TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 17 paź 2017, o 09:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 22 mar 2011, o 21:27 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 wrz 2010, o 19:15
Posty: 35
Lokalizacja: Mysłowice
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 2.0 Diesel
1.a wiesz co, ściagnij zderzak i zobacz czy jakies łaczenie przewodów/rurek nie zostalo zerwane, bo spryskiwacz dziala na zasadzie cisnienia plynu,

2. moze pąpka ci siadła, badz siada ( bo w wersjach z spryskiwaczami reflektorów sa 3 papki - przód, tył, reflektory )
i nie wywołuje odpowiedniego cisnienia zeby podnies spryskiwacz i spryskac reflektor
z prawej strony ci szyczy bo zbiornik plynu i pompka jest po prawej stronie i plyn ma krotsza droge do pokonania.
wiecej pomysłow nie mam

_________________
my first car
Opel Astra I Hatchback 1.4 16V 1996r

now
Toyota Avensis Prestige D4D 116km Liftback
27.12.2004


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lip 2012, o 01:26 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 29 mar 2012, o 20:59
Posty: 14
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 2AD-FTV
Żeby temat nie zaschnął to dorzucę coś..

Przypadek jest jak powyższe. Klapki na prawym spryskiwaczu brak. Prawdopodobnie ktoś pożyczył, bo jak wysiadłem to dziury w zderzaku nie widziałem a jak po godzinie wróciłem to już była. Klapki za to już nie...
Po 2 tyg. zaciął się spryskiwacz, bo nawiało do niego piachu i innego syfu. Po wyjęciu stwierdziłem, że sprężyna gdzieś się w nim zawiesiła i troszkę się zatarł.
Podłączyłem więc go pod bieżącą wodę i pomagałem my, kiedy miał się wysuwać i chować. Udało się po którymś razie doprowadzić do tego, że usłyszałem dźwięk wydany przez sprężynę, która ułożyła się na swoje miejsce i spryskiwacz zaczął działać jak dawniej. Następnie trochę silikonowego smaru i montaż pod zderzak. Żadnych więcej zabiegów nie potrzebował.
Z klapką jest większy problem bo jak wiadomo kosztuje grubo za dużo. Na toyodiy podane ceny są do zaakceptowania szczególnie że występują już od razu polakierowane (chyba dobrze czytam ten katalog, prawda?) U nas oczywiście trzeba wydać masę pieniędzy za coś co nie jest tego warte.
Zauważyłem że niektóre sprzedawane na Internecie zaślepki maja widoczne numery których nie można zdekodować na stronie Toyodiy w zakładce identyfikacji numeru. Skąd, więc można zdobyć info na taki temat? Jest jeszcze jakaś inna numeracja?
A może ktoś się orientuje czy zaślepki od Avensis są stosowane jeszcze w jakichś Toyotach?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 lip 2012, o 12:02 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 paź 2009, o 21:30
Posty: 10
Lokalizacja: Łódź
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 fl
Rocznik: 2007
Silnik: 2.2 D4D 150 KM
Witam!
nawiązując do pierwszego postu w temacie spryskiwaczy - zauważyłem u siebie, że nie działają spryskiwacze reflektorów, sprawdziłem bezpiecznik nr 73 - wszystko ok. ale spryskiwacze reflektorów martwe nawet nie słychać żeby przekaźnik "cykał" , pozostałe spryskiwacze tzn. przedniej i tylnej szyby działają bez zarzutu czy ktoś ma może jakiś pomysł co to może być? ( oczywiście mam płyn w zbiorniku i włączone światła przy próbie spryskiwaczy) a co do zaślepek to najtaniej wyjdzie chyba w serwisie cena jednej sztuki to około 80 zł + lakierowanie - zresztą przy drobnych detalach typu dekielki do felg, zaślepki itp. to ceny na allegro są jakieś z sufitu ostatnio za dekielek chcieli 70 zł + koszty wysyłki a w serwisie zapłaciłem 42 zł :ok:

_________________
W stajni jeszcze Corolla Verso 2003 D4D 90 KM


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2012, o 13:43 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 23 cze 2010, o 07:53
Posty: 20
Lokalizacja: Gdańsk
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 2.0 D4D
Koledzy,
to w końcu co odpowiada za działanie spryskiwaczy lamp ksenonowych?
Tam jest tylko pompka czy silniczek?

Właśnie mi padły spryskiwacze lamp. Bezpiecznik przepalony i każdy następny również przepala.
"Cykanie" na nowym bezpieczniku występuje ale tylko za pierwszym razem - później bezpiecznik przepalony :smutas:

Szukałem po necie, allegro części odpowiadającej za działanie spryskiwaczy ale nie znalazłem jej :( Więc pewnie pozostanie mi ASO :jacipokaze: :glupek:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2012, o 14:11 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 wrz 2010, o 22:24
Posty: 384
Lokalizacja: Łomianki
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: T25 i E11
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D4D 116KM i 90KM
za spryskiwanie odpowiada pompka. Na allegro bywają używki w cenach od około 150zł. U siebie wymieniałem w zeszłym roku bo od zakupu spryskiwacze nie działały (pompka dawała za małe ciśnienie). Generalnie 15 minut roboty z czego większa część czasu to odkręcanie nadkola (spodnia część) i spuszczanie płynu :fajka:

EDIT: tu masz tą pompkę, ale jak pisałem za 150zł wyrwiesz bez kłopotu, ja czaiłem się ponad półtora roku, bo specjalnie się z tym nie spieszyłem i w końcu kupiłem przy okazji zakupu rozrusznika od jednego sprzedawcy.
http://allegro.pl/toyota-avensis-2003-0 ... 41224.html

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2012, o 16:00 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
chłopaki ale jak pali bezpiecznik to tam jest jakieś zwarcie....może w pompce...a może w instalacji....nie będzie taniej przedtem zajrzeć do elektryka niż kupować od razu pompkę za 150-200zł? ???

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2012, o 16:20 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 6973
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 820
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: D4D2T-ADFTV
Zwarcie bardzo możliwe, że jest w pompce, a nie w kablu po drodze.

cinkowski,
1) zdejmij osłonę nadkola, odepnij wtyczkę od (prawdopodobnie) uszkodzonej pompki, załóż nowych bezpiecznik, włącz manetką spryskiwacz.
Jak bezpiecznik się nie przepali to nie masz zwarcia w kablu, możesz śmiało podpinać drugą pompkę.
Jak się przepali, to masz zwarcie w kablu lub manetce, trzeba szukać gdzie.

2) Sprawdź miernikiem na stykach starej pompki (bez demontowania jej) czy pompka nie ma zwarcia wewnątrz.
Jeżeli pompka ma zwarcie (a dodatkowo w pkt.1 zwarcia nie było na kablu) to masz na 100% pompkę do wymiany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2012, o 16:33 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
o widzisz...i już elektryk przyszedł do Ciebie :-D

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 sie 2012, o 00:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 wrz 2010, o 22:24
Posty: 384
Lokalizacja: Łomianki
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: T25 i E11
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D4D 116KM i 90KM
a jak nie masz miernika to podepij przez bezpiecznik pompkę bezpośrednio do aku (tylko na chwile bo bez obciazenia ona nie lubi pracowac) jak spali kolejny bezpiecznik to tez juz wszystko wiesz.
Swoja jak kupilem uzywke to w celach kontrolnych podlaczalem na krotko i normalnie krecila ;)

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2012, o 21:23 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 447
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
Witam

Dziś zachciało mi się użyć spryskiwaczy bo daawno nie psikałem i się zdziwiłem...
Ok, sytuacja taka, że wciskam guzik, oba wyjeżdżają z bzykiem pompki ale zero psikania. No i się chowają. Płyn jest bo leje po szybach.
Tyle co zdążyłem zobaczyć bo była już szarówka, że trochę tam brudnawo.

A więc jak się do tego dostać czy też zrobić aby zostały wysunięte i abym mógł zrobić inspekcję mechanizmu?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2012, o 21:48 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
a światła miałes włączone?

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2012, o 05:31 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2012, o 19:53
Posty: 173
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1ADFTV
@Irokez

Pewnie masz końcówkę płynu. Najpierw kończą się spryski na lampy a potem na szybę.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2012, o 08:18 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 wrz 2010, o 22:24
Posty: 384
Lokalizacja: Łomianki
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: T25 i E11
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D4D 116KM i 90KM
albo dysze spryskiwaczy zapchane. Złap za zaślepkę w zderzaku i wyciągnij dyszę do góry (nic jej nie będzie ;) obadaj i ewentualnie wyczyść z syfu - może pomoże, bo skoro się wysuwają to jest ciśnienie w układzie. Jak miałem zrypaną pompkę to sama pompka po odłączeniu wężyka coś tam psikała ale juz dyszy nie miała siły wysunać. po wymianie pompki wszystko działa jak trzeba, tak więc problem tkwi raczej w zderzaku ;)

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2012, o 08:49 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 18 sty 2011, o 08:58
Posty: 12
Lokalizacja: Łódź
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D-4D
Witam,

wczoraj dosyć późno w nocy szukałem i nie znalazłem odpowiedzi na mój problem. Otóż zauważyłem, że nie działają mi spryskiwacze reflektorów po pociągnięciu manetki od spryskiwaczy szyb. Wcześniej było tak, że podczas jazdy gdy spryskiwałem szyby to co jakiś czas (domyślam się że komputer tym steruje) odpalały mi się także spryskiwacze reflektorów, teraz jedynie mogę te spryskiwacze odpalić za pomocą przycisku. Czy to jest kwestia jakiegoś bezpiecznika ewentualnie coś się odczepiło.

Proszę o pomoc.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 sie 2012, o 19:29 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 13 lis 2010, o 22:39
Posty: 447
Lokalizacja: Wałbrzych
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE
TP89 napisał(a):
@Irokez

Pewnie masz końcówkę płynu. Najpierw kończą się spryski na lampy a potem na szybę.


No i [CENZURA], dziś dolałem 2 litry i działa :) uff..
Heh.. szkoda że nie informuje że się płyn kończy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sie 2012, o 23:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2012, o 19:53
Posty: 173
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1ADFTV
Piwo for mi :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 wrz 2012, o 22:00 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 19 kwi 2012, o 21:32
Posty: 80
Marka: Toyota
Model: AVENSIS
Rocznik: 2006
Silnik: 2AD-FTV 150 kM
To ja mam takie pytanie. Otóż spryskiwacze działają ale nigdy nie chowają sie do końca, wystąją ~1-2cm ponad zderzak i zawsze po wyjściu z samochodu musze je paluchem dociskać. Miał ktoś z Was taki problem ??


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 09:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 09:24
Posty: 461
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD-FTV
Mam to samo na jednym spryskiwaczu, ale nie zwracam na to uwagi...

_________________
Moja AVE - koniecznie zobacz!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 09:27 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 mar 2012, o 19:53
Posty: 173
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1ADFTV
Pewnie wystarczy przeczyscic cały mechanizm.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 10:25 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 11 mar 2011, o 19:12
Posty: 147
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Ford
Model: t 150
Rocznik: 2007
Silnik: 1,2
Anekr napisał(a):
Mam to samo na jednym spryskiwaczu, ale nie zwracam na to uwagi...

zabrudzone prowadnice i gniazdo, oczyścić sprayem do czyszczenia układu hamulcowego, nasmarować silikonem w sprayu i po "bulu"... :piwo: :piwo:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 13:45 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 09:24
Posty: 461
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD-FTV
Jak się do tego zabrałeś? Odkręcałeś zderzak czy od spodu? Albo jakiś inny sposób?

_________________
Moja AVE - koniecznie zobacz!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 14:38 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 wrz 2010, o 22:24
Posty: 384
Lokalizacja: Łomianki
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: T25 i E11
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D4D 116KM i 90KM
Jeśli chcesz zdemontować całe spryskiwacze to musisz zdjąć zderzak to znaczy może nawet wystarczy zdjąć osłony silnika i podejść śrubokrętem, ale u mnie te wkręty były tak zapieczone, że nawet po zdjęciu zderzaka nie dałem im rady więc weź to pod uwagę ;)
Ale może wystarczy od góry podejść bez demontarzu ;) Spróbuj na początek poprostu podnieść (palcami ;) ) spryskiwacz i dokladnie oczyscic go sprezonym powietrzem.

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 14:43 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 09:24
Posty: 461
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD-FTV
Złapię go jak będzie wyjeżdżał i już nie puszczę :diabel:

Dzięki za info!

_________________
Moja AVE - koniecznie zobacz!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 wrz 2012, o 14:48 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 wrz 2010, o 22:24
Posty: 384
Lokalizacja: Łomianki
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: T25 i E11
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D4D 116KM i 90KM
mozesz poprostu czyms delikatnie podwazyc tak zeby tylko lakieru nie zepsuc i pociagnac w gore

_________________
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2012, o 12:07 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 19 paź 2008, o 08:36
Posty: 56
Lokalizacja: Warszawa , Mazowieckie
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1ADFTV d4d
Anekr napisał(a):
Odświeżę trochę temat :-)

Wczoraj zorientowałem się, że podczas jazdy (używania spryskiwaczy reflektorów) urwała mi się zaślepka/daszek co jest założony na końcu spryskiwacza i w stanie spoczynku zakrywa dziurę w zderzaku.


W moim T25 również niknęła klapka. Jednak nie jestem przekonany co do tego, że te klapki same sobie odfruwają. Próbowałem zdemontować pozostałą klapkę lewą i nie było to takie proste. Klapka mocno jest osadzona i trzeba użyć siły aby ją zdjąć.
Uwaga więc na grasujących amatorów zaślepek!! :baseball:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 paź 2012, o 18:31 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 kwi 2010, o 09:24
Posty: 461
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD-FTV
U mnie wiatr porwał moje zaślepki - jestem tego pewien, nawet jedną widziałem jak odlatywała :auto:

_________________
Moja AVE - koniecznie zobacz!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 gru 2012, o 14:36 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 18 paź 2012, o 10:08
Posty: 1
Lokalizacja: stargard
Marka: toyota
Model: avensis
Rocznik: 2007
Silnik: 2.0 d
Witam wszystkich użytkowników avensisów. Od niedawna też jestem szczęśliwym posiadaczen ave ale mam z nią mały problem bo niedziałają mi spryskiwacze ksenonów.Zwiedziłem już pozostałe wątki i nigdzie nie znalazłem odp na mój problem bo wszystko było oki bezpiecznik, płyn itd. Po kilku dniach walki w pojedynke poddałem się i zawiozłem ave do elektryka. Stwierdził że to przekaźnik czasowy ten który znajduje się przy pompce, więc mam pytanie do użytkowników czy ktoś miał podobny problem i jak go rozwiązał ewentualnie gdzie kupić takowy przekaźnik najtaniej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2012, o 15:20 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 18 sty 2012, o 14:34
Posty: 169
Lokalizacja: Raszówka
Marka: TOYOTA_LEXUS
Model: AVENSIS T22|IS 200
Rocznik: 1999
Silnik: 4A-FE|1G-FE
sprawdź czy pompka pracuje, jeśli nie, wyjmij i na krótko podłącz do aku. nigdy nie słyszałem o takim przekaźniku.

_________________
Pomogłem?
Piwko ;D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2012, o 22:08 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 1 lip 2008, o 10:21
Posty: 2984
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 9
Marka: toyota
Model: t25 przed i po fl
Rocznik: 2007
Silnik: 1cd i 1ad
sebaslaw napisał(a):
Witam wszystkich użytkowników avensisów. Od niedawna też jestem szczęśliwym posiadaczen ave ale mam z nią mały problem bo niedziałają mi spryskiwacze ksenonów.Zwiedziłem już pozostałe wątki i nigdzie nie znalazłem odp na mój problem bo wszystko było oki bezpiecznik, płyn itd. Po kilku dniach walki w pojedynke poddałem się i zawiozłem ave do elektryka. Stwierdził że to przekaźnik czasowy ten który znajduje się przy pompce, więc mam pytanie do użytkowników czy ktoś miał podobny problem i jak go rozwiązał ewentualnie gdzie kupić takowy przekaźnik najtaniej.

tez mialem problem, nakupowalem pompek i szykowalem sie do akcji.... mroz ustapil i problem zniknal.... niby niemozliwe ze w 1 zbiorniku sa 3 pompki i 1 zamarza a 2 nie ale co zrobic.....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 gru 2012, o 03:41 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 14:07
Posty: 970
Lokalizacja: Slaskie
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: T27
Rocznik: 2009
Silnik: 2.2 + BOX
Przerabiałem ten temat przy pierwszej zimie po kupnie ave. Tak jak pisali powyżej - mróz ustąpił i było wsio OK.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda