TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 26 cze 2017, o 14:01

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 545 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 mar 2009, o 23:48 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
Witam,

Co byście Panowie doradzali, gdzie szukać problemu, a może nie szukać ;-)
Auto jak w temacie T25 2.0 D-4 147 PS benzyna, rok 2003, przebieg 131 000.

Zanim złapie prawidłową maksymalną temperaturę, płynnie przyśpieszając na 3 czy 4 biegu, przy obrotach ok 2000-2600 czuję jak auta delikatnie szarpie i zamula się. Chce przyspieszać, ale coś na chwilkę je wstrzymuje. Jak złapie maksymalną, prawidłową temperaturę, zupełnie problem ten ustępuje.
Jak wkręci się ok 4 000 obrotów, albo jak się da mu ostro w palnik na wyższych obrotach zasuwa płynnie.

Wymienione świece zapłonowe na fabryczne Denso w ASO.
Wymieniony filtr powietrza.
Przepustnica i zawór ISC czyszczony był półtora roku temu ok 28 000 km temu. Mam na ten zabieg fakturę od poprzedniego właściciela, więc raczej miało to miejsce.

Szukałem na forum, znalazłem podobny problem, ale dotyczy on nieustannego szarpania niezależnego od temperatury. U mnie pojawia się tylko gdy auto nie złapie maksymalnej temp.

Jako maksymalną mam na myśli ok 90C. Nawet jeśli wskaźnik uniesie się już na centymetr, nadal potrafi szarpać/przymulać.

Żeby była jasność, szarpanie to, to lekkie zamulanie auta, nie gwałtowne szarpanie.
Nie wiem czy ma to jakikolwiek związek, ale czasami, nie zawsze, nawet powiedziałbym rzadko, obroty biegu jałowego potrafią utrzymywać się przez krótki czas na 400-500. To by wskazywało na bruda przepustnicę lub ISC, ale czy po 28 000 km jak wyżej wspomniałem znowu trzeba by było to czyścić ?

szarpanie, szarpie, czyszczenie przepustnicy

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 mar 2009, o 00:00 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
W pierwszej kolejności przywitałbym się z przepływomierzem...
pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 mar 2009, o 00:13 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
luk__ napisał(a):
W pierwszej kolejności przywitałbym się z przepływomierzem...

Tylko wymiana wchodzi w grę w tym przypadku ? I czy na nagrzanym silniku problem powinien ustępować ?

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 mar 2009, o 00:17 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Nie. Jeszcze nigdy nie wymieniałem go, gdyż nie było potrzeby. Najpierw go odkręć, mini latarka i zajrzyj do środka... 2 rezystorki ceramiczne muszą być idealnie czyste. Jeżeli nie są - spray do gaźników i wyczyść je. Info masz tutaj:
http://alflash.com.ua/nz.htm
http://alflash.com.ua/Learn/maf1.pdf

Na nagrzanym silniku problem w większości przypadków zanika lub jest zdecydowanie mniej odczuwalny. Taki problem mają yarisy, corolle i ave vvti. Szczególnie gdy montujesz filtr powietrza nieoryginalny.
pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 mar 2009, o 00:27 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
luk__, dzięki, jutro się temu przyjrzę.

[ Dodano: 2009-03-03, 19:28 ]
Nie mogę edytować wcześniejszego postu, więc dopisuję...

Zrobiłem tak jak pisałeś. Wyjąłem przepływkę, przeczyściłem, niestety nic to nie dało.
Nadal na lekko nagrzanym silniku czuje jak auto zamula się przyśpieszając delikatnie.
Po nagrzaniu na max, efekt ten ustępuje.

Jakieś sugestie ?

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 mar 2009, o 23:49 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
W następnej kolejności przyjrzałbym się dwóm rzeczom:
1. Sondy A/F - czyli sondy szerokopasmowe, masz je chyba 2 - to te przed katalizatorem, a za katalizatorem są następne 2, ale one nas nie interesują. Mogą one powodować problem na niedogrzanym silniku, gdyż ich efektywność pracy zależy wprost od temperatury - ale(!) na zimnym silniku podczas mocnego przyśpieszania ECU pomija sygnał z sond i "wali" max dawkę paliwa dla usatysfakcjonowania kierowcy. Przy ekonomicznym przyspieszaniu, silnik jest sterowany w tzw. pętli zamkniętej - czyli na podstawie sygnałów zwrotnych z sond.
Teraz mały problemik..... przy takich delikatnych odchyłkach sygnałów od normy (delikatnych - gdyż ECU jeszcze nie zaświeca checka) nijak sprawdzać sondy, a tym bardziej czujniki A/F. Można bawić się testerami, ale diagnoza jest obarczona sporym marginesem błędu. Najlepiej podmienić sondy, wtedy masz 100% pewności.
A czy przypadkiem silnik nie bierze oleju? Możesz sam wykręcić sondy i przeczyścić je szczotką drucianą, czasem są one pokryte osadem który je lekko "przymula".

Jeszcze jedna rzecz jest niepewna w tych D4, tak samo jak np GDI Mitsubishi - filtr paliwa w zbiorniku. Dopóki sam nie sprawdzisz - to nie wiesz jak jest, żaden tester lekkiego brudu nie wykaże.
Tu masz małą ściągę:
http://alflash.com.ua/2JZ-FSE.htm

A próbowałeś może zalać w miarę pusty zbiornik benzynką o jak największej liczbie oktanowej, np 99 shell? Warto by sprawdzić jak wtedy się zachowa silnik - mielibyśmy kolejne możliwe przyczyny odrzucone.
pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 00:20 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
luk__ napisał(a):
1. Sondy A/F - czyli sondy szerokopasmowe, masz je chyba 2 - to te przed katalizatorem, a za katalizatorem są następne 2, ale one nas nie interesują. Mogą one powodować problem na niedogrzanym silniku
Wiesz, że myślałem o tym, ale dopóki problem nie jest mocno upierdliwy chyba odpuszczę sobie wymianę. Choć znając mnie może to nastąpic :-)

luk__ napisał(a):
A czy przypadkiem silnik nie bierze oleju?

Jeżdzę AVE równy miesiąc, a w międzyczasie wymieniałem olej. Nie zauważyłem ubytków, ale wiele kilometrów nie zrobiłem. Auto ma 130 000 km, jeździ 5W30, oleje zmieniane od urodzenia w ASO. Teoretycznie nie powinno brać oliwy.

luk__ napisał(a):
Jeszcze jedna rzecz jest niepewna w tych D4, tak samo jak np GDI Mitsubishi - filtr paliwa w zbiorniku. Dopóki sam nie sprawdzisz - to nie wiesz jak jest, żaden tester lekkiego brudu nie wykaże.
Tu masz małą ściągę:
http://alflash.com.ua/2JZ-FSE.htm

Wydaje mi się, że dając ognia niezależnie od temp silnika przerywałby, gdyby coś nie tak było z filtrem paliwa.

luk__ napisał(a):
A próbowałeś może zalać w miarę pusty zbiornik benzynką o jak największej liczbie oktanowej, np 99 shell? Warto by sprawdzić jak wtedy się zachowa silnik - mielibyśmy kolejne możliwe przyczyny odrzucone.


Nie, ale zbliżam się do tankowania, więc zaleję tego Racing coś tam 100 na shellu.

Dzięki.

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 09:24 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
A spróbuj z ciekawości najpierw zamienić miejscami czujniki A/F, a potem odepnij je i sprawdź na zimnym co się dzieje. Odpięcie klemy powinno potem skasować usterki z ECU... ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 mar 2009, o 21:17 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Pozwolę się dopisać do tematu. Od kilku dni mam identyczny problem, samochód kupiłem nie całe dwa tygodnie temu i wydaje mi się że na początku problemu nie było, i zaczął się dopiero po ostatnim tankowaniu. Zatankowałem Pb95 na BP.
Dzisiaj rano przyszła pora na kolejne tankowanie. Zalałem 49l Vervy 98 na Orlenie. Jutro sprawdzę jaki będzie efekt.

Mam nadzieję że to kwestia paliwa, bo samochód jest świeżo po przeglądzie w Toyocie po 45 tys. Wymienione wszystkie płyny, filtry itd.
Teraz ma przejechane 46800 więc myślę że nie jest to również kwestia świec ani przewodów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 10:26 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 18 lis 2007, o 20:08
Posty: 87
Lokalizacja: Sandomierz
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE 2.0 benzyna
W moim silniku takie obiawy występowały przez pierwsze 2-3 kilometry,a pózniej było ok.Problem sam znikł po wymianie akumulatora,czyli chwilowym pozbawieniu zasilania.do tej pory nie wiem co było przyczyną,ale teraz silniczek chodzi jak szwajcarski zegarek.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 15:39 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Czyli mówisz odpiąć na chwilę i sprawdzić efekty. :) Przetestuje wieczorem i rano napiszę jakie były efekty. I jest dokładnie tak jak piszesz 2-3 minuty szarpie - jak silnik złapie temperaturę to problem znika.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 15:42 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
Ja wlasnie zrobilem to pod pracą. Jak wyjdę z pracy zagrzeje auto zgodnie z procedurą i jutra rano będę wiedzial czy to cos dało. Z tym, że u mnie jest troszkę inny objaw.

Odpalam auto, zupełnie zimne, jadę i jest ok. Jak silnik złapie pierwszą temperaturą, czyli wskaźnik przesunie się o jakiś centymetr, troszkę moze mniej, auto przymula się i nie chce płynnie przyśpieszać. Jak silnik zagrzeje się na max, czyli kolejne 3, 4 kilometry jest juz wszystko ok.

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 16:48 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Źle się wyraziłem. Problem z szarpaniem pojawia się od razu po odpaleniu silnika, tak mi się przynajmniej wydaje bo zanim wyjadę na drogę i sprawdzę to mija ok. minuty zanim doczołgamy się do bramy i zdąży się otworzyć. Szarpanie czuć dopiero od drugiego biegu przy obrotach powyżej 2000, także nie mam jak się rozpędzić w ogrodzeniu.

Przestaje szarpać gdy silnik całkowicie się rozgrzeje.


Doc, daj znać jak przetestujesz :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 16:53 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
Coś jest na rzeczy generalnie w tych silnikach. To nie VW Audi gdzie 400 000 sie robi bez problemu. Mówie o 1.8T ktore miałem.

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 17:05 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Dziwi mnie fakt że przy tak małym przebiegu już pojawiają się problemy. Kupiłem Avensisa po przyjemnych doświadczeniach z corolla z 97. Tam było przejechane ponad 300000 i obeszło się praktycznie bez żadnych problemów.

Z ciekawostek które jeszcze mi się przypomniały to zauważyłem jeszcze falowanie obrotów na luzie. Sytuacja wygląda tak że po przejechaniu 25km, zatrzymuje się, gasze silnik i ide do sklepu. Wracam po 5 minutach odpalam i obroty na luzie falują w przedziale 550 - 800. Przestają po rozpoczęciu jazdy. Gdy się zatrzymam po przejechaniu kilku km stoją jak drut na 800.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 17:16 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
micham napisał(a):
zatrzymuje się, gasze silnik i ide do sklepu. Wracam po 5 minutach odpalam i obroty na luzie falują w przedziale 550 - 800. Przestają po rozpoczęciu jazdy. Gdy się zatrzymam po przejechaniu kilku km stoją jak drut na 800.

Mam to samo, mój kuzyn w takiej samej T25 2.0 tez to ma.
Żeby było śmieszniej, czyszczona przepustnica i ISC i gucio to dało
Kolejny urok :-)

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 mar 2009, o 17:22 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Hmm, poczekamy zobaczymy jak sie sytuacja rozwinie :D
Jak zacznie się sypać to trzeba będzie sprzedać, albo roztrzaskać :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 mar 2009, o 13:19 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
Wczoraj jak pisałem odłączyłem klemę minusową na 5 minut będąc w pracy. Po wyjściu odpaliłem auto, poczekałem aż na biegu jałowym bez obciążenia zagrzeje się do max temp.
Zgasiłem, odpaliłem i spokojnie ruszyłem do domu. Oczywiście silnik był gorący więc żadnego szarpania, zamulania.

Dzisiaj rano odpalam auto, ruszam do pracy. Jadę, przyśpieszam, zwalniam i ...
i nic nie szarpie :-)

Ciekawe co będzie dzisiaj jak będę wracał wieczorem. Czyżby to faktycznie pomogło ? :-)

Jeśli chodzi o ostre szarpanie, efekt ten u mnie ustąpił po wymianie świec na zalecane przez producenta. Wymieniałem w ASO 408 zł.

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 mar 2009, o 20:34 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 18 lis 2007, o 20:08
Posty: 87
Lokalizacja: Sandomierz
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE 2.0 benzyna
Doc napisał(a):
Wczoraj jak pisałem odłączyłem klemę minusową na 5 minut będąc w pracy. Po wyjściu odpaliłem auto, poczekałem aż na biegu jałowym bez obciążenia zagrzeje się do max temp.
Zgasiłem, odpaliłem i spokojnie ruszyłem do domu. Oczywiście silnik był gorący więc żadnego szarpania, zamulania.
dokładnie taka sama procedura jako programowanie biegu jałowego podana jest w samochodach Daewoo i wiem z doświadczenia że pomaga,życze powodzenia w ,,walce;; z Toyotą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 mar 2009, o 21:06 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
Wróciłem pracy - wszystko wydaje się być ok. :-)

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 mar 2009, o 21:37 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Ja dzisiaj również odpiąłem akumulator. Jutro sprawdzę jak będzie się zachowywał. Mam nadzieje że u mnie również problem zniknie :)

[ Dodano: 2009-03-07, 11:07 ]
I tak jak mówiliście problem zniknął. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 17:47 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 14 mar 2009, o 15:29
Posty: 144
Lokalizacja: WARSZAWA
panowie stały problem w slnikach 1az zdjecie klemy pomoże na chwile trzeba umyć przepustnice, była inf.tech. o zmianie oprogramowania ale tylko w azt250 azt251

_________________
PROFESJONALNY SERWIS TOYOTA MECHANICY ASO PO GODZINACH 50% CENY 668114837


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 17:54 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Faktycznie masz racje. Po odpięciu klemu przez 2 dni było ok, później temat wrócił.
Wymycie przepustnicy pomoże na dłużej?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 18:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 14 mar 2009, o 15:29
Posty: 144
Lokalizacja: WARSZAWA
dokładne wymycie pomze

_________________
PROFESJONALNY SERWIS TOYOTA MECHANICY ASO PO GODZINACH 50% CENY 668114837


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 21:39 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 26 sty 2009, o 00:46
Posty: 91
Lokalizacja: Warszawa
ALL JAPANESE napisał(a):
dokładne wymycie pomze

ee tam u mnie przepustnica i ISC czyszczona w ASO 15 000 km temu. Co 15 tys czyscić ? Przecież to nonsens.
micham napisał(a):
Po odpięciu klemu przez 2 dni było ok,
Potwierdzam.

_________________
Halo ?! byłeś w klubie audi 80 i audi a6 ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 22:07 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
Powiem Ci Doc, że może mi się wydaje ale w czwartek założyłem do autka magnetyzery EXPANDER (2x paliwo i 1x powietrze). Po zabiegu, jeszcze tego samego dnia zrobiłem jakieś 50km, mocno depcząc pedał i o dziwo od tamtej pory nie szarpie. Odpalałem już 3 razy na zimnym, dwa razy w piątek i dzisiaj - jak na razie spokój. Dodam jeszcze że klemy w czwartek nie odpinałem.

Być może jest to jakiś problem ze spalinami, z tego co chłopaki piszą na tym forum to po założeniu Magnetyzerów i podłączeniu pod analizator spalin, widać poprawę o 50-80%.
Jeśli chodzi o jakiś przyrost mocy to nic nie widać - to faktycznie ściema, zobacze jeszcze jak spalanie bo może tutaj drgnie chociaż o te 0,2l żeby mi to pozytywnie wpłynęło na psychikę :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 22:08 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 14 mar 2009, o 15:29
Posty: 144
Lokalizacja: WARSZAWA
w aso nie znaczy dobrze

_________________
PROFESJONALNY SERWIS TOYOTA MECHANICY ASO PO GODZINACH 50% CENY 668114837


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 22:14 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
A co ile powinno się to dziadostwo czyścić wg Ciebie? Ja mam zrobione do tej pory niecałe 50k. W corolli mam 300k i nikt nigdy nie ruszał przepustnicy.

Oczywiście jak tylko zrobi się troszkę cieplej to rozbiorę ją i wyczyszczę, no chyba że magnetyzery jednak działają i od momentu założenia już nie poczuje szarpania :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 22:24 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 14 mar 2009, o 15:29
Posty: 144
Lokalizacja: WARSZAWA
nie ma ustalonego przebiegu co ile,jest potrzeba to sie czysci, waruki eksplotacji miasto ,trasa,jakośc paliwa, byc może u ciebie trzeba przeprogramować ecu silnika

_________________
PROFESJONALNY SERWIS TOYOTA MECHANICY ASO PO GODZINACH 50% CENY 668114837


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2009, o 22:28 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 lut 2009, o 11:33
Posty: 42
Lokalizacja: Warszawa
A orientujesz się może w kosztach takiej przyjemności?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 545 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 19  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda