TOYOTA AVENSIS FORUM
http://avensis.info/

Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju
http://avensis.info/viewtopic.php?f=69&t=9560
Strona 3 z 5

Autor:  Piotrekk_85 [ 8 maja 2012, o 12:43 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Większość głosów jest ZA płukanką ale jak zwykle decyzję podejmę, gdy będę stał przed samochodem z zamiarem wymiany oleju. Tak jak wspomniałem wcześniej mam nowe simeringi, wiec to również przemawia ZA, a w bagażniku leży już Mobil syntetyk :chytry:
Problem jest w tym, że przymierzam się do kupna domu kilka km od centrum, więc nie chciałbym żadnych niespodzianek, bo muszę mieć auto, a po drugie, jak nie trudno się domyśleć, nie chciałbym pchać pieniędzy tam, gdzie nie powinienem.
Tak wiem, histeryzuję, panikuję :jezyk:

Autor:  pawkaj [ 8 maja 2012, o 18:59 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Ja mam podobny silniki i płukałem drugi raz. Przebieg 211tyś i żadnych wycieków.
Do tego wszystkiego po wymianie z 5W30 na 10W40 i drugiej płukance oleju zniknęło na tę chwilę 120ml na 1,4tyś km. Wcześniej 250ml na 1tyś. (choć pisałem 300ml)
Płukankę zrobiłem po kilku tysiącach od wymiany i olej był czarny(!).

Oczywiście nie namawiam. Podejmij decyzję sam. :-)

Autor:  iba75 [ 8 maja 2012, o 22:09 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Przestańcie umacniać stereotypy,rozumiem że kiedyś w starych konstrukcjach,osady i szlam olejowy mógł coś uszczelniać,ale w naszych nowszych konstrukcjach ten szlam powoduje nic innego jak zwężanie się kanalików olejowych,głośniejszą pracę silnika i w ostateczności jakąś awarie.W moim aucie mam przejechane ponad 300tyś.i nawet przez chwile nie obawiałem się że mi coś rozszczelni,jedynie po płukaniu nowy olej zrobił się bardzo czarny już po około3500tyś. ale to chyba przez to że jakieś ilości tej płukanki zawsze zostaje w silniku i wymieszając się z nowym olejem,nadal w jakimś stopniu płucze

Autor:  Piotrekk_85 [ 8 maja 2012, o 23:40 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

pawkaj napisał(a):
[...]Do tego wszystkiego po wymianie z 5W30 na 10W40 [...]

A mogę zapytać czemu zmieniłeś olej z zalecanego na inny?

Autor:  Croom [ 9 maja 2012, o 00:21 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Cytuj:
w bagażniku leży już Mobil syntetyk


Mobil nie ma w ofercie syntetyków aby uściślić.

Cytuj:
Mechanik powiedział mi, że spotkał się z kilkoma przypadkami stosowania płukanki STP do silnika w starych samochodach i ta płukanka STP oprócz rozpuszczania nagarów rozmiękczała stare simeringi
Także strzeżcie się płukanek STP !!


Jak to mówią - TANIE ...DROGIE :hahaha:

Stosuje kilkaset płukanek rocznie albo Amsoil albo Millers i NIGDY nikt nie zgłosił mi aby coś sie działo niepokojącego.

Autor:  piokli [ 9 maja 2012, o 09:32 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Ta płukanka STP i bardzo stary samochód - to jedyny przypadek który znam, gdzie płukanka zrobiła coś złego.
Bardzo możliwe też, że simeringi były już wymienione na jakieś wynalazki, albo płukanka jakaś trefna była.

Autor:  wafloo_23 [ 9 maja 2012, o 09:43 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Witam.
W sobotę wymieniłem olej i oczywiście zastosowałem płukankę LM dzięki poradom kolegi piokli. :tak:
Olej spłynął cały czarny jak smoła, jedyny minus...
nowy olej zrobił się czarny jak opisał kolega pawkaj.

Do żadnych rozszczelnień nie doszło.

Autor:  piokli [ 9 maja 2012, o 09:59 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

W dieslu zawsze olej robi się szybko czarny.
Po płukance dużo złogów sadzy wypływa i olej znacznie dłużej utrzymuje jasny kolor, niż przed płukanką.
U mnie olej robił się czarny po kilkuset kilometrach od wymiany, a po płukance LM przejechałem 3-4tys km, zanim sciemniał od rozproszonej sadzy.

wafloo_23 przy następnej wymianie też daj płukankę, niech silnik będzie coraz czystszy, kanaliki olejowe coraz bardziej drożne, a pierścienie nie przylepione do tłoków.

Autor:  wafloo_23 [ 9 maja 2012, o 10:31 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Następnym razem napewno użyję płukanki LM. :ok:

Autor:  matt28 [ 9 maja 2012, o 10:40 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Od zawsze używam płukanek przy zmianie oleju, w Almerze zawsze Valvoline, w Ave LM, nigdy nie spotkałem się z żadnymi problemami.

Zawsze staram się aby płukanka przed wlaniem do silnika była ciepła - zazwyczaj wstawiam ja na kilka minut do cieplej wody bezpośrednio przed wlaniem do silnika, następnie pozwalam ściekać zużytemu olejowi przez ok 2 godziny.

Obydwa samochody nie maja żadnych wycieków, podjazd jest suchy, bez denerwujących plam :-)

Autor:  pawkaj [ 9 maja 2012, o 16:52 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Piotrekk_85 napisał(a):
pawkaj napisał(a):
[...]Do tego wszystkiego po wymianie z 5W30 na 10W40 [...]

A mogę zapytać czemu zmieniłeś olej z zalecanego na inny?

Poczytaj w tym temacie:
viewtopic.php?f=21&t=711&hilit=nadmierne+zu%C5%BCycie+oleju&start=650
Ale zapewne już to wiesz.

Autor:  Piotrekk_85 [ 9 maja 2012, o 19:39 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Mimo wszystko, wystarczyłaby prosta odpowiedź w kilku słowach...

Autor:  tetrus [ 9 maja 2012, o 20:19 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

matt28 napisał(a):
Zawsze staram się aby płukanka przed wlaniem do silnika była ciepła - zazwyczaj wstawiam ja na kilka minut do cieplej wody bezpośrednio przed wlaniem do silnika, następnie pozwalam ściekać zużytemu olejowi przez ok 2 godziny.

Jestem ciekawy czy gdybym przyszedl do ASO z plukanka na wymiane oleju i zeby zrobili mi taki zabieg, to czy nie kreili by nosem i ile taka usluga by kosztowala?

Autor:  pawkaj [ 9 maja 2012, o 20:43 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Piotrekk_85 napisał(a):
Mimo wszystko, wystarczyłaby prosta odpowiedź w kilku słowach...

Nie chcę robić OT. W jednym zdaniu.
Także ze względu na zużycie oleju.

Autor:  lutek [ 9 maja 2012, o 21:10 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Tetrus a czemu mieliby kręcić nosem?....Mogą nawet o tym nie wiedzieć...umawiasz się na 14...podjezdzasz pod ASO 13:45..wlewasz szuwaks...chodzi na wolnych obrotach 15 min..wjezdzasz i spuszczają płukankę wraz z zuzytym olejem ;-)
Ciekawe chłopaki czy ja w D-4 mogę to zastosować?To "brudne" silniki...u mnie już po 1000km olej robi się brunatny.Może i apetyt na olej się zmniejszy? :-D

Autor:  wrc [ 9 maja 2012, o 22:49 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

ja robię to w aso, wlewam plukanke 10 min przed wjazdem, przed brama :cfaniak:

Autor:  zielko [ 10 maja 2012, o 15:25 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Przy ostatniej wymianie zrobiłem płukanke LM. Zawsze jeździłem na Mobil 10w40, teraz zalałem LM 10w40 MOS2. Szczególnych zmian nie zauważyłem, prócz tego, że po dłuższej jeździe w korku przy przyspieszaniu potrafi wypluć niebieską chmurę. Martwi mnie to okropnie. Ponadto jak na pracującym silniku zdjąłem odmę to dym leciał jak z trabanta, ale przez bagnet nie dymi..

Autor:  Piotrekk_85 [ 10 maja 2012, o 18:23 ]
Tytuł:  Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

pawkaj napisał(a):
Piotrekk_85 napisał(a):
Mimo wszystko, wystarczyłaby prosta odpowiedź w kilku słowach...

Nie chcę robić OT. W jednym zdaniu.
Także ze względu na zużycie oleju.

I o to chodzi :ok:

Autor:  espresso [ 31 maja 2012, o 18:14 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Byłem dziś u Sprzedacy (handluje już ponad 10 lat częściami do japońskich pojazdów) z zamiarem zakupu omawianego w tytule specyfiku. Stanowczo mi odradzał wszelkiego rodzaju płukanki. Mówił, że jeśli mam wątpliwości jaki olej mam wlany (półsynt. lub synt.), a taki problem mam, to lepiej będzie jak wleje syntetyk, przejade ok. 1000 km i wtedy znowu wymiana wraz z filtrem oczywiście. Ciekawe jakie zdanie ma na ten temat ASO...?

Autor:  wrc [ 31 maja 2012, o 18:15 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

kazde aso pewnie inne, generalnie nie spotkalem sie z pluczacym aso

Autor:  pawkaj [ 31 maja 2012, o 20:03 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

espresso napisał(a):
Byłem dziś u Sprzedacy (handluje już ponad 10 lat częściami do japońskich pojazdów) z zamiarem zakupu omawianego w tytule specyfiku. Stanowczo mi odradzał wszelkiego rodzaju płukanki. Mówił, że jeśli mam wątpliwości jaki olej mam wlany (półsynt. lub synt.), a taki problem mam, to lepiej będzie jak wleje syntetyk, przejade ok. 1000 km i wtedy znowu wymiana wraz z filtrem oczywiście. Ciekawe jakie zdanie ma na ten temat ASO...?

Nie uważasz, że nie trzyma się to kupy?
Rozumiem gdyby nowy olej oczyścił Ci silnik od środka. Skoro tak nie jest to nie ważne co zalejesz i tak będzie po chwili zasyfione.
Na forum są osoby które już kilkukrotnie zalewały płukanki i przejechały wiele kilometrów bez nadmiernego poboru czy wycieku oleju.
Poczytaj opinie na innych forach i sam zadecyduj.
Starzy sprzedawcy jak i fachmani z warsztatów na ogół kierują się przyzwyczajeniami.

Autor:  Ryszard13 [ 1 cze 2012, o 08:49 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Ja np,nie stosuje płukanki,ale zawsze przy zmianie oleju, po jego dokładnym spuszczeniu dodatkowo odpalam na moment silnik,gdzie jeszcze wypluwa mi ok.0.25L przepracowanego oleju który zalega w pompie i przewodach.
Może to nie jest właściwy sposób na pozbycie się jak największej ilości przepracowanego oleju, ale nowo zalany olej przez dłuższy czas jest bardziej klarowny.

Autor:  Ari [ 1 cze 2012, o 08:55 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Mojego mechanika jak zapytałem o płukankę to odpowiedział, że są miejsca w silniku, gdzie po zalaniu płukanki sama nie zleci. Wtedy sobie zostawiamy tę płukankę do wymieszania z olejem :-) Nie znam się na mechanice i konstrukcji mojego silnika, więc obyło się bez płukanki.

Autor:  piokli [ 1 cze 2012, o 09:17 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Ryszard, stary olej na pewno wypłynie dużo dokładniej, ale gęste laki i szlamy w silniku cały czas pozostaną.
Mechnicy twierdzą, że odpalanie silnika ze spuszczonym olejem jest bardzo ryzykowne, ale jak widać po Twoich doświadczeniach ryzyko jest małe.

Ari masz rację, trochę płukanki zostanie w silniku. Jednak w przypadku silnika D4D w Avensis płukanka "pracuje" w oleju rozcieńczona w proporcji 1:24 (250ml płukanki na 6 litrów oleju). Po zlaniu starego leju z płukanką i zalaniu świeżego oleju pozostałości płukanki w silniku będą na poziomie 10-20ml płukanki na 6 litrów oleju. W świeżym oleju będzie dawka płukanki w ilości kilku % normalnej dawki czyszczącej.
Może taka minimalna dawka poprawi troszkę właściwości oleju w utrzymaniu czystości (wiele osób stwierdza czystość kolejnych olejów po płukance),
może w takiej śladowej ilości nie wpłynie na nic,
a może zaszkodzi silnikowi (na razie nikomu jeszcze nie zaszkodziła).
Pamiętajmy, że płukanka to nie jest jakiś kwas, który zeżre nam silnik, ale detergenty przystosowane do pracy w silniku z olejem.

Autor:  czave [ 5 cze 2012, o 07:53 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Znalazłem taką tabelkę odnośnie ilości oleju w moim silniku 1CD-FTV. Czy to oznacza, że po spuszczeniu oleju i tak zostaje w silniku ~0,8l? Czyli trochę jednak tej płukanki zostawiamy w silniku.

Autor:  wrc [ 5 cze 2012, o 08:23 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

tak, w przyblizeniu tyle zostaje

Autor:  luka-1982 [ 7 cze 2012, o 23:17 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Sam sie balem zastosowac plukanke ale czytajac na forum zrobilem ja,i po przejechaniu kilkunastu mil olej jest czysciutki ze mialem problem ze sprawdzeniem a bez plukanek olej byl czarniejszy silnik jakby byl cichszy olej to samo acea,5w30 wiec raczej pomogla troszke ale jeszcze za wczesnie pisac o tym bo avka od dwoch dni odpoczywa ze wzgledow ze nie moge prowadzic... :-(

Autor:  luka-1982 [ 12 cze 2012, o 13:54 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

luka-1982 napisał(a):
Sam sie balem zastosowac plukanke ale czytajac na forum zrobilem ja,i po przejechaniu kilkunastu mil olej jest czysciutki ze mialem problem ze sprawdzeniem a bez plukanek olej byl czarniejszy silnik jakby byl cichszy olej to samo acea,5w30 wiec raczej pomogla troszke ale jeszcze za wczesnie pisac o tym bo avka od dwoch dni odpoczywa ze wzgledow ze nie moge prowadzic... :-(


sprawdzilem dzis olej i ku mojemu zdziwieniu miarka pokazuje za gorna kropka,a plyn chlodzacy jak byl pod gorna kreska tak teraz jest na rowno z dolna kreska czy plukanka mogla cos rozszczelnic ???

Autor:  Student22 [ 12 cze 2012, o 14:06 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Nie mogła, płukanka płucze nagary i nie wierz w to, że nagar uszczelnia silnik.
To jest jakaś paranoja ze starego URSUSA albo ŻUKA

Obserwuj stany oleju i płynu na zimnym silniku, może być tak że padła uszczekla pod głowicą lub sama głowica.
Jak płyn sie dostaje do oleju to pod korkiem będzie białawy nalot.
Na razie nie panikuj.

Autor:  piokli [ 12 cze 2012, o 14:11 ]
Tytuł:  Re: Płukanka LIQUI MOLY ENGINE FLUSH przy wymianie oleju

Nie wlewałeś płukanki do układu chłodzenia, więc płukanka nie mogła nic rozszczelnić w układzie płynu chłodzącego.

Nie wymieniałeś też teraz płynu w układzie chłodzenia? Jeżeli tak, to układ się odpowietrza i płynu ubywa.
Jeżeli nie to szukaj nieszczelności i obserwuj częściej poziom płynu.

Strona 3 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/