TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 20 paź 2018, o 12:12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 19  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 maja 2015, o 20:04 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Wymiana świec oryginalnych, filtra powietrza, czyszczenie przepływomierza, przepustnicy, dolotu, klap, kanałów do grzybków (fotka wyżej) adaptacje własne, serwisu, wymiana akumulatora, pomiary w czasie jazdy ciśnienia paliwa na listwie wtryskowej, próby na różne sposoby jak nagle traci moc wygenerowania błędów jakichkolwiek (mam pedał w podłodze a auto zachowuje się jakbym je tylko dotknął delikatnie, przecież powinno coś wyskoczyć przy pedale w ziemi? a tu nic). Serwis nie chciał diagnozować komputerem jak przyjechałem tylko wypisał na zleceniu to co im się wydawało że pomoże. W sumie dobry sposób bo zlecenie wykonane a auto ma dalej problem. Więcej nie jadę po prostu do nich.

Nie mam jak sprawdzić tylko czujników położenia wału i wałka rozrządu czy czasami nie ma zaników impulsów. Pomyślałem, że napiszę na mikrokontroler program zliczający impulsy i podepnę się do czujników, jeżeli silnik obraca się równo powinny przychodzić impulsy co ten sam okres czasu. wystarczy liczyć przerwy, jak się zrobi kolejna przerwa 2 razy dłuższa od poprzedniej to znaczy ze zgubił impuls bo nie ma bata aby silnik tak nagle zwolnił. W sumie prosty program. Jest jeszcze do sprawdzenia czy dobrze działa zawór pneumatyczny sterowania klapami, czy się nie zawiesza - jakie podciśnienie tam jest? mam elektroniczny przetwornik z wyświetlaczem do 10 bar. I nie wiem jak przetestować działanie zmiany faz rozrządu. Czy to jest płynne czy przełączane 0-1? Przepływomierz to tylko przez wymianę sprawdzę raczej.
Aha, i na zimnym czuć z wydechu benzynę więc tak jakby było za dużo paliwa w stosunku do powietrza, jeżeli przysłonić przepływomierz to komputer chyba powinien przeliczyć nową dawkę paliwa - mniejszą? Czasami jak nie jedzie wystarczy puścić gaz i ponownie go wcisnąć. Wtedy silnik łapie jakby oddech i jedzie już normalnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 maja 2015, o 21:38 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 287
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Zrób czyszczenie warsztatowe wtryskiwaczy, czyli przez podpięcie maszyny do układu paliwowego i bezpośrednie podawanie płynu czyszczącego na wtryskiwacz. Wtryskiwacze są dość specyficzne - na końcu otwór nie jest okrągły tylko jest to szczelina w kształcie wachlarza i moja teoria jest taka, że ponieważ jest to wtrysk bezpośredni krawędzie tej szczeliny zasklepiają się nagarem i silnik traci moc wobec nieprawidłowego podawania paliwa, które jest podawane punktowo zamiast warstwowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 maja 2015, o 07:16 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 11 cze 2014, o 13:37
Posty: 85
Pochwały: 14
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 benzyna
http://www.blokman.pl/czyszczenie-wtrys ... ean-master robił ktoś z Was w ogóle takie czyszczenie? 200 zl tragedii nie ma, można zrobić tylko czy to nie tylko efekt placebo?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 maja 2015, o 08:46 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 12:53
Posty: 75
Lokalizacja: Chorzów
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 VVTi
To lepiej odlozyc troche kasy i lupic 4 nowe na allegro


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 maja 2015, o 11:12 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 11 cze 2014, o 13:37
Posty: 85
Pochwały: 14
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 benzyna
Byłem, pytalem i uzyskałem informacje ze to urządzenie co tam mają nie nadaje się do wtrysku bezpośredniego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2015, o 10:05 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2013, o 15:57
Posty: 320
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Pochwały: 20
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8 cvt
Irokez napisał(a):
Wierzę że są egzemplarze które extra jeżdżą i bez problemów. Mi się nie trafił taki.


Z całym szacunkiem Irozkez, ale mój egzemplarz też jakiś tam idealny nie jest, i uważanie go za idealny byłoby powiedzmy trochę naciągane ;-) Też mam coś takiego, że np. jak jadę z stałą prędkością z pedałem przytrzymanym na pewnej głębokości, to chcąc dynamicznie przyspieszyć lepiej będzie odpuścić całkowicie pedał i wcisnąć go szybko ponownie niż z tamtej pozycji wcisnąć go do dechy... nie wiem czym to jest uwarunkowane ale chyba wina komputera, że interpretuje nagłe wciśnięcie pedału gazu jako potrzebę szybkiego odskoczenia, a wciśnięcie do dechy traktuje po prostu jako chęć rozpędzenia się do pewnej prędkości, gdzie potrzebne jest max. otwarcie przepustnicy...

Mój mechanik mi mówi, że te VVTi to są takie bestie, że one układają się pod kierowcę... jeśli jeździsz ciągle w pewnym zakresie obrotów to autko właśnie w tym zakresie będzie najbardziej dynamiczne. Już nie pamiętam dokładnie jak to działa, bo jakoś mi to tłumaczył... więc możesz mieć wrażenie występowania efektu turbo-dziury.

Czyli np. jeździmy zwykle od 1000 do 2500 rpm - silnik się układa pod te obroty... przekraczamy 2500 i już tak fajnie nie przyspiesza...przekraczamy 3000 - dostajemy kopa bo nam się klapy otwierają (na 4 i 5 biegu chyba przy 4000 rpm)

Taka specyfika tego silnika, pomijam tutaj już zmienne fazy...
Może ktoś z forum posiada autko z tym silnikiem od nowości? Bo jestem ciekawy jak to fabrycznie wyglądało...
Offtop1 - Ma ktoś porównanie jak jeżdżą inne 2,0 wolnossące benzyny z innych marek? Teoretycznie toyotowski z tamtych czasów powinien być "najszybszy"
Offtop2 - Polecam jeszcze zajrzeć do pedału sprzęgła, u mnie regulacja przez mechanika sprawiła, że jest bardziej miękki, elastyczny, sprzęgło bierze ładnie nisko i w ogóle autko lepiej się zachowuje. Podobno pedał sprzęga jest ten sam co w d4d. U mnie trzpień w pedale wyrobił sobie własny otworek przez co źle "pracował" bo wpadał tam gdzie nie trzeba... niestety całkowita długotrwała naprawa wiąże się z rozbieraniem całej deski... więc gra nie warta świeczki, ale odpowiednia regulacja pomaga.

_________________
==== Moja Red Cherry ====
viewtopic.php?f=63&t=17936


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 maja 2015, o 18:26 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 19 gru 2012, o 12:53
Posty: 75
Lokalizacja: Chorzów
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 VVTi
Niestety czesto w t25 jak zwiekszysz luz na sprzegle to pedal skrzypi. Nie ma aut ktore dostosowywalyby sie do kierowcy. Komputer jest raz zestrojony, jedyne czego sie uczy to wolne obroty. Ostatnio jezdzilem 2 litrowa a4 i bylem pozytywnie zaskoczony, ale toyota jest szybsza


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2015, o 10:11 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 gru 2012, o 18:39
Posty: 135
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Pochwały: 4
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Cytuj:
Ma ktoś porównanie jak jeżdżą inne 2,0 wolnossące benzyny z innych marek?


Ja ostatnio miałem okazję przejechać się Hondą Civic VIII (UFO), co prawda z silnikiem 1.8 (140 KM, więc prawie tyle co u nas), wrażenie bardzo pozytywne. Auto lżejsze, więc to na pewno miało wpływ, ale przyspiesza i prowadzi się bardzo fajnie. Ciasnawo tylko trochę ;)

Do rzeczy:

U mnie z kolei ostatnio zauważyłem, że auto w zależności od pogody i temperatury panującej na zewnątrz jeździ raz lepiej a raz gorzej :) Dziś np. w drodze do pracy zachowywało się super, wczoraj też, ale przychodzi dzień, gdzie dostaje jakiejś ospałości :) Sprowadzając to do jednego: u mnie problem występuje tylko podczas niedogrzanego silnika, jeśli jest całkowicie zimne, to jest wszystko OK, zacznie się troszkę rozgrzewać i wtedy jest humorzaste. Jak się już rozgrzeje, to chodzi dobrze. A bywa tak, że wszystko jest OK od momentu odpalenia auta przez całą drogę :) Jak widać, problem nie jest permanentny, ale jeśli już wystąpi, to jest bardzo powtarzalny!

Poza tym nie mam żadnych problemów z falującymi obrotami, drganiami, itp. rzeczami. Uważam, że auto jest naprawdę przyjemne, mimo kilku wad, które da się w większości usunąć naprawdę niewielkim kosztem. Patrząc z perspektywy czasu, na ten moment szkoda byłoby mi sprzedawać mój egzemplarz, chyba, że trafiłaby się oferta za dobre pieniądze. Wynika to z prostego faktu: trafiłem na zadbany egzemplarz, z niewielkim (udokumentowanym) przebiegiem, w którym do tej pory nie spotkała mnie sytuacja nagłej usterki uniemożliwiającej jazdę (odpukać). Ostatnio nawet sprawdziłem sobie dzienniczek, który prowadzę od początku zakupu, czyli od grudnia 2012 roku. Do dzisiaj największe koszty eksploatacyjne wygenerowały paliwo oraz ubezpieczenie pojazdu. Naprawy i części stanowią naprawdę niewielki procent całości. Reszta to eksploatacja. W moim przypadku mogę śmiało stwierdzić, że auto jest bezproblemowe. Tak jak ktoś powiedział: jak dbasz, tak masz. Chciałbym tym samym odnieść się do osób, które twierdzą, że "nigdy więcej tego czy tamtego", albo "pierwszy i ostatni raz". Nie ma samochodów bez wad! To, że wybraliście model taki a nie inny wcale nie oznacza, że pozostałe są niedobre. Sam na początku żałowałem zakupu, ale teraz z perspektywy czasu inaczej na to patrzę. Co nie zmienia faktu, że nauczyło mnie to jednej rzeczy: nie kupię więcej samochodu z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Smutne jest to, że coraz więcej producentów niestety wybiera tę technologię. A problem nagaru nadal pozostaje, popatrzcie na silniki xSI (FSI, TSI, itp.).

Rozpisałem się ogromnie, nieco off-topic, za co przepraszam i gratuluję tym, którzy dotrwali do końca :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2015, o 10:24 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 11 cze 2014, o 13:37
Posty: 85
Pochwały: 14
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 benzyna
Mam dokładnie takie same odczucia. Jak się nagrzeje to jedzie przyjemnie, najgorzej jak wskazówka temp jest tak w połowie do 90 stopni. Reasumując da się lubić to auto.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2015, o 16:08 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5752
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 395
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
Myślałem,że tylko ja tak mam :-)

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 cze 2015, o 23:07 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 11 cze 2014, o 13:37
Posty: 85
Pochwały: 14
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 benzyna
Zrobiłem reset następnie adaptacja przepustnicy, 40 minut czekania na załączenie wentylatora, po tym zabiegu auto zbiera się znacznie lepiej, żadnych szarpniec, ciekawe jak długo będzie tak pięknie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 10:11 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 11 cze 2014, o 13:37
Posty: 85
Pochwały: 14
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 benzyna
Długo się nie nacieszylem, znowu się przydusza na lekko dogrzanym, ktoś tu pisał że wsadził nowa przepustnice i pomogło, a może to problem w sondach, check się nie świeci to niby nie sondy ale gdzieś czytałem że nie zawsze check się świeci jeśli coś sonda swiruje. Czy na prawdę nikt jeszcze nie uporal się z tym problemem?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 11:33 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Czyli pocieszyłeś się dokładnie tyle samo co ja, kilkadziesiąt kilometrów.
Niestety ja się nie uporałem. Auto jest przewidywalne jak kobieta w ciąży.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 12:04 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 11 cze 2014, o 13:37
Posty: 85
Pochwały: 14
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 benzyna
Pomyślałem żeby wgrać na nowo soft ECU, w ASO twierdzą, że aktualizacji nie ma, a na nowo od zera tego samego nie chcą wgrać, tzn stwierdzili, że chętnie zdiagnozują problem za 190 zł, ale jakoś w to nie wierzę, co tam diagnozować, ewidentnie problem jest w ECU. Powymieniają sondy, filtr powietrza i powiedzą, że tak musi być.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 16:31 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Mi to samo w serwisie powiedzieli. Widocznie próba aktualizacji softu powoduje uwalenie komputera i konieczność zakupu nowego.

Chcesz to kup na aledrogo zestaw immo/klucze/ecu z nowszym softem z jakiegoś nowszego auta i podmień. Chyba jedyna istniejąca możliwość na aktualizację softu. Tylko nie wiem jak z przyuczeniem własnych immo/kluczyków.

Sprzedaj auto lub przyzwyczaj się bo nie da się tego naprawić. A przynajmniej nikt do tej pory się nie pochwalił że potrafi to naprawić.
Ja się przyzwyczaiłem. Niektórzy są szczęściarzami i wystarczyło im czyszczenie dolotu. Mi nie. W totka tez nie wygrałem jeszcze. Rozglądam się za nowym autem. I na pewno nie Toyotą. Bo każde auto może się zepsuć, ale brak wsparcia ze strony serwisu to jest porażka.

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lip 2015, o 21:44 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Czy uszkodził się kiedykolwiek komukolwiek przepływomierz Denso w tych silnikach?
Bo tak zastanawiam się nad zakupem używki do testu. Nie mam od kogo niestety na próbę pożyczyć (chyba że Corolka 1.4 benzyna z 2006 ma taki sam, to zrobię te 150 kilosów).
Po prostu cały czas mnie zastanawia czemu rano czuć benzynę z wydechu, jakby za dużo dawkowało paliwa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2015, o 08:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 287
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Zrób analizę spalin, jeśli wyjdzie ok, to małe prawdopodobieństwo że przelewa.
Tutaj masz link: http://tcv2.free.fr/tcv2%20-%20Document ... 14_0_1.pdf
jak się sprawdza przepływomierz, ale niestety nie ma dla naszego modelu danych referencyjnych.
W mojej wyszło 0,39g/s, a przy wolnych obrotach 1,78 g/s.
Jeśli sprawdzisz u siebie napisz jak wyszło.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2015, o 11:29 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 lip 2015, o 11:23
Posty: 2
Marka: toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Witam proponuje zostawić przepływke w spokoju to nie to , ja już w swoim założyłem wszystkie nowe cewki, świece , wtryski , przepływomierz , zdjęta została głowica aby wyczyścić zawory , i cały czas SZARPIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! , brak pomysłów . Dodam że wszystkie części nowe w oryginale


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2015, o 11:49 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 287
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Sprawdzałeś ciśnienie podawane przez pompy paliwa? Szczególnie pompa wysokiego ciśnienia ma tendencję do zużywania i przy dodawaniu gazu może spadać ciśnienie, co może sprzyjać szarpaniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2015, o 17:27 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
odyseuszek napisał(a):
Zrób analizę spalin, jeśli wyjdzie ok, to małe prawdopodobieństwo że przelewa.
Tutaj masz link: http://tcv2.free.fr/tcv2%20-%20Document ... 14_0_1.pdf
jak się sprawdza przepływomierz, ale niestety nie ma dla naszego modelu danych referencyjnych.
W mojej wyszło 0,39g/s, a przy wolnych obrotach 1,78 g/s.
Jeśli sprawdzisz u siebie napisz jak wyszło.


Ok, w sobotę na spokojnie znajdę kawałek prostej i pustej drogi do zrobienia testu przy stałej jeździe (nie wiem czy 3 minuty się uda 50km/h).
2 lata temu miałem podobnie (odczyt z Techstream) wyłączony zapłon to 0,39gm/sec a przy 850rpm i 90 stopni to 2,73gm/sek.
Ale nie przypominam sobie żeby tak waliło benzyną ze spalin. Podjadę na analizę, dam znać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2015, o 19:54 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 287
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Jeśli na luzie masz 850rpm to trochę za wysoko - o ile dobrze pamiętam powinny być w przedziale 675-750 rpm. Sprawdź też ciśnienie paliwa Techstreamem, nie powinno spadać poniżej 8Mpa, a nawet znalazłem gdzieś, że minimum 9,5. Moje podejrzenia odnośnie braku dynamiki przy ruszaniu to właśnie wybita szklanka pompy wysokiego ciśnienia albo starta krzywka wałka, ale jakoś nie mam melodii do sprawdzania, bo powinno się wymienić wtedy sporo uszczelek po stronie wysokiego ciśnienia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2015, o 19:57 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Przy 650 to budą telepie jak dizlem. Normalnie jet 750-850 i wtedy jest ok.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 lip 2015, o 20:51 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 287
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Podałem dane referencyjne wedle serwisówki i nie 650 tylko min. 675, wtedy budą nie telepie. Subiektywnie to dla kogoś i 1000 rpm może być ok.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lip 2015, o 09:29 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 16:37
Posty: 41
Lokalizacja: Wawa
Pochwały: 2
Marka: Ford
Model: Mondeo
Nadwozie: liftback
Rocznik: 2016
Silnik: 2.0TDCi 180KM
Cześć,

u mnie było to samo. Użerałem się z tym problemem 3 zimy (szarpało tylko poniżej 0*C).
Gdy pewnego dnia rozrusznik odmówił posłuszeństwa i został zastąpiony nowym problem znikł.
Związku nie widzę, ale efekt cieszy....

M.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lip 2015, o 21:37 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
:-D dobre.
Niestety u mnie wymiana rozrusznika nie pomogła.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 sie 2015, o 14:49 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Byłem na analizie spalin
Na wolnych (jałowych) obrotach mam:
Kod:
CO: 0,47% - czyli pod górny limit
CO2: 13,6%
HC ppm: 332 - czyli ponad 3 razy przekroczone
O2: 0,94%
Lambda: 1.02


czyli jednak zalewa?

Potem zrobiliśmy test przy około 2100 obrotach, i już wszystko wskoczyło w normę.

Przed badaniem jeszcze raz wytargałem przepływomierz, umyłem, ale doznania węchowe na zimnym, i jazda nie zmieniła się.
Czyli szarpanie na niskich obrotach (odczucie chwilowego odcięcia dopływu paliwa) a przy ruszaniu z miejsca jest sekundowe odbicie się z miejsca, następnie udławienie się silnika (jakbym puścił sprzęgło całkiem to by zgasł) i po 2 sekundach jak przełknie z oporem dawkę paliwa znowu wkręca się na obroty i łaskawie jedzie... nie przyspiesza, po prostu jedzie coraz szybciej. Przyspiesza od 3000obr. jak mu się te klapki otworzą. Dolot z kanałami czyszczony... niedawno. Nawet tysiąca km chyba jeszcze nie zrobiłem.


PS. jednak ten silnik to syf straszny. Właśnie mi wyszło, że dolałem 4L oleju na 10.000. Wcześniej nie brał tyle, a jedynie między wymianami od max do min schodził. Nigdy więcej Toyoty. Zacznę od płukanki LM i oleju na LM 4300 testowo (do tej pory zalewałem Elfa SRX 5W30) a skończę na sprzedaży parcha.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 sie 2015, o 15:41 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 287
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Zrób serwisowe czyszczenie wtryskiwaczy np. Jet Clean Tronic. W Feuvert wołają za to ok. 150 zł tylko trochę się gubią przy podłączaniu bo nie wiedzą, że wolnossąca benzyna ma pompę wysokiego ciśnienia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sie 2015, o 19:25 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Mam pytanie.
Oprócz odpinania akumulatora jest jakiś sposób, np. za pomocą Techa, na korekcję, naprawę, reset ustawień podawania paliwa?
O co chodzi.
Od jakiegoś czasu, a właściwie od wymiany rozrusznika, wtedy odpinałem akumulator, za dużo podawał paliwa. Rano na zimnym jak pisałem czuć z wydechu benzynę.
W zeszłym tygodniu wyczyściłem przepływomierz, wymieniłem uszczelkę na nim, przyglądnąłem się czy w dolocie jest ok. Nic to nie dało.

Obecnie auto do 3 tysięcy obrotów praktycznie wcale nie jedzie. Zero reakcji na pedał w podłodze. Się turla. Trzeba odpuszczać pedał i znowu lekko wciskać i znowu odpuszczać i tak po trochu do 3tyś.

Popatrzyłem dziś na biegi, obroty oraz wskazania wskaźnika spalania.
Ruszam na 1 biegu, ledwo się toczy, 2 tysiące obrotów, komp wskazuje spalanie chwilowe 60l/100km. Na płaskim. Silnik ciepły (przy 35 za oknem nic dziwnego).
Zmieniam bieg na 2, na liczniku pomiędzy 30 a 40km/h, obrotów 2..2,5tyś, spalanie chwilowe 35..40l/100km. Przy pedale w podłodze jedynie słychać coś z pod maski, brzęczenie, ale to gdzieś wyczytałem że dolot tak w rezonans wpada przy max otwartej przepustnicy. Pedał w podłodze czy na pół gwizdka to i tak jechać nie chce, trzeba pompować delikatnie gazem.

Ogólnie spalanie mam 2,5l/100 większe (miałem 9 mam 11,5), a jak przyspieszam mocno i szybko zmienię bieg na wyższy to z tyłu wielki czarny bąk, jakim może się poszczycić tylko stary rozklekotany diesel.

Co zrobić?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sie 2015, o 11:04 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 287
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Z analizy spalin wynika, że mieszankę masz raczej ubogą (lambda powyżej 1) i problemy z procesem spalania (wysokie HC, CO, 02) jak nie wyeliminujesz podstawowej przyczyny (stare świece lub zaklejone końcówki wtryskiwaczy) to do niczego nie dojdziesz. Spalanie oleju świadczy, że masz prawdopodobnie zaklejone pierścienie olejowe, co przy problemie ze spalaniem podwyższa HC i powoduje "czarnego bąka".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sie 2015, o 18:25 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 477
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Ok, branie oleju - ile pi x drzwi kosztować może wymiana pierścieni olejowych + uszczelniaczy zaworowych poza ASO?
Przepływomierz sobie kupię oraz nowe sondy lambda przed katalizatorem - może one się po prostu skończyły (żywotność podobno tylko 100.000km) a komputer ma to gdzieś i żadnego błędu nie wyświetla. Świece wymieniałem 40k km temu (oryginał).
Wtryskiwacze? działają tylko od 3tyś obrotów a poniżej nie działają?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17 ... 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda