TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 22 lis 2017, o 07:39

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 8 mar 2007, o 10:47 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Sprawa zawyżonych opłat za kartę pojazdu trafiła do sądu w Luksemburgu

Unijny sąd w Luksemburgu zajmie się sprawą zawyżonej opłaty za wydawane w Polsce do kwietnia zeszłego roku karty pojazdów sprowadzanych z zagranicy; wysokość opłaty - 500 zł - uznał już za sprzeczną z prawem Trybunał Konstytucyjny.
Służby prasowe Sądu Pierwszej Instancji UE podały w środę, że ma on rozstrzygnąć, czy obciążenie osób sprowadzających z zagranicy samochód tak wysokimi kosztami wydania karty nie było sprzeczne z unijną zasadą niedyskryminacji podatkowej, zapisaną w art. 90 traktatu. Głosi on, że "żadne państwo członkowskie nie nakłada bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych państw członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe".

Pytanie o zgodność obowiązujących od 20 sierpnia 2003 do 15 kwietnia 2006 polskich przepisów z prawem UE przesłał do Luksemburga sąd rejonowy w Jaworznie, przed którym toczy się sprawa jednego z wielu Polaków, którzy musieli zapłacić 500 zł za wydanie karty do sprowadzonego z zagranicy samochodu.

W styczniu zeszłego roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, że wysokość opłaty jest sprzeczna z prawem, gdyż znacząco przekracza koszty produkcji i dystrybucji karty i w istocie stanowi zakamuflowany podatek wprowadzony w drodze rozporządzenia, a nie - jak tego wymaga konstytucja RP - ustawy. Do Trybunału Konstytucyjnego zwrócił się rzecznik praw obywatelskich, zaalarmowany listami Polaków, którzy sprowadzili z zagranicy samochód i uznali wysokość opłaty za dyskryminującą - komplet dokumentów do nowego samochodu kupowanego w Polsce kosztował bowiem kilkakrotnie mniej.

Od 15 kwietnia zeszłego roku opłatę za wydanie karty każdego pojazdu rejestrowanego w Polsce po raz pierwszy obniżono do 75 zł. Niemal natychmiast polskie wydziały komunikacji i sądy zostały zasypane wnioskami o zwrot nadpłaconych 425 zł.

źródło: www.samar.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 mar 2007, o 10:11 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Polska: Integracja systemu CEPiK z systemem Pojazd i Kierowca

28 lutego Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Minister Transportu podpisali porozumienie w sprawie współpracy przy integracji i eksploatacji systemów teleinformatycznych centralnej ewidencji pojazdów i kierowców (CEPiK) oraz systemów do centralnej personalizacji dowodów rejestracyjnych (Pojazd) i centralnej personalizacji praw jazdy (Kierowca). Dzięki temu nastąpi pełne powiązanie procesu rejestracji pojazdów i wydawania praw jazdy z centralną ewidencją pojazdów i kierowców.
Zawarcie porozumienia stanowi ważny element zadań realizowanych przez administrację rządową związanych z informatyzacja państwa. Jest to inicjatywa, która zapewnia wykonanie tych zadań i kontrolę państwa nad centralnymi systemami informatycznymi.

Integracja tych systemów jest przejawem wsparcia rozwiązania sieciowego, usprawniającego procesy administracyjne w Polsce. Jednocześnie tak przyjęta organizacja współpracujących systemów teleinformatycznych zapewni zbieżność z rozwiązaniami sieciowymi we Wspólnocie Europejskiej, pozwalając na przyszłą współpracę z europejskimi systemami teleinformatycznymi i korzystania z nich w procesie rejestracji pojazdów i wydawaniu praw jazdy.

źródło: www.samar.pl

Fajny PR'owy tekst - zabrakło tylko jednego - stwierdzenia, że celem nadrzędnym jest ukrócenie przestępczości - sukcesu w czym autorom projektu życzę z całego serca... :fajka:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 09:21 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Do ukarania kierowcy wystarczy zdjęcie rejestracji?

Prawdopodobnie w ciągu trzech, czterech miesięcy do parlamentu trafi projekt ustawy przewidujący, że do ukarania za wykroczenia, np. przekroczenia prędkości, wystarczy zdjęcie tablic rejestracyjnych pojazdu - zapowiedział wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Marek Surmacz.

W obecnym stanie prawnym policja musi udowodnić kierowcy, że to on prowadził pojazd, którym złamano przepisy. Sam fakt bycia właścicielem nie wystarczy do otrzymania mandatu.

Jak wyjaśniał Andrzej Grzegorczyk, sekretarz Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, która opracowała wstępne założenia projektu, istotą projektu jest automatyzm karania.

"Wykroczenie zarejestrowane na wideoradarze będzie karane na podstawie numeru rejestracyjnego pojazdu" - powiedział Grzegorczyk. Dodał, że pozostawiona zostanie możliwość złożenia wyjaśnień, np. że pożyczyło się samochód.

W ocenie Grzegorczyka, w Polsce jest już "dość duża" liczba wideoradarów, ale "przy obecnym systemie prawnym procedura (egzekwowania mandatów z ich zdjęć-PAP) jest dłuższa niż tradycyjne karanie i łapanie przy pomocy tzw. suszarki (prędkościomierza -PAP)".

Zmiany - jak mówią ich twórcy - mają m.in. "uwolnić do służby znaczną liczbę policjantów", bo kary będą miały charakter administracyjny i zwiększyć ściągalność mandatów, co ma przyczynić się do wyrobienia w obywatelach poczucia nieuchronności kary za łamanie przepisów.

Zdaniem Grzegorczyka, poprawa stanu bezpieczeństwa wymaga zmian w trzech podstawowych sferach - jeśli chodzi o nadmierną prędkość, nietrzeźwych kierowców i stosowanie pasów bezpieczeństwa.

W 2006 r. na polskich drogach doszło do ponad 46 tys. wypadków, zginęło w nich ponad 5 tys osób, a rannych zostało blisko 60 tys. osób.

źródło: www.gazeta.pl

Ja jeszcze korzystam z wątpliwego przywileju "czarnych tablic" - są trochę mniej czytelne... Ale i tak najlepiej nie mieć kontaktu z "aparatem"... ;-)

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 09:28 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
AKCYZA Sąd o podatku od samochodów z Unii Europejskiej - Stan techniczny pojazdu będzie miał znaczenie

Organy celne, licząc nową akcyzę od unijnych aut, muszą brać pod uwagę obiektywne kryteria, np. ogólny stan w chwili przywiezienia do Polski, model, rodzaj napędu

Takie stanowisko zawarł Naczelny Sąd Administracyjny w pisemnym uzasadnieniu wyroku dotyczącym pierwszej polskiej sprawy, która trafiła na wokandę ETS. Chodziło o Macieja Brzezińskiego, który w 2004 r. sprowadził z Niemiec pięcioletniego volkswagena golfa i, zgodnie z żądaniem władz celnych, zapłacił 888 zł akcyzy. Następnie zażądał jej zwrotu, powołując się na niezgodność art. 80 naszej ustawy akcyzowej z art. 90 TWE.

Trybunał w Luksemburgu 18 stycznia 2006 r. orzekł (C 313/05), że podatkowa dyskryminacja aut z UE starszych niż dwuletnie jest sprzeczna z regulacjami Wspólnoty. Wskazał też, że o tym, czy wdanym wypadku została zapłacona zbyt wysoka akcyza, będzie decydował sąd polski.

W sprawie Macieja Brzezińskiego stało się to 6 marca (IIISA/Wa254/07). Warszawski Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów celnych, nakładające na niego 65proc. akcyzę. Stwierdził, że dyskryminowała ona pojazd sprowadzony z Unii. Gdyby był kupiony w kraju, podatnik musiałby zapłacić tylko 3,1 proc. akcyzy.

Dziś dysponujemy już pisemnym uzasadnieniem wyroku NSA, które wydaje się nawet korzystniejsze dla importerów unijnych aut niż stanowisko ustne z 6 marca. Sąd wyjaśnia, że zwrot akcyzy będzie należał się importerom w takiej wysokości, w jakiej akcyza zapłacona przewyższa tę, którą musieliby zapłacić od podobnego samochodu kupionego w Polsce.

"ETS konsekwentnie twierdzi, iż akcyza jest ułamkiem ceny pojazdu. Powinien on pozostawać taki sam, niezależnie od spadku ceny wraz z wiekiem auta" -przypomina NSA. Dodaje, że teraz podstawą do ponownego przeliczenia podatku przez organy celne musi być wartość rynkowa pojazdu, który mógłby być wdanym czasie kupiony w kraju.

"Organy celne muszą ją ustalić w oparciu o takie kryteria jak? wiek, przebieg, stan ogólny, rodzaj napędu, marka lub model auta. Kryteria te powinny być przejrzyste, a organ musi wskazać podobny samochód sprzedawany na rynku krajowym. Właściciel sprowadzonego z UE auta musi mieć zapewniony czynny udział w postępowaniu wyjaśniającym i prawo do kwestionowania czynności organów celnych" -pisze w uzasadnieniu wyroku NSA. Mimo iż mogło się zdarzyć - zauważa sąd - że importerzy zaniżali wartość przywożonych aut, to jednak organy celne potrafią opracować obiektywne zasady ustalenia jej faktycznej wysokości. Określając je, muszą jednak pamiętać o prowspólnotowym interpretowaniu prawa krajowego. - Pisemne uzasadnienie NSA wyraźniej niż ustne wskazuje, że podstawą opodatkowania jest cena nabycia unijnego samochodu. Podkreśla, że podstawą ustalenia akcyzy jest zadeklarowana przez podatnika wartość transakcyjna pojazdu. Zgodnie bowiem z art.82 ust.3 ustawy akcyzowej podatek ten jest liczony od ceny nabycia auta - mówi Jerzy Martini ze spółki Baker & McKenzie, pełnomocnik Macieja Brzezińskiego, który odwołał się do ETS.

Zdaniem doradcy nie bez znaczenia jest też wskazanie sądu, że przeliczając akcyzę, organy powinny posługiwać się jawnymi i - jak należy sądzić - jednolitymi kryteriami z uwzględnieniem obiektywnych danych, takich jak np. stan ogólny sprowadzonego pojazdu. Takie stanowisko wyklucza proste porównywanie wartości sprowadzanego z Unii samochodu ze średnią ceną rynkową, która nie uwzględnia rzeczywistego zużycia auta, jego wyposażenia, modelu itp.

źródło: www.rzeczpospolita.pl

Czyżby już był czas, żeby coś "sprowadzić" ???

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 08:44 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Wczoraj w trakcie rozmowy ze znajomym wysżło na jaw, że nie wszyscy o tym wiedzą, więc taki odgrzewany kotlet, dla nie wtajemniczonych...

Ubezpieczenie - kupujesz używane auto i razem z nim polisę
Ubezpieczenia - warto wiedzieć

Z powodu dziwnych przepisów i sprzedający, i kupujący auto przez zaniedbanie mogą ponieść poważne stratyPrzepisy te obowiązują już od dłuższego czasu, ale wciąż sprawiają wiele trudności i niespodzianek. Są niezwykle skomplikowane i nielogiczne, ale musimy się do nich stosować. Podstawowa rzecz: polisa obowiązkowego ubezpieczenia OC oraz wynikające z niej prawa i obowiązki przechodzą wraz z samochodem na nowego właściciela. Jednak i on, i sprzedawca mogą popełnić wiele kosztownych błędów. O czym muszą wiedzieć kupujący i sprzedający używane auto?

Kupujący:

- Otrzymuje auto oraz polisę OC. Automatycznie działa ona na rzecz nowego właściciela do końca okresu swojej ważności. Wyłącznie do nabywcy auta należy decyzja, czy rezygnować z niej, czy nie. Jeśli decyduje się wypowiedzieć umowę OC poprzedniego właściciela, ma na to tylko 30 dni. Jeżeli do tego czasu jej nie wypowie, nie może już zrezygnować z niej i jest m.in. zobowiązany do zapłaty kolejnych rat. Jeśli zapomni o tym obowiązku i zawrze inną umowę ubezpieczenia OC, to i tak musi opłacać składki związane z poprzednią, nierozwiązaną umową ubezpieczenia.
- Najczęściej kupujący jest zobowiązany do zapłaty innej kwoty (większej lub mniejszej) niż poprzedni właściciel za ubezpieczenie OC - m.in. z powodu posiadania zniżek, z faktu innego miejsca zamieszkania. Dlatego w każdym wypadku musi zgłosić się do ubezpieczyciela, aby dokonać ponownej kalkulacji polisy i być może dopłacić pewną kwotę albo odebrać pewną sumę.
- Warto więc przed decyzją o zachowaniu lub wypowiedzeniu umowy OC poprzedniego właściciela sprawdzić, czy nie opłaca się zmienić ubezpieczyciela na tańszego - szczególnie w przypadku, gdy i tak będziemy musieli dopłacić.
- Uwaga! Polisa OC poprzedniego właściciela może być ważna już tylko np. kilka dni lub w ogóle jej nie ma. Jazda bez ważnego ubezpieczenia OC w takim wypadku obciąża aktualnego właściciela pojazdu!

Sprzedający:

- Musi przekazać kupującemu i auto, i polisę OC. Jeśli kupujący zamierza wykorzystać tę polisę, sprzedający nie odzyska niewykorzystanej składki.
- Sprzedający może odzyskać niewykorzystaną składkę tylko wtedy, gdy kupujący wypowie umowę OC w terminie 30 dni od momentu kupna pojazdu.
- Uwaga: po sprzedaży auta mamy tylko 30 dni na poinformowanie o tym ubezpieczyciela. Trzeba też podać dane nabywcy auta. Jeśli tego nie zrobimy, ubezpieczyciel może zażądać zapłaty kolejnych rat od osoby, która sprzedała już dawno auto!
- Jeśli termin zapłaty kolejnej raty za polisę OC przypada np. 3 dni po sprzedaży pojazdu, sprzedający wraz z kupującym (!) ponoszą solidarną odpowiedzialność za zobowiązania wobec zakładu ubezpieczeń. Sprzedawca, chcąc uniknąć wydatków, musi powiadomić ubezpieczyciela o sprzedaży auta przed terminem zapłaty tej kwoty!
- Skutki wyrządzenia szkody przez nowego właściciela nie obciążają konta osoby, która sprzedała samochód.

źródło: www.autoswiat.redakcja.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 kwi 2007, o 13:46 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Fiskus odda motoakcyzę bez pytania

Fiskus nie będzie weryfikował cen zakupu używanych aut. Uczciwi i oszuści łatwo odzyskają nadpłacony podatek.

Budżet państwa odda prawie 600 mln zł osobom, które nadpłaciły akcyzę od używanych samochodów sprowadzonych do Polski z Unii Europejskiej od 1 maja 2004 r. (około 2 mln sztuk) - wynika z szacunków Ministerstwa Finansów (MF). Co ciekawsze, akcyza ma być zwracana bez kontrolowania podejrzanych transakcji, czyli przypadków zaniżania cen. Weryfikacja obejmie tylko samochody sprowadzone po wejściu w życie specustawy, nad którą jeszcze pracuje MF. Od 1 grudnia 2006 r. proceder się nie opłaca, ponieważ akcyza dla aut używanych i nowych została zrównana.

Oddech trybunału

To zaskakujący odwrót od zapowiadanej niedawno przez Jacka Dominika, wiceministra finansów, szerokiej akcji weryfikacyjnej widniejących na fakturach i umowach cen kupna pojazdów.

- Weryfikacja, o której mowa w specustawie, nie obejmie aut sprowadzonych do kraju od 1 maja 2004 r. do chwili jej wejścia w życie - informuje Patryk Ciupka, p.o. naczelnik wydziału w Departamencie Podatku Akcyzowego i Ekologicznego Ministerstwa Finansów (pilotuje projekt). Kontrolowanie wypadków zaniżania cen (gdy cena kupna istotnie odbiega od średniej ceny rynkowej danego modelu) obejmie tylko pojazdy sprowadzone po wejściu w życie specustawy.

To rozwiązanie eliminuje groźbę zakwestionowania przepisów przez Trybunał Konstytucyjny z powodu ich działania wstecz (ostrzegaliśmy przed tym 1 lutego 2007 r. w artykule "Ministrze, nie naginaj prawa").

- Twórcom projektu należą się słowa uznania za dbałość o konstytucyjność przepisów - mówi Jerzy Martini, doradca podatkowy z Baker & McKenzie.

Niestety, oznacza to, że weryfikacji nie muszą się bać ci, którzy oszukali fiskusa i zapłacili minimalną akcyzę, zaniżając w dokumentach cenę kupna auta.

Projekt jest na etapie uzgodnień wewnątrz resortu finansów. Wkrótce ma trafić do Rady Ministrów.

Strachy wiceministra

Powstanie specustawy to skutek wyroku Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) z 18 stycznia 2007 r., który uznał, że polskie prawo dyskryminuje używane pojazdy ściągane z UE. Trybunał stwierdził, że akcyza na używane auta była zbyt wysoka, bo sięgała nawet 75 proc. ceny kupna (im starszy pojazd, tym wyższy podatek) w porównaniu z pobieraną od aut nowych (3,1 proc. od aut do 2 tys. cm sześc. poj. i 13,6 proc. od większych).

ETS nakazał zwrot nadpłaty. Wiceminister Dominik obwieścił jednak, że wyrok zostanie wykonany, lecz urzędy celne będą wstecz (aż do 1 maja 2004 r.) weryfikować podstawy opodatkowania, aby oszustom jeszcze dołożyć akcyzy. To poskutkowało. W skali kraju do urzędów wpłynęło bardzo mało wniosków o zwroty nadpłat.

- Od wyroku ETS salony sprzedające używane samochody przeżywają oblężenie urzędników kontroli skarbowej. Ludzie są wystraszeni. Wielu zrezygnowało z ubiegania się o zwrot akcyzy, aby mieć święty spokój. To dobrze, że fiskus poszedł po rozum do głowy i wycofał się z bezsensownej weryfikacji - mówi Mariusz Ochryniak, prezes Stowarzyszenia Autokomisów i Importerów Samochodów.

Zasady odzysku

Kontrolowane będą tylko transakcje dokonane po wejściu specustawy (wstecz obejmie ona już złożone wnioski). Nadpłata podatku będzie zwracana przez urzędy celne na wniosek (złożony w ciągu 5 lat od wejścia ustawy), według wzoru Z = a - n (Z - kwota akcyzy do zwrotu, a - akcyza zapłacona, n - akcyza zawarta w średniej cenie pojazdu identycznego, zarejestrowanego w kraju). Samochodem identycznym ma być pojazd tej samej marki, modelu, rocznika, wieku i o przybliżonym stanie technicznym (nie będzie więc prostego stosowania np. tabel Eurotaksu). Jeżeli urząd będzie podejrzewał machlojki, czyli gdy cena auta na fakturze znacznie będzie odbiegać od średniej ceny rynkowej, wezwie do zmiany wysokości ceny zakupu lub uzasadnienia niższej ceny. Gdy wezwany nie przekona fiskusa, opinię wyda biegły.

Ostatecznie o średniej rynkowej wartości auta zadecyduje naczelnik urzędu celnego. Od jego decyzji przysługuje odwołanie.

źródło: www.gazeta.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 kwi 2007, o 10:59 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Zasady zwrotu akcyzy za sprowadzane auta

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt przepisów, które określą zasady zwrotu nadpłaconej akcyzy za używane auta sprowadzane z UE. Szacuje się, że zwroty wyniosą około 580 mln zł.
O zwrot mogą ubiegać się właściciele pojazdów starszych niż dwuletnie, sprowadzonych od 1 maja 2004 r. do 30 listopada 2006.

Aby obliczyć kwotę zwrotu, należy od kwoty zapłaconego podatku (stawki zależne od wieku pojazdu) odjąć kwotę liczoną według stawek 3,1 oraz 13,6%, z uwzględnieniem wartości rynkowej wozu.

Wartość rynkową określać będą urzędy celne, do których podatnicy zwrócą się o zwrot. Urzędy będą opierać się na tabelarycznym zestawieniu średnich wartości rynkowych w danym miesiącu (średnie ceny opublikowane w katalogach cen pojazdów lub wykazach cen) oraz na opinii biegłych.

źródło: www.samar.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 kwi 2007, o 14:10 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Polisa OC chroni wszystkich pasażerów - Pasażer, który jechał na pace ciężarówki, ma prawo do odszkodowania z polisy OC

Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu potwierdził ostatnio zasadę, w myśl której na odszkodowanie z polisy OC mogą liczyć wszyscy uczestnicy zdarzenia (oprócz kierującego -sprawcy wypadku). ETS stwierdził, że ma do tego prawo nawet pasażer, który jechał w miejscu nieprzystosowanym do podróżowania tym pojazdem.

Podstawę do wydania tego wyroku stanowi wypadek, jakiemu uległa w 1996 r. obywatelka Irlandii Elaine Farrell. Podróżowała ona samochodem dostawczym, którego projekt ani konstrukcja nie przewidywały przewozu pasażerów w tylnej części. Alan Whitty, właściciel i kierowca tego samochodu, stracił panowanie nad pojazdem, który uderzył w ścianę. Ówczesne przepisy obowiązujące na Wyspach nie przewidywały wypłaty odszkodowania z OC komunikacyjnego posiadacza pojazdu osobom, które uległy wypadkowi, podróżując w części pojazdu, której konstrukcja nie obejmuje siedzeń dla pasażerów.

Poszkodowana w postępowaniu przed ETS powoływała się na art. 1 tzw. III dyrektywy komunikacyjnej, który wymaga, by obowiązkowe ubezpieczenie OC obejmowało we wszystkich państwach członkowskich uszkodzenia ciała, jakich doznały również osoby podróżujące w części pojazdu niedostosowanej do przewozu pasażerów.

Z kolei przedstawiciele rządu Irlandii byli odmiennego zdania, twierdząc, że pojęcie "pasażera" nie zostało zdefiniowane w dyrektywie. To do państw członkowskich UE należy określenie, które osoby podróżujące pojazdami są uważane za pasażerów, a ponadto dyrektywa nie zobowiązuje państw członkowskich do zapewnienia, by obowiązkowe ubezpieczenie obejmowało uszkodzenia ciała doznane przez osoby podróżujące w jakiejkolwiek części pojazdu, której projekt nie obejmuje miejsc dosiedzenia.

ETS stwierdził jednak, że celem unijnych regulacji jest to, by wszystkie osoby, które doznały obrażeń po zajęciu miejsca w pojeździe, nawet takiego, które nie było przeznaczone do przewozu osób ani odpowiednio w tym celu wyposażone, miały prawo do odszkodowania z OC.

- Trybunał dostrzegł specyficzną funkcję obowiązkowego ubezpieczenia OC, którą jest ochrona interesów poszkodowanych i uznał, że krąg uprawnionych do odszkodowania nie powinien być nadmiernie zawężany przez ustawodawstwa i orzecznictwa krajowe - stwierdził dr Marcin Orlicki z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z 19 kwietnia 2007 r., sygn. C-356/05).

źródło: www.rzeczpospolita.pl

Ech - pamietam te czasy, gdy sam jeździłem "na pace" na kwaterki przed obozami... Ech... :cfaniak: :cfaniak: :cfaniak:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 maja 2007, o 07:27 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Żegnaj zarobku na stłuczce - Partia Jarosława Kaczyńskiego wypowiada wojnę blacharzom z szarej strefy. Odszkodowanie dostaniemy tylko po okazaniu faktury.

Stłuczki samochodowe są nie tylko źródłem kłopotów, ale też… zysku. Zarabiają na nich zakłady ubezpieczeniowe i sprytni klienci. Pozwala na to system likwidacji szkód na podstawie tzw. kosztorysu. Kierowca wybiera, czy chce dostać odszkodowanie na podstawie faktur za naprawę, czy woli odebrać je wcześniej na podstawie kosztorysu. W tym drugim przypadku ubezpieczyciel nie wnika, ile faktycznie kosztowała naprawa: jeśli kierowcy udało się wydać mniej niż wskazywał kosztorys, różnica zostawała w jego kieszeni. Zarabiają też zakłady ubezpieczeniowe, bo na kosztorys wypłacają mniejsze odszkodowania niż na faktury. Nie podoba się to posłom PiS.

(...)

Tylko faktury

Przygotowana zmiana wprowadza zasadę wypłaty odszkodowań tylko po okazaniu faktur lub rachunków. Zniknie metoda kosztorysowa. Wszystko, zdaniem PiS, w interesie kierowców.

- Kosztorysy przygotowywane przez zakłady zaniżają koszty naprawy, a ponadto klient dostaje co najwyżej 60 proc. wartości naprawy. To wymusza na nim korzystanie z usług zakładów działających w szarej strefie, które używają części niewiadomego pochodzenia i wątpliwej jakości. Rzetelnej naprawy nie da się przeprowadzić na podstawie takiego kosztorysu, mówi Andrzej Duch.

Co ciekawe, kierowcy zachowają prawo do odszkodowania bez faktur. Muszą jednak zadeklarować, że samochodu nie będą naprawiać. Dużo trudniej będzie wtedy obejść przepisy i przeprowadzić potem remont. By samochód mógł być używany po wypadku, będzie musiał przejść szczegółowe badania techniczne. To wyeliminuje tanie, ale niskiej jakości naprawy.

Wyższe odszkodowania

(...)
Wgg. Polskiej Izby Ubezpieczeń proponowane zmiany są nieuzasadnione, prowadzą do uprzywilejowania niektórych podmiotów świadczących usługi naprawy pojazdów, stwarzają pole do nadużyć i przede wszystkim są niekorzystne dla konsumentów” — czytamy w opinii PIU.

(...)

Polska Izba Ubezpieczeń alarmuje też, że zmiany doprowadzą do wzrostu cen napraw, a co za tym idzie — odszkodowań i w następstwie składek ubezpieczeniowych. Kierowcy tracą też prawo do swobodnego dysponowania odszkodowaniem.

— Ubezpieczyciele krytykują projekt, bo chcą wydawać jak najmniej. Metoda kosztorysowa im w tym pomaga. Kierowcom nie powinno zależeć na najtańszej naprawie, ale na takiej, która przywróci ich samochód do najlepszego stanu — mówi Andrzej Duch.

źródło: www.pb.pl - Link do artykułu
__________
Pełen artykuł dostępny pod podanym linkiem. Jeśli rządzącym udałoby się doprowadzić do tego, co planują, to byłbym zadowolonym obywatelem... Nienawidzę iditycznych dyskusji z ubezpieczycielami... "Amortyzacja plastikowego zderzaka - ma juz 4 lata, więc wart jest tylko 50%"... Qrna :jacipokaze: :jacipokaze: :jacipokaze: - jakie zużycie plastiku ??? :glupek: :glupek: :glupek: :glupek: :glupek:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2007, o 21:34 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
Umowa kupna-sprzedaży

Przy spisywaniu umowy kupna-sprzedaży bardzo ważna jest data spisania umowy. Od niej bowiem uzależnione są terminy, w których załatwić musimy procedurę rejestracji w urzędzie skarbowym, wydziale komunikacji oraz ubezpieczalni.
W umowie należy ująć dane wszystkich właścicieli pojazdu (może ich być nawet kilku). Brak podpisu i namiarów któregokolwiek z nich sprawia, że umowa jest nieważna.
Dane pojazdu w umowie powinny zostać spisane z samochodu (numer silnika, nadwozia, model), a nie dowodu rejestracyjnego czy karty pojazdu.
Są dwa egzemplarze tej samej umowy. Oryginał zabiera kupujący. Kopia wystarczy sprzedającemu, aby wyrejestrować pojazd w magistracie i załatwić formalności w ubezpieczalni.

http://www.admoto.pl/pora...r_2_-_str_1.pdf
http://www.admoto.pl/pora...r_2_-_str_2.pdf

Od 01/01/2007 podatek od czynności cywilnoprawnych płaci wyłącznie nabywca. W związku z tym nie wypełnia się już PCC-1, a wyłącznie PCC-3, który nie zawiera informacji o sprzedajcym

http://www.pit.pl/att/deklaracje/2007/pcc_3_v1.pdf

Wspólne zgłoszenie wypadku drogowego

W sytuacji, gdy nie ma konieczności powiadomienia policji, czyli kiedy nie ma ofiar w ludziach, szkoda w mieniu nie jest poważna, a uczestnicy kolizji są zgodni w ocenie sytuacji będącej przyczyną zdarzenia, należy wspólnie z drugim uczestnikiem zdarzenia sporządzić "Wspólne zgłoszenie o wypadku drogowym".

http://www.admoto.pl/pora...u_Drogowego.pdf

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 00:47 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2007, o 02:09
Posty: 201
Lokalizacja: 100-lica
Marka: TOYOTA
Model: T22
Rocznik: 1999
Silnik: 3S-FE
CarinaGTI napisał(a):
W sytuacji, gdy nie ma konieczności powiadomienia policji, czyli kiedy nie ma ofiar w ludziach, szkoda w mieniu nie jest poważna, a uczestnicy kolizji są zgodni w ocenie sytuacji będącej przyczyną zdarzenia, należy wspólnie z drugim uczestnikiem zdarzenia sporządzić "Wspólne zgłoszenie o wypadku drogowym".


Jasne już to widzę. Z moich doświadczeń występują wówczas problemy z odszkodowaniem z ubezpieczenia, zawsze chcą kopii protokołu policyjnego. :tak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 16:24 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
tekst przeklejony, ropwniez zawsze wzywam miśków, ale ostatnio powiedzieli mi, ze nie zrobią notatki przy stłuczce, powiedział, ze spisze sobie ich blachy i nr boczny i w notatce zaznaczyłem, ze policja przyjechała, ale nie spisali notatki :-)

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 16:33 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2007, o 02:09
Posty: 201
Lokalizacja: 100-lica
Marka: TOYOTA
Model: T22
Rocznik: 1999
Silnik: 3S-FE
Ważne że byli.
A swoją drogą co za kraj.
Policja swoje, ubezpieczalnie swoje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 maja 2007, o 19:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
Teraz Polska, z każdym trzeba walczyć, a najwiecej tracimy my wszyscy uczciwi ehhh

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2007, o 07:54 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Ja zawsze wzywam <p> gdy jestem poszkodowany... :tak: Choć czasem może dojść przez to do zabawnej sytuacji - kilka lat temu /będzie chyba z 5/ najechała mi w tył pewne Pani w 306... Zderzak się ugiął, porysował /ostatecznie wymieniono również tylną ścianę/ ale generalnie żadnej tragedii - standardowo u niej było gorzej, ponieważ konstrukcyjnie przód ma się zginać a tył twardy być...
Miła Pani oczywiście przepraszała, obiecywała, że nie będzie robić problemów, że to jej "pierwszy raz" ale ja, spokojnie choć stanowczo, że <p> musi być i tyle...
No więc przyjechała <p>, spisała, wlepiła mandat 50 PLN /sam prosiłem o jak najniższy/ a my z Panią po ich wizycie do Warty... Tam wypełaniam kwestionariusz i patrząc na nazwisko i adres zamieszkanie stwierdzam, że my się chyba znamy i stanowimy prawie rodzinę...
Okazało się, że to była siostra żony mojego szwagra...
Uuuuupppppsssss... :help: :help: :help:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 cze 2007, o 12:10 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Od auta sprowadzonego na pewien czas z UE nie trzeba płacić podatku

Zgodnie z wyrokiem wydanym przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości, państwa unijne mogą określić czas, na jaki obywatel innego kraju sprowadza pojazd bez podatku rejestracyjnego. Nie mogą jednak zakładać, że chce on tego uniknąć, i karać go zajęciem auta.
Sprawa dotyczy Grecji, której Komisja Europejska (KE) zarzuciła stosowanie praktyki polegającej na tym, że właściciel pojazdu sprowadzający go na terytorium tego państwa, choćby tylko czasowo, obciążany jest podatkiem rejestracyjnym. Może być z niego zwolniony (na okres nie dłuższy niż sześć miesięcy) tylko wtedy, gdy udowodni, że jego stałe miejsce pobytu faktycznie znajduje się za granicą, a do Grecji przybył np. na urlop czy uroczystość rodzinną. Władze greckie zakładają bowiem, że nie płacąc podatku rejestracyjnego, osoby takie próbują oszukać ich fiskusa.

Kolejny zarzut KE dotyczył kar za przemyt dla osób, których miejscem stałego pobytu jest Grecja, a które używały na jej terytorium pojazdów z tablicami rejestracyjnymi innego państwa UE. Są to sankcje karne (pozbawienie wolności i zajęcie pojazdu) oraz administracyjne (grzywny). Dodatkowo właściciel auta musi uiścić opłatę rejestracyjną, jakby przywiózł pojazd na stałe. Alternatywą jest dobrowolny wywóz pojazdu za granicę.

KE zauważyła też, że greckie przepisy nakładają opłatę rejestracyjną na osoby, którym skradziono pojazd przywieziony czasowo. Nie sprawdzają, czy pozostał on w Grecji.

Jeszcze jeden punkt sporny dotyczył regulacji, zgodnie z którą nie wszczyna się postępowań karnych, jeżeli obciążony nią uiści opłatę i zrzeknie się skarżenia decyzji, na mocy której została ona nałożona.

Cały artykuł

źródło: www.samar.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 lip 2007, o 15:16 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Polska: Pół miliarda dla kierowców

Rząd zgodził się na zwrot niesłusznie naliczanej akcyzy od używanych aut sprowadzanych z innych krajów Unii Europejskiej. Ale oddać chce tylko niewielką część tego, co zarobił.
Od 1 maja 2004 r. do Polski z innych europejskich krajów sprowadzono ponad 2,4 mln używanych samochodów. Urzędy celne pobrały za nie nawet 2,5 mld zł akcyzy. Okazało się, że niesłusznie, bo taki proceder jest niezgodny z unijnym prawem. Dopiero w grudniu ubiegłego roku nastąpiły zmiany w prawie, a miesiąc później Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że polski rząd powinien zwrócić niesłusznie pobrane pieniądze. Wczoraj rząd w końcu ustalił, komu i na jakiej zasadzie będzie zwracany podatek akcyzowy.

Z projektu ustawy przygotowanego przez Ministerstwo Finansów wynika, że importerom należy się różnica między akcyzą obliczoną na podstawie zasad przed grudniem 2006 r. (decydował m.in. wiek samochodu) a obecnymi stawkami (3,1% i 13,6% - w zależności od pojemności silnika, bez względu na wiek pojazdu). Pieniądze będą zwracane tylko tym, którzy sprowadzili samochód starszy niż dwa lata. Wniosek będzie można złożyć w urzędzie celnym, a na jego rozpatrzenie trzeba będzie poczekać nawet sześć miesięcy.

Cały artykuł

źródło: www.samar.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lip 2007, o 23:25 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 mar 2007, o 22:15
Posty: 458
Lokalizacja: OKR
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25FL
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD-FTV+Box :)
Przyciemnianie szyb samochodowych



W ostatnim okresie coraz częściej zgłaszają się do Policji osoby, którym gwarantowano przy zakładaniu folii na szyby, że mają one wymagany atest i nie będzie problemu przy przeglądzie rejestracyjnym pojazdu. Rzeczywistość jest jednak inna. Diagnosta nie dopuści do ruchu pojazdu, który ma oklejone przednie szyby.



Zanim zdecydujemy się okleić szyby folią należy zapoznać się z przepisami oraz zastanowić się nad celowością tego przedsięwzięcia. Należy pamiętać, że każde przyciemnienie szyb powoduje pogorszenie widoczności co sprzyja powstaniu realnego zagrożenia w ruchu drogowym. W Szczecinie około 50% wypadków drogowych to potrącenie pieszego. W znacznej większości wypadki te zdarzają się przy zmniejszonej przejrzystości powietrza ( opady atmosferyczne, mgła, zamglenia czy pora wieczorowo nocna). Dlatego ze względów bezpieczeństwa ruchu drogowego bardzo ważna jest widoczność z miejsca kierowcy.



Przepisy bezwzględnie zabraniają przyciemniania szyby przedniej czołowej oraz bocznych przednich wprowadzając minimalną przepuszczalność światła ( szyba czołowa przepuszczalność nie mniejsza niż 75% potwierdzona homologacją, szyby boczne przednie przepuszczalność nie mniejsza niż 70 % potwierdzona homologacją). Szyby te mogą być przyciemniane jedynie przez producenta, gdyż nie ma możliwości przeprowadzenia badań na zgodność z wymaganiami Regulaminu R43 ECE na próbkach jednostkowych. Przepisy zezwalają natomiast przyciemniać pozostałe szyby lecz tylko pod warunkiem iż pojazd wyposażony jest w dwa lusterka zewnętrzne (prawe i lewe). Należy również pamiętać, iż w przypadku oklejenia ww. szyb należy posiadać przy sobie i okazać przy kontroli drogowej „Zaświadczenie o instalacji folii samochodowej”, w którym znajdować się powinny następujące dane:

- data instalacji,

- nazwa/nazwisko właściciela pojazdu,

- marka pojazdu,

- nr nadwozia/rejestracji pojazdu,

- typ folii,

- nr oznakowania (zgodny z oznakowaniem na szybach i z numerem Świadectwa z badań),

- pieczęć i podpis zakładu wykonującego usługę.



Format tego zaświadczenia powinien być wielkości nadającej się do przechowania z innymi dokumentami samochodu (dowód rejestracyjny itp.)



Policjanci w czasie codziennej służby kontrolując pojazdy zwracają uwagę na wszystkie czynniki mające bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego. Do rozważnych kierowców zwracamy się z apelem aby poodklejali folię z szyb przednich bocznych i czołowych co wpłynie na poprawę bezpieczeństwa i pozwoli uniknąć niepotrzebnych kosztów po kontroli policyjnej. Za przyciemnianie szyb przednich bocznych i czołowej policjant zatrzyma dowód rejestracyjny oraz może nałożyć grzywnę w wysokości do 500 zł.

Podstawy prawne:

Rozporządzenie MTiGM z 1 kwietnia 1999 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. nr 44, poz. 432)



Regulamin Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ nr 43 i 46

Pismo BW/720/2002 z dnia 22.04.2002 roku Instytut Szkła i Ceramiki Oddział Zamiejscowy w Krakowie.


źródło:http://www.kmp.szczecin.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 paź 2007, o 12:39 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Polska: Ubezpieczyciele czarują w reklamach OC

Firmy ubezpieczeniowe kuszą klientów w spotach reklamowych najniższymi cenami polis OC na rynku. "Gazeta Wyborcza" sprawdziła, wcale nie jest tak tanio.
"Inni mówią, że będzie drożej... My właśnie obniżyliśmy ceny - przekonuje nowicjusz na polskim rynku Liberty Direct. W reklamach telewizyjnych Mariusz Max Kolonko w korespondencji z Bostonu zapewnia, że u niego OC kupimy nawet o 30% taniej.

Rękawicę rzuconą przez Liberty podejmują kolejni ubezpieczyciele. "Najtańsze OC i AC tylko w Allianz Direct - wynika z reklam w największych portalach internetowych. Tańsze o 30% OC serwuje też mBank w swoim Supermarkecie Ubezpieczeń Samochodowych i dorzuca "Gwarancję najniższej ceny" przy zakupie dodatkowo polisy AC. "Jeśli otrzymasz propozycję zakupu tańszego ubezpieczenia - zgłoś to do nas. Zwrócimy ci wtedy różnicę ceny - zapewnia mBank w reklamach. Z warunków promocji wynika, że trwa ona jedynie do końca października.

"W Polsce mamy same NZU, czyli najtańsze zakłady ubezpieczeniowe - żartuje Marcin Broda, ekspert rynku ubezpieczeniowego z firmy Ogma. "Szkoda, że kiedy przychodzi do wyliczenia składki ubezpieczenia OC, okazuje się, że wcale nie są tacy tani. Każdy może zaproponować tańsze ubezpieczenia dla jakiejś grupy klientów, ale przecież nie dla wszystkich".

Towarzystwa ubezpieczeniowe kuszą w reklamach niskimi cenami, bo po wejściu w życie podatku Religi mają poważny problem. Od października muszą oddawać Narodowemu Funduszowi Zdrowia 12% składki OC na leczenie ofiar wypadków drogowych.

źródło: www.samar.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2007, o 11:48 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Nowe przepisy dotyczące poruszania się w Polsce pojazdami zarejestrowanymi za granicą

Biuro Informacji i Promocji wyjaśnia, że od 10 października br. obowiązują nowe przepisy dotyczące poruszania się w Polsce pojazdami zarejestrowanymi za granicą, zgodnie z nowelizacją Prawa o ruchu drogowym w związku z wejściem w życie ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z członkostwem Rzeczypospolitej Polskiej w Unii Europejskiej.
Powyższy obowiązek odnosi się do osoby, która uczestnicząc w ruchu drogowym na terytorium Polski kieruje pojazdem zarejestrowanym za granicą i nie jest wymieniona
w dowodzie rejestracyjnym tego pojazdu jako jego właściciel/posiadacz. Osoba taka powinna posiadać wówczas przy sobie dokument potwierdzający prawo do używania pojazdu przez kierującego. Wystarczającym dokumentem potwierdzającym to prawo jest upoważnienie sporządzone przez właściciela pojazdu w formie pisemnej – upoważnienie to nie wymaga form szczególnych.

źródło: www.mt.gov.pl

Na pierwszy rzut oka może sie to Wam wydać nieistotną informacją ale dokładnie tak samo jest, gdy poruszamy się nie na nas zarejestrowanym pojazdem za granicą, więc przygotujcie się odpowiednio przed kolejnymi wyjazdami zagranicznymi... :tak: :tak: :tak:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2008, o 15:01 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Polska: nowelizacja ustawy o VAT coraz bliżej, ale...

Przedstawiciele rządzącej parti PO wycofują się z planów wprowadzenia nowej ustawy o podatku VAT. W zamian proponują nowelizację bieżącej ustawy w oparciu o projekt PKPP Lewiatan. W bieżącym projekcie zrezygnowano ze zmian dotyczących możliwości pełnego odliczania podatku VAT od zakupu i eksploatacji samochodów osobowych przez firmy.
Wprowadzenie nowelizacji zamiast całkowicie nowej ustawy o VAT sprawi, iż planowane zmiany wejdą w życie szybciej – prognozują eksperci. Identyczne stanowisko prezentują obecnie członkowie Platformy Obywatelskiej, którzy po ponad dwuletnich przygotowaniach zrezygnowali z planów wprowadzenia całkowicie nowej ustawy. Poselski projekt nowelizacji jest już prawie gotowy i wkrótce trafi do Sejmu.
Zakres proponowanych zmian jest zbliżony do projektu opracowanego przez członków PKPP Lewiatan, jednak istnieją też istotne różnice.
Zespół ekspertów Ministerstwa Finansów zrezygnował z zapisów dotyczących pełnego odliczania VAT od zakupu aut osobowych wykorzystywanych przez firmy do prowadzenia działalności gospodarczej. Podobny los spotkał projekt dający możliwość płatnikom VAT odliczania 22% podatku od paliwa i innych kosztów eksploatacji pojazdów osobowych. PO rezygnuje z wprowadzenia zmian korzystnych dla firm tłumacząc to zbyt dużym obciążeniem dla budżetu.

źródło: www.samar.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2008, o 15:37 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 31 paź 2007, o 23:40
Posty: 56
Lokalizacja: Gołdap (NGO)
ayrsen napisał(a):
Zespół ekspertów Ministerstwa Finansów zrezygnował z zapisów dotyczących pełnego odliczania VAT od zakupu aut osobowych wykorzystywanych przez firmy do prowadzenia działalności gospodarczej. Podobny los spotkał projekt dający możliwość płatnikom VAT odliczania 22% podatku od paliwa i innych kosztów eksploatacji pojazdów osobowych. PO rezygnuje z wprowadzenia zmian korzystnych dla firm tłumacząc to zbyt dużym obciążeniem dla budżetu.


Zostanie zatem nam skarga do ETS na te ograniczenia. Włosi wywalczyli sobie pełne odliczenie VAT i bodajże korekty za 4 lata wstecz.

_________________
Szukasz dobrego miejsca na urlop? Jeśli tak, to odwiedź najpiękniejsze miasto na Mazurach Garbatych - GOŁDAP!
http://www.goldap.info/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 12:37 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych w Polsce - prognozy

Kierowcy muszą się liczyć ze wrostem składek obowiązkowego ubezpieczenia OC. Z rynku płyną też dobre informacje - należy się spodziewać ok. 10 % obniżki cen ubezpieczeń autocasco.
Wzrost cen ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej nie będzie dotyczył w jednakowy sposób wszystkich ubezpieczonych. Po średnio 3% podwyżkach wprowadzonych na jesieni zeszłego roku osoby fizyczne mogą się spodziewać jedynie kilkuprocentowych kolejnych podwyżek. To i tak mniej niż można było oczekiwać po wprowadzeniu "Podatku Religi", który wymusza na firmach ubezpieczeniowych obowiązek przekazywania do NFZ 12% składek zebranych za komunikacyjne polisy OC. W gorszej sytuacji znajdują się przedsiębiorcy, którzy sami są sobie winni. Jak podaje Komisja Nadzoru Finansowego, na naszym rynku mamy dysproporcję poziomu szkodowości prostej (stosunku odszkodowań do składek) w OC pomiędzy osobami fizycznymi i przedsiębiorstwami. Dla tych ostatnich wynosi on 123 %, a więc ponad dwa razy więcej niż w przypadku osób fizycznych (51 %). - Oznacza to, że duży i uzasadniony wzrost składek OC czeka przedsiębiorców - uważa Błażej Szczerba, dyrektor biura obsługi flot w firmie brokerskiej MAK.

Z kolei płyną dobre wiadomości dla kupujących polisy AC. - Szkodowość prosta w ubezpieczeniu AC dla osób fizycznych nie przekracza 60 %, a dla przedsiębiorstw 70 %. Biorąc to pod uwagę, stawki AC powinny obniżyć się o ok. 10 % - uważa Błażej Szczerba.

W najbliższym czasie klienci firm ubezpieczeniowych mogą oczekiwać rozwoju usług typu "Direct". Chodzi o ubezpieczenia sprzedawane z pominięciem przedstawicieli ubezpieczeniowych, oferowane bezpośrednio przez telefon lub za pośrednictwem internetu. PZU - wciąż największy gracz na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych planuje rozpoczęcie sprzedaży swoich usług w systemie "Direct" w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Eksperci szacują, iż rynek tego typu usług osiągnie poziom 5% na koniec 2008 roku.

Główni gracze rynku chcąc przyciągnąć do siebie jak najwięcej klientów, kuszą promocjami oraz specjalnymi ofertami adresowanymi do określonych grup klientów. PZU przyznaje 10 % zniżki dla klientów, którzy przejdą do PZU od konkurencji oraz 20 % dla klientów, którzy kupią pojazd pochodzący z importu. Warta zmienia stawki dla wybranych marek pojazdów. Na największe zniżki - do 20 % - mogą liczyć właściciele pojazów marek luksusowych, takich jak Audi czy Mercedes. Zmiany w niektórych regionach wprowadziła Uniqa, zmieniając zaszeregowanie stref co spowodowało obiżki cen polis w niektórych regionach ale i zwyżki w innych.

źródło: www.samar.pl

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 13:19 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 25 kwi 2007, o 07:58
Posty: 653
Lokalizacja: Gdańsk
ayrsen napisał(a):
Kierowcy muszą się liczyć ze wrostem składek obowiązkowego ubezpieczenia OC.


a propos OC... zadzwoniłam do Liberty Direct :-D :-D :-D
policzyli mi za Gwiazdkę coś ponad 9 stówek :wow: :wow: :wow:
w Linku w zeszłym roku chcieli nieco ponad 7 stów, w tym chcą prawie 500, ciekawe co im się odmieniło :nuda: :nuda: :nuda:
a w HDI Asekuracja 366zł :jupi: :jupi: :jupi:
dziwne takie różnice cen :chytry: :chytry: :chytry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 15:14 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
squire napisał(a):
dziwne takie różnice cen :chytry: :chytry: :chytry:

Niewidzialna ręka rynku... :tak: :tak: :tak:

A tak na serio - squire - Ty stanowisz grupę podwyższonego ryzyka - kierowca poniżej 26 roku życia... ;-)
I różni ubezpieczyciele Ciebie różnie klasyfikują... :tak:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 15:36 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 25 kwi 2007, o 07:58
Posty: 653
Lokalizacja: Gdańsk
ayrsen napisał(a):
squire - Ty stanowisz grupę podwyższonego ryzyka - kierowca poniżej 26 roku życia... ;-)
I różni ubezpieczyciele Ciebie różnie klasyfikują... :tak:


no tak, ale jednak powinno to być jakoś bardziej prawnie ujednolicone... różnica jest przecież ogromna... prawie tysiąc złotych, a 366zł... za to samo :nuda: :nuda: :nuda:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 15:50 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 20:04
Posty: 1019
Lokalizacja: szczecin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22,
Rocznik: 1999
Silnik: 1.6
ja nie dzwoniłem ale zrobiłem kalkulacje wyszło ponad1400 w hdi 400z hakiem ale moze cos zle wbiłem ale ceno ze szok

_________________
siemka

jeszcze sie taki nie urodził żeby wszystkim dogodził

http://krematorium.szczecin.pl/index.php


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 15:58 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 25 kwi 2007, o 07:58
Posty: 653
Lokalizacja: Gdańsk
stiopa46 napisał(a):
ja nie dzwoniłem ale zrobiłem kalkulacje


ja najpierw zrobiłam kalkulację z stronce, ale wierzyć mi się nie chciało, więc zadzwoniłam, pani wylicza składkę wchodząc na tą samą stronę i na tym samym kalkulatorze, bo zadaje dokładnie te same pytania, więc szkoda kasy na telefon ;-) ;-) ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 16:00 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 20:04
Posty: 1019
Lokalizacja: szczecin
Marka: Toyota
Model: Avensis T22,
Rocznik: 1999
Silnik: 1.6
sprawdzałem link4 tez ponad 800zl

_________________
siemka

jeszcze sie taki nie urodził żeby wszystkim dogodził

http://krematorium.szczecin.pl/index.php


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 sty 2008, o 21:25 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
różnice w cenach mają tez swoje odzwierciedlenie przy ewentualnych wyplatach odszkodowaniach-najtrudniej (wg kolegi ktory naprawia okolo 60 toyek) to: HDI, Link4
najlepiej - PZU, warta

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 47 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda