TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 24 kwi 2017, o 21:01

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 541 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 mar 2016, o 09:53 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 19 kwi 2014, o 23:26
Posty: 6
Lokalizacja: Gryfino k/Szczecina
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1AZ-FSE
Napiszę parę słów od siebie może się komuś przyda

Efekt jaki u mnie występuje wygląda następująco: po uruchomieniu zimnego silnika na początku ave jeździ normalnie - kiedy wskazówka temperatury silnika podniesie się na 3-5 kreskę podczas ruszania np. spod świateł występuje efekt braku mocy i auto słabo przyspiesza przez jakąś chwilę po czym łapie moc i jeździ znowu normalnie - na rozgrzanym silniku jeździ normalnie. Jest to podobny efekt do tego co już ktoś opisywał tzn. odbijam się z jedynki i nagle auto przestaje jechać tak jakby ktoś je trzymał za zderzak. Świece Denso takie jak oryginał (przejechane na nich około 10 tys. km, czyściłem przepływomierz, przepustnicę (wyciągałem z auta), filtr powietrza wymieniony. Ostatnio tj. około 150 km, temu zatankowałem do pełna paliwo 98 oktan plus środek do czyszczenia układu paliwowego (jakiś z brico marche) i muszę przyznać że poprawa jest bardzo duża - efektu powyżej opisywanego nie odczuwam auto jeździ normalnie bez względu na położenie wskaźnika temperatury. I teraz nawiązując do powyższych postów zastanawiam się o co chodzi z tym silnikiem? Być może coś jest z tym spalaniem stukowym - wyższa liczba oktanowa = mniejsze spalanie stukowe, czy może ten środek przeczyścił wtryski i filtr paliwa? Zobaczymy jak będzie po zalaniu kolejnego pełnego baku paliwa 98 ale tym razem bez wlewania dodatków. Planuję jeszcze przy zmianie oleju zrobić płukankę silnika środkiem Liqui Moly lub innym np. Motul czy Milers - powinien wypłukać ten szlam i nagar, który szczególnie w silnikach z bezpośrednim wtryskiem jest większy niż w silnikach zasilanych tradycyjnie. Dolotu chyba nie muszę czyścić bo nie mam efektu słabego przyspieszania w zakresie obrotów od 2000 do 3000 acz kolwiek na pewno syfu trochę tam jest i być może wyczyszczę ten dolot. U mnie występował jedynie ten efekt który opisałem powyżej.

Pozdrawiam wszystkich a szczególnie Irokeza, którego wytrwałość jest godna podziwu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 mar 2016, o 11:10 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 15:57
Posty: 281
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 20
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 vvt-i
xader napisał(a):


Dokument ciekawy, jednakże dotyczy on jednostki 1AZ-FSE wydanej na rynek japoński, która miała zamontowany zawór EGR dołączony do kolektora dolotowego. Mogą być przez to rozbieżności w diagnozie.

MBgryf napisał(a):
. Ostatnio tj. około 150 km, temu zatankowałem do pełna paliwo 98 oktan plus środek do czyszczenia układu paliwowego (jakiś z brico marche) i muszę przyznać że poprawa jest bardzo duża - efektu powyżej opisywanego nie odczuwam auto jeździ normalnie bez względu na położenie wskaźnika temperatury.


Jak rozmawiałem z kierownikiem mechaników ASO w Radości to mówił, że w tym silniku potrafią wtryskiwacze siadać i sprawiać problemy. Co do 98-ki - różnica między 95 oprócz odporności na spalanie stukowe jest taka, że silnik równiej na tym paliwie pracuje. Niektóre koncerny podobno dolewają jakieś dodatki czyszczące do tego paliwa ale kto wie...

_________________
==== Moja Red Cherry ====
viewtopic.php?f=63&t=17936


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 mar 2016, o 18:46 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 435
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
pitee napisał(a):
Co do 98-ki - różnica między 95 oprócz odporności na spalanie stukowe jest taka, że silnik równiej na tym paliwie pracuje. Niektóre koncerny podobno dolewają jakieś dodatki czyszczące do tego paliwa ale kto wie...


Co do 98-tki to ja mam z kolei inną zagwozdgkę.
Ile ludzi tankuje 98 i w związku z tym jak z jakością zalegającej kupę czasu w zbiornikach tej benzyny?
Poza tym próbowałem tankować 98 i jakoś różnicy nie czuję. Może w związku z powyższym właśnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 mar 2016, o 23:44 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 19 kwi 2014, o 23:26
Posty: 6
Lokalizacja: Gryfino k/Szczecina
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1AZ-FSE
Dzisiaj też jeździłem zrobiłem jakieś 20 km na krótkich odcinkach silnik stygł i się rozgrzewał i jest zdecydowana różnica, może jednak ten specyfik który wlałem do czyszczenia układu paliwowego przeczyścił wtryskiwacze ? W każdym bądź razie ani razu nie miałem sytuacji że ruszam z jedynki - dwójka a auto nagle traci moc lub szarpie (np. na środku skrzyżowania) zanim zacznie jechać. Na razie nie chwalę dnia przed zachodem słońca - zobaczę co będzie po następnym tankowaniu lub gdy przyjdą cieplejsze dni ale jak tak zostanie to mogę powiedzieć że wróciła radość z jazdy tym samochodem :-D Po prostu Ave chce jechać i teraz widać że ma te 147 KM. Też już się zastanawiałem nad czyszczeniem dolotu ale na razie się wstrzymam przynajmniej aż zrobi się cieplej a być może w ogóle sobie odpuszczę bo u mnie nie ma efektu słabego przyspieszenia w zakresie obrotów od 2000-3000 a potem wyraźny kop. Jedyny efekt jaki miałem (bo teraz od 200 km już nie mam) to nagła i kilkusekundowa utrata mocy i pooszarpywanie podczas nie dogrzanego silnika tzn. jeżeli wskazówka temp silnika była między 3 a 5 kreską. Zdarzało się tak: dojeżdżałem do zakrętu na skrzyżowaniu (temperatura silnika między 3 a 5 kreską) kąt zakrętu 90 stopni w prawo pod górkę - przed zakrętem redukowałem do 2 i potem pod tą górkę nie mogłem podjechać normalny zawał silnika musiałem deptać gaz aż ave zaczął przyspieszać i wchodzić na obroty teraz tego nie ma

P.S.
Trochę zainspirował mnie post dotyczący spalania stukowego.
Ja też wcześniej zalewałem 98 i nie widziałem różnicy więc myślę że środek do czyszczenia układu paliwowego coś musiał jednak zdziałać chociaż byłem bardzo sceptyczny do tego typu środków. Ale tym razem zaryzykowałem i zrobiłem tak: w zbiorniku prawie rezerwa jadę na Orlen nalewam 98 do pełna potem zajechałem do Brico Marche na dziale motoryzacyjnym znalazłem środek przeznaczony do czyszczenia układu paliwowego i wtryskiwaczy w silnikach benzynowych (nie zwykły dodatek do benzyny) wlewam zawartość do zbiornika i ... na początku nic się nie dzieje ale po paru km i wypaleniu trochę paliwa auto zaczęło jeździć znacznie lepiej i tak zrobiłem na razie ponad 200 km na krótkich odcinkach głównie po mieście a efekt uśmiechniętej gęby z twarzy mi nie znika.

A jeszcze dodam że nie jest to żaden post sponsorowany, lokowanie produktu itp. - sam jestem zaskoczony i nie do końca wiem o co chodzi z tym silnikiem. Na pewno będę pisał dalsze moje spostrzeżenia. Jedno jest pewne nie w każdym przypadku winny jest brudny dolot, przepustnica, świece, przepływomierz. Może właśnie coś jest z układem paliwowym ? filtr paliwa nie wymienny w baku, pewnie zasyfiony i przytkany nie filtruje dobrze i może przepuszcza mniej paliwa? Po wlaniu środka trochę się odetkał i przeczyścił potem dalsze części układu aż do wtryskiwaczy - zobaczymy co będzie dalej


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2016, o 19:10 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 435
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
A cóż żeś zalał z tego briko marche bo u mnie takowego marketa nie ma.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2016, o 21:37 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 19 kwi 2014, o 23:26
Posty: 6
Lokalizacja: Gryfino k/Szczecina
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1AZ-FSE
Irokez napisał(a):
A cóż żeś zalał z tego briko marche bo u mnie takowego marketa nie ma.



Takie coś zalałem :ok:
http://www.autokosmetyki.pl/xeramic-ext ... urers_id=9

Takie same preparaty widziałem chyba na stacji Orlen

Przed chwilą wróciłem z kolejnej jazdy testowej z bratem od którego odkupiłem w 2014 r moją ave - On też stwierdził że auto jeździ zupełnie inaczej jest czulsze na pedał gazu nawet ładnie przyspiesza na 5 biegu i od 1,5 tys obrotów. Dla mnie najważniejsze że od około 280 km. nie mam żadnego pooszarpywania (coś jakby wypadania zapłonu) ani gwałtownych zawałów silnika (tak jakby ktoś odcinał paliwo) czy to na zimnym czy na ciepłym :-D .

Opisze taką sytuację - jadę za polówką 1.4 około 50-60 km./h na 3 biegu gaz w podłogę wyprzedzam a na blacie zapala się ikonka informująca o chwilowej utracie przyczepności

Naprawdę powiem Tobie Irokez że ten wątek oraz temat poświęcony czyszczeniu dolotu śledzę od 2014 r. odkąd odkupiłem auto od brata - już miałem w planie czyścić dolot a jak nie pomoże to jechać do chwalonych na forach speców od Toyoty w Szczecinie na Leszczynowej.

Brat teraz ma T27 2.0 152 KM i mówi że oba auta jeżdżą bardzo podobnie pod względem mocy i przyspieszenia

Oby tylko wszystko nie wróciło jak zaleje paliwem bez tego środka.

P.S.
Toyota też stosuje podobne preparaty tylko pewnie znacznie drożej bo z naklejką Toyota:
https://www.toyota.pl/service-and-acces ... eaner.json


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2016, o 23:25 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 275
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 5
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Już gdzieś pisałem o własnych doświadczeniach - czyszczenie wtryskiwaczy na pewno pomaga (diametralna poprawa na analizie spalin zrobionej tuz przed i tuż po czyszczeniu, przy 270 tys km i spalaniu oleju ok. 0,5l/1000km, o ile dobrze pamiętam ostatnio miałem: HC - 4, a lambda 1,001), płynność/lepsze przyspieszanie (odczucie subiektywne), ale powinno to być czyszczenie "warsztatowe", czyli podpięcie płynu czyszczącego do pompy wysokiego ciśnienia i praca na tym preparacie przez ok. 0,5 godziny. W innym przypadku to zawracanie głowy i placebo oraz napędzanie kasy producentom środków, które nie zaszkodzą ale raczej na pewno nie pomogą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 mar 2016, o 23:49 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 19 kwi 2014, o 23:26
Posty: 6
Lokalizacja: Gryfino k/Szczecina
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1AZ-FSE
odyseuszek napisał(a):
ale powinno to być czyszczenie "warsztatowe", czyli podpięcie płynu czyszczącego do pompy wysokiego ciśnienia i praca na tym preparacie przez ok. 0,5 godziny. W innym przypadku to zawracanie głowy i placebo oraz napędzanie kasy producentom środków, które nie zaszkodzą ale raczej na pewno nie pomogą.


Mi na pewno pomogło wlanie środka do zbiornika - jak na razie pooszarpywania nie ma i efektu nagłej utraty mocy na zimnym silniku też niema. Nie twierdzę, że jak mi pomogło to wszystkim pomoże.

Co do czyszczenia warsztatowego opinie też są różne jednym pomaga innym nie - tak jak i te środki wlewane do paliwa. I też można powiedzieć o nabijaniu kasy warsztatom. Kiedyś wlałem środek STP do czyszczenia wtrysków i efektów nie zauważyłem żadnych. A tydzień temu zalałem paliwo 98 do pełna + xeramic do czyszczenia układu paliwowego i obecnie mam inne auto z pewnością w moim przypadku nie jest to efekt placebo - na razie jestem megazadowolony.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 mar 2016, o 16:44 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 15:57
Posty: 281
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 20
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 vvt-i
MBgryf napisał(a):
P.S.
Toyota też stosuje podobne preparaty tylko pewnie znacznie drożej bo z naklejką Toyota:
https://www.toyota.pl/service-and-acces ... eaner.json


Z tymi środkami to radzę uważać ( a na pewno z tym powyższym). Znajomy też ma Avke z tym silnikiem tyle że polift. Jak zalał to do środka to mu pompa w zbiorniku wysiadła - albo zbiegło się to czasowo albo rzeczywiście dodatek pomógł pompie zabrać się na drugi świat...

Czyszczenie jeśli już to maszynowo na krótko jak kolega Odyseuszek wyżej napisał.

_________________
==== Moja Red Cherry ====
viewtopic.php?f=63&t=17936


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 mar 2016, o 01:31 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 29 sty 2008, o 17:51
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
Dorzucę swoje trzy grosze. U mnie też po zastosowaniu preparatu czyszczącego była poprawa. Stosowałem preparat, dystrybuowany przez ASO Toyoty. Drogi jak diabli ale uwaga: podobno jedyny w pełni profesjonalny i bezpieczny dla 1AZ-FSE i katalizatora i nie była to opinia sprzedawcy z okienka ASO. Poprawa była szalona, nie od razu oczywiście ale po przejechaniu ok 50 km już banan na gębie się pojawiał. Stosowałem dość stężoną mieszaninę ale w granicach bezpieczeństwa. Spalanie stukowe zanikło, tym razem nie dzięki manewrom komputera z czasem zapłonu ale po prostu zanikło samo z siebie. To zaczęło utwierdzać mnie w przekonaniu, ze dobrze stawiałem na problemy z wtryskami w tym silniku. Też któregoś razu zauważyłem, ze na dwójce zrywa mi przyczepność od samego ostrego dodania gazu, z miejsca oczywiście przeszedłem na Pb95., zmienił się dźwięk, dynamika, zniknęły drgania, obroty dokrecały się aż miło do czerwonego. Niestety radość nie trwała wiecznie. Jako, ze miałem przejechane tych kilometrów już dużo i nigdy nic czyszczącego nie wlewałem do baku to tym razem zrobiłem to kilka razy pod rząd, było cacy ...dopóki nie odstawiłem tego srodka, nie od razu ale po pewnym czasie problem powrócił. Powiedziano mi, ze ten środek wystarczy stosować ok raz na 10 tys, ja miałem go w baku non-stop przez jakieś 1500 km, to naprawdę długo. A może było tam tyle zanieczyszczeń w układzie paliwowym, że nie było szans na pozbycie się ich w tak krótkim czasie? Być może. Auto dawno już sprzedałem, nie dowiem się. Preparat kosztował ok 70 zł wlewałem go do zbiornika zatankowanego na ok 40%. Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 mar 2016, o 19:33 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 435
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
W sumie to spróbuję z tymi wynalazkami do czyszczenia, może to coś da.
Zatankowałem E98, przejechałem 100km, dziś przyszło zamówione LIQUI MOLY 1971 to wleję i dopełnię znowu do pełna E98 i obadam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 kwi 2016, o 18:52 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 435
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
No i bak się skończył, zalałem znowu 95 na Auchan.
Stwierdzam że zatankowanie 98 na Lotosie i wlanie LIQUI MOLY 1971 było nie lada ekstrawagancją z mojej strony.
Zero różnic z jazdy, spalania itp, oprócz sporego drenażu kieszeni.
Dalej zachowuje się jak dziwka w ciąży, raz pięknie jedzie, innym razem telepie na wolnych obrotach i zamula, co zależy od pogody, parzystości liczby przekręceń kluczyka, fazy księżyca, wielkości kropel deszczu i długości języka jaszczurki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 kwi 2016, o 23:04 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 6820
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 799
Marka: Toyota
Model: T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: D4D
Pacjent:
T25 1AZ-FSE

Przebieg kuracji:
wyjeżdżenie 4 baków benzyny z dodatkiem oleju 2T Meguin Zweitaktmotorenoel TC semi w ilości 1:200

Zauważone zmiany:
- przestały falować obroty
- przestał pojawiać się błąd ciśnienia paliwa
- nadal występuje efekt turbo dziury przy szybkim ruszaniu z niskich obrotów

Pacjent na razie będzie nadal zażywał 2T, czekamy czy coś się zmieni z "turbodziurą".
Spróbujcie tego samego leku w swoich 1AZ-FSE i napiszcie jak wrażenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 kwi 2016, o 19:21 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 435
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
W sumie silniki 1AZ-FSE chodzą jak dwutakty to więc w sumie czemu nie... W piwnicy mam olej do kosiarki ;)
a tak przy okazji znalazłem temacik na elce ;) http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2392644.html


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 kwi 2016, o 20:17 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 26 mar 2016, o 13:48
Posty: 4
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2006
Silnik: 2.0 VVTi TSpirit
Witam,

Mam taki problem, wymieniłem dwie sondy na których pokazał sie błąd, autko zachowuje się znacznie lepiej ale pojawił się inny problem, przy dojeżdżaniu do swiateł etc i po zatrzymaniu auta obroty mi spadają do 400-500 (druga i trzecia kreska) mam takie uczucie jakby miał zaraz zgasnąć!! po 3 sekundach obroty wracają do normalnych 800-900. Swiece wymieniałem, przepływomierz czyściłem przed wymianą sond. Jakieś sugestie??


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 kwi 2016, o 13:16 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 29 sty 2008, o 17:51
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
piokli czy ty aby nie jesteś zwykłym internetowym naganiaczem? Cuchniesz komercją i marketingiem na odległość, nawet w linku Irokeza aktywnie walczysz.
Jak komuś 1AZ-FSE kiepsko pracuje to niech dolewa oleju do dwusuwów, będzie na pewno lepiej, zniknie falowanie obrotów, drgania, stukanie, halas, wszystko zniknie wraz z padem silnika, gruźlicy nie stwierdzono z powodu braku płuc. Nara.


Autor postu otrzymał pochwałę

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 kwi 2016, o 13:37 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lut 2012, o 22:24
Posty: 1082
Lokalizacja: Świebodzin
Pochwały: 40
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Edson napisał(a):
piokli czy ty aby nie jesteś zwykłym internetowym naganiaczem? Cuchniesz komercją i marketingiem na odległość, nawet w linku Irokeza aktywnie walczysz.

Wiekszej glupoty juz dawno tu nie czytalem.

_________________
Obrazek
Srebrna strzała

Nr KRS 0000186434
cel szczegółowy: 38/A
fundacja-sloneczko.pl/frame/pokaz_opis.php?ida=38/A


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 kwi 2016, o 16:01 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 6820
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 799
Marka: Toyota
Model: T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: D4D
Edson napisał(a):
piokli czy ty aby nie jesteś zwykłym internetowym naganiaczem? Cuchniesz komercją i marketingiem na odległość, nawet w linku Irokeza aktywnie walczysz.

8 lat na forum :ok: i jeszcze mnie nie poznałeś, brawo detektywie, dziękuję za uznanie ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 kwi 2016, o 23:23 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 29 sty 2008, o 17:51
Posty: 50
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
OK, przejrzałem twoje posty, istotnie, tym razem przeczucie mnie zawiodło, chylę czoła, przepraszam, browar wiszę.
W całej tej powodzi marketingowców, pijarowców, zakamuflowanych sprzedawców, handlowców itp człowiek staje się czujny, ja mam już wybitne uczulenie na tych wszystkich kretynów i trochę wyskoczyłem przed szereg w twoim przypadku.

Co nie zmienia faktu, że do baku 2.0 D4 lepiej smarowideł do dwutaktów nie lać, za duże ryzyko moim zdaniem.

Jest jeden pozytyw, temat się rozruszał :). Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 10:11 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2013, o 11:42
Posty: 372
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 22
Marka: Toyota
Model: AVENSIS T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 VVTi
Długo mnie to męczyło, szarpanie, spadek mocy, dziwne niezidentyfikowane obiekty na niebie, jakieś łuny, zakrzywienia czasoprzestrzeni :bojesie: , aż do wczorajszego dnia kiedy to odłączyłem wtyczkę od klap w kolektorze :cfaniak: Zanim doszedłem od komory silnika do wnętrza pojazdu ktoś chyba podmienił mi silnik na inny ??? :-D a tak na poważnie to zupełnie inna charakterystyka, muskam lekko gaz i jest reakcja, podczas ruszania nie ma zamuły, planuje jeszcze dodać preparat do czyszczenia wtrysków Valvoline albo Liqui Moly (innych się boje) i zobaczymy jak zagada "ToyToyka" tylko tez lekko peniam, że mi rozpuści brud w zbiorniku i pośle do wtrysków...

_________________
Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu...


Obrazek
>>>> MOJA AVA <<<<
Avensis 2.0 D4 VVTi/liftback/Prestige/2004


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 kwi 2016, o 18:00 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 435
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Raczej wyczyść kanały dolotowe te, które są cały czas otwarte bo są zawalone (na grzybkach i wokoło nich, czyli bardzo głęboko i słabo dostępnie).
Jak wyczyścisz to po odpięciu klap będzie za dużo powietrza i zmieni się w drugą stronę. Teraz powyżej 3000obr będzie słabiej (bo połowa otworów zawalona).
Tak więc nie tędy droga.
Szkoda kasy na preparat do wtrysków. Dwa razy próbowałem łącznie z drogim LM. Trzeci raz mnie nikt nie namówi. Jedno wielkie g..no dały.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 kwi 2016, o 10:08 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2013, o 11:42
Posty: 372
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 22
Marka: Toyota
Model: AVENSIS T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 VVTi
Wyczyścić wyczyszczę, tylko nie mam kiedy zostawić samochodu u mechanika, więc na razie się przemęczę na odpiętych klapach, później wszystko wróci do stanu normalności. Doraźnie działa ;)

_________________
Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu...


Obrazek
>>>> MOJA AVA <<<<
Avensis 2.0 D4 VVTi/liftback/Prestige/2004


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 kwi 2016, o 14:58 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 18 kwi 2016, o 14:56
Posty: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: liftback
Rocznik: 2006
Silnik: 2.0 benzyna
witam,

czy ktoś mógłby wrzucić zdjęcie dokładnie którą wtyczkę wyciągnąć żeby otworzyć te klapy w kolektorze?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 08:10 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2013, o 11:42
Posty: 372
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 22
Marka: Toyota
Model: AVENSIS T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 VVTi
Od strony korka oleju w linii prostej od niego w strone przegrody czołowej, bez zdejmowania plastików widać jedną wtyczkę

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu...


Obrazek
>>>> MOJA AVA <<<<
Avensis 2.0 D4 VVTi/liftback/Prestige/2004


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 kwi 2016, o 21:16 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 18 kwi 2016, o 14:56
Posty: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: liftback
Rocznik: 2006
Silnik: 2.0 benzyna
o dzieki. popatrzylem dzisiaj i widze taka czerwona wtyczke. to ta?

nie widziałem dokładnie ale wygląda to tak jakby ta czerwona była podłączona i wychodziły z niej dwa przewody - jeden spowrotem do silnika, drugi gdzieś indziej.

Przepraszam że tak wypytuje ale nie chce czegoś popsuć :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2016, o 13:42 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2013, o 11:42
Posty: 372
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 22
Marka: Toyota
Model: AVENSIS T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 VVTi
Tak to ta wtyczka ;) napewno zapali Ci sie check ale to nic

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

_________________
Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu...


Obrazek
>>>> MOJA AVA <<<<
Avensis 2.0 D4 VVTi/liftback/Prestige/2004


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 09:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 275
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 5
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
okil napisał(a):
... napewno zapali Ci sie check .....


jak odłączy przy uruchomionym silniku to się nie zapali


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 09:40 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2013, o 11:42
Posty: 372
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 22
Marka: Toyota
Model: AVENSIS T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 VVTi
Taaaaak? To ciekawe bo na wyłączonym odłączyłem i wywaliło check po odpaleniu i przejechaniu paru kilometrów

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

_________________
Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu...


Obrazek
>>>> MOJA AVA <<<<
Avensis 2.0 D4 VVTi/liftback/Prestige/2004


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2016, o 10:42 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lip 2012, o 15:20
Posty: 219
Lokalizacja: Olsztyn
Pochwały: 24
Marka: Toyota
Model: T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 1AZ-FSE
jak odłączysz na pracującym silniku to nic nie wywali lecz po zgaszeniu silnika lub odłączeniu na zgaszonym check pojawi się po przekroczeniu 3000 obr/min


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 kwi 2016, o 07:29 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2013, o 11:42
Posty: 372
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 22
Marka: Toyota
Model: AVENSIS T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 D4 VVTi
Na jedno wychodzi, tak czy inaczej kiedyś trzeba będzie wyczyścić dolot

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka

_________________
Jeśli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu...


Obrazek
>>>> MOJA AVA <<<<
Avensis 2.0 D4 VVTi/liftback/Prestige/2004


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 541 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda