TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 24 cze 2017, o 10:34

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 paź 2013, o 15:49 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
Szukałam, szukałam i nie znalazłam gdzie by to podpiąć.
Znaczy znalazłam dużo wątków podobnych, ale żeby to wrzucić to raczej ciężko.
Mianowicie chciałam się podzielić moimi weekendowymi doświadczeniami ze Smoczycą ;)
W czerwcu jak ją kupowałam świecił jej się check engine- ASO podpięło pod komputer i zdiagnozowało katalizator. Wzięłam sobie dokumencik, zbiłam troszkę z ceny i zasiliła moje szeregi ;)
Jednak tak się jakoś dziwnie stało, że wiecznie miałam inne wydatki niż wkładanie duuuużych pieniążków na wymianę tego felernego katalizatora.
I tak mi się oto w piątek stało, że ruszam sobie spod pracy, wyjeżdżam na główną a check engine już nie świeci na stałe tylko mruga w równych odstępów czasu, jakby krzyczała do mnie, że coś jest już naprawdę nie w porządku.
Szarpie, muli, nie jedzie... ehhh... coś ją naprawdę mocno bolało...
Stanęłam z boku, słucham- jeden tłok nie chodzi. Telefon do Pana z ASO (Pan Paweł już się uśmiecha jak widzi mój numer telefonu na wyświetlaczu-ale to inna historia;) ) i pada "najczęstsze przypadki to świece albo cewki".
Zabrałam się za świece. Wieczorkiem na parkingu wymieniłyśmy z koleżanką, odpalam, jadę - najpierw jakby lepiej, potem zachowuje się jakby w pewnym momencie "dostawała" czwartego tłoka- czyli raz chodził, raz nie. Wyczuwalne to było bardzo, raz traciła na mocy, raz znowu aż się zrywała. Jakby chciała jechać a nie mogła.
Nic to, rano ją wzięłam pod komputer (najpierw zabrałam się za wymianę oleju bo był już czas, później jeszcze za wymianę czujnika zderzeniowego bo świeciła dioda-po wcześniejszej diagnozie wiedziałam, że to to ;) ). Niestety do wymiany czujnika musiałam odpiąć akumulator-wszystkie błędy się skasowały. Po podpięciu pod komputer też żadnych błędów w pamięci. Ale pokazuje zawyżone wartości otwarcia przepustnicy i czasu wtrysków. Coś ewidentnie było nie tak. Z racji braku czas (małe dziecko w domu to już nie jest tak, że wychodzisz i wracasz jak naprawisz :brewki: ) spakowałam się w smoczycę i heja do domu. Dziecko poszło spać to na garaż ze smoczycą. najpierw odpinałam kable od cewek, żeby zobaczyć, który tłok nie śmiga. Później wyjęłam cewki, odstawiłam "tańczącego z cewkami" :hahaha: okazało, się że jednak jedna nie tańczy. Jako, że sobota, godzina około północy trudno było o część. Rano, jest, znalazłam! W krakowie :D Pojechałam, kupiłam (używkę oryginalną z Denso za 50 zł- zobaczymy jak długo pośmiga), odpięłam akumulator, zapięłam z powrotem, odpalam i co?! Check engine zniknął w magiczny sposób :D !! Smoczyca dostała ze 30 koni (a mężu nie chciał wierzyć, że od początku mówiłam, że Ona nie ma tyle mocy co powinna) Jako, że mamy wtorek a od tamtego momentu zrobiłam ze 250 km mogę sie pochwalić, że:
a) autko naprawdę smiga jak należy, nie straszne mi teraz wyprzedzanie jak wcześniej ;)
b) łatwiej odpala, o wiele łatwiej- bo z tym też były problemy i to bez znaczenia czy zimno czy ciepło było na dworze.
c) spalanie spadło- potrafiła połknąć 10,5 - 11 l/100 km przy mojej nodze, mąż to nią jeździł tak, że spalała mu 6l/100km ale wtedy i ja i toyotka ciężko płakałysmy :hahaha: - teraz przy mojej jeździe zamykam się w 9l/100 km.
d) nie dusi się jak się dusiła, obroty przestały falować.
e) odnoszę nieodparte wrażenie, że jak na razie udało mi się przyoszczędzić na wymianie katalizatora w ASO :-)


I teraz pytanie... czy możliwe żebym zrobiła 20 000 km na zepsutej cewce/świecach do wymiany?
Wiem dlaczego wybijało akurat błąd katalizatora.

a propos ASO- po stłuczce też miałam nieciekawą sytuację z nimi w sprawie wyżej wymienionego czujnika zderzeniowego... jestem typem człowieka, że jak nie sprawdzi to nie odda.


Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2013, o 18:03 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2008, o 01:18
Posty: 602
Pochwały: 75
Marka: Toyota
Model: Land Cruiser
Rocznik: 1992
Silnik: 3.5 Diesel
Niema takiej opcji żebyś przejechała 20000km z trafioną cewką nie po tym, co napisałaś jesteś ogarnięta babka jak zauważyłaś wypadaniu zapłonów towarzyszy brak mocy i migająca kontrolka silnika. Często tak bywa, że słaby stan świec dobija cewki duży plus za oryginalną zamienniki szybko siadają.
Po odpięciu klemy warto umyć przepustnicę żeby nie było problemów z obrotami
Co do katalizatora ta kontrolka P0420 potrafi się często ujawnić podczas trasy spada wtedy wydajność katalizatora nawet w ASO nie powiedzą żeby wymienić, bo to normalne naciąganie, jeśli kontrolka zacznie regularnie się pojawiać to wtedy zalecą wymianę a jeśli już trzeba wymienić to coś takiego może odwlec wymianę emulator sondy

_________________
Toyota Europe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2013, o 19:10 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
ASO zalecilo na poczatku wymiane kata bo ten check engine swiecil nieustannie i tylko ten blad wyskakiwal. Moje przypuszczenia (prosze poprawcie mnie jak sie myle) sa takie, ze wlasnie gdzies w okregach swiece-cewki bylo cos nie halo, z silnika wychodziala zla mieszanka bo nie potrafil sobie jej przetrawic- czego znowu katalizator nie potrafil przetrawic i sonda lambda dostawala bledne dane.

Jak Wam sie podoba taka teoria?

Przepustnice bede czyscic przy okazji wymiany uszczelki pod pokrywa zaworow bo i to mnie czeka za dwa tygodnie.

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2013, o 19:24 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2008, o 01:18
Posty: 602
Pochwały: 75
Marka: Toyota
Model: Land Cruiser
Rocznik: 1992
Silnik: 3.5 Diesel
Teoria jak teoria życie pokaże. Po co wymieniasz uszczelkę pod pokrywą zaworów? Zawory będziesz sprawdzać czy się olej leje?

_________________
Toyota Europe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2013, o 20:06 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
Leje sie olej. Na cewkach tez znalazlam odrobine.

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2013, o 21:56 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2011, o 22:39
Posty: 3859
Lokalizacja: PL
Pochwały: 303
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 Wargon
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ-FE +LPG
Smoczyca2003 napisał(a):
Leje sie olej. Na cewkach tez znalazlam odrobine.

Jak chcesz wymieniać uszczelkę to sprawdź luzy na zaworach przy okazji - chyba że jakoś były sprawdzane.
Świece są śmiesznie tanie - ja wymieniam razem z olejem i nie martwię się czy są dobre czy nie. ( mam gaz to wymieniać powinno się częściej )
Jaki kod masz tego błędu kata ? Można zastosować tulejkę żeby np wyeliminować czy to kat/sonda czy jak.
Cewki jakby co to lepiej używki oryginał. Zamienniki lepiej nie. JAk coś będzie nie halo to może ktoś z forum w Twoim rejonie da na podmiankę cewkę na sprawdzenie.
Pozdrowionka.

_________________
"xxxxxxx to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców… tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę"
Stanisław Staszic


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2013, o 22:28 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
Luzy nie byly sprawdzane, sprawdze sobie od razu. Swiece sa wymienione, jedna cewka, ktora strzelila tez. Na oryginalna, uzywana. Co juz pisalam ;-)

Co do kata. Po wymianie cewki check engine przestal swiecic, a komputer pokazywal wczesniej P0420 (czy cos w ten desen, w kazdym badz razie "niska wydajnosc katalizatora")

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 paź 2013, o 23:59 
Blad P0420 to niekoniecznie kat do wymiany. Moze byc sonda albo jakas nawet nieszczelnosc i wystarczy. Kolezanka jak widac na wysokim technicznym poziomie.


Góra
  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 07:03 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2011, o 22:39
Posty: 3859
Lokalizacja: PL
Pochwały: 303
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 Wargon
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ-FE +LPG
Visitor1230 napisał(a):
Blad P0420 to niekoniecznie kat do wymiany. Moze byc sonda albo jakas nawet nieszczelnosc i wystarczy. Kolezanka jak widac na wysokim technicznym poziomie.

Dobrze Visitor podpowiada.
Możesz spróbować zarzucić tulejkę dystansową dla 2giej sondy. Tylko nie prostą a pod kątem bo mało miejsca się zrobi dla przewodów od sondy.
To nie jest rozwiązanie zle sprawdzisz czy check będzie dalej wywalało. A tulejkę po wszystkim wykręcisz. ;-)

_________________
"xxxxxxx to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców… tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę"
Stanisław Staszic


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 07:40 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
@Spioch- powtarzam- po wymianie cewki checka nie wywala i mam nadzieje, ze keszcze dlugo sie go nie zobacze :-D dopoki nie zablysnie nie bede nic kombinowac :-)
@Visitor- dzieki za mile slowa :-)

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 12:04 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
dobra to w takim razie ja sie podpytam, u mnie check się swieci własnie z błedem 0420 (bład kat'a), swieczki - ok, sondy tez ok. Juz kolejna osoba wspomina, że moze to wcale nie być KAT tylko cewki. Tylko sprawdzać sam nie będe bo jeszcze cos spierd****** :-D
Tylko musze jeszcze sprawdzić ile nowe świeczki do 2.0 VVT-i kosztują jeśli są inne niż do 1.8

edit:
to jest to:

http://sklep.intercars.com.pl/#/dynamic ... &typ=17217 ?

sorry nie pokazuje, ale wybralem układ zapłonowy, cewka zapłonowa, Denso (koszt - 361 PLN sztuka) ?

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 13:20 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
disaster3 napisał(a):
Tylko musze jeszcze sprawdzić ile nowe świeczki do 2.0 VVT-i kosztują jeśli są inne niż do 1.8


Świeczki? Świeczki kosztują psie pieniądze, gorzej z cewkami :-D
Jeżeli możesz sobie pozwolić to zafunduj sobie nowe (ja z racji tego, że była niedziela a i 10-tego u mnie w firmie dość późno wypada :smutas: :smutas: :smutas: :smutas: zakupiłam sobie używkę :-D )

A żeby sobie dopasować cewkę to najlepiej jak ze wszystkimi częściami, wyciągasz, sprawdzasz numer i po numerze :cfaniak: będziesz miał pewność, że wkładasz to samo co wyciągnąłeś :brewki:
Ale jeżeli dobrze dopasowałeś pod auto to właśnie powinno być to.

viewtopic.php?f=72&t=6887 <--- tutaj wrzuciłam instrukcję jak ja sprawdziłam czy to cewki, ale jak się boisz, że coś spie... znaczy popsujesz :-D , to faktycznie zleć to komuś :-) tym bardziej, że sposób dość widowiskowy (szczególnie jak się "bawisz" po zmroku :-D :-D )

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 13:24 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
Smoczyca2003 napisał(a):
disaster3 napisał(a):
Tylko musze jeszcze sprawdzić ile nowe świeczki do 2.0 VVT-i kosztują jeśli są inne niż do 1.8


Świeczki? Świeczki kosztują psie pieniądze, gorzej z cewkami :-D
Jeżeli możesz sobie pozwolić to zafunduj sobie nowe (ja z racji tego, że była niedziela a i 10-tego u mnie w firmie dość późno wypada :smutas: :smutas: :smutas: :smutas: zakupiłam sobie używkę :-D )

A żeby sobie dopasować cewkę to najlepiej jak ze wszystkimi częściami, wyciągasz, sprawdzasz numer i po numerze :cfaniak: będziesz miał pewność, że wkładasz to samo co wyciągnąłeś :brewki:
Ale jeżeli dobrze dopasowałeś pod auto to właśnie powinno być to.

http://www.avensis.info/viewtopic.php?f=72&t=6887 <--- tutaj wrzuciłam instrukcję jak ja sprawdziłam czy to cewki, ale jak się boisz, że coś spie... znaczy popsujesz :-D , to faktycznie zleć to komuś :-) tym bardziej, że sposób dość widowiskowy (szczególnie jak się "bawisz" po zmroku :-D :-D )

sorry miało być cewki nie świeczki :ok:
ja tam sam się nie będę dotykał, mam inne zdolności niż grzebanie przy silniku :-D
może po świętach wpadne do kogoś kto mi to sprawdzi i kupie nowe, jesli któraś będzie padnieta.

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 13:44 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
disaster3 napisał(a):
może po świętach wpadne do kogoś kto mi to sprawdzi i kupie nowe, jesli któraś będzie padnieta.


Powiem tak, ja czekałam, czekałam, zwlekałam i... o mało jej nie "zajechałam"- znaczy Smoczycy :-) dopiero jak zaczęła jeździć na trzech tłokach wpadłam na to, że trzeba coś naprawić. A to już było baaaaardzo niekorzystne dla auta. Jeżeli masz okazję, to może lepiej, żeby Ci ktoś tam zajrzał troszkę szybciej, żebyś się nie obudził, jak to mówią "z ręką w nocniku" :hahaha:

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 13:50 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
Smoczyca2003 napisał(a):
disaster3 napisał(a):
może po świętach wpadne do kogoś kto mi to sprawdzi i kupie nowe, jesli któraś będzie padnieta.


Powiem tak, ja czekałam, czekałam, zwlekałam i... o mało jej nie "zajechałam"- znaczy Smoczycy :-) dopiero jak zaczęła jeździć na trzech tłokach wpadłam na to, że trzeba coś naprawić. A to już było baaaaardzo niekorzystne dla auta. Jeżeli masz okazję, to może lepiej, żeby Ci ktoś tam zajrzał troszkę szybciej, żebyś się nie obudził, jak to mówią "z ręką w nocniku" :hahaha:


po świetach to nie chodziło mi o Boże Narodzenie, tylko teraz po 1'szym listopada ;-) także sądze ze to i tak szybko jak już jeżdze, bo mi mowili ze to nic (ten typ tak ma) juz z 0,5 roku (ale faktycznie na mocy nie stracił nic, ciągnie do przodu elegancko, tylko marchewa mnie wqu*** :jacipokaze: na blacie )

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 14:11 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
disaster3 napisał(a):

po świetach to nie chodziło mi o Boże Narodzenie, tylko teraz po 1'szym listopada ;-) także sądze ze to i tak szybko jak już jeżdze, bo mi mowili ze to nic (ten typ tak ma) juz z 0,5 roku (ale faktycznie na mocy nie stracił nic, ciągnie do przodu elegancko, tylko marchewa mnie wqu*** :jacipokaze: na blacie )


No baba, no baba :glupek: :glupek: nie wpadłam na to, że mamy jeszcze jakieś święta po drodze :glupek:
to ja od pół roku nie wiedziałam, że Ona ma tyle mocy ile ma :-D dopóki jej właśnie nie wymieniłam co trzeba :brewki: jakby ze 30 koników się obudziło :brewki:

A do marchewy się tak przyzwyczaiłam, że teraz mi czegoś brakuje na blacie :hahaha:

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 14:22 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
dobra to jeszcze mi powiedz ile takie trwa takie sprawdzenie (w ten sposob co robilas) cewek, zeby wykryć na ktorej po odpięciu kabla , samochod nie zareagował (w sensie nie spadły obroty itd.... ) ?

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 14:28 
Disaster :-D . No szkoda tylko, ze na Slask masz troche daleko. Bo kolezanka Smoczyca szybko by ci bryke ogarnela :hahaha:


Góra
  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 14:35 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
Disaster3 yyy... żeby Cię nie oszukać... najdłużej mi zajęło samo wyciąganie kabli bo nie mam dużo siły a "cypelek" jednak trzeba mocno nacisnąć, łącznie może do 10 minut maxymalnie (razem z odkręceniem i przykręceniem z powrotem pokrywy na silniku) :-D :-D

Visitor1230 czy ja wyczuwam nutkę ironii, hmmmm? ;-) cóż to za "hahaha" na końcu? :-D

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 14:40 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
Visitor1230 napisał(a):
Disaster :-D . No szkoda tylko, ze na Slask masz troche daleko. Bo kolezanka Smoczyca szybko by ci bryke ogarnela :hahaha:

nom ;-) sam się nie dotykam bo się nie znam

Smoczyca2003 napisał(a):
Disaster3 yyy... żeby Cię nie oszukać... najdłużej mi zajęło samo wyciąganie kabli bo nie mam dużo siły a "cypelek" jednak trzeba mocno nacisnąć, łącznie może do 10 minut maxymalnie (razem z odkręceniem i przykręceniem z powrotem pokrywy na silniku) :-D :-D

Visitor1230 czy ja wyczuwam nutkę ironii, hmmmm? ;-) cóż to za "hahaha" na końcu? :-D


dzięki :ok:

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 14:47 
Smoczyca2003 napisał(a):
Visitor1230 czy ja wyczuwam nutkę ironii, hmmmm? cóż to za "hahaha" na końcu?

No bo ... Disaster taki nietechniczny :hahaha:


Góra
  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 15:00 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
Visitor1230 napisał(a):
No bo ... Disaster taki nietechniczny :hahaha:


Zaraz nietechniczny. Jakby był całkiem nietechniczny to by go tutaj nie było :-D

Disaster nie przejmuj się, mój mąż też woli gotować w domu niż grzebać przy aucie- pozamienialiśmy się rolami i każdemu jest tak dobrze :ok: poza tym odkąd mi powiedział, że sprzedamy smoczycę i kupimy drugą taką samą :jacipokaze: (jak można w ogóle tak mówić?! :jacipokaze: ) nie pozwalam mu się do niej zbliżać :-D :-D :-D

A ja tam się cieszę, że mogę komuś pomóc, po to to tutaj wrzuciłam :-D

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 15:09 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lip 2011, o 09:47
Posty: 763
Lokalizacja: Płock
Pochwały: 30
Marka: LEXUS
Model: RX330_IS300 SC
Nadwozie: inne
Rocznik: 2004
Silnik: LowPriceGasoline
bo "cypelek" się małym wkrętakiem płaskim podwadza, podnosi i ściąga wtyczkę :-D a jak wtyczka zastała to drugim wkrętakiem robi się dźwignie i nie ma siły musi opuścić pokład

gratuluję koleżanko zapału, chęci i technicznego podejścia do zagadnień

ps jakbym miał taką żonę jak Smoczyca to pewnie do salonu bym miał drzwi garażowe :hahaha: :hahaha:

_________________
... śmieją się ze mnie, że jestem inny. A Ja..
Śmieje się z nich, że są tacy sami...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 15:16 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
Visitor1230 napisał(a):
Smoczyca2003 napisał(a):
Visitor1230 czy ja wyczuwam nutkę ironii, hmmmm? cóż to za "hahaha" na końcu?

No bo ... Disaster taki nietechniczny :hahaha:


a tam od razu nietechniczny :jezyk: całą instalkę, kable (prąd, głosnikowe, sygnałowe) CarAUdio sam robiłem w aucie (poza komorami i zabudowa w finalnym stage'u bo nie mam narzedzi, garażu ani czasu na takie coś), więc wnętrze i drzwi rozbierałem do gołej blaszki :-D
Od tej strony to ten "samochodzik znam jak ta lala" ale do silnika i tam podobnych tematów się nie dotykam, więcej w moim temacie i pare fotek, ktore nie ujrzały swiatła dziennego ;-)

Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Więc od razu, aż taki nietechniczny nie jestem ;-) Bardziej mi się nie chce jak się czymś nie interesuje :jezyk:

Smoczyca2003 napisał(a):
Visitor1230 napisał(a):
No bo ... Disaster taki nietechniczny :hahaha:


Zaraz nietechniczny. Jakby był całkiem nietechniczny to by go tutaj nie było :-D

Disaster nie przejmuj się, mój mąż też woli gotować w domu niż grzebać przy aucie- pozamienialiśmy się rolami i każdemu jest tak dobrze :ok: poza tym odkąd mi powiedział, że sprzedamy smoczycę i kupimy drugą taką samą :jacipokaze: (jak można w ogóle tak mówić?! :jacipokaze: ) nie pozwalam mu się do niej zbliżać :-D :-D :-D

A ja tam się cieszę, że mogę komuś pomóc, po to to tutaj wrzuciłam :-D


spokojnie, ja się nie denerwuje, Visitor1230 to taki zgrywus jak ten w Smerfach :jezyk: ;-) Ja tam się z zoną nie zamieniłem rolami, tylko u mnie temat jak musze cos zrobić musi nabrać "mocy prawnej" :brewki: (jak u większości facetów) :-D

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 15:38 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
FREDEK napisał(a):
bo "cypelek" się małym wkrętakiem płaskim podwadza, podnosi i ściąga wtyczkę :-D a jak wtyczka zastała to drugim wkrętakiem robi się dźwignie i nie ma siły musi opuścić pokład



Tak, sposób z płaskim śrubokrętem pokazała mi koleżanka jak wymieniałyśmy świece :-) tylko, że już zdążyłam sobie palce pokaleczyć na "cypelku" :twarz:
Ah, przed wyciągnięciem cewek trzeba listwę odkręcić (dwie śrubki dziesiątki)- na to też prędzej wpadła koleżanka niż ja :-D
Ale razem jakoś dałyśmy radę :-D

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 paź 2013, o 18:48 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 lip 2011, o 09:47
Posty: 763
Lokalizacja: Płock
Pochwały: 30
Marka: LEXUS
Model: RX330_IS300 SC
Nadwozie: inne
Rocznik: 2004
Silnik: LowPriceGasoline
To już TEAM macie :-D

_________________
... śmieją się ze mnie, że jestem inny. A Ja..
Śmieje się z nich, że są tacy sami...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lis 2013, o 12:20 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
Dobra, Smoczyca pokonała moją myśl techniczną... nie wiem już, nie wiem, ręce mi opadają. :smutas:

Świece wymienione, cewki wymienione, uszczelka wymieniona, wszystko z oleju wyczyszczone, linka z gazu naciągnięta, przepustnica wyczyszczona- bardzo ładnie się otwiera, silniczek krokowy śmiga jak ta lala.
Wskazania z komputera ok.

Błąd PO420- niska wydajność katalizatora, jednak "sprawdź stan katalizatora" wskazuje "funkcja katalizatora niezakończona". Sondy lambda wskazują prawidłowe wartości- zabijcie mnie, ale mam dziurę w mózgu i nie pamiętam, która co w każdym bądź razie po porównaniu z właściwymi są ok.

A i tak franca nie ma mocy- mocy dostaje powyżej 4000 obrotów- do tej pory ją ciężko rozkulać.

Mam wrażenie, że dziwnie tyrkocze... i to kiedy akurat błąd mi się nie świeci na desce, jak zaczyna świecić auto przestaje terkotać iiii... ta dam! odzyskuje odrobinkę mocy. Ale mam wrażenie, że autko cały czas jakby miało z 15 koników niedopojone...
Pomóżcie...

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 lis 2013, o 23:04 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lip 2013, o 17:12
Posty: 5691
Lokalizacja: Wroclaw Syndicate of Avensis Drivers
Pochwały: 387
Marka: WiesWagen
Model: Rolniczy
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2020
Silnik: Jeździ na gnojówkę
Sprawdź kolektor ssący jeżeli Tobie terkocze, potem sprawdź wydajność katalizatora. Jeśli będzie w porządku to najprawdopodobniej do wymiany będzie komputer silnika ECU. ;-(

_________________
Obrazek

http://www.wsoad.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lis 2013, o 09:24 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2013, o 12:43
Posty: 49
Lokalizacja: Katowice
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvti
Ok... jak mam sprawdzić ten kolektor? po prostu go osłuchać czy to nie od niego terkocze? ja mam właśnie wrażenie, że od niego...

P.S. w niedzielę wzięłam prowadzącego z zajęć na przejażdżkę to mi powiedział "to jest tylko 1.8 to nie będzie inaczej jeździć" i nie dał sobie przegadać, że znam to auto i wiem :jacipokaze:

_________________
- Widziałaś szczęście ?
- No. Jak spier**lało.


Dzień dobry, a gdybyśmy się nie spotkali: dobry wieczór i dobranoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lis 2013, o 10:41 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lip 2013, o 17:12
Posty: 5691
Lokalizacja: Wroclaw Syndicate of Avensis Drivers
Pochwały: 387
Marka: WiesWagen
Model: Rolniczy
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2020
Silnik: Jeździ na gnojówkę
jeżeli kolektor przy dodawaniu gazu i odpuszczaniu wydobywa dziwny dźwięk przy obrotach do 2,5 tys. to jest do wymiany.

_________________
Obrazek

http://www.wsoad.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda