TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 19 paź 2017, o 11:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 836 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 28  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 13:44 
Fans napisał(a):
Naturalnie , oczywiście, że ja używam :)

Podobno nawet ciepłe powietrze jest suche niż zwykły nawiew i w zimie jest to nawet na plus używanie, bo osusza wnętrze pojazdu :)


A jak to jest - bo cos mi sie kolacze w glowie ze ponizej pewnej temeratury otoczenia kompresor klimy sie nie wlacza? Prawda to czy falsz? Bo np. lampka A/C u mnie sie swieci, ale czy klima dziala czy nie to nie mam pewnosci (bo mam wrazenie ze nie dziala na mrozie)


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 13:58 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
kauzyperda napisał(a):
A jak to jest - bo cos mi sie kolacze w glowie ze ponizej pewnej temeratury otoczenia kompresor klimy sie nie wlacza? Prawda to czy falsz? Bo np. lampka A/C u mnie sie swieci, ale czy klima dziala czy nie to nie mam pewnosci (bo mam wrazenie ze nie dziala na mrozie)

Nigdy nic takiego nie słyszałem - ale włączenie klimy powoduje chwilowy spadek obrotów, podobnie jak jej wyłaczenie powoduje chwilowy ich wzrost - czyli łatwo możesz się upewnić, czy działa.

W zeszłym tygodniu, gdy w 3M było -12 st, klima zarówno w T22 jak i w T25 działała aż miło... ;-)

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 15:40 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 9 gru 2007, o 16:00
Posty: 287
Lokalizacja: 3miasto
Jak wlaczysz klime to slychac to bardzo dobrze, (i czuc jak z lodowy :P )
poza tym zalecane jest zeby uzywac klimy nawet zima co by byla sprawna, na chodzie caly czas, zeby sie grzyby i bakterie nie zadomowily na dobre :D

Jest genialna do odparowywania szyb, widac jak w oczach szyba robi sie przejrzysta :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 15:46 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 21 cze 2007, o 12:27
Posty: 963
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4
Włączanie klimy zimą ma służyć przede wszystkim samemu kompresorowi, a dokładniej by olej który znajduję się razem z czynnikiem w obiegu smarował kompresor i krążył w układzie a nie zbierał się w jednym miejscu. Grzyby i bakterie raczej mechanicznie nie uszkodzą tego układu a brak oleju jak najbardziej może to zrobić. Dlatego od czasu do czasu warto ją włączyć. Jeśli jest ktoś zainteresowany tematem to wystarczy poszukać, informacji na ten temat nie brakuje w internecie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 15:48 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 6 paź 2007, o 20:57
Posty: 66
Lokalizacja: Lubin
Marka: TOYOTA
Model: T22
Rocznik: 1999
Silnik: 2.0
ayrsen napisał(a):
....raz w tygodniu sobie chodzi, mimo, że zamiast chłodzić - grzeje... :tak: :tak: :tak:

znaczy sie ze działa przy włączonym ogrzewaniu, czy masz ustawione auto i zakres teperatury na bardzo dodatni (bliżej 22st) :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 16:53 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
chudini napisał(a):
znaczy sie ze działa przy włączonym ogrzewaniu, czy masz ustawione auto i zakres teperatury na bardzo dodatni (bliżej 22st) :)

Działa przy włączonym ogrzewaniu... :tak: :tak: :tak:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 16:58 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
trzeba używać-w sprężarce też jest olej :-D

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 sty 2008, o 22:07 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 4 cze 2007, o 00:18
Posty: 2744
Marka: Toyota
Model: T22 & T27
Rocznik: 2009
Silnik: 4A-FE & 3ZR-FAE
Ja włączam raz na tydzień, żeby się ochłodzić LOL


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sty 2008, o 00:26 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 23 wrz 2007, o 15:08
Posty: 124
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 Kombii
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4-Diesel
Również używam zimą dla dobra kompresorowi i sprężarce i tego miłego suchego powietrza w samochodzie :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sty 2008, o 00:41 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 21 cze 2007, o 12:27
Posty: 963
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4
Kompresor i sprężarka to ten sam element tylko nazwy dwie.... Hehe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lut 2008, o 22:21 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 7 wrz 2007, o 23:15
Posty: 11
Lokalizacja: Łuków
Witam.
Po przejrzeniu instrukcji ave d4d, na dziale klima zaciekawiła mnie jedna rzecz.
Mianowicie była tam na rysunku gumowa rura wyprowadzona do prawego błotnika, po co ona jest i czy jest konieczna bo niemogłem jej u siebie znależć i dlatego mnie zaciekawiło. Mam wolną obejme na rurke nawet zaraz przy zbiorniczku ale niestety pustą:D tak jakby tam cos było i znikneło.
Więc czy jest ona potrzebna no i jeśli tak to gdzie ona jest podłączona bo w błotniku to wiem że była otwarta o ile sie nie myle a gdzie drugi koniec ?

Pozdrawiam

zapomniałem dodać że moja ave jest po FL może to ma jakieś znaczenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lut 2008, o 22:39 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 27 sty 2008, o 20:47
Posty: 92
Lokalizacja: Polska
mam tę rurkę...zaczyna się w okolicach:patrz foto.

a kończy właśnie w nadkolu po stronie pasażera. sam jestem ciekaw.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
2002 D4D Hatchback


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lut 2008, o 16:32 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 mar 2007, o 23:27
Posty: 1396
Lokalizacja: Białystok
Pochwały: 4
Nie wiem czy myślę o tej samej rurce, ale może chodzi wam o rurę odprowadzająca wodę (czyli skoroploną parę wodną) z układu klimatyzacji. Latem podczas używania klimy na postoju pod tą rurką powinna być plama, dla uspokojenia dodam, że plama wody.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lut 2008, o 00:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 21 lut 2008, o 22:46
Posty: 111
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE 1.6/110KM
bobikos napisał(a):
Kompresor i sprężarka to ten sam element tylko nazwy dwie.... Hehe


Kompresor to słowo pochodzenia obcego (z niemieckiego o ile dobrze kojarzę)
Sprężarka - to nasze, rodzime określenie

A określa to samo :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lut 2008, o 15:29 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 21 cze 2007, o 12:27
Posty: 963
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4
akurat ta rurka która idzie bokiem służy do dostarczania powietrza do webasto (dogrzewacza) i nie ma związku z klimą. Rurki skroplin od klimy nie widać od góry na pewno.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lut 2008, o 01:19 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 7 wrz 2007, o 23:15
Posty: 11
Lokalizacja: Łuków
a ja niemam takiego dogrzewacza. można go sobie założyć? i tak faktycznie co on daje?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 kwi 2008, o 04:33 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 kwi 2008, o 02:18
Posty: 1797
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1CDFTV 2,0 D4D
Witam, dzisiaj kupiłem Toyotkę, no i mam mały problem z klimatyzacją a mianowicie klimatyzacja działa ale nie można jej wyłączyć. Tzn że nawet jak sie lampka na przełączniku nie świeci to i tak dmuchawa sobie chodzi i klima działa cały czas. Przełącznik nawiewu ma 5 stopniową regulację obrotów i na 4 i 5 szybkości wiatrak nie działa i klima sie wyłącza, tzn wiatrak nie obraca sie ale zimne powietrze wylatuje. Co to może być?
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 kwi 2008, o 08:15 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): 21 kwi 2007, o 14:03
Posty: 1419
Lokalizacja: Kielce
klaniaja sie tu sprawy elektryczne, obstawiam jakis przekaznik (a temat powinien wyladowac w elektryce i oswietleniu :) )

[ Dodano: 2008-04-12, 08:28 ]
ewentualnie siadla zakresowka i dlatego tez tak sie dzieje (elektryk Ci to zrobi)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwi 2008, o 15:19 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 kwi 2008, o 02:18
Posty: 1797
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1CDFTV 2,0 D4D
czy ona jest dostępna od wewnątrz czy od zewnątrz?. Boje sie że jak wyciągnie to gniazdo z deski rozdzielczej to potem nie wsadzi tego tak jak to powinno być, albo uszkodzi ją.
Pozdr

_________________
Pozdr
Krzysiek :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwi 2008, o 18:02 
Mam taki problem z mojej klimatyzacji przy postoju i wolnej jeździe tak do 40km/h czuć zapach jakby farby olejnej przy wewnętrznym jak i zewnętrznym obiegu powietrza jednak przy zewnętrznym mniej przy szybszej jeździe zapach zanika. Dodam, że klimę napełniłem jakiś miesiąc temu i sprężarka od klimy jest nowa tzn z modelu z 2005 roku, bo moja "wysiadła". Jest też odgrzybiona co to może być???


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwi 2008, o 18:24 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 mar 2007, o 23:27
Posty: 1396
Lokalizacja: Białystok
Pochwały: 4
Skoro jest odgrzybiona (rozumiem że niedawno) to może to być zapach czynnika odgrzybiającego. Przed rokiem odgrzybiałem klimę jakąś ostrą chemią. Spec, który mi to robił, mówił, że zapach zniknie po ok. 2 tygodniach. Owszem, jego intensywność spadła, ale jednak ciągle go czuć, zwłaszcza w wilgotne dni. Na pocieszenie mogę dodać, że im więcej używam klimy, tym mniej intensywny jest ten zapach, po dłuższej jeździe w ogóle go nie czuć.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 kwi 2008, o 19:50 
Cytuj:
Skoro jest odgrzybiona (rozumiem że niedawno) to może to być zapach czynnika odgrzybiającego. Przed rokiem odgrzybiałem klimę jakąś ostrą chemią. Spec, który mi to robił, mówił, że zapach zniknie po ok. 2 tygodniach. Owszem, jego intensywność spadła, ale jednak ciągle go czuć, zwłaszcza w wilgotne dni. Na pocieszenie mogę dodać, że im więcej używam klimy, tym mniej intensywny jest ten zapach, po dłuższej jeździe w ogóle go nie czuć.

U mnie jest identycznie. Najgorzej było przez pierwszy tydzień teraz już go tak bardzo nie czuć


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 kwi 2008, o 22:06 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 23:25
Posty: 591
Lokalizacja: Biała Podlaska
Marka: Corolla
Model: E12
Rocznik: 2006
Silnik: 1ND-TV
Czy jest ktoś, kto mógłby mi powiedzieć, gdzie znajduje się parownik od klimatyzacji? Chodzi mi o dokładną jego lokalizację. Muszę się do niego dostać ponieważ po odgrzybieniu klimatyzacji nadal czuć jest "smrodek". Co prawda nie jest on już tak intensywny, ale jest.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 10:43 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 23 sty 2008, o 00:11
Posty: 34
Lokalizacja: Warszawa
W sumie ktory rodzaj odgrzybiania jest lepszy: chemiczny, ultradzwiekami czy tez przygoda z ozonizatorem?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 12:43 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 mar 2007, o 23:27
Posty: 1396
Lokalizacja: Białystok
Pochwały: 4
Chemia podobno najskuteczniejsza, ale i smród potem najdotkliwszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 21:42 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 23:25
Posty: 591
Lokalizacja: Biała Podlaska
Marka: Corolla
Model: E12
Rocznik: 2006
Silnik: 1ND-TV
Powiem tak: jeżeli kupiłeś auto, w którym dawno nie była odgrzybiana klimatyzacja to żadna z metod pozbycia się zapachu stęchlizny nie będzie skuteczna. Tak jak napisał wojtekd3
tylko chemicznie i tylko i wyłącznie działając bezpośrednio na parownik, do którego de facto dostać się jest bardzo ciężko.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 22:30 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 23 sty 2008, o 00:11
Posty: 34
Lokalizacja: Warszawa
Chodzilo mi tutaj przede wszystkim o skutecznosc metody pozbycia sie i zapachu i grzybow. W najblizszym czasie bede chcial odgrzybic stad pytanie.
Skoro jestesmy przy odgrzybianiu, chcialem zapytac o sposob w jaki jest dokonywana. Dzwonilem dzisiaj do zaprzyjaznionego serwisu i powiedzieli mi, ze wpuszcza sie do kabiny jakies swinstwo na ~3 godziny, a pozniej wietrzy sie. A co z parownikiem? Nic o nim nie wspominali? Jak to sie odbywa naprawde, prosze o info, bo cos mi sie wydaje ze odgrzybianie odgrzybianiu sie nie rowna :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 22:36 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 23:25
Posty: 591
Lokalizacja: Biała Podlaska
Marka: Corolla
Model: E12
Rocznik: 2006
Silnik: 1ND-TV
Jeśli chodzi o odgrzybianie to metodę ultradźwiękową możesz sobie odpuścić - byłem w paru firmach to na słowo "metoda ultradźwiękowa" widzę na twarzach wymowny uśmiech. Podobno "wersja" ozonowa jest skuteczna. Natomiast jeżeli chodzi o ten przykry zapach - nie wiem - u mnie nic nie pomogło, ale to jak napisałem wcześniej kwestia zaniedbania poprzedniego właściciela. Możesz spróbować ozonowanie+środki chemiczne. Jeśli to nie pomoże spróbuj ponownie jakiejś metody, bo za pierwszym razem jak masz mocno "zapuszczoną" klimatyzację może nie pomóc.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 kwi 2008, o 22:49 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 23 sty 2008, o 00:11
Posty: 34
Lokalizacja: Warszawa
Jak dokladnie wyglada technicznie odgrzybianie chemiczne? Rozpylany jest jakis gaz, gosciu psika tu i tam? W ktorych miejscach - w kabinie, do wylotow powietrza, gdzies pod maska - gdzie? Szczerze mowiac nie mam duzego zaufania do mojego serwisu, wolalbym wiedziec co maja zrobic i co robia zle. A moze ktos poleci jakis dobry serwis w W-wie zajmujacy sie klaimatyzacjami?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2008, o 12:35 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 mar 2007, o 23:27
Posty: 1396
Lokalizacja: Białystok
Pochwały: 4
Rok temu odgrzybiałem chemicznie. Wyglądało to tak:
Gość wstawił do środka auta jakieś urządzenie wyrzucające z siebie parę (pewnie tę chemię). Włączył klimę, ustawił obieg wewnętrzny i tak to wszystko pracowało ok. 8 godzin. Potem wymienił filtr ppyłkowy i już. To w skrócie, bo nie przyglądałem się temu przez 8 godzin.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 836 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 28  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda