TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 17 gru 2017, o 06:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 385 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13
Autor Wiadomość
PostNapisane: 25 gru 2016, o 22:27 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Zero problemów na przeglądzie, jak nie kopci jak stary zetor to nikt nic nie sprawdza.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 gru 2016, o 23:23 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 3 lip 2016, o 09:20
Posty: 7
Pochwały: 1
Marka: toyota
Model: Verso
Nadwozie: inne
Rocznik: 2006
Silnik: d-cat
To super, w takim razie jak mnie dopadnie problem filtra, bez wahania usunę drania. Ale chyba nie warto ryzykować wyjazdu za granice po kastracji?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 gru 2016, o 23:54 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Zależy którą granicę, ale znam osoby które po kastracji + remapie jezdziły do niemiec i problemów nie było (cupra fr , e60 530d)... Ponoć tamtejsi szeryfowie mają sprzęt do sprawdzania czy auto nie jest po takim zabiegu. Nie wiem natomiast czy mają jakiś analizator spalin, czy jakiś cycek pod obd2. Jeśli druga opcja to zawsze można zablokować złącze, czy to jakiś obd2 blocker czy własna ingerencja i np zrobić gdzieś pstryczek schowany z zasilaniem pod obd2 (tak wiem że cebulaki złodziejaki zazwyczaj mają sprzęt który ma własne zasilanie do obd2 ale nie o tym mowa).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 kwi 2017, o 21:51 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 20 sie 2014, o 20:38
Posty: 22
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 5
Marka: TOYOTA
Model: AVENSIS T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2,2 D-cat
Witam witam. Jestem po kastracji tego badziewia (we Wrocławiu). Minęło sporo czasu więc zapomniałem o problemie i kłębach białego dymu, ale dzisiaj zobaczyłem na forum że są pytania dotyczące przeglądów technicznych (kastratów). Pierwszy przegląd zrobiłem zaraz po "zabiegu". Sprawdzenie elementu o którym piszemy odbyło się w ten sposób że Pan Diagnosta po sprawdzeniu auta poprosił mnie abym podniósł obroty silnika powyżej 2500 a on w tym czasie obserwował co się dzieje z tyłu mojego auta. Ponieważ nic złego się nie działo pierwszy przegląd DPF-a zaliczony. W Kolejnym roku odwiedziłem inna stację diagnostyczną i tutaj spotkała mnie miła niespodzianka wiadomo sprawdzenie autka hamulce zawieszenie nr vin i w pewnym momencie do rury wydechowej Pan Diagnosta wkłada mi sztycę jak do benzyniaka, więc grzecznie go pytam co to za ustrojstwo a Pan Diagnosta mówi że jest to dymomierz i jest to standardowe badanie Diesla. Nic się nie odzywam że mam kastrata tylko spokojnie wykonuję jego polecenia łącznie z tym że jak zwykle podnoszę obroty silnika na poziomie 2500, zaglądam na minę Pana Diagnosty a on że jest super. Tak więc Wszystkich uspokajam że od pewnego czasu mam spokój (łącznie z mniejszym spalaniem). Czasem drażną mnie podniesione obroty silnika przy niskich temperaturach i chętnie bym to zlikwidował. Pozdrawiam Wszystkich którzy walczą z tym tematem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 kwi 2017, o 22:26 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 3 gru 2008, o 11:22
Posty: 710
Lokalizacja: GT4 Warszawa
Pochwały: 30
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2011
Silnik: D4D 126KM
polskie normy 1AD/2AD sprawny spełnia bez najmniejszych problemów z DPF czy bez. Nieobecności DPF-a nie da wykryć się dymomierzem, to są zupełnie różne historie.

_________________
www.GT4serwis.pl 695 13 25 28
Chiptuning również DENSO, serwis DPF, EGR i wszystkich funkcji sterownika silnika, pełny serwis mechaniki i elektroniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 wrz 2017, o 11:38 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 28 sie 2017, o 07:00
Posty: 8
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 D4D
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: ADT250-1AD
Możecie polecić we Wrocku miejsce, gdzie wywalą "dziada" fachowo (bez emulatorów) w ludzkich pieniądzach? Odwdzięczę się namiarem na dobrą SKP, gdzie mają "ludzkie" podejście :)

kotkowski napisał(a):
Witam witam. Jestem po kastracji tego badziewia (we Wrocławiu). Minęło sporo czasu więc zapomniałem o problemie i kłębach białego dymu, ale dzisiaj zobaczyłem na forum że są pytania dotyczące przeglądów technicznych (kastratów). Pierwszy przegląd zrobiłem zaraz po "zabiegu". Sprawdzenie elementu o którym piszemy odbyło się w ten sposób że Pan Diagnosta po sprawdzeniu auta poprosił mnie abym podniósł obroty silnika powyżej 2500 a on w tym czasie obserwował co się dzieje z tyłu mojego auta. Ponieważ nic złego się nie działo pierwszy przegląd DPF-a zaliczony. W Kolejnym roku odwiedziłem inna stację diagnostyczną i tutaj spotkała mnie miła niespodzianka wiadomo sprawdzenie autka hamulce zawieszenie nr vin i w pewnym momencie do rury wydechowej Pan Diagnosta wkłada mi sztycę jak do benzyniaka, więc grzecznie go pytam co to za ustrojstwo a Pan Diagnosta mówi że jest to dymomierz i jest to standardowe badanie Diesla. Nic się nie odzywam że mam kastrata tylko spokojnie wykonuję jego polecenia łącznie z tym że jak zwykle podnoszę obroty silnika na poziomie 2500, zaglądam na minę Pana Diagnosty a on że jest super. Tak więc Wszystkich uspokajam że od pewnego czasu mam spokój (łącznie z mniejszym spalaniem). Czasem drażną mnie podniesione obroty silnika przy niskich temperaturach i chętnie bym to zlikwidował. Pozdrawiam Wszystkich którzy walczą z tym tematem.

Będę wdzięczny za namiaru tu lub na PW :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2017, o 20:09 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Tak sobie myślę,jakbyśmy zblokowali pływak (czy co tam jest co pokazuje ilość zupy w baku) w pozycji rezerwy to czy w wtedy nie byłoby efektu kastracji dpfa ? Na rezerwie chyba komp blokuje możliwość wypalania. Tak wiem niewygodne rozwiązanie, bo nie pokaże stanu i można się zdziwić jak nagle auto stanie :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 wrz 2017, o 10:19 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 30 sie 2017, o 16:51
Posty: 88
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2D-Cat
Od roku mam wyciętego DPF'a i nie mam w związku z tym żadnych nieprzyjemności, przeglądy przechodzi bezproblemowo (z tego co wiem i tak spełnia normy - na granicy ponoć, ale spełnia).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 paź 2017, o 13:35 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 paź 2017, o 13:11
Posty: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2.0 Diesel D 4D
Witam wszystkich na forum, to mój pierwszy wpis, lecz czytam to forum już ponad 2 lata "bardzo cenne info o oleju T2". Od niedawna jestem "szczęśliwym" posiadaczem Avensis. Moja Ave niestety posiada DPF, który jest najprawdopodobniej głównym powodem mojego wpisu i szukania porady. Byłem u 4 mechaników mieszkam w małej miejscowości to i możliwości niewielkie. Symptomy to dymienie na biało - szaro tak bym to nazwał i podejrzanie wysokie spalanie w mieście ok 9,5 l/100 trasa nad morze 5,8l/100 - Tankuje tylko a Orlenie Verwe ewentualnie BP. I Mechanik bez podłączania kompa po wymontowaniu TURBO stwierdził " Turbo ok, pewnie było wmontowanie nowe lub po regeneracji, lecz silnik przez odmę daje tyle oleju (mgły olejowej), która skrapla sie w dolocie i jak ruszam na rozgrzanym silniku to turbo to zasysa i wtedy mam ten dym" fakt olej bierze ok 1 l/6000 km.
II Mechanik podłączył komp i stwierdził " błędów nie ma wszystko ok wtryski ok turbo ok - dymi bo możliwe jest to że jeden z wtrysków leje na skrzyżowaniu i jak ruszam to dopala na biało.
III Mechanik podłączył komp stwierdził że jest ok i on nic więcej nie powie.
IV Mechanik stwierdził ze to jest DPF i sie skończył auto próbuje dopalić ale nie daje już rady - trzeba wyciąć lub zregenerować.
ASO zaproponowało aktualizację SOFT na moja odpowiedzialność, jak coś nie wyjdzie to oni za to nie biorą odpowiedzialności b nie wiedzą czy ktoś już tam nie grzebał.
I to by była pokrótce moja historia z autem do dziś, lecz dziś doszły nowe okoliczności, a mianowicie po przejechaniu ok km silnik sie nagrzał i ponownie wyczekiwałem kłębów dymu za sobą, lecz zamiast dymu pojawiły sie kontrolki na desce trzy pomarańczowe i check, silnik praktyczne zgasł. Po ponownym włączeniu auto jeździło normalnie tylko z kolorowa deską, podjechałem do domu i zajrzałem pod maskę - nie jestem mechanikiem wiec nic sensownego nie stwierdziłem płyny są silnik na miejscu :) wiec mogę jedynie jechać do mechanika teraz moim zdaniem na 100% będzie jakiś błąd być może w końcu będę wiedział co robić. Zamknąłem maskę i wsiadłem odpaliłem wszystkie lampki zgasły auto jeździ normalnie ma moc wiec już teraz nic nie wiem.
Pytanie czy wycinać DPF - regenerować jeśli tak to może znacie kogoś w Płocku lub okolicach bo tak sobie myśle ze wymiana SOFT w ASO na moją odpowiedzialność to raczej odpada. Czy są jakieś niemiłe konsekwencje wycięcia DPF?
pozdrawiam i liczę na wyrozumiałość.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 paź 2017, o 21:52 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Wytnij dpf , zaslep egr do tego korekta softu i auto będzie jezdzic bezproblemowo. Moge pod Gdańskiem Ci nagrac temat... Aczkolwiek pierwsze co na Twoim miejscu ogarnąłbym samemu soft i popatrzył na live data np sprawdził cisnienie różnicowe w puszce dpfa. Do aso bym się nie pchał.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2017, o 17:14 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 paź 2017, o 13:11
Posty: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2.0 Diesel D 4D
Witam, dzięki za szybka odpowiedz. Wracając do tematu pojechałem dziś do ASO na diagnostyke Komp. Sprawdzili i oto wyniki.
Błąd usterka nr P0093
Ciśnienie na listwie bieg jałowy
Zadane 40000kpa
otrzymane 37500 - 40350 kpa z dopiskiem !! DUŻE SKOKI
ciś -//- -//- podczas testy
zadane 175000
otrzymane 169000 - 174300 z dopiskiem DUŻE SKOKI
korekcje wtryskiwaczy
I /0,0/
II /0,3/
III /0,4/
IV /-1,3/
Wtryskiwacze i pompa do sprawdzenia
koszt naprawy w ASO ponad 9500 zł.
Co do DPF niby wszystko ok.
Tylko tak sobie myślę, że gdyby to był ten IV wtrysk to chyba by dymiło cały czas a nie jak sie nagrzeje to jakieś 15-20 s później tylko po ruszeniu ze skrzyżowania. I jeśli by lał to na biegu jałowym też by się dymiło bez dawania gazu, być może wtryskiwacz jest walnięty lecz i tak DPF tak kopci. Nagrałem te dymienie jadąc :auto: za moja AVE jak będę mieć chwile to wrzucę to w neta. Może ktoś miał juz takie przygody?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2017, o 22:15 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Zawor scv zmien na poczatek to wroci normalne cisnienie paliwa. Tylko nie aso bo z butow wyskoczysz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lis 2017, o 18:36 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 6 cze 2017, o 07:45
Posty: 5
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 d4d
Mialem podobny problem co emalfiro co jakis czas puszczal kopcia bialego az samochodu nie bylo widac za mna, pojechalem do aso w celu aktualizacji softu mialo pomoc ale po aktualizacji wywalilo choinke na desce, w serwisie stwierdzili ze blad oxygen sensor zaraz za dpf sonda, nie bawilem sie w podmianki wywalilem dpf fizycznie i systemowo wywalili tez ta sonde i nie ma problemu z dymieniem i na desce tez sie nic nie swieci, tylko cos zaczela wiecej palic palila 7.5 po miescie a teraz 8 z groszem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2017, o 17:47 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 paź 2017, o 13:11
Posty: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2.0 Diesel D 4D
Witam ponownie,

po tygodniu wróciła dziś do mnie moje Ave od speca od wtrysków i pomp.
Przez ten tydzień sprawdzili mi dokładnie wtryski tzn. wyjęli je - diagnoza wtryski nie leją są słabe (w dolnych granicach norm) ale ok i na 100% od nich nie dymi.
Prawdopodobnie rozwiązali problem z błędem p0098 wymieniając lub naprawiając zaworek svc pisze tak bo na fv mam tylko wpisane jako element pompy a nie zaworek svc. Przy okazji wymieniono filtr paliwa - podobno był już zamulony "wymieniałem go w kwietniu"
Problem dymienia nadal występuje. Mechanicy powiedzieli, że jeździli autem i wypalali DPF i wg nich jest to problem silnika a dokładnie pierścieni. Mechanik powiedział, że przez odmę do dolotu wywala mi olej i Turbo go zasysa i wtedy przy przyśpieszaniu zaczyna dymić <puszcza bączka>, przyznam, że może i coś w tym jest ale dlaczego ta cała impreza zawsze zaczyna się dokładnie od chyba 70 stopni Celsjusza jak silnik się nagrzeje. Czy jak mieliście problem z DPF to dymił wam na każdych światłach lub przy mocniejszym przyśpieszeniu jak się rozgrzał silnik - cały czas? Czy co kilka dni? martwi mię to, że oni niby wypalili DPF a jak wracałem to dymiło się za mną, że wstyd że takim rzęchem jadę.
Mam drogę auto Berlingo nastukane 300000 bierze 1l oleju na 2000km i nic się za mną nie dymi.
Padła jeszcze propozycja, że wyjmą mi jeszcze raz te wtryski i wsadzą na podmiankę swoje zregenerowane i bym wtedy miał sprawdzić pojeździć i ewentualnie zdecydować co dalej, ale to kolejna kasa za wyjęcie.
Miłosz twoja porada trafiona w dychę!:)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2017, o 19:43 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 6 cze 2017, o 07:45
Posty: 5
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 d4d
Z tym dymieniem mialem podobnie jak Ty czasem bylo wszystko ok zadnego dymku ni nic a czasem ruszam ze swiatel jedynka spokoj, dwojka a zamna kleby dymu poki nie odpuscilem gazu i potem znowu spokoj na jakis czas. W toyocie w plocku mozesz sprobowac aktualizacji softu 120zl to kosztuje z tym ze jak mowiles nie da sie wrocic do poprzedniej wersji i jak by cos bylo nie tak to trzeba bedzie dalej kombinowac. W moim przypadku wywalilo blad na oxygen sensor, mechanicy w aso stwierdzili ze w starym sofcie ktos musial wywalic ten czujnik systemowo z jakiegos powodu, moze tez wywalal blad np. Z powodu wypalonego dpfa. Idac na skroty nie wywalili dpf tylko ten czujnik po taniosci a auto do zyda i trafilem sie ja:p i bylo ok poki ja nie zaktualizowalem softu. Teraz jestem juz po kastracji dpf i wszystko w normie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2017, o 19:46 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 6 cze 2017, o 07:45
Posty: 5
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 d4d
A samochud dymil co drugi trzeci dzien jednorazowo przy ruszaniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2017, o 22:01 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 14 lis 2017, o 21:44
Posty: 10
Marka: toyota
Model: t22
Rocznik: 2006
Silnik: d4d
moja tez kopciła co jakiś czas na siwo jak miała przytkany filtr DPF


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2017, o 19:30 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 paź 2017, o 13:11
Posty: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2.0 Diesel D 4D
Witam,

dziś postanowiłem zobaczyć silnik jak to wygląda po naprawie, no i niestety usyfiony w oleju pod jednym wtryskiem, zastanawiam się czy to uszczelka czy może coś nie dokręcili. Przejechałem się kawałek za moim samochodem, żeby zobaczyć czy coś się poprawiło/pogorszyło, lecz jest bez zmian czyli rozgrzewa się i zaczyna dymić i tak cały czas później przy przyśpieszaniu po czym chwila spokoju i na następnych światłach od nowa (DPF). Po zaparkowaniu wpadłem na pomysł, żeby odłączyć taki czujnik od DPF, który jest na ścianie grodziowej od strony silnika wchodzą tam jakieś gumowe rurki i kostka. Odłączyłem jeden gumowy przewód i przez chwile z niego dymiło po jakieś 1 min może 2 przestało. Postanowiłem przejechać sie jeszcze raz z tym rozłączonym elementem. Na desce zaświeciła się choinka, ale moc jest więc jadę na testy - Chwile przy przyśpieszeniu zakopcił po czym do końca jazdy zero dymu nic - mogłem go piłować, stałem, ruszałem, wchodziłem na wyższe obroty i nic zero dymienia czyli po mojemu jeśli to by było turbo czy lejąca odma to chyba od odłączenia tej gumowej rurki by sie nie naprawiło. Swoją drogą zdjąłem na chwile gumowy wąż od odmy i niestety jest mokry od oleju ale w filtrze powietrza sucho. Nagrałem kilka chwil tego "zaworka od dpf" ze zdjętym tym gumowym przewodem. Zastanawia mnie tylko jedno może to ten czujnik lub jakiś inny jest walnięty a nie sam Filtr DPF?
https://youtu.be/M90ZZiQkL9k
[youtube]https://youtu.be/M90ZZiQkL9k[/youtube]
Panowie u mnie te kopcenie jest codziennie po rozgrzaniu silnika przez chwile mocno a później tylko przy przyśpieszaniu np ze świateł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2017, o 20:15 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 23 paź 2016, o 20:47
Posty: 48
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD–FTV, 2.0 D
Wystarczyło tylko wypiąć wtyczkę z czujnika i magia mocy wraca. Oczywiście na desce choinka będzie.
Jak masz kolesia z DPF to pożycz od niego właśnie ten czujnik i sprawdź efekty - słyszałem opinie że może się popsuć .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lis 2017, o 22:28 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Jak co mam sprawny czujnik do sprzedania. Rurek odpinać nie musisz, wystarczy wtyczka. Wywal tego dpfa i auto odżyje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lis 2017, o 15:44 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 paź 2017, o 13:11
Posty: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2.0 Diesel D 4D
Witam,

Panowie DPF off, ale dymi na czarno - po prostu załamanie, ja nie wiem czy to wadliwy model i mam takiego pecha, przypominam ze tydzień temu były wyjęte i sprawdzone wtryski, rzekomo są ok (może coś źle złożyli) ma ktoś jakieś pomysły zero błędów w diagnostyce. Koleś który mi sprzedał auto twierdził, że nie ma DPF a okazało sie, że był i to porozwiercany i dlatego auto głupiało.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lis 2017, o 15:53 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Jak na moje to wtryski leją... za dużo ma paliwa za mało powietrza i wali dymem. Spróbuj zaślepić egra i sie przejechac, wyskoczy błąd ale to prostym elmem po sprawdzeniu dasz rade skasowac. A najlepiej to byłoby zebys ogarnął kogoś na live data i wtedy po parametrach spróbuj poszukać co kuleje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lis 2017, o 16:41 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 paź 2017, o 13:11
Posty: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2.0 Diesel D 4D
Zrobiłem tak jak piszesz - EGR odłączyłem i złapał muła (czyt. wolno wchodzi na obroty bark mocy), ale brak dymienia. Wtryski tak jak pisałem sprawdzali i było ok - co to oznacza? Co do kogoś na live data to szczerze ale mam tu bardzo ciężko znaleźć taką osobę. Koleś od dpf jeździł z kompem i mówił, że nie ma błędów, mówił też coś ze za duże ciśnienie doładowania czy coś takiego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lis 2017, o 20:21 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 405
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
To spróbuj teraz rozebrać egra i go wyczyścić , albo od razu jedz do tunera zeby sie chwasta pozbyć. Co do wtrysków to znajac naszych polskich paprakow moze wymyli i mówią że wszystko zrobili. Jak nie masz nikogo ogarniętego to polecam samemu zacząć drążyć temat. Lexus i toyota ma tzw techdoc gdzie masz podane zakresy co jak powinno funkcjonować, także można i na własną rękę coś poszukać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 gru 2017, o 21:06 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 paź 2017, o 13:11
Posty: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 2.0 Diesel D 4D
Witam,

Panowie sukces - po wyczyszczeniu EGR brak dymienia, swoją drogą ciekawe na jak długo to wystarczy.
https://youtu.be/Z9L1uwz_STk tak wyglądał przed czyszczeniem.

Jeden problem z głowy, ale że życie nie znosi pustki, Toyota Avensis to auto dla ludzi co nie mogą wytrzymać ze swoją starą w chacie lub nie mają dziewczyny czy też po prostu im sie nudzi wieczorami to pojawiły się kolejne, ale to już chyba w innym dziale.
Są to dwie sprawy
I - wyciek płynu hamulcowego przez sprzęgło do środka.
II - opryskane, popsiukane WD 40 bezpieczniki i nie działające grzanie lusterek.

pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 385 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 9, 10, 11, 12, 13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda