|
Rozrusznik - w jaki sposób wymontować? |
| Autor |
Wiadomość |
oktawian5
Nowicjusz


Pomógł: 1 raz Dołączył: 17 Sty 2008 Posty: 12 Skąd: Bolesławiec
|
Wysłany: 2008-02-08, 08:19 Rozrusznik - w jaki sposób wymontować?
|
[Cytuj]
|
|
Witam, mam pytanie do użytkowników ave d4d po FL odnośnie wymiany rozrusznika, a mianowicie czy bardzo skomplikowane jest wymontowanie rozrusznika w w/w aucie?
Już od dłuższego czasu śledzę forum i nie znalazłem nic na ten temat!
OBJAWY:
- rano w garażu pali bez zarzutu, gdy silnik lekko zagrzany (lub ciepły) już zaczynają się schody raz załapie raz nie (za drugim, trzecim razem) dziwny odgłos charczenia wydobywa się z okolic rozrusznika. Bywa, że przez cały dzień jazdy odpalania itd. nic się nie dzieje i gra gitara!?
CO ZROBIŁEM?:
- wyeliminowałem już stacyjkę (cienka blaszka już u mnie zamontowana )
- akumulator w super stanie (zmierzone napięcie)
W ostatniej kolejności został mi rozrusznik, chciałbym go wymontować i sprawdzić przez teścia, który zna się na tym!
Pytanie jak to zrobić??? Z góry wielkie dzięki!
Pozdrawiam |
|
|
|
|
bobikos
Zaawansowany


Pomógł: 17 razy Dołączył: 21 Cze 2007 Posty: 964 Piwa: 60/9 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-02-08, 08:54
|
[Cytuj]
|
|
| Jest z przodu silnika widać go pod naczynkiem wyrównawczym, trzymają go dwie śruby, sam go nie wymontowywałem, ale patrząc na fotki rozruszników z allegro to nie powinien to być tak duży problem. Generalnie musisz wziąć klucze, udać się do samochodu i próbować samemu. |
|
|
|
|
saibei
Nowicjusz


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 12 Piwa: 4/1 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-08-16, 12:05
|
[Cytuj]
|
|
Witajcie
Najpierw się przywitam bo to mój pierwszy post na forum.
Po paru latach jazdy Cytrynką BX, 15 lipca przesiadłem się do Avensisa.
Podstawowe rzeczy wymieniłem na starcie, po wyjeździe nad morze doszedł blokujący się docisk hamulca (już zrobiony), od tej pory autko jeździ pięknie, z wyjątkiem rozrusznika, który raz załącza się elegancko(najczęściej rano), ale potem jest problem, chwilę pokręci poczym zacina się słychać jakby szuranie, syczenie, tak 2-3 razy pokręcę i w końcu odpala. W związku z tym mam prośbę czy ktoś mógłby podać zdjęcie jak ten rozrusznik wygląda i gdzie dokładnie jest umiejscowiony w silniku.
W serwisie zaśpiewali 2500 bo musi być oryginalny z TOYOTY, ale czytałem że można sie z wszystkim zamknąć we własnym zakresie do 300 zł.
Pozdro
Marcin
Wrocław |
|
|
|
|
gregor
Zaawansowany


Pomógł: 2 razy Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 935 Piwa: 68/87 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-08-16, 16:56
|
[Cytuj]
|
|
od ASO trzymaj się z dala z takimi naprawami , znajdź sprytnego elektryka we Wrocławiu polecam na Paczkowskiej /w takim komplesie różnych zakładzików naprawczych/ - w poprzednim "autku" robiłem tam wszystko i sobie spoko radził
Pozdrowienia dla następnego wrocławiaka |
_________________ gregor
LiftbackT25
 |
|
|
|
|
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 piw(a): saibei |
 |
Arfeel
Coś wie...


Dołączył: 05 Lip 2008 Posty: 327 Piwa: 12/21 Skąd: Warszawa/Białystok
|
Wysłany: 2008-08-16, 21:41
|
[Cytuj]
|
|
Z przykrością stwierdzić muszę, że moja Avka przejawia podobne objawy. Na zimnym silniku pali bez większych problemów, schody zaczynają się jak jadę gdzieś np. do galerii, sklepu czy lasu i zostawiam auto na 15-30 min. Po powrocie rozrusznik musi wykonać ze 3-4 obroty, żeby "rozbujać" silnik. Czasami zdarza się, że rozrusznik zamiast rozkręcać silnik wydaje dziwny głos syczenia.
| saibei napisał/a: |
Po paru latach jazdy Cytrynką BX, 15 lipca przesiadłem się do Avensisa.
|
gratuluje dobrego wyboru
| saibei napisał/a: |
od tej pory autko jeździ pięknie, z wyjątkiem rozrusznika, który raz załącza się elegancko(najczęściej rano), ale potem jest problem, chwilę pokręci poczym zacina się słychać jakby szuranie, syczenie, tak 2-3 razy pokręcę i w końcu odpala.
|
Mam właśnie dokładnie ten sam problem, ale podobno jest to TTTM (ten typ tak ma). Jeżdżę już tak od zakupu autka, czyli od ok miesiąca i powoli się przyzwyczajam do fochów jakie strzela mi moja Avka... niewątpliwie coś trzeba z tym będzie zrobić!
| saibei napisał/a: |
W związku z tym mam prośbę czy ktoś mógłby podać zdjęcie jak ten rozrusznik wygląda i gdzie dokładnie jest umiejscowiony w silniku.
W serwisie zaśpiewali 2500 bo musi być oryginalny z TOYOTY, ale czytałem że można sie z wszystkim zamknąć we własnym zakresie do 300 zł.
|
Jeżeli to faktycznie rozrusznik, to wypadałoby oddać go do regeneracji i faktycznie można się zamknąć w kwocie 300zł. Broń Panie Borze nie do ASO
Jak ktoś upora się z tym problemem niech da znać na forum co i jak zrobił i ile go to kosztowało
Pozdrawiam! |
|
|
|
|
saibei
Nowicjusz


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 12 Piwa: 4/1 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-08-16, 22:50
|
[Cytuj]
|
|
Wielkie dzieki za odpowiedzi !
W przyszłym tygodniu wybiorę się na Paczkowską (właśnie o coś takiego mi chodziło) a o rezultatach mojej wizyty dam znać na forum.
pozdrawiam |
|
|
|
|
Arfeel
Coś wie...


Dołączył: 05 Lip 2008 Posty: 327 Piwa: 12/21 Skąd: Warszawa/Białystok
|
Wysłany: 2008-08-16, 23:26
|
[Cytuj]
|
|
O Boże, ale byka strzeliłem w moim poprzednim wywodzie . W każdym razie Broń Panie Boże nie do ASO, oni przeważnie pod pojęciem "naprawa" rozumieją wymianę na nowe w dodatku koniecznie firmowe (z oczywistych względów).
Trzymam Cię kol.Saibei za słowo, że napiszesz co doktory od elektryki z Paczkowskiej ustalili w sprawie Twojej Avki...
pozdro. |
|
|
|
|
ZORBA
Coś wie...

Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Paź 2007 Posty: 185 Otrzymał 5 piw(a) Skąd: Międzyrzec Podlaski
|
Wysłany: 2008-08-17, 10:39
|
[Cytuj]
|
|
| Przed demontażem rozrusznika pamiętaj aby z akumulatora zdjąć + klemę. |
|
|
|
|
saibei
Nowicjusz


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 12 Piwa: 4/1 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-08-27, 21:46
|
[Cytuj]
|
|
| gregor napisał/a: | od ASO trzymaj się z dala z takimi naprawami , znajdź sprytnego elektryka we Wrocławiu polecam na Paczkowskiej /w takim komplesie różnych zakładzików naprawczych/ - w poprzednim "autku" robiłem tam wszystko i sobie spoko radził
|
No więc zawiozłem Toyotkę wczoraj na Paczkowską, bardzo miły pan powiedział, że jak będzie gotowa to zadzwoni, telefon dzisiaj "autko gotowe" pytam się ile mam ze sobą zabrac pieniędzy, pan na to "180 zł" . Pojechałem okazało się że bendix był w rozsypce, dodatkowo wymienili rolki, szczotki, itp. Powiem tylko, że autko zapala pieknie praktycznie od razu i w każdych warunkach, na zimno na ciepło itp.
Dzięki gregor, masz u mnie piwko
Pozdrawiam |
|
|
|
|
Arfeel
Coś wie...


Dołączył: 05 Lip 2008 Posty: 327 Piwa: 12/21 Skąd: Warszawa/Białystok
|
Wysłany: 2008-08-27, 23:40
|
[Cytuj]
|
|
no kurcze... tanio ... to ja chyba też wybiorę się do Wrocławia |
|
|
|
|
saibei
Nowicjusz


Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 12 Piwa: 4/1 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-08-28, 00:29
|
[Cytuj]
|
|
zapraszamy
Niedaleko warsztatu jest nowy aquapark, więc w czasie naprawy można troche pośmigać na zjeżdżalniach
Przez ostatni tydzień było już cięzko z rozrusznikiem, po 5, 6 razy musiałem kręcić, chyba udało mi się w porę wymienić. |
|
|
|
|
gregor
Zaawansowany


Pomógł: 2 razy Dołączył: 27 Paź 2007 Posty: 935 Piwa: 68/87 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-08-28, 06:03
|
[Cytuj]
|
|
| saibei napisał/a: | No więc zawiozłem Toyotkę wczoraj na Paczkowską, bardzo miły pan powiedział, że jak będzie gotowa to zadzwoni, telefon dzisiaj "autko gotowe" pytam się ile mam ze sobą zabrac pieniędzy, pan na to "180 zł" . Pojechałem okazało się że bendix był w rozsypce, dodatkowo wymienili rolki, szczotki, itp. Powiem tylko, że autko zapala pieknie praktycznie od razu i w każdych warunkach, na zimno na ciepło itp.
|
no i super, dzięki za browca
| Arfeel napisał/a: | no kurcze... tanio ... to ja chyba też wybiorę się do Wrocławia |
tanio nie tanio ale najważniejsze że wiedzą co to elektryka samochodowa i znają się natym na wskroś - czego oni mi nie robili w bełgocie - nie wciskają kitu nie naciągają i miałem wrażenie że potrfią naprawić wszystko - jak jacyś zapaleńcy, nie ograniczają się do stwierdzenia - padnięte trzeba wymienić - oni po prostu to rozmontowują i naprawiają |
_________________ gregor
LiftbackT25
 |
|
|
|
|
freddy76
Nowicjusz

Dołączył: 13 Wrz 2008 Posty: 18 Postawił 1 piw(a) Skąd: Mielec
|
Wysłany: 2009-01-30, 10:08
|
[Cytuj]
|
|
Samodzielny demontaż nie jest taki trudny - jeżeli masz tylko narzędzia.
Należy przede wszystkim zdemontować akumulator i obudowę filtra powietrza.
Później demontujemy zbiorniczek wyrównawczy płynu chłodniczego.
Następnie odpinamy kable od rozrusznika (jeden konektor i jeden przewód na oczku pod śrubę).
Za pomocą klucza 14 odkręcamy rozrusznik od strony obudowy filtra powietrza (dwie śruby). Potrzebne tu będą przedłużki i przegób Kardana bo ciężko tam wejść samym kluczem. Trzeba się trochę okręcić bo śruby mają długi gwint.
Rozrusznik wyciągamy od strony chłodnicy.
Gdy już wiedziałem jak się to robi i gdy miałem przygotowane klucze zajęło mi to 15min.
Przy następnym demontażu postaram się zrobić zdjęcia. Zamieszczę wtedy dokładny opis w dziale zrób to sam. |
|
|
|
|
dkk
Stara się...


Pomógł: 1 raz Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 99 Piwa: 25/1 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-07-27, 10:40
|
[Cytuj]
|
|
| jakiej firmy nowy rozrusznik byście polecili? |
_________________ Total kozak, bez cukru! |
|
|
|
|
kamyk
Zaawansowany

Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Lip 2008 Posty: 972 Otrzymał 30 piw(a) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2010-07-27, 10:46
|
[Cytuj]
|
|
| do d4d chyba tylko denso robi... rzadko sie psuja koszt ok 100pln uzywka, nowe po 250-350pln moga byc chinskie ale nie wiem na 100% |
|
|
|
|
dkk
Stara się...


Pomógł: 1 raz Dołączył: 24 Mar 2009 Posty: 99 Piwa: 25/1 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-07-29, 20:25
|
[Cytuj]
|
|
| jestem po wymianie rozrusznika i akumulatora, auto pali tak, że będe musiał długo ćwiczyć krótkie trzymanie kluczyka ;) |
_________________ Total kozak, bez cukru! |
|
|
|
|
toyota_2008
Nowicjusz

Dołączył: 26 Cze 2008 Posty: 2 Skąd: śląsk
|
Wysłany: 2010-08-02, 23:16
|
[Cytuj]
|
|
Witam wszystkich czytających serdecznie.
Mam gorącą prośbę o pomoc.
Niestety dość zaskakująco szybko padł mi rozrusznik (szczotkotrzymacz i wirnik).
Koszt nowego rozrusznika (lub części) w serwisie to masakra, więc potrzebuję zamiennika.
Numer oryginału 28100-0H060 (Denso: 428000-0700).
Serdeczna prośba o podanie numeracji zamienników np. Boscha.
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam |
_________________ MSki |
|
|
|
|
toyota_2008
Nowicjusz

Dołączył: 26 Cze 2008 Posty: 2 Skąd: śląsk
|
Wysłany: 2010-08-03, 16:05
|
[Cytuj]
|
|
| W nawiązaniu do mojego postu powyżej, może posiadacie informacje jaki szczotkotrzymacz i wirnik zamiennikowo pasuje do tego rozrusznika. |
_________________ MSki |
|
|
|
|
|
|