TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 16 lis 2018, o 00:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 227 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 24 sie 2014, o 16:24 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 20 sie 2014, o 11:43
Posty: 2
Marka: toyota
Model: rav4
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 d4d
Alien_Obcy jeszcze jedo podsumowujące pytanie do Ciebie:)
Gromadząć wiadomości z netu na temat czyszczenia zaworków scv doszedłem do wniosku o wykonaniu następujących czynności:
1. Wymiana filtra paliwa na oryginalny toyoty
2. Wykręcenie zaworków scv i moczenie ich w nafcie przez dwa dni. Jednocześnie kręcąc rozrusznikiem należy przeczyścić pompę płucząc ją przez otowy po zaworkach scv.
3. Po czyszczeniu zaworków skręcić je. Tak przy okazji po dwudniowym moczeniu nalezy przykładac to napięciue z aku. przez ile czasu? natknąłem się na 5 min po ok 1 s. Nie chciałbym ich zepsuc.

Pytam ponieważ rozważałem czyszczenie bez odkrecenia scv i zalanie pompy paliwa naftą odczekaniem 1 nocy, nastepnie lukaniem i ponownym zalaniem ale juz srodkiem liquid moly, ponownie odczekaniem 1 dnia i ponownym przepaleniem tego środka przez silnik.

Która metoda lepsza? Jesli chodzi o 2 metodę czyli bez odkręcania zaworów scv to czy silnik przepali całkowicie naftę i lm. I jak najlepiej podać naftę i środek liquid molu i naftę na pompę- słyszałem ze przed filtrem paliwa zanurzając przewód, inni piszę ze bezpośrednio na pompę tzn. przewód za filtrem paliwa?

Jak to właściwie jest?
Która metoda wg Ciebie jest skuteczniejsza. Dla mnie do wykonania metoda 1 jest bardziej zrozumiała. Druga tez do ograniecia ale mam więcej pytań jak widać?
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lis 2014, o 22:49 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 sie 2008, o 14:04
Posty: 86
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1CDFTV
Czy z akumulatora żelowego 7Ah mogę zasilić zawór SCV po 24h moczeniu w nafcie, czy koniecznie musi być to duży akumulator lub prostownik? Jaki prąd pobiera taki SCV?

_________________
pzdr
wasyl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lis 2014, o 23:17 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, o 21:47
Posty: 1814
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 75
Marka: Peugeot
Model: 308 GTi
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2012
Silnik: 1.6 THP200 by GCS
kwas, żel, lipo, life czy nicd/nimh bez znaczenia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lis 2014, o 22:21 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 26 lis 2008, o 20:52
Posty: 5
Lokalizacja: Kielce
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: 1CD-FTV
Witajcie forumowicze,
od 2002 roku jeżdżę Avensisem z 2002 roku 2.0 D4D 1CD-FTV. Kupiony z przebiegiem 114tyś z komisu; sprowadzony z Włoch; ale oczywiście pewnie był kręcony licznik.

W zeszłym roku w wakacje zaczęły się u mnie problemy z silnikiem, przy przebiegu może ok 186.000km; miałem wtedy taki objaw że samochód przy jednostajnej jeździe na ekspresówce w okolicach prędkości 120-130km/h przestawał czasem reagować na pedał gazu; i po kilku minutach zaświecała się kontrolka sprawdź silnik. Komputer diagnostyczny u mechanika u którego serwisowałem auto, pokazał błąd P1228.
Mechanik stwierdził, że ten błąd wskazuje na zielony zawór SCV. W między czasie problem na trochę ustał i potem znowu powrócił; objawiał się czasem też przy ruszaniu ze świateł.

Wróciłem do tematu podmiany zaworka SCV zielonego. Tak się złożyło, że inny mechanik w Kielcach; miał taki zaworek nowiutki więc pojechałem podmieniłem ten zaworek na ten nowy; stary spakowałem do pudełka po tym nowym; zapłaciłem wtedy za niego coś ok 450zł i pojechałem na testy. Nie musiałem długo jechać; po przejechaniu kilku kilometrów znowu był ten sam problem, już przy starcie ze świateł. Następnego dnia zaworek wrócił do mechanika a pod maskę trafił mój stary; kasę odzyskałem - poza robocizną oczywiście :)

Kolejna diagnoza mojego dotychczasowego mechanika po testach drogowych z podpiętym komputerem wskazywała na podejrzaną pracę dwóch konkretnych wtrysków. Być może przelewają... Jechałem za kilka dni na wakacje; Toyota została na 2 tygodnie u mechanika a my z żoną pojechaliśmy jej samochodem. Pod koniec urlopu okazało się, że wtryski dopiero będą jechały z innymi do firmy w Suchedniowie do zdiagnozowania; tam stwierdzili Panowie że moje wtryski są w dobrym stanie, że one tego problemu nie powodują ... Wydruku żadnego nie dali ...

Po powrocie z urlopu, zawiozłem sam osobiście kolejne dwa wtryski do zdiagnozowania do Suchedniowa i usłyszałem również opinię, że wtryski są ok; są w małym stopniu zużyte i podobno z nie takimi wtryskami ludzie do nich przyjeżdżali i nie mieli takiego problemu jak u mnie. Również wydruku żadnego nie mieli możliwości zrobić... Zalecenie jeździć na nich dalej.

Mechanik wtryski zamontował; kasę za demontaż i montaż i za diagnostykę skasował; a samochód jak miał problem tak go nadal miał ... ot tradycyjnie jak to w życiu.
Zalecenie mechanika - wymienić zaworek czerwony na inny i sprawdzić. Niestety nowego czerwonego nigdzie nie znalazłem. Był wtedy Wrzesień 2013 - przebieg auta na liczniku ok 186.000km

Pojechałem z ciekawości do innego poleconego mechanika, speca od diesli w okolicy Kielc.
Ku mojemu zaskoczeniu po testach drogowych z podłączonym kompem diagnostycznym ( chyba jakiś Bosch ), padła diagnoza przycinający się w pompie wtryskowej "mechaniczny zawór ciśnienia wewnętrznego pompy wtryskowej" element ten odpowiada za właściwą pracę pompy wtryskowej. Akurat mechanik miał taką pompę padniętą mechanicznie, ale ten zawór był w niej ok.
Został on wymieniony i przy okazji dla świętego spokoju też wymienione zostały zaworki SCV na te z pompy mechanicznie padniętej, które zostały po poprzedniej robocie.

Samochód wtedy odżył; jeździł bez problemów chyba przez następny rok; przejechał ok 12.000km bez najmniejszych problemów.
Dwa miesiące temu w okolicach Września 2014 Avka zaczęła jakoś dziwnie ciężej odpalać po nocy; samochód garażowany w ciepłym garażu. Problem z odpalaniem był również po postoju 8h po pracy.

Powróciło auto do mechanika z pod Kielc; zasugerowałem mu że to może problem z zaworkami SCV; tymi które zostały przy okazji założone dodatkowo do tego mechanicznego zaworu.
Zaworek SCV zielony został podmieniony na jakąś załatwioną przez mechanika używkę; samochód kilka dni pojeździł ok potem było znowu to samo i coraz gorsze odpalanie i problemy z mocą; wyprzedaniem itp. I znowu kontrolka check engine i błąd P1228. W końcu jeszcze po kilku dniach samochód zdechł, nie odpalił w ogóle; również po akcji podpompowania paliwa czarnym guziczkiem z gumką przy podszybiu, nic. Odholowali mnie do warsztatu; podmieniony został zaworek zielony znowu na inną używkę i avka zaczęłą odpalać znowu w miarę normalnie. Miałem potestować kilka dni samochód; nic się jednak nie zmieniło nadal te same objawy po kilku dniach.

Kolejna czynność podjęta przez mechanika; podmiana zaworka czerwonego na używkę załatwioną po znajomości.

Samochód przez 1,5-2 tygodnie jeździł super, odpalał bez problemu i potem znowu to samo się zaczęło, ale tym razem na trasie jak jechałem ekspresówką przy prędkości ok 100km.

Od tamtej pory nic się w aucie nie zmieniło; czasem jeździ super czasem jak wół.... :( Jak odpali normalnie to jedzie normalnie; jak odpali trudniej wtedy jedzie do kitu...

Czy Waszym zdaniem robić akcję z naftą i prądem ?
Czy wymienić zaworki na nowe ? Komplet nowych zaworków z pewnego sklepu z allegro chyba z Tarnowa jest do kupienia za 650zł
(Zaworki podobno z fabryczną gwarancją Denso na 24 mc; warunek - muszą być zamontowane w ASO Toyoty lub w autoryzowanym serwisie Denso )

Pewna firma z Wawy Denso.....pl pisze na swoich stronach, że po wymianie samych zaworków, nawet na nowe mogą je załatwić opiłki metalu z uszkodzonej pompy wtryskowej... że trzeba ją najpierw sprawdzić i ewentualnie zregenerować a potem nowe zaworki montować ...

I tu jest teraz dylemat.. co robić ? Kupować te zaworki nowe i ryzykować że znowu się zrąbią .... ?
A może sama ich wymiana na nowe nic nie pomoże, gdyby np była pompa już walnięta mechanicznie ... ?
Jeśli znowu pojawiły by się problemy to trzeba by wtedy pompę zdemontować i ją wysyłać na testy do Wawy. Sam demontaż i ponowny montaż pompy wtryskowej u mojego mechanika to 250zł
Wysłanie do sprawdzenia + koszt sprawdzenia w Wawie to pewnie kolejne kilka set złotych ... nie mówiąc o kosztach regeneracji ... pewnie też nie małe.

Co proponujecie koledzy ?
Może macie jakieś jeszcze inne pomysły, sugestie ?
A może macie jakiegoś fachowca w okolicach Kielc, który by zrobił taką diagnostykę jak Alien_obcy z Wawy ?

Pozdrawiam,
Sampi z Kielc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lis 2014, o 23:28 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2008, o 01:18
Posty: 706
Pochwały: 90
Marka: Toyota
Model: Land Cruiser
Rocznik: 1992
Silnik: 3.5 Diesel
Hytry dwa razy traci jak byś rok temu kupił nowe zawory to wtrysków byś nie wyciągnął a tak naprawdę do tej pory nic pewnego nie zamontowałeś tylko jakiś wtórny złom 100zł tańszy od nowego

_________________
Toyota Europe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2014, o 00:03 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 26 lis 2008, o 20:52
Posty: 5
Lokalizacja: Kielce
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: 1CD-FTV
Gdy trafiłem do drugiego mechanika, za demontaż wtrysków wcześniej już kasę wydałem, trudno. Na SCV nie wydawałem nic. Obyło się bez wydawania kasy też na te używki; bo mechanik polecony od znajomego, za te używki mi nic nie policzył :) Także wbrew Twoim przypuszczeniom, nie zapłaciłem za używki mniej o 100zł niż za nowe, tylko miałem je przy okazji na free.
Poniosłem jedynie koszt usługi, po znajomości był on raczej znikomy ok 160zł; i miałem rok jazdy bez problemów.

Czyli Twoim zdaniem trzeba zainwestować te 650zł w nowe zaworki SCV ze wspomnianego sklepu z allegro ?
Nic innego nie jest tu podejrzane w tym przypadku ?

Może jakieś problemy elektryczne, czy w sterowniku itp ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2014, o 09:09 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2008, o 22:11
Posty: 120
Lokalizacja: Kielce
Pochwały: 5
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: D-4D 1CD-FTV
Kupiłem komplet nowych zaworków i zapomniałem o problemach check engin, spadku/braku mocy i błędzie P1228. Fakt 750zł wydać to trochę boli ale teraz głowa spokojna jest.
Skoro wymieniłeś zawory i nic to nie dało może warto sprawdzić pompę.

P.S. Jak dzwoniłem do ASO Kielce zapytać o cenę zaworów tak dla rozeznania rynku wspomnieli że wymiana samych zaworów nie zawsze pomaga bo często walnięta jest też pompa. Ponieważ czytając forum i cały rozbudowany wątek w tym temacie nie potwierdzały się ich słowa olałem je i kupiłem zaworki wysyłkowo z Tarnowa.

_________________
Obrazek
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
"Мастер и Маргарита" - Михаил Афанасьевич Булгаков


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2014, o 09:39 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 26 lis 2008, o 20:52
Posty: 5
Lokalizacja: Kielce
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: 1CD-FTV
witam kolegę SprinteraPL z Kielc :)
Nie no zaworków jeszcze na nowe nie wymieniałem; dopiero dojrzewam do tej decyzji; ale chciałem poznać Wasze opinie.
Wysłałem Ci na priv link do tej oferty. Zobacz czy to ten sam sprzedawca u którego Ty kupiłeś swoje.

A czy też miałeś czasami problem z odpalaniem ?
Czyściłeś zaworki w nafcie przed wymianą na nowe ? Bo zastanawiam się czy tego teraz w weekend nie zrobić.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2014, o 11:39 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lis 2008, o 22:11
Posty: 120
Lokalizacja: Kielce
Pochwały: 5
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: D-4D 1CD-FTV
Tak to dokładnie ten sam sprzedawca.
Problemów z odpalaniem nie miałem ale to już chyba dość zaawansowane stadium zużycia zaworów.
U mnie coraz częściej wywalało czek ale najgorzej było przy wyprzedzaniu/przyspieszaniu szczególnie pod górę jak zaczynało szarpać samochodem albo w ogóle nie miał mocy.
Sytuacja występowała czasami i miała miejsce przy gwałtownym przyspieszaniu (pedał w podłodze) i obrotach pow. 2000. Przy delikatnej jeździe mogłem jeździć jakby wszystko było ok.
W nafcie nie moczyłem bo nie mam warunków mieszkając w bloku. Poza tym sądzę że to tylko odsunięcie wydatku w czasie.

_________________
Obrazek
– To wódka? – słabym głosem zapytała Małgorzata.(...)
– Na litość boską, królowo – zachrypiał – czy ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus.
"Мастер и Маргарита" - Михаил Афанасьевич Булгаков


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2014, o 13:21 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 26 lis 2008, o 20:52
Posty: 5
Lokalizacja: Kielce
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: 1CD-FTV
dzięki za odpowiedź, to jak dam radę to sprawdzę w weekend czyszczenie zaworków w nafcie i zobaczymy co będzie.
Jak nie pomoże to chyba kupię te nowe zaworki z allegro, i miejmy nadzieję że to pomoże


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lis 2014, o 20:06 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2008, o 01:18
Posty: 706
Pochwały: 90
Marka: Toyota
Model: Land Cruiser
Rocznik: 1992
Silnik: 3.5 Diesel
Kolega dobrze radzi jak pomoże to natychmiast wymienić te nieszczęsne zawory przy okazji sprawdź wszystkie przewody paliwowe może masz jakąś nieszczelność i łapie powietrze i dlatego ciężki rozruch jedyne, co boli, że grzebali przy pompie żeby czegoś nie spaprali. Miłego dłubania w weekend.

_________________
Toyota Europe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lis 2014, o 16:34 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 sie 2008, o 14:04
Posty: 86
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1CDFTV
Zaworek wymyty i potraktowany prądem.
Plus, minus w pinach jest nie ważna.
Przy okazji ustaliłem ile taki zwór SCV pobiera prądu podczas pracy: 1.7A
Użyłem w końcu modelarskiej ładowarki z funkcją stabilizowanego zasilacza z ogranicznikierm prądowym.
Zawór był czysty, więc specjalnej poprawy nie było. Mam wrażenie jakby odrobinę szybciej załapywał przy rozruchu.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
pzdr
wasyl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 gru 2014, o 23:59 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 20 gru 2014, o 23:53
Posty: 2
Marka: toyota
Model: avensis verso
Nadwozie: inne
Rocznik: 2002
Silnik: d4d
Witam potrzebuje kogos dobrego do sprawdzenia toyotki z podkarpacia moze ktos pomoc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 sty 2015, o 23:26 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 9 sty 2015, o 20:07
Posty: 1
Marka: toyota
Model: avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1cd-ftv
Witam Wszystkich.Czy w tescie aktywnym fuel leak wartosc 130MPa jest dobra dla 2 zaworkow?Czy dla pojedynczego powinno byc 110Mpa?Dziekuje.Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2015, o 12:17 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 14 gru 2014, o 09:28
Posty: 92
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 D4D
Witam. Mam szybkie pytanko. Czy korzystał ktoś z usług tego typu : http://allegro.pl/zawor-scv-regeneracja ... 07082.html
Szwankuje mi zielony zaworek. Raz udało mi się go wyczyścić w nafcie, jak opisujecie tu i efekt na 2 tys km był tylko. Wczoraj znowu zrobiłem mu czyszczenie i już nie ma tego efektu. Auto zamula przy 3 tys obr. Tak jak na początku gdy zaworek się sypał.
Jak myślicie jest sens oddawać do "profesjonalnej" regeneracji, czy może jeszcze raz czyścić samemu... Czy może od razu kupić nowy i mieć problem z głowy?

_________________
Pozdrawiam,
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 sie 2015, o 07:07 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7191
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 880
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: ADFTV
Nie ma sensu "regenerować" bo zaworek brudzi się ale też zużywa się mechanicznie i nie da się go skutecznie zregenerować.
Usługa regeneracji to nic innego jak dokładne (albo i nie) mycie i tylko przedłużanie agonii na nieokreślony, często krótki czas.
Samo mycie w nafcie jest dobre aby potwierdzić, że przyczyną problemów jest SCV, ale życia zaworkom skutecznie nie przedłuży.

Moim zdaniem szkoda czasu i pieniędzy na kolejne mycia umierającego zaworka.
Nie warto też ryzykować życia jazdą z zaworkiem, który nagle podczas wyprzedzania zmniejszy Ci obroty silnika.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 sie 2015, o 12:05 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 14 gru 2014, o 09:28
Posty: 92
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 D4D
Też doszedłem do takiego wniosku i jednak kupuję nowy. Tylko teraz pytanie, czy jeden czy od razu komplet. Na stówę zielony pada, bo po czyszczeniu problem chwilowo ustąpił. Czerwonego nie ruszałem, więc bank zielony...
Znalazłem coś takiego :
http://allegro.pl/zawor-scv-zielony-den ... 80650.html
Myślicie, że to jest faktycznie oryginał, czy jakaś podróbka z Alibaby?

_________________
Pozdrawiam,
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 sie 2015, o 07:39 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7191
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 880
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: ADFTV
Najlepiej wymień obydwa, bo obydwa już długo pracują i drugi statystycznie też jest bliski końca swego życia.

A jak nie masz kasy, wymień tylko zielony. Ale gdy zauważysz jeszcze jakieś skoki mocy wymień wtedy też czerwony.

Czy podróbka? Raczej nie, ale tego nie wie nikt.
Ja od roku mam zaworki z allegro i wszystko OK viewtopic.php?f=71&t=3287&p=379665&hilit=scv#p378974


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sie 2015, o 22:35 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 14 gru 2014, o 09:28
Posty: 92
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 D4D
No i poszedł nowy zaworek zielony do auta. Do tego nowy filtr paliwa i chwilę było ok. Auto miało swoją dynamikę.
Niestety ostatnio się coś zmieniło. Teraz czasem, podczas jazdy ma takie momenty braku mocy, które przechodzą po kilku/nastu/dziesięciu sekundach...
Gdzie szukać dalej?
Mam wrażenie, że cały ten problem zaczął się gdy zastosowałem środek do czyszczenia wtrysków Liqui Moly Systempflege, ale to tylko może być zbieg okoliczności...

_________________
Pozdrawiam,
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2015, o 16:11 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7191
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 880
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: ADFTV
Przemowrc napisał(a):
Gdzie szukać dalej?

Czerwony zaworek? :brewki:
Podłącz komputer i przejedź się, sprawdź co się dzieje z ciśnieniem paliwa pod obciążeniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sie 2015, o 08:55 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 15 cze 2013, o 15:37
Posty: 101
Lokalizacja: chełmek
Pochwały: 3
Marka: toyota
Model: t22 avensis
Rocznik: 2000
Silnik: d4d 110km
Jeżeli miałeś tradycyjny błąd zaworków 1228 to zaworki mogą Ci siadać przez zacierającą sie pompę wtryskową.Otwórz bak pod tylnym siedzeniem i wymyj sitko w ropie i zobacz czy po odstaniu ropy jest ona czysta bez zmielonego niczym mąka metalu -to coś przechodzi przez filtr paliwa .Zrób to zanim Ci pójdzie na wtryski sam to przerabiałem .Niestety koszty wzrastają wtedy pompa używana ok 500 zł plus wymiana 400 ( jeśli masz w miarę nowy rozrząd , bo tak jeszcze rozrząd do wymiany,pompa siedzi na rozrządzie trzeba to rozbierać i musi to bardzo dobry fachowiec zrobić )nowy bak z opiłkami do wymiany 500 zł .Zaworek jak masz nowy wyczyść w nafcie i przedmuchaj bedzie chodzić. Przed odpaleniem auta usuń syf z używanej pompy (jeśli to pompa się przyciera), bo będzie lipa. Usunąć syf możesz przez kręcenie rozrusznikiem bez zaworków scv ok 20 sekund ,ropa bedzie wypływać z pompy . Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 gru 2015, o 23:35 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 7 gru 2015, o 22:57
Posty: 1
Lokalizacja: Wyszków
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 D4D
Witam.
Szukałem tematu już istniejącego, ale nie mogę trafić idealnie więc może tu będzie pasowało. Nie znam się zbytnio na autach, ale wydaje mi się, że być może mam problem z zaworami SCV. Przy ujemnych temperaturach auto kręci i czasem nawet odpali,ale gaśnie praktycznie w tym samym momencie. Jest to jedyny, ale za to poważny problem. W zimie auto potrafi stać ze 2 tygodnie jak chwycą mrozy. Mechanikowi auto zostawiłem na parę dni, rozbierał, grzebał, ale nic nie zdiagnozował. W ASO chcą , abym auto zostawił jak będzie mróz. No, ale musiałbym je dowieźć lawetą, bo jak już chwyci mróz to klops - nie odpalę. Poza wspomnianym problemem nie ma żadnych spadków mocy na trasie.
Będę wdzięczny za podpowiedź jaka może być przyczyna.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 gru 2015, o 00:55 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 14 gru 2014, o 09:28
Posty: 92
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 D4D
Jak na moje doświadczenie z SCV to nie będzie to. Przy problemach z SCV spadek mocy występował podczas jazdy, a z odpalaniem nie miałem problemu.
A próbowałeś zmienić filtr paliwa? Nie naciągnął wody?


PS. Problem opisywany kilka postów wyżej sam ustał. Przydusiło się auto przez 2-3 dni i teraz już jeździ normalnie, a zrobiłem ponad 4 kkm

_________________
Pozdrawiam,
Przemek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 lut 2016, o 14:10 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 30 mar 2013, o 12:28
Posty: 25
Lokalizacja: Jarosław
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 D-4D
Witajcie forumowicze.
Mam pewien problem z "rakietą" D-4D 2001r
Mam problemy tego typu, że czasami powyżej 2000 obr/min przy dodawaniu gazu silnik nie zwiększa swych obrotów. Czasami muszę odpuścić gaz i poczekac chwile, potem juz idzie.
Pojechałem do mechanika, wyskoczyło mu na KTSie, że do wymiany jest zielony zaworek SCV. Dzisiaj dokonaliśmy jego wymiany. Po zamontowaniu i sprawdzeniu na komputerze nie wystąpił błąd.
Przejechałem się. Praca jest tak jakby lepsza, ale dalej powoduje blokowanie w tym zakresie obrotów, co poprzednio.
Czy to prawda, że praca czerwonego zaworka SCV wpływa na pracę zielonego i muszę jeszcze wymienić czerwony zaworek SCV? Proszę o poradę.
Z poważaniem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lut 2018, o 01:24 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 8 paź 2014, o 16:51
Posty: 6
Marka: Toyota
Model: avensis
Rocznik: 2001
Silnik: D4D
Czyszczenie i rozebranie zaworka

Próbował moze ktos juz ta metode

POMAGA BARDZIEJ NIZ NAFTA i PROSTOWNIK ???

https://www.youtube.com/watch?v=N7dO8m_rjk0


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lut 2018, o 09:42 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 521
Pochwały: 50
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Tak, tłoczysko jest przytarte i takie polerowanie nic nie daje. Osobiście tego nie robiłem, ale jak byłem na wymianie scv w swoim to chłop mówił że przerabiał już wszystkie możliwe sposoby regeneracji tego zaworu i jedynie wymiana wchodzi w grę. Przy mnie też rozbierał mój stary zawór.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lut 2018, o 10:54 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7191
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 880
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: ADFTV
Takie czyszczenie pomoze podobnie jak nafta i prostownik.
Nie naprawi zaworka ale troche przedluzy jego zycie, a problem wkrotce powroci.
Oczywiscie kazdy przypadek jest inny i moze sie zdarzyc ze takie polerowanie pomoze na troche dluzej, trochę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 mar 2018, o 17:52 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 mar 2018, o 13:08
Posty: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis Versi
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: 2.0 diesel
A w którym miejscu znajdują się te zaworki ? Nie jestem zbyt dobrze obeznany w samochodach a mam podobne objawy. Szerpie przy przyspieszaniu i czasem nawet właduje się check i tryb awaryjny... Czyściłem kierowniczki w turbinie i na trochę pomogło a teraz znowu coś jej dolega.
Toyota Avensis Verso 2.0 2005r.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 mar 2018, o 10:51 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 14 lis 2017, o 19:57
Posty: 20
Marka: Toyota
Model: Corolla
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2000
Silnik: 1CDFTV
Piotrek01 napisał(a):
A w którym miejscu znajdują się te zaworki ? Nie jestem zbyt dobrze obeznany w samochodach a mam podobne objawy. Szerpie przy przyspieszaniu i czasem nawet właduje się check i tryb awaryjny... Czyściłem kierowniczki w turbinie i na trochę pomogło a teraz znowu coś jej dolega.
Toyota Avensis Verso 2.0 2005r.

W tym silniku chyba jest jeden zawór na pompie ciśnieniowej paliwa.
Radzę podpiąć pod kompa zanim zaczniesz rozbierać samochód na części, myć i wymieniać.
Sam czyściłeś zmienną geometrię turbiny ?.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 mar 2018, o 18:45 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 mar 2018, o 13:08
Posty: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis Versi
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: 2.0 diesel
a no sam, poczytałem trochę i jakoś zrobiłem i było lepie. Ale znowu coś się zaczyna dziać


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 227 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: ANDRZEJ104, Google Adsense [Bot]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda