TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis
Teraz jest 23 paź 2019, o 18:25

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 490 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 lip 2017, o 07:59 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 183
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
Udało mi się wreszcie zdezynfekować parownik przez otwór inspekcyjny.

Zdjęcia:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Otwór wywiercony otwornicą o rozmiarze 22 mm. Uszczelka gumowa dopasowana do średnicy otworu firmy Romix nr kat.C60496.

Parownik zdezynfekowany Incidinem za pomocą małego opryskiwacza ciśnieniowego.
Cały syf wyleciał przez gumowy wężyk odprowadzający skropliny.


Pochwały przyznane za post: 4

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lip 2017, o 08:59 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2017, o 09:48
Posty: 136
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZFE + LPG
SLK napisał(a):
Przy okazji, może ktoś się orientuje jakie są w ASO Toyoty koszty sprawdzenia klimatyzacji i uzupełnienia/wymiany czynnika.


Pełny serwis (pakiet) w ASO to 369zł. W cenie pełne spuszczenie czynnika, odzyskanie. Potem ciśnieniowo sprawdzają szczelność, nabijają czynnikiem, olejem, markerem UV (do 200g czynnika bez dopłaty, potem za każde 100g 30zł). Wymiana filtra pyłkowego/kabinowego, dezynfekcja pianką. A za tydzień dwa każą Ci przyjechać to obejrzą czy nie ma wycieków. Samo sprawdzenie szczelności to około 200zł mi powiedzieli to już wolałem ten pełny pakiet.

To było moje pierwsze sprawdzenie odkąd mam ave i ciśnienioniowo mi sprawdzali to niby wszystko dobrze, kilka dni pojeździłem to z klimy ciekło na potęgę że nie potrzeba było tych okularów i latareczki UV żeby widzieć że coś przecieka z chłodnicy. Co najlepsze klima działała. Za oryginalną chłodnicę/skraplacz klimatyzacji z osuszaczem chcieli 1500zł :wow: to podziękowałem i wziąłem Denso za 420zł, za samą wymianę chcą około 400zł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lip 2017, o 15:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 1 mar 2017, o 15:59
Posty: 137
Lokalizacja: Wyszkow
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: T25>T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2010
Silnik: Byl 1.8 jest 2.0 1AD
Panowie mam pytanie bo juz slyszalem rozne opinie. Czy podczas wylaczonej klimy powietrze przechodzi przez parownik czy przesuwa sie jakas klapka i zmienia kierunek? Pytam bo niektorzy twierdza zeby przed koncem podrozy wylaczac klime zeby parownik sie osuszyl. Moj znajomy mechanik powiedzial ze to nic nie da i lepiej jezdzic caly czas z klma zeby caly czas powietrze tam przeplywalo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lip 2017, o 17:08 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 183
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
poniżej masz zdjęcia kanału wentylacyjnego wykonane od strony wentylatora. Widać że parownik jest pierwszy na drodze obiegu powietrza i cały czas jest owiewany bez względu na klimę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lip 2017, o 18:48 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 4 sie 2013, o 23:06
Posty: 702
Lokalizacja: Polska
Pochwały: 50
Marka: Toyota
Model: T27FL2
Rocznik: 2015
Silnik: 3ZR
Duży "syf" wyleciał? Brud, paprochy?
Z tymi otworami, to aż dziwne że producent nie robi takich rzeczy fabrycznie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lip 2017, o 07:22 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2017, o 09:48
Posty: 136
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZFE + LPG
SLK napisał(a):
poniżej masz zdjęcia kanału wentylacyjnego wykonane od strony wentylatora. Widać że parownik jest pierwszy na drodze obiegu powietrza i cały czas jest owiewany bez względu na klimę.

Gdzie ???


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lip 2017, o 11:13 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 183
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
GarryMoveOut, w tym temacie, parę wątków wcześniej są wrzucone moje zdjęcia kanału wentylacyjnego.

Widać też na nich zielony nalot, być może kurz w kanale pod parownikiem.
Śmierdząca klima i utrudniony dostęp do parownika to niestety pewien "standard" w wielu samochodach.

Na pewno czyszczenie od strony odpływu skroplin nie jest zbyt skuteczne i wygodne. A ozonowanie załatwia tylko część problemu, bo fizyczne zanieczyszczenia pozostają tam nadal, tyle że są unieszkodliwione. Zresztą podstawą każdego ozonowania jest najpierw fizyczne czyszczenie, a dopiero potem ozonowanie.

Znalazłem też ciekawy artykuł na temat smrodu:
http://motofocus.pl/technika/15102/parownik-klimatyzacji-niewidzialny-problem-skad-bierze-sie-przykry-zapach


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lip 2017, o 13:06 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 lut 2008, o 13:04
Posty: 2231
Lokalizacja: WAW, Józefów
Pochwały: 100
Marka: CZARNA
Model: WOŁGA T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: 2,0 D4D 1CD
@SLK
Dobry patent! Ciekawe jakie jest dojście do obudowy w T25?
Trzeba będzie obejrzeć.

_________________
"CZARNA WOŁGA"Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lip 2017, o 13:19 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2017, o 09:48
Posty: 136
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZFE + LPG
jozef01 napisał(a):
@SLK
Dobry patent! Ciekawe jakie jest dojście do obudowy w T25?
Trzeba będzie obejrzeć.


czekam na jakieś wieści :jedzonko:. Ja na razie nie mam tyle czasu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lip 2017, o 18:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 3 lip 2011, o 16:02
Posty: 434
Lokalizacja: Radomsko
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 D4D
Jestem po czyszczeniu klimatyzacji - kilka godzin łącznie zeszło. W pierwszej kolejności poszedł rozpylony incidin na łopaty wentylatora, czyli wrzucony przez wentylator na parownik. Łącznie poszło około 100 - 120 ml. Po odczekaniu około 30 minut ozonator na 20 minut // ozonator 20 g/h // - w samochodzie po 20 minutach aż siwo się zrobiło. Końcowa faza to piana podana przez przewód odprowadzający skropliny z parownika. Użyta piana Toyoty. Nie sądziłem że ta piana tak potrafi się rozprężać. Po wyciśnięciu około 1/3 piany zobaczyłem jak wydobywa się z kanału prowadzącego do wentylatora. Po dwóch operacjach z pianą na koniec nowy filtr kabinowy - efekt - smierdoli pianą, brak reakcji na włącz / wyłącz klimatyzację. Filtr tym razem założyłem Mann CU1919 - dużo lepsze dopasowanie niż np. knecht.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lip 2017, o 20:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 183
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
piootr, ozon nie lubi wilgoci. Chyba za szybko to ozonowanie po incidinie, choć to niby alkohol. Ozon zamienia wilgoć w biały proszek.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 sie 2017, o 23:43 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 1 mar 2017, o 15:59
Posty: 137
Lokalizacja: Wyszkow
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: T25>T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2010
Silnik: Byl 1.8 jest 2.0 1AD
Ja dzisiaj juz 3 raz podszedlem do tematu. Na poczatku zrobilem ozonowanie 2x30 minut plus nowy filtr. Nie pomoglo. Za 2 razem psikalem wurtem od strony skraplania plus ozonowanie-nie pomoglo. Dzis ambitnie sprobowalem piana toyoty. Najpierw napsiukalem od strony skraplania. Nastepnie rozebralem przednie nawiewy z klapka zeby dostac sie do parownika od gory. Niestety nie moglem go namierzyc zwrokowo tak jak to bylo fajnie pokazane na zdjeciu mimo zmiany kierunkow nawiewu( podejrzewam ze autor tamtych zdjec ma klime manualna i jest to inaczej rozwiazane). Ale generalnie napsiukalem do tych kanalow i fajnie widzialem jak piana rozpreza sie na dole. Po godzinie probna jazda i dalej zaraz po wlaczeniu i wylaczeniu smierdzi. Niestety poprzedni wlasciciel chyba zaniedbal sprawe a mi sie koncza pomysly :glupek:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2017, o 08:10 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2016, o 18:08
Posty: 376
Lokalizacja: najczęściej 100-lica, rzadziej Suwałki albo Przemyśl
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 D4-D + V-Tech :)
Spróbuj mojej metody.

Wysłane z komórki (za stodołą) przy użyciu LTE (sąsiada)

_________________
"Filateliści zbierają znaczki, a fetyszyści paznokcie i włosy zmarłych. Nie da się tego wytłumaczyć. Nigdy nie rozumiałem, jak można zbierać znaczki." F. Mulder

Nasza Silver Lady - viewtopic.php?f=63&t=23076


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2017, o 08:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 1 mar 2017, o 15:59
Posty: 137
Lokalizacja: Wyszkow
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: T25>T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2010
Silnik: Byl 1.8 jest 2.0 1AD
Z tego co kojarze to Ty dales orginalna piane przez wezyk odplywowy i powtorzyles zabieg po 2 tyg.. Ja tez tak robilem+ jeszcze przez gorne nawiewy. Powtorze jeszcze za 2 tyg. I zobaczymy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2017, o 09:46 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2016, o 18:08
Posty: 376
Lokalizacja: najczęściej 100-lica, rzadziej Suwałki albo Przemyśl
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 D4-D + V-Tech :)
Nie. Tak robiłem na początku, nie zadziałało.

Wysłane z komórki (za stodołą) przy użyciu LTE (sąsiada)

_________________
"Filateliści zbierają znaczki, a fetyszyści paznokcie i włosy zmarłych. Nie da się tego wytłumaczyć. Nigdy nie rozumiałem, jak można zbierać znaczki." F. Mulder

Nasza Silver Lady - viewtopic.php?f=63&t=23076


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2017, o 10:28 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 183
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
Radziłbym odkręcić wentylator dmuchawy i przez kanał wentylacyjny sprawdzić na ile jest zabrudzony parownik. Będzie potrzebny do tego telefon lub jakiś endoskop.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 sie 2017, o 16:37 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 1 mar 2017, o 15:59
Posty: 137
Lokalizacja: Wyszkow
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: T25>T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2010
Silnik: Byl 1.8 jest 2.0 1AD
[quote="MKKB"]Spróbuj mojej metody.

To znaczy jakiej metody?
Wczoraj znowu puszczalem piane toyoty od strony splywu i od gory po zdemontowaniu srodkowych nawiewow. Potem zrobilem ozonowanie ok 40m. Jesli to nie pomoze jedynym wyjsciem wydaje sie rozebranie dmuchawy i wszystkiego innego tam i moze wtedy bedzie fizyczny dostem do parownika


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 sie 2017, o 11:52 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2016, o 18:08
Posty: 376
Lokalizacja: najczęściej 100-lica, rzadziej Suwałki albo Przemyśl
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 D4-D + V-Tech :)
Opisywałem parę stron wcześniej.
Pianka nie działa, jeśli układ jest mocno zabrudzony. Odświeży na 2 tygodnie, ale problem szybko wraca.

Wysłane z komórki (za stodołą) przy użyciu LTE (sąsiada)

_________________
"Filateliści zbierają znaczki, a fetyszyści paznokcie i włosy zmarłych. Nie da się tego wytłumaczyć. Nigdy nie rozumiałem, jak można zbierać znaczki." F. Mulder

Nasza Silver Lady - viewtopic.php?f=63&t=23076


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2017, o 20:42 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 30 paź 2014, o 00:16
Posty: 3
Witam serdecznie. Ja już z moją rozkładem ręce jeżeli chodzi o nieprzyjemny zapach z klimatyzacji. Autko jest z lutego tego roku i mam taki problem po dluzszym postoju dwa lub wiecej dni po uruchumieniu nawiewu niezależne czy jest klimatyzacja on czy off to przez pierwsze 2 min "Śmierdzi" z ukladu tak jak w miejskim szalecie. Dwa razy klimatyzacja juz byla w serwisie czyszczona. Po ostatniej wizycie poinformowano mnie że niepoprawnie użytkuję klimatyzacje gdyż przed wyłączeniem samochodu powinna być 10 min wcześniej wyłączona aby pracownik się osuszył. Hmm tak więc w robocie fizyka jest inna. Mnie się wydaje że T27 ma wadę konstrukcyjna układu klimatyzacji/wentylacji niestety auto jest na gwarancji i za wiele z tym nie da się samemu zrobić. Poprzednio żona jeździła T25 o takich problemów nie było dwa razy w roku aplikacja Wurtha i raz w roku wymiana filtra i klimatyzacja działa jak w nowym samochodzie. Ja jeżdżę Freemontem układ klimatyzacji trzy strefowy i od 5 lat standardowy serwis za 120 PLN o też takich problemów nie ma. W zeszłym tygodniu jak tak robiłem porównania do jakie temperatury schładzapowietrze Toyota przy +36 na zewnątrz to wygląda t mizernie do +15, fiat +7 czyli lodówka. A więc dużo wiedzy gradient temperatury a tym samemu dużo większa objętość wody i powietrza czyli większe prawdopodobieństwo nagromadzenia się grzybów i bakterii.
Jak wszym zdanie w pol rocznym samochodzie po dwukrotnym czyszczeniu klimatyzacji i wymianie filtrów taka sytuacja raczej nie powinna mieć miejsca?


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sie 2017, o 23:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2016, o 18:08
Posty: 376
Lokalizacja: najczęściej 100-lica, rzadziej Suwałki albo Przemyśl
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 D4-D + V-Tech :)
Kiełbasa piłka baton i wahacz. Tyle zrozumiałem z drugiej części posta. Polish please

Wysłane z komórki (za stodołą) przy użyciu LTE (sąsiada)

_________________
"Filateliści zbierają znaczki, a fetyszyści paznokcie i włosy zmarłych. Nie da się tego wytłumaczyć. Nigdy nie rozumiałem, jak można zbierać znaczki." F. Mulder

Nasza Silver Lady - viewtopic.php?f=63&t=23076


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2017, o 00:12 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 4 sie 2013, o 23:06
Posty: 702
Lokalizacja: Polska
Pochwały: 50
Marka: Toyota
Model: T27FL2
Rocznik: 2015
Silnik: 3ZR
MKKB napisał(a):
Kiełbasa piłka baton i wahacz. Tyle zrozumiałem z drugiej części posta. Polish please


:hahaha: :hahaha: :hahaha:
Ok. Jeśli chodzi o wadę, to raczej niekoniecznie.
Kupiłem używane auto, raz w roku wymieniam filtr kabinowy oraz zapodaję piankę CRC i nic mi nie śmierdzi. Na chłodzenie też nie narzekam, bo dosyć szybko można zrobić lodówkę przy +30 na zewnątrz. Jedyne co mnie irytuje to 2x wymiana skraplacza/chłodnicy klimy w ciągu trzech lat, ale założyłem ochronę przed kamieniami i zobaczymy.
Coś masz ewidentnie nie tak, i nie wynika to z wady, tylko raczej z usterki lub złej obsługi klimy. Spróbuj czyszczenia pianką CRC lub najlepiej jak kolega opisał wyżej przez otwór inspekcyjny, oraz sprawdź ilość czynnika w układzie, bo lubi uciekać przez uszkodzoną chłodnicę klimatyzacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2017, o 00:33 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 30 paź 2014, o 00:16
Posty: 3
Cały problem polega na tym, że autko jest prawie nowe na 6 miesięcy i przebieg 10 kkm. Jak zaczęły się upały rozpoczął się problem z nieprzyjemnym zapachem z klimatyzacji. Dwa razy byłem na czyszczeniu w ASO Toyoty. Pierwszy raz zrobili za Free, za drugim razem zapłaciłem 250 PLN za usługę i nie ma poprawy. Po dwóch tygodniach znowu to samo. Jak miałem T25 przez 13 lat nigdy tak nie śmierdziało. Obsługę robiłem sam dwa razy do roku po pół pojemnika środka aplikowałem przez odpływ skroplin i był spokój. A samochód użytkowany był do jazdy po mieście trasy 5-10 km.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2017, o 09:23 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 183
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
środki chemiczne są niewystarczające, ponieważ nie zabijają wszystkich grzybów i bakterii (tak jak ozon). Jeśli nie pomagają, potrzebne jest ozonowanie, lub też solidne wyczyszczenie parownika.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sie 2017, o 11:31 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2016, o 18:08
Posty: 376
Lokalizacja: najczęściej 100-lica, rzadziej Suwałki albo Przemyśl
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 D4-D + V-Tech :)
Albo alkohol izopropylowy (dużo osób poleca środki bakteriobójcze używane w szpitalach, ale nie wiem, gdzie je kupić)

Wysłane z komórki (za stodołą) przy użyciu LTE (sąsiada)

_________________
"Filateliści zbierają znaczki, a fetyszyści paznokcie i włosy zmarłych. Nie da się tego wytłumaczyć. Nigdy nie rozumiałem, jak można zbierać znaczki." F. Mulder

Nasza Silver Lady - viewtopic.php?f=63&t=23076


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 mar 2018, o 22:30 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:23
Posty: 120
Pochwały: 3
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1,8 benzyna/LPG
SLK napisał(a):
Udało mi się wreszcie zdezynfekować parownik przez otwór inspekcyjny.

Zdjęcia:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Otwór wywiercony otwornicą o rozmiarze 22 mm. Uszczelka gumowa dopasowana do średnicy otworu firmy Romix nr kat.C60496.

Parownik zdezynfekowany Incidinem za pomocą małego opryskiwacza ciśnieniowego.
Cały syf wyleciał przez gumowy wężyk odprowadzający skropliny.

Czy śruby widoczne na foto nie umożliwiły by demontażu widocznego dekla? Robił ktoś może taki otwór inspekcyjny w T25? Wstawiałem wcześniej foto parownika widocznego od góry, lecz dezynfekcja od widocznej strony nie daje rezultatu. W T25 w kanale od strony wentylatora zapewne pierwsza jest nagrzewnica i chyba nie da się skutecznie oczyścić tą drogą po demontażu wentylatora. Otwór inspekcyjny pewnie by pomógł, jeśli ktoś tak robił to poproszę o foto.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 maja 2018, o 15:50 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 16 sty 2018, o 16:58
Posty: 39
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis t25
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8
Witam serdecznie. Widzę że temat dosyć uciążliwy i dotyka sporo użytkowników mnie również. Prosił bym o pomoc użytkowników którzy podają chemie przez wężyk od skroplin. Jeżeli ktoś z użytkowników będzie to wykonywał w najbliższym czasie to proszę o zmierzenie średnicy tej rurki od wewnątrz. Myślę kupić endoskop ale nie wiem jakiej grubości jest ta rurka aby zweryfikować stan parownika. Chodzi o T25.
Druga sprawa to taka iż byłem ostatnio w aso i pytałem o ich metody dezynfekcji klimatyzacji itp ale głównie pytałem o możliwość dostania się bezpośrednio do parownika.Z tego co mi serwisant powiedział to taka możliwość by była po zdemontowaniu całego wkładu/obudowy filtra kabinowego i wentylatora. Pokazywał mi to na schematach co i jak. Postaram się je wrzucić i dopisze coś jeszcze do nich może komuś coś to pomoże. Najważniejsze co powiedział to to iż chcąc to zrobić profesjonalnie (czyszczenie) należało by też wymienić "thermistor" jest to bodajże czujnik temperatury w środku obudowy który musi być w odpowiednim miejscu i odległości od parownika zamontowany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 maja 2018, o 16:41 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 16 sty 2018, o 16:58
Posty: 39
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis t25
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8
arkadii19 napisał(a):
Witam serdecznie. Widzę że temat dosyć uciążliwy i dotyka sporo użytkowników mnie również. Prosił bym o pomoc użytkowników którzy podają chemie przez wężyk od skroplin. Jeżeli ktoś z użytkowników będzie to wykonywał w najbliższym czasie to proszę o zmierzenie średnicy tej rurki od wewnątrz. Myślę kupić endoskop ale nie wiem jakiej grubości jest ta rurka aby zweryfikować stan parownika. Chodzi o T25.
Druga sprawa to taka iż byłem ostatnio w aso i pytałem o ich metody dezynfekcji klimatyzacji itp ale głównie pytałem o możliwość dostania się bezpośrednio do parownika.Z tego co mi serwisant powiedział to taka możliwość by była po zdemontowaniu całego wkładu/obudowy filtra kabinowego i wentylatora. Pokazywał mi to na schematach co i jak. Postaram się je wrzucić i dopisze coś jeszcze do nich może komuś coś to pomoże. Najważniejsze co powiedział to to iż chcąc to zrobić profesjonalnie (czyszczenie) należało by też wymienić "thermistor" jest to bodajże czujnik temperatury w środku obudowy który musi być w odpowiednim miejscu i odległości od parownika zamontowany.


A więc tak dodaję schemat obudowy parownika i wentylatora.

1.Obudowa filtra i wentylatora
2.dekiel obudowy parownika
3.węże z czynnikiem
4.Thermistor
5.obudowa parownika
6.Zaproponowany przeze mnie otwór inspekcyjny serwisantowi

Z tego co mi mówił to można zdemontować obudowę filtra beż demontażu deski ponoć należy ją trochę poluzować i odgiąć a obudowa wyjdzie.Następnie należało by wyjąć dekiel obudowy parownika ale żeby to zrobić trzeba rozszczelnić układ przez odpięcie przewodów stąd zaproponowany przeze mnie otwór inspekcyjny który trzeba było by wywiercić w górnej części dekla aby nie było trzeba rozszczelniać układu na co serwisant powiedział iż mogło by to zdać egzamin. Ażeby to zaślepić dałbym taką zaślepkę jak w postach wyżej.
Oczywiście tego nie wykonywałem aczkolwiek może coś komuś pomoże.


Autor postu otrzymał pochwałę

Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 maja 2018, o 20:42 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 498
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
arkadii19 napisał(a):
Witam serdecznie. Widzę że temat dosyć uciążliwy i dotyka sporo użytkowników mnie również. Prosił bym o pomoc użytkowników którzy podają chemie przez wężyk od skroplin. Jeżeli ktoś z użytkowników będzie to wykonywał w najbliższym czasie to proszę o zmierzenie średnicy tej rurki od wewnątrz. Myślę kupić endoskop ale nie wiem jakiej grubości jest ta rurka aby zweryfikować stan parownika. Chodzi o T25.


Nie mierzyłem, ale próbowałem endoskopem takim chyba 6-7mm. Dałem sobie spokój bojąc się, że nie wyciągnę już go. Rurka w pewnym momencie ostro zakręca, a endoskop ma rant między kablem a obudową kamerki, więc już raczej by tam został.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 maja 2018, o 21:41 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 4 sie 2013, o 23:06
Posty: 702
Lokalizacja: Polska
Pochwały: 50
Marka: Toyota
Model: T27FL2
Rocznik: 2015
Silnik: 3ZR
Podejrzewam że w T25 jest podobnie jak w T27 i przez przewód skroplin nie dojdziesz do wnętrza.
U siebie z boku robiłem otwory inspekcyjne (choć niepotrzebnie, bo nie było problemu ze smrodem) i miałem skraplacz "na patelni".
Jeśli masz smród z wentylacji (klimy), to co mogę Ci poradzić, to zakup pianki CRC
Jeśli chodzi o stosowanie - jedno opakowanie starczy Ci na 2-3 razy.
Ważne, żeby nie przesadzić z ilością, bo zamiast pomóc, to narozrabiasz - wypłynie bokami. Nie stosować absolutnie do kratek nawiewu.
Aplikować przez otwór do skroplin 1x w tygodniu, jedna pianka na 3x czyli trzy tygodnie.
Nawet jeśli trzeba dokupić kolejną piankę i dawać przez następne trzy tygodnie.
Jeśli smród pozostanie - to niestety tylko rozebranie kokpitu i wyciągnięcie całej klimy.
Ale takie rzeczy to raczej w starych BMW a nie w T25...

Chyba że ten endoskop chcesz wpychać tylko z ciekawości, jak ja :hahaha:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 maja 2018, o 12:02 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 16 sty 2018, o 16:58
Posty: 39
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis t25
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8
Irokez napisał(a):
arkadii19 napisał(a):
Witam serdecznie. Widzę że temat dosyć uciążliwy i dotyka sporo użytkowników mnie również. Prosił bym o pomoc użytkowników którzy podają chemie przez wężyk od skroplin. Jeżeli ktoś z użytkowników będzie to wykonywał w najbliższym czasie to proszę o zmierzenie średnicy tej rurki od wewnątrz. Myślę kupić endoskop ale nie wiem jakiej grubości jest ta rurka aby zweryfikować stan parownika. Chodzi o T25.


Nie mierzyłem, ale próbowałem endoskopem takim chyba 6-7mm. Dałem sobie spokój bojąc się, że nie wyciągnę już go. Rurka w pewnym momencie ostro zakręca, a endoskop ma rant między kablem a obudową kamerki, więc już raczej by tam został.


Witam ponownie.A więc tak,sugerując się odpowiedzią kolegi i rozmiarem kamerki jaką próbował sprawdzić parownik kupiłem i ja taki endoskop tylko mniejszy 5,5 mm. Parownik klimatyzacji widać zaraz po przejściu kamerki przez wylot skroplin po zdjęciu tego gumowego przewodu. Mój wygląda przyzwoicie chociaż obraz nie jest jakiś mega super. trzeba się trochę pomęczyć bo przewód od kamerki jest elastyczny i nie da się go zgiąć tak aby w takiej formie pozostał jak chcemy.Druga sprawa to przypominam sobie że gdzieś na forum czytałem/widziałem jak ktoś próbował zobaczyć ten parownik od góry przez wylot powietrza ze środkowej kratki po wyjęciu wyświetlacza komputera i faktycznie było widać ale z moich informacji wynika iż jest to nagrzewnica a parownik jest zdecydowanie niżej.Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 490 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: auto.com.pl | motostat.pl | Polska Jazda