TOYOTA AVENSIS FORUM
http://avensis.info/

Ceramizer a praca silnika
http://avensis.info/viewtopic.php?f=69&t=1706
Strona 1 z 6

Autor:  recku [ 16 kwi 2008, o 20:55 ]
Tytuł:  Ceramizer a praca silnika

moj kumpel prosił serdecznie żeby zapytać co sądzicie o tym preparacie i czy ktokolwiek z Was go używał. Chodzi mianowicie o ceramizer
http://www.ceramizer.pl

chlopak ma golfa IV 1,4 benzyna i od pewnego czasu samochód zaczyna mu chodzić jak diesel, myślicie, że to może coś pomóc? podobno Ceramizer to nie magnetyzer :P

Autor:  tomek85_85 [ 16 kwi 2008, o 21:32 ]
Tytuł: 

sluchaj, dla mnie jest to jedna wielka bujda zarowno ten preparat jak i historie z nim zwiazane...nie uwierze w to, ze gosciu ktory szykuje sie na generalke swojego auta nagle dolewa strzykawke preparatu i silnik dostepuje cudu - jezdzi i jezdzi...ostatnio ogladalem jakis reportaz na tvn turbo w ktorym to niby testowali podobny specyfik - mimo braku oleju silnik mial niby przejechac 500km...po 30 rozpadl sie...komentarz zbedny...jesli ktos juz sie uprze to niech sobie wleje taki preparat do jakiegos starego auta, jesli cos nawali to przynajmniej szkoda mu nie bedzie...

ja osobiscie nigdy nie lalem i lal nie bede... :tak:

Autor:  tomek85_85 [ 16 kwi 2008, o 22:17 ]
Tytuł: 

poczytajcie te opisy...ludzie sami nie wiedza co pisza...ciagle powtarza sie ta magiczna liczba 500km (cos to podejrzane)jesli niby to sie wlewa do oleju to z pierwszym obiegiem oleju po silniku juz ten preparat powinien sie rozlokowac i zaczac swoje dzialanie a nie dopiero po 500 km...

a to mnie najbardziej rozbawilo


Cytuj:
TOMEK 1406

Powiem tak wstrzymywalem sie z wystawieniem komentarza do czasu jak sprawdze ceramizer (do silnika) ! I MUSZE POWIEDZIEC ZE DZIALA NA PELNYM BAKU LPG ROBIŁEM 250km A TERAZ ROBIE 300km SPADEK OLEJU ZNACZNY JESTEM ZADOWOLONY :))) I POLECAM WSZYSTKIM



to co on ma za bak??butla turtstyczna 5 kg i pewnie jeszcze maluch na gaz przerobiony??

Autor:  recku [ 16 kwi 2008, o 22:21 ]
Tytuł: 

hehe tak też własnie myslałem że bede mu musiał powiedzieć :P
też osobiście nie wierze w takie cuda bo jakby coś takiego istniało to dodawaliby to do oleju :) proste....

Autor:  wrc [ 16 kwi 2008, o 22:22 ]
Tytuł: 

tekst "spadek oleju znaczny" wyjasnia wszystko :bojesie:
piwo dla Tomka1406 :ok: :hihihi: :tak:
komentarze tego produktu to kabaret

pozdr :-D

Autor:  Aranaszek [ 16 kwi 2008, o 22:48 ]
Tytuł: 

zdecydowanie najlepszy argument to ten z przejechaniem 300 km bez oleju :)

Autor:  MarcinL_VU [ 16 kwi 2008, o 22:57 ]
Tytuł: 

tomek85_85 napisał(a):
ostatnio ogladalem jakis reportaz na tvn turbo


też oglądałem i niestety efekt opłakany, biedną skodzinkę skasowali potem jakimś terenowym monsterem.
Cudów nie ma jak silnik zajechany to nic oprócz remontu mu nie pomoże.

tomek85_85 napisał(a):
a to mnie najbardziej rozbawilo


Cytat:

TOMEK 1406

Powiem tak wstrzymywalem sie z wystawieniem komentarza do czasu jak sprawdze ceramizer (do silnika) ! I MUSZE POWIEDZIEC ZE DZIALA NA PELNYM BAKU LPG ROBIŁEM 250km A TERAZ ROBIE 300km SPADEK OLEJU ZNACZNY JESTEM ZADOWOLONY :) )) I POLECAM WSZYSTKIM



to co on ma za bak??butla turtstyczna 5 kg i pewnie jeszcze maluch na gaz przerobiony??


wystarczy że butla w kole zapasowym jest. Pojemność 42 wchodzi 36 i ja np max robię 360km. Ale te oszczędności itd to bzdura total a komentarze dorobione i tyle.

Autor:  MaŁy_RaDeK [ 15 lis 2009, o 12:34 ]
Tytuł: 

tomek85_85 napisał(a):
nie uwierze w to, ze gosciu ktory szykuje sie na generalke swojego auta nagle dolewa strzykawke preparatu i silnik dostepuje cudu - jezdzi i jezdzi

No ja też w cuda nie wierzę, ale zrobiłem mały test (już jakiś czas temu) i muszę przyznać, że byłem pozytywnie zaskoczony rezultatem.
Jest w wątku o innym preparacie tego typu: http://avensis.info/viewtopic.php?p=89711#89711
Tak jakoś mi się przypomniało i "odgrzewam starego kotleta" :-D

Dorzucam wykresy kompresji po zastosowaniu tego "magicznego wynalazku" ;-)

Obrazek

Autor:  joshua [ 1 paź 2010, o 09:20 ]
Tytuł: 

Ja uzywalem ceramizer do poprzedniego auta, misiek galant, 2,0, benzyna.Z racji choroby galantowej, glosnych popychaczy.U mnie to dzialalo znakomicie, niestety nie u wszystkich posiadaczy galantow starczalo to na dlugo, ja lalem przy kazdej zmianie oleju i byla bloga cisza.Aha i silnik krecil wiecej o 700-800 obrotow, ciekawe to bylo bo mialem odlaczona blokade.Obecnie nie mam zadnego powodu lac to do verso, 130 tysi przejechane, silnik igla.

Autor:  nrv [ 12 wrz 2012, o 13:20 ]
Tytuł:  Ceramizer a praca silnika

Jestem mega scepytczna osoba na takie plastry AIKIDO czy wróża Mariusza
Dlatego Ceramizer do mnie woogle nie przemawial

Mam tez toyote Paseo z silnikiem 5EFE 1.5
Po 180tys zauwazylem niestety zwiekszone zapotrzebowanie na olej ok 1-1.2/1000km

Kupilem ceramizer (i nie robie mu tu reklamy) sceptycznie wlalem jak w instrukcji , przez 200km nie katowalem silnika,jezdzilem spokojnie a potem pojechalem w trase maja poł miarki bagnetu oleju.
Zrobilem 1000km na wyjedzie zimowym z sraka w spodniach ze jezdze juz bez oleju ... a oleju tyle samo
stwierdzilem ze ... przypadek

akutalnie od tego czasu zrobilem juz 6000km, olej spadl do min miarki (wiec na paseo to jakies 1,5l poszlo)

Nie odczuwam zadnych zmian dynamiki silnika, i generalnie nadal cholernie bym w to nie wierzył a jednak z tym silnikiem zadziałało

Autor:  rng17 [ 18 wrz 2012, o 13:50 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Ciekawe co będzie po wymianie oleju ? Osobiście raz pewien specyfik zalałem chyba Motordoktor albo coś w podobie ale obiekt testów Lada 2107 silnik szrot efekt widoczny przez około 10 tys km zauważalnie mniejsze chlanie oliwy około trzykrotne potem wróciło do normy

Autor:  pawkaj [ 18 wrz 2012, o 15:56 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Ceramizer to nie Motodoctor.
Ja w tej chwili testuje po wlaniu LM Cera tech.
Najwcześniej będę coś wiedział na wiosnę po przejechaniu 5tyś ;-)

Autor:  lutek [ 18 wrz 2012, o 16:56 ]
Tytuł:  Ceramizer a praca silnika

pawkaj daj tego bolidu swojego machnę Ci te parę tys. i nie będziesz czekał z odpowiedzią do wiosny :-D

Autor:  pawkaj [ 18 wrz 2012, o 19:50 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Wpadnij jutro przed południem. Kluczyki będą czekały pod zderzakiem. ;-)
Mnie się nie śpieszy... :-D

Autor:  rng17 [ 19 wrz 2012, o 16:31 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

O efektach to można mówić po wymianie oleju lub dwóch wymianach to do zimy następnej trzeba czekać :)

Autor:  elraf [ 16 paź 2013, o 10:50 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

A ja sobie przetestuję jak jeden z kolegów pisał Ceramizer to nie Motodoktor który to zagęszcza olej.

Autor:  rng17 [ 16 paź 2013, o 21:21 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

to się potem pochwal co i jak

Autor:  Barbapapa [ 16 paź 2013, o 22:42 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Skoro ten CERAMIZER to taka rewelacja, to czemu fabryki samochodów/silników go nie stosują w procesie produkcji? Dziwne mi się to wydaje, bo z opisu (http://www.ceramizer.pl/content/view/29/41#silnik) wynika, że to cudo robi wszystko (no, może poza tańcem na rurze :hahaha: ).

Autor:  kocur [ 16 paź 2013, o 23:04 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Takie koło gospodyń wiejskich - tańczy, śpiewa, recytuje, daje d... i haftuje. Normalnie cuda panie i taka sytuacja.

Autor:  elraf [ 18 paź 2013, o 10:34 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Ceramizer dodany. Spokojna głowa napewno opiszę co i jak jednak muszę porobić troszkę km aby coś zauważyć. A teraz nieco opiszę historię otóż jak wiadomo wersja 1,8 vvti ma bolączki dotyczące "brania" oleju. Testowałem z różnymi olejami przy zakupie auta był minerał jakiś shell 15w40 ja testowałem z półsyntetycznym 10w40 najpierw valvoline potem motul i texaco (ostatni był najlepszy z półsyntetycznych pod względem "brania" pobierał 05-0,7l/1000) teraz mam pełen syntetyk (nie hydro) motul specyfic cng/lpg 5w40 pierwsza na dolewki bańka 4-5litrowa poszła szybko ok 1litra/1000 km przy drugiej bańce jakby się uspokoiło czyli 05-07. No i stwierdziłem że za 3 000 przychodzi termin zmiany oleju więc pomyślałem doleję ceramizera i sprawdzę tę technologię wydobywczą jakby co to zrobię płukankę i zmienię olej tym bardziej iż się troszkę pod tym naczytałem również jakieś "niezależne" badania ...że bez wpływu na olej, nie jest to zagęszczacz oleju jak motodoktor itp. oraz że tej substancji jest stosunkowo niewiele 4g czli połowa strzykawki wielkości palca wskazującego, no i dodałem i teraz czekam na razie muszę przejechać 200km spokojnej. Pewnie do "Wszystkich Świętych" to zrobię a potem pomierzę.

Autor:  Barbapapa [ 29 paź 2013, o 21:53 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

No i co tam słychać w kwestii tego cudownego specyfiku?

Autor:  elraf [ 31 paź 2013, o 23:04 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Przejechalem 670km i widze że silnik pracuje ciszej chętniej wchodzi na obroty i mniejsze spalanie paliwa a co do oleju powiem po pelnym pomiarze albo dwóch

Autor:  Barbapapa [ 1 lis 2013, o 10:50 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Rozumiem, że moc wzrosła niebotycznie, spalanie jest prawie niezauważalne itd. itp.?

Autor:  elraf [ 4 lis 2013, o 07:57 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Jak dla Ciebie to zostawię Cię w tej świadomości i apropo, nie przypominam sobie abym pisał coś o mocy w tym wątku i nie martw się bo czytanie ze zrozumieniem to problem w dzisiejszym całym społeczeństwie - nie tylko u CIebie. Dla innych zainteresowanych powiem tak, że spalanie spadło o ok 7-10%, z podstawowym problemem tego silnika a mianowicie spalanie oleju to za wcześnie o tym mówić jest co prawda niższe zużycie ale muszę zrobić konkretny pomiar po pierwszym tysiącu (niedługo zrobię dolewkę pod kreskę MAX i powiem ile zejdzie po przejechaniu następnego 1000 km).
W tym wątku widzę 3 typy zachowań forumowiczów.
1. Wyjądkowo odporni na technologię (aż dziw bierze że załatwiają swoje potrzeby w wynalezionej przez człowieka toalecie a nie gdzieś...)
2. tzw. Leniwce czyli usłyszałem coś i nie polecam lub inaczej mówiąc ktoś coś dolał i silnik się rozleciał albo dolewają coś na wszelki wypadek w autohandlach i silniki fatalnie wyglądają. Nie ważne co dolał jak to działa po prostu nie chce się czytać, dowiadywać ale chętnie doradzi choćby głupotę bo może ilość postów się jakoś liczy na forum.
3. Poczytali o działaniu różnych typów środków i więdzą jak ten konkretny ma działać, jednak mają pietra przed dolewką, ja jestem w tej trzeciej grupie i opisuję swoje doświadczenia dla ludzi zainteresowanych z trzeciej grupy i poszukujących konkretnych informacji a nie legend i baśni a reszta ... mnie to rybka.

Autor:  Barbapapa [ 4 lis 2013, o 12:22 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Kolego, każdy może wierzyć w to co chce, a tzw. efekt placebo jest szeroko znany. Nie będę z Tobą polemizował, bo uważam, że temat nie jest tego wart. Mam tylko jedną serdeczną prośbę - wytłumacz mi, dlaczego tej fantastycznej technologii nie stosują lub nie zalecają producenci silników. Będę bardzo zobowiązany, jeśli mi przystępnie wyjaśnisz, dlaczego producenci aut są tak wyjąkowo odporni na nową technologię. :-D

Autor:  elraf [ 5 lis 2013, o 14:17 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Mylisz się efekt placebo wiadomo, że jest (może stąd Twoje rozumienie, że jest znany) ale zasada działania nie jest znana. Otóż czy temat wart jest polemizowania - absolutnie nie, na temat polemizowania mogą wypowiadać się osoby, które tylko polemizują, ja temat rozpatruję "doświadczalnie" bez polemizowania. Ja działanie forum rozumiem tak że użytkownicy wymieniają się doświadczeniami z użytkowania, nie baśniami. Jak zechcę bajki poczytać to wejdę na stronę Gazety Wyborczej bo szkoda pieniędzy na kupno. Czy Ceramizer jest bajką? tego jeszcze nie wiem szkody nie narobi za drogi również nie jest, uznałem że warto sprawdzić. Pierwsze spostrzeżenia jak najbardziej pozytywne i nie rozumię tu baśni wypisanych przez innych aż szkoda tego czytać. Na Twoje pytanie dam tylko kilka tematów do przemyślenia. Dlaczego np.Toyota nie wpisała w akcję naprawczą silniki "pożerające olej" tylko niektórym użytkownikom po cichutku i tylko autka serwisowane w ASO. Wiadomo, że Toyota zaleca Castrola a co inni użytkownicy o tym oleju sądzą? Cóż to za norma spalania oleju 1l / 1000 km - nie do pomyślenia? Może nieładnie skupiłem się na tej marce, ale inni producenci również robią podobne "sztuczki". Jeżeli dana marka samochodu miałaby sprawdzać każdy wyprodukowany środek do silnika z każdym rodzajem motoru, jaki wyprodukuje to wybaczcie poszła by z torbami, zalecają jedynie olej o takiej normie a najlepiej takiego producenta i ten rodziaj, z jakim mają w danej chwili podpisaną odpowiednio najkorzystniejszą umowę. Na temat tego wątku wogóle nie byłoby rozmowy gdyby Toyota nie dałaby ciała. Wiadomo że pierwsze silniki VVT-i na początku tak do 80 000 km nie brały oleju a potem brały w takich ilościach jak dzisiejsze VW 2,0 TSI i co pozostaje wymiana silnika na ten wyprodukowany z 2006 i dalej roku? Maluch potrafił bez remontu ponad 100 000 km przejechać. Dlatego jest ten wątek (nie ja go założyłem). Tylko czekam aż zakończy się "cykl życia produktu”, ale z tym modelem T22 jak się odpowiednio zadba może być trudno. Prędzej T25 T27 pójdą na szrot gdyż są to auta produkowane w latach kryzysowych i w tych latach zaczął być modny cykl życia, czy w Toyocie również (nie wiem) ale podejrzewam że tak.

Autor:  piokli [ 5 lis 2013, o 18:22 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Stosowałem ceramizer w silniku 4A-FE. Efekty oczywiście nie były tak spektakularne jak obiecywano na opakowaniu. Jednak zaobserwowałem pozytywne zmiany: wyraźne wyciszenie silnika, minimalnie mniejsze średnie spalanie i jakby elastyczność z dołu delikatnie lepsza (to akurat mogło być placebo).

Autor:  wrc [ 5 lis 2013, o 18:30 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

elraf napisał(a):
Wiadomo, że Toyota zaleca Castrola
Skąd to wiadomo? Słowa w instrukcji o takim zaleceniu nie ma, a to ten dokument napisany zostal przez tyoyote. Sam cerazmizer jak dziala to tylko sie cieszyc, sam poki co nie planuje takich dodatkow. pozdr

Autor:  rng17 [ 5 lis 2013, o 20:11 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

Barbapapa napisał(a):
Kolego, każdy może wierzyć w to co chce, a tzw. efekt placebo jest szeroko znany. Nie będę z Tobą polemizował, bo uważam, że temat nie jest tego wart. Mam tylko jedną serdeczną prośbę - wytłumacz mi, dlaczego tej fantastycznej technologii nie stosują lub nie zalecają producenci silników. Będę bardzo zobowiązany, jeśli mi przystępnie wyjaśnisz, dlaczego producenci aut są tak wyjąkowo odporni na nową technologię. :-D

Na wstępie dodam że zdania żadnego nie posiadam co do skuteczności ceramizerów ale posiadam zdanie co do stosowania róznych wynalazków przez producentów . A twoja prośbę o wytłumaczenie czemu tej fantastycznej tech Toyota nie stosuje i jest odporna na nową technologie jest powszechnie znana . Pewnie jakiś żyd albo inna qrwa nie myta zadecdydowała że nowe technologie dodatniego wyniku finansowego nie przyniosą :) to wytłumacz skoro tak dużo wiesz o producentach czemu montują wadliwe/nietrwałe koła dwumasowe ,wtryski ,egr y, osiadające tuleje itp cuda co wcześniej sie nie psuły dodam że nie jest to analfabetyzm wtórny a celowe działanie wydojenie naiwnego klijenta

Autor:  elraf [ 6 lis 2013, o 10:31 ]
Tytuł:  Re: Ceramizer a praca silnika

U mnie sytuacja przedstawia się tak skoro 1,8 VVti z początkowych lat produkcji 2001-2005 r. przez pierwsze 80 000 km nie brały oleju a potem zaczęły to może powstały jakieś mikroszczeliny, mikroubytki które ceramizer potrafi w odpowiedni sposób zabezpieczyć bez wpływu na prawidłowo działające elementy silnika. Czyli wadę konstrukcyjną zniwelować bez wymiany shortblocku lub silnika. Według instrukcji ceramizera i filmiku na ich stronie niby ma tak działać, według innych badań nie ma wpływu na właściwości oleju więc szkody nie powinien narobić, mnie głównie o tą właściwość chodzi. Jak na razie mogę potwierdzić, że inne właściwości ceramizera jak cichsza praca silnika (jest to słyszalne a nie placebo, choć się już przyzwyczaiłem) oraz zużycie paliwa spadło (wartość mierzalna) co do oleju to za wcześnie aby coś powiedzieć dopóki nie wykonam pomiaru. Nie chce zapeszać ale "wydaje się" że jest lepiej.

Strona 1 z 6 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/