roku kupiłem klocki i tarcze BOSCH na allegro.pl :brewki: .
Ale teraz stwierdzam ze zaj.....a podróba, przy 160km /h wyhamowuje do zera tarcze sie przegrzewaja i bicie na kierownicy :jacipokaze: ,fioletowy kolor na tarczach masakra
Myslałem ze jak zapłace ok 400zł to orginał
Teraz musze kupic w serwisie komplet tarcz i klockow 850zł :wleb:
Nie pamietam sprzedawcy na allegro ,ale rozmawiałem z kolegami i też nacieli sie na wadliwe tarcze z allegro-szrot.pl
Niemam siły na tarcze typu trw ,brembo lub atu

_________________
czarny


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2012, o 11:45 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 9 kwi 2011, o 23:08
Posty: 167
Lokalizacja: szkocja
Marka: toyota
Model: avensis t25
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8 benzyna
wydaje mi sie ze czasem problem polega na tym ze ktos sprzedaje podrobki i stad te problemy, pewne zrodlo, pewny produkt i nie powinno byc problemu. Ja mam caly przod brembo (najtansza opcje) kupiony na ebayu i nie moge powiedziec nic zlego na ta firme.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2012, o 11:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 16913
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 183
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
mam ate z allegro i bez zarzutu, nie wszystkie oferty sa oszukane

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1309 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34 ... 44  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda


PayPal