TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Toyota Nowakowski

Teraz jest 22 sie 2014, o 23:36

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6051 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138 ... 202  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 cze 2012, o 22:12 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 18 mar 2009, o 09:44
Posty: 598
Lokalizacja: Wieliczka
Pochwały: 1
Cytuj:
1) Castrol SLX Professional 5W30 Powerflow Long Life III
2) Castrol EDGE Professional 5W30 Long Life III


Chyba zadnej oba ida z tego samego kotła :-D

Do tego te z zachodu sa inne a te z Polski inne wiec ciężko powiedzić co miałes co kupujesz itp...

Cytuj:
Co ciekawe od ostatniej wymiany oleju minęło już 8tys.km a olej jest nadal jasny


W dieslu 1CD-FTV po 8000km olej jasny hm...chyba nie wróży to nic dobrego w dobrych wysokogatunkowych olejach w wysoka wartoscia zasadową olej jest po takim interwiale raczej czarny, albo mocno ciemny...

Cytuj:
plukanka LM


Czemu to miało służyć ?

Cytuj:
Mam, ale raczej 1.8 a 2.0 w T27 to jeden grzyb...


Valvematic .... ? :ok:

Only 0W20


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2012, o 09:05 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 10 maja 2012, o 08:41
Posty: 343
Lokalizacja: milano
Marka: toyota
Model: avensis I
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
Moim skromnym zdaniem jeśli olej jest czysty to dobrze bo przy obecnych właściwościach myjących znaczy że silnik jest czysty i niema z czego myć .ps. dla Crooma czy dalej aktualne są badania oleju przy zakupie fusha i ile kosztuje ten olej pół synt. a ile topowy synt.? Jakie parametry oleju są badane.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2012, o 17:32 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17075
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 185
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
rng17 napisał(a):
Moim skromnym zdaniem jeśli olej jest czysty to dobrze bo przy obecnych właściwościach myjących znaczy że silnik jest czysty i niema z czego myć .ps. dla Crooma czy dalej aktualne są badania oleju przy zakupie fusha i ile kosztuje ten olej pół synt. a ile topowy synt.? Jakie parametry oleju są badane.
Pytaj proszę na priv, to nie galeria handlowa crooma

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2012, o 18:37 
Croom napisał(a):
Cytuj:
Mam, ale raczej 1.8 a 2.0 w T27 to jeden grzyb...


Valvematic .... ? :ok:

Only 0W20


Ta, a po przegonieniu do odcinki na 3ch biegach się zesra.


Góra
  
 
PostNapisane: 18 cze 2012, o 18:51 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17075
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 185
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
blue_point napisał(a):
Ta, a po przegonieniu do odcinki na 3ch biegach się zesra.

Ponoć nie. Pod taki olej te silniki konstruowano.

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2012, o 19:58 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 mar 2009, o 19:50
Posty: 619
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2008
Silnik: 1ZZ-FE 2012
po przegonieniu do odcinki to zaden olej cywilny sobie nie poradzi, kwestia jak czesto ktos tak jezdzi. Jak czesciej niz zimne rozruchy, to pewnie 10W60 na dluzej taki silnik utrzyma w jako takiej kondycji.
Producent przewiduje olej do normalnej eksploatacji i pewnie wiecej szkod robi 5W30 niz 0W20, nawet jak ktos raz na jakis czas depnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2012, o 20:03 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 10 maja 2012, o 08:41
Posty: 343
Lokalizacja: milano
Marka: toyota
Model: avensis I
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
Wedle sugesti o odp Crooma prosze na priva


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 cze 2012, o 23:50 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 18 kwi 2012, o 13:28
Posty: 128
Lokalizacja: OP / OK
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1CDFTV
a silniku 2.0 D-4D (1CDFTV) do zlewania oleju jest śruba na klucz czy może śruba na klucz czworokątny (jak w kosiarce :-D ) ?
bo powoli szykuje sie do wymiany i własnie dało mi to troche do myślenia :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 cze 2012, o 01:19 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2009, o 02:16
Posty: 361
Lokalizacja: z Gór
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 1.8
Rocznik: 2008
Silnik: 1ZZ-FE
avonka napisał(a):
a silniku 2.0 D-4D (1CDFTV) do zlewania oleju jest śruba na klucz czy może śruba na klucz czworokątny (jak w kosiarce :-D ) ?
bo powoli szykuje sie do wymiany i własnie dało mi to troche do myślenia :-)


Zwykły oczkowy, 12mm. Dobrze jest dokupić również nową podkładkę pod śrubę spustu oleju, czasami stara się rozwarstwia - http://avensis.info/viewtopic.php?t=8517

_________________
Avensis TR 1.8 2008 + LPG
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 cze 2012, o 06:18 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17075
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 185
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
avonka napisał(a):
a silniku 2.0 D-4D (1CDFTV) do zlewania oleju jest śruba na klucz czy może śruba na klucz czworokątny (jak w kosiarce :-D ) ?
bo powoli szykuje sie do wymiany i własnie dało mi to troche do myślenia :-)
jw, zwykly klucz, wymiaru nie pamietam, ale sruba jest ta sama od yarisa do ave

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 cze 2012, o 06:45 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 18 mar 2009, o 09:44
Posty: 598
Lokalizacja: Wieliczka
Pochwały: 1
Cytuj:
Ta, a po przegonieniu do odcinki na 3ch biegach się zesra.


I właśnie nie zesra, bo jest skonstruowany tak aby był w nim 0W20, uklad VVT, odpowiedni flow, szybkosc cyrkulacji itp. itd....

Weź do ręki instrukcje serwisową i przeczytaj jaki ma być olej...

To wlaśnie dlatego że są te silniki jak i inne w stylu 1NR-FE wdrożono 0W20


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2012, o 14:17 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 21:58
Posty: 763
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota_Mazda
Model: T22_BA
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE_Z5
Croom napisał(a):
Cytuj:
Ta, a po przegonieniu do odcinki na 3ch biegach się zesra.


I właśnie nie zesra, bo jest skonstruowany tak aby był w nim 0W20, uklad VVT, odpowiedni flow, szybkosc cyrkulacji itp. itd....

Weź do ręki instrukcje serwisową i przeczytaj jaki ma być olej...

To wlaśnie dlatego że są te silniki jak i inne w stylu 1NR-FE wdrożono 0W20
Instrukcja od T22 mówi, że należy unikać nadmiernego wzrostu prędkości obrotowej silnika, gdyż prowadzi to do przyspieszonego zużycia jednostki napędowej. Biorąc pod uwagę, że silniki T22 powinny być smarowane i były projektowane pod 5W30, jestem zdania, że silnik nie od razu ale po dłuższym okresie takiej eksploatacji jednak się zesra.
Są podobne zapisy w instrukcjach obsługi T25 i T27?

_________________
"żeby sztywna była furka, w furce musi być rozpórka"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 cze 2012, o 22:13 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 6 maja 2012, o 19:38
Posty: 2154
Lokalizacja: Trójmiasto
Pochwały: 35
Marka: Toyota
Model: Avensis T27 FL Wagon
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 benzyna
Cytuj:
Instrukcja od T22 mówi, że należy unikać nadmiernego wzrostu prędkości obrotowej silnika, gdyż prowadzi to do przyspieszonego zużycia jednostki napędowej.


To instrukcja mądrze mówi. Trzeba tylko zdać sobie sprawę z tego, co oznacza sformułowanie "nadmierna prędkość obrotowa silnika". Potocznie, a nie fachowo mówiąc - jest to prędkość przekraczająca maksymalną prędkość obrotową przewidzianą przez producenta i najczęściej w okolicach tej prędkości następuje odcięcie paliwa.

W instrukcji T27 FL:

1) odnośnie prędkości obrotowej silnika nie ma tekstu podobnego do podawanego przez Ciebie (albo ja go nie znalazłem - sorry instrukcja to łącznie 2 tomy o aucie - jakieś 750 stron + dodatkowy tom o ekranie dotykowym). Na str. 234 jest natomiast tabelka z maksymalnymi prędkościami samochodu na poszczególnych biegach co oczywiście oznacza, że danej prędkości na konkretnym biegu odpowiada jakaś prędkość obrotowa silnika. Pozwalam sobie sądzić, że prędkość wyższa od tej prędkości to własnie prędkość nadmierna;

2) odnośnie olejów:

a) co do silników benzynowych instrukcja podaje (w uproszczeniu), że są fabrycznie napełnione olejem 0W-20, że taki olej jest zalecany oraz że dopuszczalne jest zalanie silnika olejem 5W-30 jeżeli olej 0W-20 jest niedostepny, ale przy kolejnej wymianie należy wrócić do oleju 0W-20,

b) co do diesli instrukcja podaje, że w zależności od silnika i od tego czy tankowane jest paliwo według norm UE czy też poza UE zalecane oleje to 5W-30 lub 0W-30.

_________________
Barbapapa (Zukashizukanokanoka)
Fiat 126p FL 0,65 (24 KM), Polonez 1,6 GLE (87 KM), Fiat Marea Weekend 1,6 SX (103 KM), Opel Astra I 1,4 (60 KM), Ford Mondeo Mk II 2,0 (132 KM), Volvo V70 2,5T 4x4 (250 KM), Ford Mondeo Mk III 2,0 (145 KM), Ford Mondeo Mk III (FL) 3,0 ST (226 KM), Nissan Almera 1,5 (97 KM), Suzuki Vitara 4x4 1,6 (97 KM), Ford Mondeo Mk IV 2,5 (220 KM), Kia Soul 1,6 (124 KM)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 cze 2012, o 23:24 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 18 mar 2009, o 09:44
Posty: 598
Lokalizacja: Wieliczka
Pochwały: 1
Cytuj:
Instrukcja od T22 mówi, że należy unikać nadmiernego wzrostu prędkości obrotowej silnika, gdyż prowadzi to do przyspieszonego zużycia jednostki napędowej.


Dobrze że nie napisali aby unikać jazdy bez oleju i płynu chłodniczego ale tak poważnie kto pisze o T22 ?

Mowa była o innych jednostkach .... :chytry:

INstukcja wyraźnie pisze że tam gdzie ma być 0W20 taki ma być ...

Obrazek

Nie siejcie zamętu nie pot o konstruktor projektuje silnik aby później dorabiać jakieś niestworzone historie i wysraniu, zacieraniu czy Bog wie czym jeszcze.
Znam wiele jednostek toyoty i hondy które już zrobiły nie pierwsze 100 000km na oleju 0W20 !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 cze 2012, o 23:31 
Ok, zaleje do siebie na przeglądzie 45 kkm 0w20. :ok:


Góra
  
 
PostNapisane: 24 cze 2012, o 21:20 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 18 mar 2009, o 09:44
Posty: 598
Lokalizacja: Wieliczka
Pochwały: 1
No i zobaczysz różnicę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 cze 2012, o 20:22 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2011, o 21:59
Posty: 405
Pochwały: 24
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2AD-FTV (+VTECH box)
ciekawe info z japońskiej strony Toyoty ..dział 'car care' :-)
wygląda, że Toyota dopuszcza (żeby nie powiedzieć zaleca) stosowanie dodatków do olejów silnikowych w celu dbania o kondycję aut :fajka:
wymienione jest kilka produktów...ciekawe na jakich związkach oparte (dwusiarczek molibdenu?, boron?,ws2?) ???

w każdym razie..jak tu teraz żyć z takim info od producenta? :hahaha:
http://translate.google.com/translate?hl=en&sl=ja&tl=pl&u=http%3A%2F%2Ftoyota.jp%2Fafter_service%2Fcar_care%2Fyohin%2Fengine_room%2Fengineoil_tenka.html

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 cze 2012, o 21:28 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 6 lip 2011, o 22:08
Posty: 56
Lokalizacja: Białystok
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1.6 benzyna
Croom napisał(a):
LM raczej bym wyżej pozycjonował od Petronas.

Wyżej pozycjonować to możesz np. wódke i kiełbase jak je wypijesz i zjesz oraz ocenisz ich jakość po smaku. Co do olejów, to możesz sobie o tym najwyżej pomarzyć…
Visitor1230 napisał(a):
Z zachowaniem pewnych regul na gornopolkowym syntetyku od nowosci, robisz praktycznie 200K przebiegu bez wyraznego zyzycia mechanicznego.

No to napiszżesz w końcu które to są te górnopółkowe syntetyki, bo ludzie chcą wiedzieć i je wlewać do silników. Nie chcą ochłapów z dolnych półek…
Na razie wiadomo tylko tyle, że to są te co mają min. 80% bazy syntetycznej, czyli górna półka 80% i więcej oraz syf na dolnej półce poniżej 80%.
Aha i jeszcze wiadomo, że tych górnopółkowców jest niewiele i za niedługi czas znikną z rynku (to pewnie dlatego, że są takie dobre).
No ale cóż, żadna z tych informacji nie pozwala wybrać konkretnego oleju, który można wlać do silnika. Czekamy, może się doczekamy. Sam nawet zalałbym takiego górnopółkowca, ale nie wiem który to taki…
piokli napisał(a):
Gdy olej kończył ściekać, podstawiłem palec, rozsmarowałem trochę wyciekającego oleju między palcami.
Wyciekający olej nie było czarno-błotnisty, ale czarny z delikatną nutą brązu.
Czuć było ledwo wyczuwalne między palcami mikrogrudki zawieszone w oleju, tak jakby talk między palcami rozcierać.
Myślę, że dobrze wypłukało złogi.

Myśleć sobie możesz, ale niestety nie wiesz tego na pewno. Ciekawe co w przypadku jak nie wypłukało dobrze tych wszystkich rozpuszczonych złogów, mikrogrudek co to między palcami były itp…
Zastanawiałeś się nad tym? Silnika się niestety nie da na lewą stronę odwrócić.
piokli napisał(a):
Toyota zaleca niski HTHS do swoich silników i do niskiego zaprojektowała swoje silniki,
więc moim zdaniem jak najwyższy HTHS raczej bardzo by zepsuł efektywność smarowania przy każdym rozruchu i nagrzewaniu, pompowalność by leżała i kwiczała.

Co znowu? Co ma HTHS do pompowalności i nagrzewania. Niski HTHS jest w pewnym sensie kosztem obniżenia lepkości oleju, które to obniżenie na dłuższą metę objawia się większą efektywnością silnika. Spada zużycie i silnika i paliwa. Toyota nie tyle więc zaleca oleje z obniżonym HTHS, co z obniżoną lepkością, a co siłą rzeczy idzie razem w parze.
Jednak HTHS to lepkość oleju poddanego dużej szybkości ścinania w wysokiej temp., a więc w uproszczeniu obrazuje stopień degradacji lepkości oleju po ścinaniu w wysokiej temp.. Dlatego lepiej jak jest wyższy. Niższy HTHS w olejach niskolepkich nie jest jednak ich wadą, ani żadnym zagrożeniem dla silnika, bowiem oleje takie powodują wraz z odpowiednią konstrukcją silnika niższą temperaturę pracy silnika, co w praktyce objawia się właśnie tym, że niebezpieczeństwo przerwania smarowania jest takie samo, albo czasem nawet mniejsze jak dla olejów bardziej lepkich, a zyskuje się na zaletach oleju „lekkobieżnego”.
Innymi słowy, olej który ma HTHS 2,95 nie musi być mniej odporny na zerwanie smarowania niż olej, który ma HTHS 3,5. Nie ma takiego prostego przełożenia, że wyższy HTHS daje większą gwarancje bezpieczeństwa. O wszystkim decyduje temp., czym wyższa tym gorzej, a olej mniej lepki, czyli z mniejszym HTHS osiąga niższą temp. w danych, tych samych warunkach pracy.
Visitor1230 napisał(a):
Zaden Longlife jeszcze nie zrobil nic dobrego dla silnika.

Oleje longlife są lepsze jakościowo od zwykłych, należy je tylko rozumnie eksploatować…
Croom napisał(a):
Cytuj:
To zapewne sławetny Castrol, albo ktoś lubił długo jeździć bez wymiany oleju.


...Bingo :ok:

Mam tak samo w rodzinnym 4A-FE T22 jezdzonym na 0W30 ...Eseliks :hahaha:

To znaczy? Lubisz długo jeździć bez wymiany oleju? Innym chcesz wymieniać co 7kkm, a sam jeździłeś na SLX aż do uwalenia silnika?
A tak na marginesie kolego Croom, to może wstawiłbyś zdjęcia z forum Corolli czystego silnika po castrolach z ASO. Jak miałeś zdjęcia uwalonego silnika to nie omieszkałeś ich tu wstawić i dokopać podstępnie Edge-owi, ale jak pojawiły się zdjęcia czystego silnika to jakoś zapomniałeś je tu wstawić…
Croom napisał(a):
Toyota do twojego silnika zaleca olej energy saving więc musisz a raczej powinieneś mieć GF-3 wzwyż, GF-4, GF-5

Dlaczego znowu wzwyż GF-3. Odpowiedni będzie każdy olej z ILSAC, może być nawet GF-1.
Sol-Wagon napisał(a):
znacie 5w30 B1 lub B5 ale 100 % [full] syntetyk ?
Hehe, szacun kolego za tak postawione pytanie…
I jaką dostałeś odpowiedź, że takich olejów już prawie nie ma. Wyginęły.
Mimo to są najlepsze i polecane przez wszystkich.
Rozumiesz coś z tego?
Aha, oleje Synpower, Edge i 8100 nie są olejami full syntetyk w rozumieniu osoby, która napisała Ci odpowiedź…
Rozzi napisał(a):
Sol-Wagon napisał(a):
znacie 5w30 B1 lub B5 ale 100 % [full] syntetyk ?

np.
Amsoil 5W30 (ASL) A5/B5
Millers 5W30 C2 LongLife A5/B5

No to teraz to udowodnij, nie spiesz się, choć mam nadzieję, że przedstawienie dowodów zajmie Ci trochę mniej czasu niż koledze Croom.
Visitor1230 napisał(a):
Pojawiaja sie wreszcie jakies dane w temacie parametrow dla Fuchsa.
Dla silnika z DPFem bardzo dobry jak widac Fuchs TITAN GT1 PRO C-2 5W-30
Podobnie jak w przypadku Lotosa bardzo dobra pompowalnosc. Minus to brak parametru TBN.

Parametry Techniczne
Gęstość w 15 oC DIN 51757 - 0,860 g/ml
Temperatura zapłonu, CoC DIN ISO 2592 - 250 oC
Lepkość kinematyczna w 40 oC DIN 51562-1 - 57,0 mm2/s
Lepkość kinematyczna w 100 oC DIN 51562-1 - 10,0 mm2/s
Lepkość dynamiczna (CCS) w - 30 oC DIN 51398 - 4900 mPas

Po pierwsze nie pompowalność, tylko lepkość CCS, a po drugie żadna tam bardzo dobra, bo taki zwykły badziewiasty między innymi przez ciebie kolego opluwany olej TGMO 5w30 ma ten parametr 3900. No to gdzie to sens w ogóle porównywac do takich LM czy Megoli, które mają mniej niż 6600. Toż to przepaść jest…
Visitor1230 napisał(a):
Generalnie jest tak, ze typowy olej syntetyczny objawia sie glosniejsza praca silnika.

No pewnie że tak, a jak się wleje Motula to silnik gra ACDC, a jak LM to mruczy murmurando…
Visitor1230 napisał(a):
A tak na powaznie. Wykazalismy ze Meguin to nic innego jal LM. Ponadto, ze oba te oleje w kwestii lekobieznosci sa troche dalej niz to co jest zalewane w ASO. A sa to Castrole albo TGMO. Te ostatnie nie wiadomo czym do konca jest.

Buuuhaaaaa. Normalnie oplułem monitor jak to przeczytałem…

Wykazaliście, że co? Że oleje LM są w kwestii lekkobieżności dalej niż Castrol i TGMO? He, he, a gdzie to miało miejsce, w którym to miejscu dokładnie wykazaliście, to było gdzieś w tym wątku, bo jakoś mi umknęło?
Lekkobieżność olejów porównuje się na podstawie ich lepkości, lepkości kinematycznej w 40 i 100 st. oraz na podstawie lepkości pozornej, np. wg CCS, która dla olejów 5W30 podawana jest dla -30 st. Taki np. TGMO 5W30 ma tę lepkość 3900 cP, a taki np. serwisowy Castrol Magnatec Prof. A1/A5 ma 4580 cP. Wskaż choć jednego tego Megola, czy LM 5W30, który ma tę lepkość niższą. Więcej nawet, będziesz miał dosyć duże trudności aby wskazać więcej niż kilka olejów z całego rynku olejowego, które ten parametr mają lepszy.
Megol podaje tylko mniej niż 6600? No jakże mi przykro, a czemu tak podaje i po co w ogóle to podaje. Przecież rzeczą oczywistą jest, że jeżeli olej jest 5W30 to CCS musi mieć mniejszy niż 6600cP, bo tego wymaga norma J300. Inaczej nie dostałby od SAE aprobaty 5W30. Ciekawe więc po co to piszą, a nie podają rzeczywistej wartości. Zapewne nam to wytłumaczysz.
Croom napisał(a):
Dziwnym trafem poleca się Meguina i LM i opisuje się fantasyczne wrażenia po tychże olejach .
Dlaczego jest to dla mnie dziwne ...bo

Popieram, uważam że o olejach Amsoil czy Millers napisano tu tyle, że mają jak najbardziej prawo i powinny znaleźć się na liście olejowej. Brak oznacza nic innego jak perfidną manipulację w białych rękawiczkach, hehe.
Croom napisał(a):
Uważam że ty jestes juz zdystansowany do tego ale wrc z visitorem z zajadłoscią atakuję moje wpisy, pisza uszczypliwe posty bo piszę że toyota zaleca to czy tamto ?
Przecież juz specjalnie nie wymieniam marek oleju, linków aby nie wywoływac kolejnych ataków.
Croom, proponuje Ci nie traktować ludzi jak idiotów. Ewidentnie piszesz za dużo bajek na temat olejów, które sprzedajesz, ewentualnie o olejach, o których gdzieś usłyszałeś lub przeczytałeś, pewnie na innych forach u podobnych do Ciebie bajkopisarzy, nawet nie do końca musisz o tym wiedzieć, że to tacy sami bajkopisarze jak Ty.
Zauważyłem, że ostatnio np. pojawia się na tapecie olej Statoil. I teraz tak, o co kaman? Sprzedajesz te oleje, czy naczytałeś się lub usłyszałeś znowu jakiejś opowieści jakichś bajkopisarzy?
Doprawdy są to bajki. Przykład Statoil przypomina mi bajke o brzydkim kaczątku. Stał sobie biedniutki i badziewiasty olej na tych stacyjkach, brzydki i nikt się nawet za nim nie oglądnął, a nagle wyrósł na pięknego łabędzia o niesamowitych parametrach i jakości.
No i jak się z tego nie śmiać…
piokli napisał(a):
2) Widać, że olej 5W-30 o kiepskim wskaźniku lepkości może (nie musi) na dużym mrozie zachowywać się gorzej niż 5W-40.
3) Widać, jak ważny jest wyższy wskaźnik lepkości przy poszukiwaniu olejów do naszego silnika, bo duży wskaźnik lepkości przekłada się na lepszą pompowalność oleju po rozruchu na dużym mrozie.
(…)
3) Widać, że dla lepszego smarowania w bardzo duże mrozy, potrzebny jest olej 5W-30 lub 0W-30 o wysokim indeksie lepkości.

Co ma wskaźnik lepkości do niskotemperaturowych parametrów oleju? Piszesz bzdury wprowadzające ludzi w błąd, zwłaszcza tych którzy będą sobie używać takich internetowych narzędzi porównawczych. Olej z mniejszym wskaźnikiem lepkości może mieć jak najbardziej lepsze parametry w niskich temp.
Wskaźnik lepkości wyznaczany wg ASTM D-2270 dotyczy lepkości w dwóch zadanych normami temperaturach. 40 i 100 st. Nie ma związku z ujemnymi temp. oleju i nie da się go do tych temp. w żaden sposób odnieść.
Narzędzie, którym bawiliście się bazuje na tzw. wzorze Walthera. Znając lepkość oleju w dwóch temp. pozwala na obliczenie lepkości w trzeciej dowolnej temp. Ale tylko teoretycznie. Ze względu na logarytmiczną zależność lepkości od temp. błędy takich obliczeń są właśnie największe w niskich temp. co oznacza, że wzór ten nie nadaje się do wyznaczania lepkości w takich temp. Można go natomiast z jakimś tam tolerowalnym błędem stosować do wyznaczania lepkości w tem. wyższych, powiedzmy powyżej zera.
To jedno, a drugie to fakt, że wzór pozwala obliczyć tylko lepkość, która nie musi mieć i często nie ma wiele wspólnego z dynamicznymi parametrami oleju w niskich temp. jakimi są CCS i MRV. Pisałem o tym wielokrotnie…olej może mieć niższą lepkość w -30st., ale może mieć za to wyższy CCS i MRV, co sprawia, że taki olej jest gorszy w zastosowaniu praktycznym w silniku w zimie. Wynika to z faktu, że olej jest zbyt skomplikowaną cieczą z punktu widzenia fizyko-chemnicznego, aby można oceniać jego właściwości bez pomiarów i parametrów dynamicznych opierając się na suchych obliczeniach. Krótko mówiąc olej się mierzy, nie liczy inaczej wychodzą z tego bzdury…
rng17 napisał(a):
Strasznie się zawiodłem czytając ten post bo osoba która wydawała się mieć bardzo wysoką wiedzę zdyskredytowała się w moich oczach może teoretyczną to i owszem ale z praktyki ndst.Jeśli ktoś wybiera olej Toyota która tego oleju nie produkuje tylko markuje swoim logo . Uzasadnij logicznie co to jest olej oryginalny ? W jakiej fabryce toyoty jest on wytważany ? wymagasz od kolegów konkretów podziel się nimi z nami .Podaj też róznice między częściami oryginalnymi i nieoryginalnymi , lub jeśli potrafisz podaj która fabryka produkuje wszystko sama cz. zawieszenia elektronikę itp a może uważasz części jednej firmy z logiem toyoty za oryginalne a tej samej firmy bez loga toyoty za nie oryginalne czekam na odp i przepraszam za odkopywanie starych postów ale dopiero tyle przeczytałem

No jakże mi przykro, że się zawiodłeś kolego. Tym bardziej ubolewam, że przeczytałeś moją wypowiedź bez zrozumienia. Jak cały wątek tak czytałeś to serdecznie Ci współczuje.

No ale postaram Ci się to wytłumaczyć, bo prosiłeś o odp. To nie ja przedstawiam olej oryginalny jako lepszy, tylko mój interlokutor jako gorszy. Ot taki drobny szczegół, którego nie zrozumiałeś, a który powoduje, że Twoja zaczepka słowna staje się zupełnie pozbawiona sensu.
Przeczytaj wiec jeszcze raz moją wypowiedź, którą łaskawie zacytowałeś. Tym razem spróbuj zrozumieć. To po pierwsze.
Po drugie jednak, nawet jeżeli uważam, że olej TGMO nie jest w niczym lepszy od innego oleju o tych samych parametrach to zawsze wybiorę olej oryginalny. Wytłumaczenie tego jest bardzo proste, podpowiada mi to mój rozsądek. Rozsądek to coś co daje mi święty spokój i satysfakcję, bo jestem pewien, że olej oryginalny i dedykowany optymalnie chroni mój silnik.
Zapewne Ty wybierasz świadomie produkty nieoryginalne, zapewne zamiast pepsi pijasz napoje typu polo cocta, zamiast wódki pijasz bimber, a po dzwonie swojej toyoty wybierasz zamiast oryginalnego zderzaka i błotnika toyoty który pasuje na milimetry - nieoryginalny zderzak i błotnik firmy spod Warszawy, z zamontowaniem których blacharz morduje się pół tygodnia. No ale tak naprawdę co mnie to obchodzi i po co w ogóle mi to piszesz. Choć muszę przyznać, że jesteś wyjątkowy, można by rzecz oryginalny w swojej postawie, bo większość masy ludzkiej wybierze produkt oryginalny. Oczywiście nie rozmawiamy o kasie, żeby znowu nie było. Parę razy już pisałem, że w moim przypadku absolutnie nie przepłacam za TGMO.


Visitor1230 napisał(a):
Jak widzisz co niektorzy sa oderwani od rzeczywistosci w swoich wywodach, opiniach i przekonaniach o wlasnej nieomylnosci.
Piokli popracowal i wrzucil kilka wykresow lepkosci kilku 5W30. I jak widac roznice sa dosc znaczne. Co do parametrow TGMO 5W30 sa nadzwyczaj dobre. Nie do konca wiadomo kto dla nich to robi. Ponadto osobiscie nie ufam produktom "z beczki". Do mojego motora wchodzi prawie 6 l oleju. Jadac na przeglad do ASO z wlasnym olejem zaplacilem 500 PLN, zamiast 1000. Dobry ten TGMO ale drogi strasznie. A ponadto na pytanie w serwisie co mi ew. wleja, mowia ze TGMO albo Castrol ze wzgledu na to co akurat beda mieli. Wiec podziekowalem i zaopatrzylem sie w olej.

No jednak ma dobre parametry ten TGMO, nawet nadzwyczaj dobre. To jednak ten olej nie jest taki zły, po 150 stron wątku olejowego, że olej TGMO nie jest zły to tylko pogratulować takiego odkrycia. No ale znowu piszesz bzdury i okłamujesz ludzi. Po pierwsze olej TGMO można nabyć bez problemu w butelkach, nawet łatwiej jest go kupić w butelkach, a po drugie nie mogłeś zapłacić o 500zł więcej za przegląd z olejem toyotowskim. Olej TGMO 5W30 C2, czyli ten Premium Fuel Economy kosztuje ok. 60zł za litr, pisałem i liczyłem Ci to chyba kilka razy już. Czyli różnica w cenie oleju na 6l nie może wynieść 500zł. Nie wiem ile płaciłeś za ten olej, ale na oficjalnej stronie LM Top-Tec 4300 kosztuje 50,18zł za litr. Więc porównując tę cenę różnica na oleju wynosi (60zł-50,18zł) razy 6. Daje to całe 58,92zł więcej za TGMO. Jeżeli nawet gdzieś udało Ci się kupić ten swój olej po 35zł za litr to różnica w cenie oleju wynosi 150zł. O jakich więc 500zł kolego piszesz?
KN napisał(a):
Oto jeden z powodów dlaczego należy unikać kupowania używanych samochodów. Po prostu wszystkie koncepcje są reprezentowane, a jeśli właściciel planuje sprzedaż, to bywa, że przez ostatnie 50 tysięcy z założenia oleju nie zmienia, bo po co.

Teraz dopiero na to wpadłeś? A jeszcze na ogół ten samochód latał na Mobilu, Castrolu, czy Shellu, bo prawdopodobieństwo tego jest najwyższe i potem taki drugi właściciel niczego nie świadomy rozbiera silnik dajmy na to przy 150kkm i jego oczom ukazuje się wynik eksploatacji silnika przez pierwszego właściciela. Tylko niestety ten drugi właściciel o tym nie wie, bo skąd. Wie natomiast jaki był wlewany olej. Jak myślisz co napisze w necie na temat oleju Castrol, Mobil, czy Shell?Jak łebski gość to nic bo zrozumie, a jak mniej łebski no to wiadomo…
Croom napisał(a):
Cytuj:
1) Castrol SLX Professional 5W30 Powerflow Long Life III
2) Castrol EDGE Professional 5W30 Long Life III


Chyba zadnej oba ida z tego samego kotła :-D

Chyba? Chyba będzie deszcz, albo chyba będzie słońce. Obydwa zdania, Twoje i moje przedstawiają taką samą wartość merytoryczną…
Barbapapa napisał(a):
1) odnośnie prędkości obrotowej silnika nie ma tekstu podobnego do podawanego przez Ciebie (albo ja go nie znalazłem - sorry instrukcja to łącznie 2 tomy o aucie - jakieś 750 stron + dodatkowy tom o ekranie dotykowym). Na str. 234 jest natomiast tabelka z maksymalnymi prędkościami samochodu na poszczególnych biegach co oczywiście oznacza, że danej prędkości na konkretnym biegu odpowiada jakaś prędkość obrotowa silnika. Pozwalam sobie sądzić, że prędkość wyższa od tej prędkości to własnie prędkość nadmierna;
Wydaje mi się, że jednak gdzieś masz napisane o tym, iż nadmierny wzrost prędkości obrotowej przyspiesza zużycie silnika. Wydaje mi się również, że chyba źle rozumiesz co producent ma na myśli. Nie chodzi tu o zabronioną prędkość obrotową silnika ponad dopuszczalną, czyli czerwone pole na obrotomierzu, bo to jest jasno określone, iż takiej prędkości nie należy osiągać. Chodzi o nadmierne, gwałtowne zwiększanie prędkości obr., czyli jej przyrost, nawet w dopuszczalnym zakresie obrotów. Jak depniesz w pedał gazu i do setki dojdziesz w 15 sekund, to silnik zużyje się bardziej niż jak zrobisz to powoli np. w 30s. W obu przypadkach nie osiągając czerwonego pola na obrotomierzu. Jak przejedziesz 1000km autostradą nawet z dużą prędkością, to silnik zużyjesz mniej niż jak będziesz urządzał wyścigi z ciągłym hamowaniem i przyspieszaniem i przejedziesz ten sam dystans 1000km.
Właśnie silnik zużywa się szybciej przy nadmiernych zmianach prędkości obrotowej. Wynika to z faktu zaburzania w tych momentach tarcia płynnego, które ma istnieć zawsze w pracującym silniku. Tego nie da się wyeliminować ani przez założenia konstrukcyjne, technologiczne, czy sprawy olejowe. Jedynie można to próbować ograniczać, między innymi robi się to przez konstruowanie węzłów tarcia w korelacji do lepkości oleju. Odpowiednio zaprojektowany węzeł tarcia i odpowiednio dobrana lepkość oleju zapewnia optymalne tarcie płynne i optymalne odprowadzanie ciepła w całym dopuszczalnym zakresie obrotów. Krótko mówiąc zapewnia optymalne smarowanie. I wcale to nie oznacza, co sądzi wiele osób, że to optimum i bezpieczeństwo zapewni bardziej lepki olej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 cze 2012, o 21:29 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17075
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 185
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Rozzi napisał(a):
ciekawe info z japońskiej strony Toyoty ..dział 'car care' :-)
wygląda, że Toyota dopuszcza (żeby nie powiedzieć zaleca) stosowanie dodatków do olejów silnikowych w celu dbania o kondycję aut :fajka:
wymienione jest kilka produktów...ciekawe na jakich związkach oparte (dwusiarczek molibdenu?, boron?,ws2?) ???

No wierzac google tlumaczowi tak jest. Ciekawa sprawa :cfaniak:

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 cze 2012, o 21:51 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2011, o 21:59
Posty: 405
Pochwały: 24
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2AD-FTV (+VTECH box)
rafal84 napisał(a):

Rozzi napisał(a):
Sol-Wagon napisał(a):
znacie 5w30 B1 lub B5 ale 100 % [full] syntetyk ?

np.
Amsoil 5W30 (ASL) A5/B5
Millers 5W30 C2 LongLife A5/B5


No to teraz to udowodnij, nie spiesz się, choć mam nadzieję, że przedstawienie dowodów zajmie Ci trochę mniej czasu niż koledze Croom.



wystarczy zerknąć na info na stronach producenta :-)
Amsoil 5W30 (ASL) A5/B5 : "100% Synthetic..Oil"
Millers 5W30 C2 LongLife A5/B5 : "(Fully Synthetic Longlife Oil)"

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 13:19 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 6 maja 2012, o 19:38
Posty: 2154
Lokalizacja: Trójmiasto
Pochwały: 35
Marka: Toyota
Model: Avensis T27 FL Wagon
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 benzyna
Cytuj:
Wydaje mi się również, że chyba źle rozumiesz co producent ma na myśli. Nie chodzi tu o zabronioną prędkość obrotową silnika ponad dopuszczalną, czyli czerwone pole na obrotomierzu, bo to jest jasno określone, iż takiej prędkości nie należy osiągać. Chodzi o nadmierne, gwałtowne zwiększanie prędkości obr., czyli jej przyrost, nawet w dopuszczalnym zakresie obrotów. Jak depniesz w pedał gazu i do setki dojdziesz w 15 sekund, to silnik zużyje się bardziej niż jak zrobisz to powoli np. w 30s. W obu przypadkach nie osiągając czerwonego pola na obrotomierzu. Jak przejedziesz 1000km autostradą nawet z dużą prędkością, to silnik zużyjesz mniej niż jak będziesz urządzał wyścigi z ciągłym hamowaniem i przyspieszaniem i przejedziesz ten sam dystans 1000km.


1) pojęcie nadmiernej prędkości obrotowej silnika - uprę się jednak - dotyczy przekroczenia dopuszczalnej prędkości obrotowej silnika

2) z tego co piszesz, chodzi po prostu o gwałtowne przyspieszanie ("gaz do dechy" albo prawie "do dechy"). Tu dwie refleksje:

a) w instrukcji T27 FL na s. 198 jest "porada", by unikać gwałtownego przyspieszania przez pierwsze 1000 kilomentrów przebiegu samochodu;

b) oczywiście jest tak, że łagodna eksploatacja samochodu mniej go zużywa niż "ciężka" noga. I nie chodzi tylko o smarowanie silnika, ale też o zawieszenie, sprzęgło, hamulce itp. A poza tym chodzi o zdrowy rozsądek - bez sensu jest "grzać" na maksa, skoro za 200 metrów są następne światła. To jest jasne i oczywiste, nie wymaga specjalnych tłumaczeń. Z tym, że taka konstatacja nie powinna prowadzić do wniosku, że dbając o samochód musimy go rozpędzać go do setki w 30 sekund, bo dzięki temu będzie mniej zużyty.

_________________
Barbapapa (Zukashizukanokanoka)
Fiat 126p FL 0,65 (24 KM), Polonez 1,6 GLE (87 KM), Fiat Marea Weekend 1,6 SX (103 KM), Opel Astra I 1,4 (60 KM), Ford Mondeo Mk II 2,0 (132 KM), Volvo V70 2,5T 4x4 (250 KM), Ford Mondeo Mk III 2,0 (145 KM), Ford Mondeo Mk III (FL) 3,0 ST (226 KM), Nissan Almera 1,5 (97 KM), Suzuki Vitara 4x4 1,6 (97 KM), Ford Mondeo Mk IV 2,5 (220 KM), Kia Soul 1,6 (124 KM)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 14:52 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2009, o 23:26
Posty: 3344
Pochwały: 126
Marka: Toyota
Model: Corolla E15 EJ(A)
Rocznik: 2013
Silnik: 1 ZR-FAE
Hej Rafal
A juz myslalem ze przepadles kolego ze swoimi wywodami i typowym spamem w odmentach zapomnienia. I znowu bedziemy musieli tolerowac nieobiektywne i obrazliwe wywody. Co na to Moderatorzy?

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Biala Corolla 1.6 Valvematic


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 15:17 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 10 maja 2012, o 08:41
Posty: 343
Lokalizacja: milano
Marka: toyota
Model: avensis I
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
[/quote]rng17 napisał(a):
Strasznie się zawiodłem czytając ten post bo osoba która wydawała się mieć bardzo wysoką wiedzę zdyskredytowała się w moich oczach może teoretyczną to i owszem ale z praktyki ndst.Jeśli ktoś wybiera olej Toyota która tego oleju nie produkuje tylko markuje swoim logo . Uzasadnij logicznie co to jest olej oryginalny ? W jakiej fabryce toyoty jest on wytważany ? wymagasz od kolegów konkretów podziel się nimi z nami .Podaj też róznice między częściami oryginalnymi i nieoryginalnymi , lub jeśli potrafisz podaj która fabryka produkuje wszystko sama cz. zawieszenia elektronikę itp a może uważasz części jednej firmy z logiem toyoty za oryginalne a tej samej firmy bez loga toyoty za nie oryginalne czekam na odp i przepraszam za odkopywanie starych postów ale dopiero tyle przeczytałem
Cytuj:
rafal84


No jakże mi przykro, że się zawiodłeś kolego. Tym bardziej ubolewam, że przeczytałeś moją wypowiedź bez zrozumienia. Jak cały wątek tak czytałeś to serdecznie Ci współczuje.

No ale postaram Ci się to wytłumaczyć, bo prosiłeś o odp. To nie ja przedstawiam olej oryginalny jako lepszy, tylko mój interlokutor jako gorszy. Ot taki drobny szczegół, którego nie zrozumiałeś, a który powoduje, że Twoja zaczepka słowna staje się zupełnie pozbawiona sensu.
Przeczytaj wiec jeszcze raz moją wypowiedź, którą łaskawie zacytowałeś. Tym razem spróbuj zrozumieć. To po pierwsze.
Po drugie jednak, nawet jeżeli uważam, że olej TGMO nie jest w niczym lepszy od innego oleju o tych samych parametrach to zawsze wybiorę olej oryginalny. Wytłumaczenie tego jest bardzo proste, podpowiada mi to mój rozsądek. Rozsądek to coś co daje mi święty spokój i satysfakcję, bo jestem pewien, że olej oryginalny i dedykowany optymalnie chroni mój silnik.
Zapewne Ty wybierasz świadomie produkty nieoryginalne, zapewne zamiast pepsi pijasz napoje typu polo cocta, zamiast wódki pijasz bimber, a po dzwonie swojej toyoty wybierasz zamiast oryginalnego zderzaka i błotnika toyoty który pasuje na milimetry - nieoryginalny zderzak i błotnik firmy spod Warszawy, z zamontowaniem których blacharz morduje się pół tygodnia. No ale tak naprawdę co mnie to obchodzi i po co w ogóle mi to piszesz. Choć muszę przyznać, że jesteś wyjątkowy, można by rzecz oryginalny w swojej postawie, bo większość masy ludzkiej wybierze produkt oryginalny. Oczywiście nie rozmawiamy o kasie, żeby znowu nie było. Parę razy już pisałem, że w moim przypadku absolutnie nie przepłacam za TGMO.]



No cóż ja czytam bez zrozumienia ciebie, a ty mnie dalej nie rozumiesz że TGMO oryginalny nie jest no może w nazwie a pojęcia o oryginalności mieszasz czyli nie masz o tym zielonego pojęcia trafiłeś tylko z częściami blacharskimi a reszta czyli polo cocta i bimber jak najbardziej oryginalne są ,nie oryginalne mogą być koszulki z chin z logiem adidasa i czterema paskami :). Może doczekam się odp. kto produkuje ten TGMO i wtedy poznamy oryginalnego producenta oleju a nie firmę która wstawiła tylko swoje logo i marże ze 150 procentów:)więc ja do grupy lubiących przepłacać za niczym nie różniące się produkty nie należe ale każdemu wolno to się nazywa dobry marketing . A z kąd ty możesz wiedzieć czy nie przepłacasz :z gwiazd to wyczytałeś czy sąsiad ci powiedział a może w gazecie napisano? Ty poprostu żyjesz w takim przeświadczeniu a to nie to samo a ja jestem pewien że przepłacasz i jak mi udowodnisz że nie mam racji?Jeszcze jak byś odpowiedział czy część zamienna do Toyoty np. z logiem Valeo i Toyoty jest bardziej oryginalna jako Valeo czy jako Toyota czekam ale pewnie ci życia na odp. zabraknie ps. fajną masz mentalność ty się innych możesz czepiać ale ciebie to broń boże , wyluzuj chłopie wyjdzie ci na zdrowie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 19:15 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 6 lip 2011, o 22:08
Posty: 56
Lokalizacja: Białystok
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1.6 benzyna
Barbapapa napisał(a):
1) pojęcie nadmiernej prędkości obrotowej silnika - uprę się jednak - dotyczy przekroczenia dopuszczalnej prędkości obrotowej silnika

Pojęcie nadmiernej prędkości obrotowej może dotyczyć jak najbardziej przekroczenia dopuszczalnej, ale mowa jest przecież o nadmiernym wzroście prędkości obrotowej.
W cytowanym z instrukcji obsługi zaleceniu napisane jest
1)„unikać nadmiernego wzrostu prędkości obrotowej silnika”
i jest dopuszczalne, tzn. jak się uprzesz to możesz sobie tak jeździć.
Nie jest natomiast napisane
2)„unikać przekraczania dopuszczalnej prędkości obrotowej silnika”.
Jest to natomiast na pewno gdzieś napisane w formie ostrzeżenia np. w ramce, na czerwono, lub wyboldowane, coś w stylu: Uwaga! Nie wolno dopuszczać do przejścia wskazówki obrotomierza w zakres czerwony. Może to doprowadzić do poważnego uszkodzenia silnika.

To pierwsze mimo że jest takie oczywiste dla niektórych, nie jest właśnie takie oczywiste dla wszystkich. Dlatego o tym piszą. Natomiast to drugie nie dość, że jest zaznaczone na czerwono na obrotomierzu, to jest zabronione.
Równie dobrze można śmiało napisać aby unikać zbyt małych prędkości obrotowych stosując w tym celu właściwe przełożenia skrzyni. Nie dla wszystkich to takie oczywiste jest, zwłaszcza dla tych którzy nadmiernie oszczędzają silnik, a w gruncie rzeczy jak przesadzą z tą oszczędnością to przynosi to odwrotny skutek do zamierzonego
Visitor1230 napisał(a):
Hej Rafal
A juz myslalem ze przepadles kolego ze swoimi wywodami i typowym spamem w odmentach zapomnienia. I znowu bedziemy musieli tolerowac nieobiektywne i obrazliwe wywody. Co na to Moderatorzy?

No strzałka Visitor, a ja już myślałem, że już się nad tobą zlitowali w tym ASO i sprzedają ci ten olej toyotowski po normalnej cenie. Może sobie jakieś jaja chłopie z ciebie robią. Podpadłeś im czymś, czy jak? Jednym sprzedają litr za 60 zeta, a tobie po ile? No jeżeli z własnym olejem zaplaciłeś za przegląd 500zł, a z olejem Toyoty zapłaciłbyś 1000zł to musieli ci wywalić cenę jakieś 125zł za litr.
Wiesz co, możemy zrobić tak, ja kupię ten olej C2 TGMO za 60 zł w moim ASO i sprzedam Ci po 100 zeta za litr, będziesz do przodu jakieś 150 zeta. I jeszcze ja się obłowię. Tylko nie wiem czy się zdecydujesz. W końcu miałbyś w silniku upragniony olej TGMO, który ostatnio tak komplementujesz. A jaki ma CCS. Cud, miód malina.
Wyobraź sobie, że forum publiczne to coś więcej niż rozmowa między kolegami z zawodówki, tam może można sobie gadać brednie, tu jak widzisz nie.

rng17 napisał(a):
No cóż ja czytam bez zrozumienia ciebie, a ty mnie dalej nie rozumiesz że TGMO oryginalny nie jest no może w nazwie a pojęcia o oryginalności mieszasz czyli nie masz o tym zielonego pojęcia trafiłeś tylko z częściami blacharskimi a reszta czyli polo cocta i bimber jak najbardziej oryginalne są ,nie oryginalne mogą być koszulki z chin z logiem adidasa i czterema paskami :). Może doczekam się odp. kto produkuje ten TGMO i wtedy poznamy oryginalnego producenta oleju a nie firmę która wstawiła tylko swoje logo i marże ze 150 procentów:)więc ja do grupy lubiących przepłacać za niczym nie różniące się produkty nie należe ale każdemu wolno to się nazywa dobry marketing . A z kąd ty możesz wiedzieć czy nie przepłacasz :z gwiazd to wyczytałeś czy sąsiad ci powiedział a może w gazecie napisano? Ty poprostu żyjesz w takim przeświadczeniu a to nie to samo a ja jestem pewien że przepłacasz i jak mi udowodnisz że nie mam racji?Jeszcze jak byś odpowiedział czy część zamienna do Toyoty np. z logiem Valeo i Toyoty jest bardziej oryginalna jako Valeo czy jako Toyota czekam ale pewnie ci życia na odp. zabraknie ps. fajną masz mentalność ty się innych możesz czepiać ale ciebie to broń boże , wyluzuj chłopie wyjdzie ci na zdrowie.


Chłopie, ja tłumaczę gościowi, że TGMO nie jest gorszy od Top-Teca, bo jakieś laurki mu pisał, a ty mi coś wyjeżdżasz, że jestem uzależniony od oryginalnych produktów. U ciebie coś nie halo? Człowieku kupuje TGMO, bo płacę za niego tyle samo co za inny olej i nawet mając o tym pojecie nie muszę się już doktoryzować jaki sobie wlać olej do silnika, w odróżnieniu od innych. Co do cholery ma za znaczenie kto produkuje ten olej. Niech będzie Lukoil, pasuje Ci? Co mnie to obchodzi. Wlewam i jeźdże i wiem, że wlewam optymalny.

Skąd to się bierze. Jeden jakieś wynalazki reklamuje jako najlepsze we wszechświecie, drugi błoto do beczek wrzuca, trzeci myśli, że mu wymarzony olej 4 razy drożej sprzedają oszuści w ASO, a czwarty coś o oryginalności polo cocty pisze….
rng17 napisał(a):
a ja jestem pewien że przepłacasz i jak mi udowodnisz że nie mam racji?
A w bardzo prosty sposób, bo płacę tyle samo co za inny olej. Nie ogarniasz tego, 2+2=4, nie 5.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 19:24 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17075
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 185
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
ja tylko dodam ze w de w aso za tgmo 5w30 (wiecej parametrow nie pamietam, prosze nie strzelac) liczyli mi (bez zadnych rabatow) ponizej 12 euro za litr (nauczony w pl zapytalem zanim auto wjechalo na warsztat), wiec cena w pl aso jest dosc ciekawa :cfaniak: , przy takiej cenie w aso w de nie ma tam sensu szkac oleju alternatywnego, przynajmniej moim zdaniem, w pl jak sie nie ma rabatu ma to juz sens

pozdr

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 19:58 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 6 lip 2011, o 22:08
Posty: 56
Lokalizacja: Białystok
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1.6 benzyna
Tu nie ma co strzelać, 5w30 Toyoty są całe dwa rodzaje. Zwykły i Premium. Jak do T22 to nalali Ci na bank ten zwykły A1/B1, A5/B5. Ten u nas kosztuje coś 50 zeta z groszami, więc tyle samo co u nich. Jednak visitor marzy o tym droższym, Premium 5W30, bo musi mieć C2. Ten Premium dla wszystkich oprócz Visitora kosztuje 60 zeta z groszami. Jemu jednak sprzedają po 125 zeta i musi kupować LM po 50. No może po 40.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 20:01 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 17075
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 185
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
i wszystko jasne :cfaniak:

_________________
ObrazekObrazek srebrny turboklekot WRC


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 20:17 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 6 maja 2012, o 19:38
Posty: 2154
Lokalizacja: Trójmiasto
Pochwały: 35
Marka: Toyota
Model: Avensis T27 FL Wagon
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 benzyna
rafal84 napisał(a):
Barbapapa napisał(a):
1) pojęcie nadmiernej prędkości obrotowej silnika - uprę się jednak - dotyczy przekroczenia dopuszczalnej prędkości obrotowej silnika

Pojęcie nadmiernej prędkości obrotowej może dotyczyć jak najbardziej przekroczenia dopuszczalnej, ale mowa jest przecież o nadmiernym wzroście prędkości obrotowej.
W cytowanym z instrukcji obsługi zaleceniu napisane jest
1)„unikać nadmiernego wzrostu prędkości obrotowej silnika”
i jest dopuszczalne, tzn. jak się uprzesz to możesz sobie tak jeździć.
Nie jest natomiast napisane
2)„unikać przekraczania dopuszczalnej prędkości obrotowej silnika”.
Jest to natomiast na pewno gdzieś napisane w formie ostrzeżenia np. w ramce, na czerwono, lub wyboldowane, coś w stylu: Uwaga! Nie wolno dopuszczać do przejścia wskazówki obrotomierza w zakres czerwony. Może to doprowadzić do poważnego uszkodzenia silnika.


Napisałem co jest w mojej instrukcji. I nie ma tam tekstu, który podajesz w pkt 1. Jest natomiast o zakazie podanym w pkt 2.

To by było na tyle w tym temacie.

_________________
Barbapapa (Zukashizukanokanoka)
Fiat 126p FL 0,65 (24 KM), Polonez 1,6 GLE (87 KM), Fiat Marea Weekend 1,6 SX (103 KM), Opel Astra I 1,4 (60 KM), Ford Mondeo Mk II 2,0 (132 KM), Volvo V70 2,5T 4x4 (250 KM), Ford Mondeo Mk III 2,0 (145 KM), Ford Mondeo Mk III (FL) 3,0 ST (226 KM), Nissan Almera 1,5 (97 KM), Suzuki Vitara 4x4 1,6 (97 KM), Ford Mondeo Mk IV 2,5 (220 KM), Kia Soul 1,6 (124 KM)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 20:41 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 gru 2009, o 23:26
Posty: 3344
Pochwały: 126
Marka: Toyota
Model: Corolla E15 EJ(A)
Rocznik: 2013
Silnik: 1 ZR-FAE
rafal84 napisał(a):
o strzałka Visitor, a ja już myślałem, że już się nad tobą zlitowali w tym ASO i sprzedają ci ten olej toyotowski po normalnej cenie. Może sobie jakieś jaja chłopie z ciebie robią. Podpadłeś im czymś, czy jak? Jednym sprzedają litr za 60 zeta, a tobie po ile? No jeżeli z własnym olejem zaplaciłeś za przegląd 500zł, a z olejem Toyoty zapłaciłbyś 1000zł to musieli ci wywalić cenę jakieś 125zł za litr.
Wiesz co, możemy zrobić tak, ja kupię ten olej C2 TGMO za 60 zł w moim ASO i sprzedam Ci po 100 zeta za litr, będziesz do przodu jakieś 150 zeta. I jeszcze ja się obłowię. Tylko nie wiem czy się zdecydujesz. W końcu miałbyś w silniku upragniony olej TGMO, który ostatnio tak komplementujesz. A jaki ma CCS. Cud, miód malina.
Wyobraź sobie, że forum publiczne to coś więcej niż rozmowa między kolegami z zawodówki, tam może można sobie gadać brednie, tu jak widzisz nie.

Jakos sie nie lituja. Po pierwsze zadne 125 zeta jak cos. Kup sobie kalkulator i podziel 500 PLN-ow przez 5,9 Litra. Jezeli uwazasz ze mam przesrane w ASO to popatrz na watek benzyniarzy ile placa za przeglady. Bo podobno benzyne serwisuje sie taniej. Ktos wkleil parametry TGMO i wygladaja bardzo dobrze. I co z tego? Mam napisac ze sa do luftu? Bylo trzeba samemu sie pochwalic wczesniej znajomoscia tego oleju i przekonac o wyzszosci tego produktu nad innymi. A nie [cenzura] bezsensowne wywody i prywatne wycieczki.
A zdanie o tym czym jest forum publiczne mam wyrobione. Zajmij sie lepiej swoim zachowaniem na tym watku i podejsciem do innych uzytkownikow

_________________
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Biala Corolla 1.6 Valvematic


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2012, o 22:26 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 6 maja 2012, o 19:38
Posty: 2154
Lokalizacja: Trójmiasto
Pochwały: 35
Marka: Toyota
Model: Avensis T27 FL Wagon
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 benzyna
Czy ktos z Szanownych Forumowiczów mógłby skomentowac poniższą tabelkę? Zwłaszcza w kontekście parametrów TGMO 0W-20 w części zatytułowanej "Właściwości przy wysokich temperaturach". Czy to co jest zawarte w tabelce oznacza, że olej z oznaczeniem "letnim" 20 jest gorszy niż ten, który ma 30 lub 40?


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Barbapapa (Zukashizukanokanoka)
Fiat 126p FL 0,65 (24 KM), Polonez 1,6 GLE (87 KM), Fiat Marea Weekend 1,6 SX (103 KM), Opel Astra I 1,4 (60 KM), Ford Mondeo Mk II 2,0 (132 KM), Volvo V70 2,5T 4x4 (250 KM), Ford Mondeo Mk III 2,0 (145 KM), Ford Mondeo Mk III (FL) 3,0 ST (226 KM), Nissan Almera 1,5 (97 KM), Suzuki Vitara 4x4 1,6 (97 KM), Ford Mondeo Mk IV 2,5 (220 KM), Kia Soul 1,6 (124 KM)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6051 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 132, 133, 134, 135, 136, 137, 138 ... 202  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda


PayPal