TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 24 wrz 2017, o 03:16

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 167 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 maja 2007, o 17:58 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 18:49
Posty: 144
Lokalizacja: Zielonka
Witam. Mam problem teraz niestety. Gdy cofam to piszczy mi jeden z bębnów. Na początku myślałem, ze to szczeki sie zuzyły jednak po konsultacjach dowiedziałem sie, ze to może być sprezynka w bębnie. Macie mzoe takie doświadczenia ??? Czy mogło to sie stać przez wchodzenie w zakrety na recznym ponieważ moje autko czesto brało zakrety w ten sposób ??? A moze jakieś rady ??? Nowe szczeki to 120zł.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 maja 2007, o 18:59 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 26 mar 2007, o 20:32
Posty: 448
Lokalizacja: Wrocław/trzebnica
standardowy problem w VW/Audi/Seat/Skoda :-D
rozkręcasz bębny i trzeba przesmarować u mnie w VW pomogło na pare kkm. Szczęk nie trzeba wymieniać, ale okaże się po rozebraniu,
też stawialem na pcozątku na szczęki, rozebrałem beben w swoim dawnym VW i okazało sie, ze szczeki byŁy ok, a winowajcom była sprężyna :-)

_________________
Obrazek
Hilux 140KM@370Nm
Yaris 90KM@210Nm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2007, o 12:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 18:49
Posty: 144
Lokalizacja: Zielonka
szczeki i spreżyny całe.Wymagało jedynie gruntownego czyszczenia.koszt to 30zł.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Bicie hamulców
PostNapisane: 13 lip 2007, o 11:27 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
Od pewnego czasu przy hamowaniu kierownica mi drga, a właściwie to bardziej lata... Wiem rzecz jasna, że to w Ave problem natury TTTM ;-) . Tyle że wydawało mi się, że to po prostu kwestia tarcz i po wymianie powinno być OK. A ostatnio zdołował mnie jeden magik od hamulców, który od byłego pracownika ASO Toyoty dowiedział się, że z tym biciem jest większy problem. Podobno w ASO w takich przypadkach najczęściej dopiero wymiana tarcz, piast i zwrotnic :bojesie: :bojesie: :bojesie: załatwiała sprawę. Inny, tańszy sposób, to bodajże przetoczenie tarcz już zamontowanych na samochodzie (koszt 150 zł, czyli znośny).

A jakie są Wasze doświadczenia? Jak na razie wiem tyle, że przetoczenie zwykle wystarczy (o ile jest jeszcze co przetaczać ;-) ). Z drugiej strony, ayrsen pisał niedawno, że po prostu montaż tarcz w Ave wymaga wyższego stopnia wtajemniczenia. Zakładającm, że i tak planowałem wymianę tarcz i klocków, jak mam się zabrać do tego problemu?

Aha, jeszcze jedno. O ile wiem, Ave miewają problem z biciem na kierownicy w czasie jazdy, nawet bez hamowania. U mnie akurat kierownica ani drgnie, przy żadnej prędkości. Dopiero jak zahamuję, zwłaszcza przy 50-60 km/h, to :help: :help: :help:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 15:18 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 4 cze 2007, o 00:18
Posty: 2744
Marka: Toyota
Model: T22 & T27
Rocznik: 2009
Silnik: 4A-FE & 3ZR-FAE
Mam dokładnie te same objawy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 16:41 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2686
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8
Portal napisał(a):
Inny, tańszy sposób, to bodajże przetoczenie tarcz już zamontowanych na samochodzie

Broń Cię Panie Boże ! U mnie po przetoczeniu tarcz zrobiło się jeszcze gorzej i musiałem natychmiast wymienić tarcze na nowe.

Portal napisał(a):
dopiero wymiana tarcz, piast i zwrotnic załatwiała sprawę

Przesada - trzeba pamiętać o idealnym wyczyszczeniu powierzchni styku tarczy z piastą. Na bank masz tam rdzę i sporo innego syfu. Nawet ułamek milimetra różnicy na piaście będzie powodował bicie w czasie hamowania.
No i nie kupuj jakiejś tajwańskiej podróby tylko porządne tarcze ;-)

Portal napisał(a):
Ave miewają problem z biciem na kierownicy w czasie jazdy, nawet bez hamowania

Pewnie te "bezwypadkowe" :hihihi: Jeśli masz nie wyważone koła albo krzywe felgi, to na pewno :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 18:05 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 mar 2007, o 22:15
Posty: 458
Lokalizacja: OKR
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25FL
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD-FTV+Box :)
MaŁy_RaDeK napisał(a):
Ave miewają problem z biciem na kierownicy w czasie jazdy, nawet bez hamowania


mialem taki problem, juz nie wiedzialem co robic, kola byly wywazane 3 razy, az wkoncu sie pracownik serwisu opon przyznal ze maszyny do wywazania byly zle skalibrowane "bo wie pan, po zimie tak zawsze" wkoncu pojechalem do dobrego(i drogiego) serwisu i tam wkoncu drgania ustaly na dobre,

druga przyczyna bicia kol podczas jazdy, gdy nawet wywazanie nie pomaga moze byc wada samej felgi, tzn. otwory na sruby moga nie byc centralnie wywiercone (unikajcie felg produkcji CHina/E.U-gdy ja kupowalem dezenty F mialem do wyboru Made in E.U i w innym serwisie made in germany 150zł drozsze.. wiadomy wybor)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 18:34 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
MaŁy_RaDeK napisał(a):
Broń Cię Panie Boże ! U mnie po przetoczeniu tarcz zrobiło się jeszcze gorzej i musiałem natychmiast wymienić tarcze na nowe.


Hmmm... A już miałem "światły plan", że najpierw wymienię tarcze, a jak nie pomoże - pojadę przetoczyć... :nuda: Tak czy inaczej, zacznę od wymiany.

MaŁy_RaDeK napisał(a):
Przesada - trzeba pamiętać o idealnym wyczyszczeniu powierzchni styku tarczy z piastą. Na bank masz tam rdzę i sporo innego syfu. Nawet ułamek milimetra różnicy na piaście będzie powodował bicie w czasie hamowania.
No i nie kupuj jakiejś tajwańskiej podróby tylko porządne tarcze ;-)


Tak też zamierzam. Tylko w takim razie miałbym pytanie do warszawiaków - czy możecie polecić jakiś warsztat, który by to zrobił jak należy? Bo obawiam się, że "mój" magik chciał mi "podprogowo" dać do zrozumienia, że za wynik nie ręczy... :-(

MaŁy_RaDeK napisał(a):
Pewnie te "bezwypadkowe" :hihihi: Jeśli masz nie wyważone koła albo krzywe felgi, to na pewno :-D


No, moja jest na szczęście na bank bezwypadkowa, a nie ;-) "bezwypadkowa" ;-) . No i ogólnie toczy się po drodze aż miło :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 18:53 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2686
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8
Portal napisał(a):
czy możecie polecić jakiś warsztat, który by to zrobił jak należy?

Chcesz żeby było zrobione dobrze - zrób to sam :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 21:41 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 mar 2007, o 22:15
Posty: 458
Lokalizacja: OKR
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25FL
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD-FTV+Box :)
MaŁy_RaDeK napisał(a):
Portal napisał(a):
czy możecie polecić jakiś warsztat, który by to zrobił jak należy?

Chcesz żeby było zrobione dobrze - zrób to sam :-D


dokladnie, a nie ma w tym az tak wielkiej filozofii zebys nie dal rady :), waznie abys sie nie spieszyl, i wszystko dokladnie czyscil


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lip 2007, o 23:15 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 4 cze 2007, o 00:18
Posty: 2744
Marka: Toyota
Model: T22 & T27
Rocznik: 2009
Silnik: 4A-FE & 3ZR-FAE
Portal napisał(a):
Tylko w takim razie miałbym pytanie do warszawiaków - czy możecie polecić jakiś warsztat, który by to zrobił jak należy?

ASO Włochy mogę polecić bo z innych nie korzystam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 lip 2007, o 22:34 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
Łukasz-AVE napisał(a):
MaŁy_RaDeK napisał(a):
Chcesz żeby było zrobione dobrze - zrób to sam :-D


dokladnie, a nie ma w tym az tak wielkiej filozofii zebys nie dal rady :), waznie abys sie nie spieszyl, i wszystko dokladnie czyscil


hmmm...

ayrsen napisał(a):
blue_point napisał(a):
na bank ayrsen sam wymieniał :-)

Akurat tego nie - układ w Ave T22 jest tak czuły, że trzeba sie sporo napracować żeby odpowiednio spasować tarczę na piaście i ograniczyć bicie do minimum - a do tego potrzebne są trochę bardziej skomplikowane narzędzia niż młotek i imadło...


I tu przydałby się emot: "confused"... :nuda:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2007, o 18:58 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2686
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8
Portal napisał(a):
I tu przydałby się emot: "confused"...

Bez przesady - tam nic nie trzeba pasować !
Wystarczy dokładnie oczyścić wszystko z rdzy i innego syfu.
Przyda się preparat w spry'u do czyszczenia hamulców :tak:
Nie przypominam sobie żebym potrzebował młotka i imadła :-D
Za to komplet dobrych kluczy to podstawa - zapomnij o Topex'ie z Tesco ;-)
W czasie urlopu (za jakieś 2-3 tygodnie) postaram się zrobić DIY odnośnie wymiany tarcz hamulcowych w Ave...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2007, o 05:55 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
MaŁy_RaDeK napisał(a):
Portal napisał(a):
I tu przydałby się emot: "confused"...

Bez przesady - tam nic nie trzeba pasować !

No to się nie zgodzę... :jezyk: :jezyk: :jezyk:
Jak to sam napisałeś parę postów wyżej - nawet pół milimetra robi zasadniczą różnicę... :tak: Jak ostatnio miałem wymieniane tarcze, to zostawiłem auto w serwisie i oddaliłem sie... Ale podczas wcześniejszej wymiany poobserwowałem sobie ile prób, przymiarek, porawek, pomiarów, korekt i in. wykonywał mechanik podczas wymiany, to mi przeszła ochota na robienie tego samemu...
RaDeK - może Ty masz domowy sposób na sprawdzenie i kompensatę bicia na linii piasta >> tarcza - jeśli tak, to sie nim podziel, bo jak zwykle chętnie się czegoś nowego dowiem... ;-)

No i jeszcze jedno - tarcza, nawet najlepsza możliwa do samochodu "cywilnego" jeszcze zapakowana w pudełku już ma bicie - minimalne ale ma... Podobnie jak piasta... I "cały pies pogrzebany" jest właśnie w tym, żeby te dwie odchyłki ze sobą skompensować a nie nałożyć na siebie... :cfaniak:

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2007, o 13:06 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
Ano właśnie. Jestem bardzo ciekaw dalszego ciągu wątku :tak: .

A oprócz tego jestem też ciekaw, czy w tej sytuacji mogę zaufać jakiemukolwiek ASO (konkretnie chodzi mi of kors o Wawę, chociaż to chyba nie ma znaczenia). Zwłaszcza w kontekście opinii rzekomego byłego pracownika ASO, która do mnie z drugiej ręki dotarła, a według której, po ewentualnej nieudanej naprawie mogę się spodziewać stwierdzenia, że trzeba jeszcze pół podwozia wymienić... :nuda:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2007, o 16:31 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2686
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8
ayrsen napisał(a):
RaDeK - może Ty masz domowy sposób na sprawdzenie i kompensatę bicia na linii piasta >> tarcza - jeśli tak, to sie nim podziel, bo jak zwykle chętnie się czegoś nowego dowiem...

W moim przypadku po założeniu tarcz wszystko było OK.
Z resztą tam nie ma możliwości regulacji. Chociaż mogę się mylić.
Wyczyściłem piastę "do żywego", psiknąłem trochę smaru miedziowego i złożyłem :-D
Zero dodatkowych kombinacji i jak na razie jest dobrze a przejechane mam od wymiany jakieś 20 tys. km.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2007, o 19:49 
Czy ktoś może wie, czy przy przetaczaniu tarcz hamulcowych konieczna jest zmiana klocków? ???


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2007, o 20:04 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2686
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8
Nie trzeba wymieniać klocków.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2007, o 17:56 
Chciałbym się upewnić czy to prawda, że oryginalne klocki Toyoty są zbyt twarde i to jest główną przyczyną nierównego ścierania tarcz? Inne klocki częściej się zużywają, ale problem z przetaczaniem tarcz raczej nie występuje. Tak twierdzą w ASO. Napewno macie swoje doświadczenia w tym temacie.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2007, o 18:01 
Offline
Administrator
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lut 2007, o 23:47
Posty: 2686
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 55
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: 1.8
sleepwalker napisał(a):
Inne klocki częściej się zużywają, ale problem z przetaczaniem tarcz raczej nie występuje

A co to ma wspólnego ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2007, o 20:05 
MaŁy_RaDeK napisał(a):
A co to ma wspólnego ?

Sam właśnie nad tym się zastanawiałem...


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lip 2007, o 22:13 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lut 2007, o 23:17
Posty: 1483
Lokalizacja: 3M
sleepwalker napisał(a):
MaŁy_RaDeK napisał(a):
A co to ma wspólnego ?

Sam właśnie nad tym się zastanawiałem...

sleepwalker - ktoś wie, że dzwonią ale nie wie w którym kościele... ;-)
W skrócie - klocki i tarcze muszą być do siebie dopasowane - czyli nie można kupić tarcz uniwersalnych i klocków wyczynowych lub odwrotnie - taki zestaw po prostu nie będzie działał... :nie: :nie: :nie:
I to pewnie miał ten mechanik na mysli - jak kupujesz produkt A, do dobierz do niego właściwe klocki A a nie np. B... ;-)

_________________
Życie jest zbyt krótkie, żeby jeździć dieselem... :diabel:
Nie da Ci tego żadna dziewczyna, co może dać Ci w benzynie turbina! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 lip 2007, o 19:32 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 15 cze 2007, o 12:45
Posty: 21
Lokalizacja: chmielek
Z tym biciem tarcz - to warto by było zobaczyć czy nie ma luzu na drążku od strony maglownicy /// bardzo mały luz a bicie koła bywa okropne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 lip 2007, o 13:26 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 23 lip 2007, o 08:42
Posty: 38
Lokalizacja: Kozienice
witam
ja zacząłbym od sprawdzenia, czy wszystkie śruby są porządnie dokręcone i od obejrzenia klocków. Mnie teżtłumaczyli, że mam krzywe tarcze a po dokręceniu felg i wymianie klocków (zrobiły się półokrągłe) przeszło.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lip 2007, o 14:35 
Orientujecie się może ile wynosi robocizna w ASO za wymianę tarcz i klocków hamulcowych (części mam swoje)?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lip 2007, o 22:01 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 kwi 2007, o 15:10
Posty: 18
Lokalizacja: Rzeszow
sleepwalker napisał(a):
Orientujecie się może ile wynosi robocizna w ASO

W aso Toyoty na pewno dużo. No i nie wiem czy się podejmą roboty na obcych podzespołach!!
Ja za wymianę tarcz, klocków, wyminę tłoczków w bębnach, wymianę przewodów miedzianych do tyłu do tego tarcze brembo, klocki kashijamy lub cos podobnego w nazwie oraz wymianę płynu hamulcowego na Dot 5,1 zapłacilem około 1000 zł może mniej bo przypomina mi sie że chyba robiłem jeszcze wymieniane oleju i filtrów z tym że powietrza droższy bo wkładka sportowa K&N. Więc za sam układ hamulcowy wyszło mnie około 600 zł razem wymiana i częściami. Oczywiście cena w dobrym zaprzyjaźnionym warsztacie.
A wymianę tarcz robiłem bo miałem bicia na kierownicy przy hamowaniu. Zabieg pomógł a układ hamulcowy się nie przegrzewa i nie zapowietrza.
Pozdrawiam!!.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2007, o 21:04 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
No i wymienione :ok: . Niestety (a może stety...) w ASO. Dobrze chociaż, że mają ten swój "serwis dobrych cen" - 1130 za oryginalne tarcze i klocki (z wymianą rzecz jasna) to jeszcze do przełknięcia. Tym bardziej, że idzie w koszty firmy, więc fakturka to dobra rzecz ;-) .

A planowałem skorzystać z usług "machenika" na Jutrzenki 140, który sprawdził się świetnie przy wymianie łożysk, ale... No cóż, bezpośrednią przyczyną było to, że nie był w stanie sprowadzić tarcz do mojego bolidu :nuda: . A na koniec mnie jeszcze "pocieszył", że niedawno wymieniał w jakiejś Avce tarcze (260-tki), które też biły. I wymiana nie pomogła :nie: . Więc albo bryka była "po przygodzie", albo tarcze kiepskie, albo gość sknocił wymianę. Jeśli jedno z dwojga ostatnich, to chyba dobrze, że jednak pojechałem do ASO.

Za to efekt - natychmiastowy. Błogi spokój przy hamowaniu - nareszcie :jupi:

[ Dodano: 2007-08-11, 01:09 ]
Aha, i nie wiem czy to teraz standard w salonach Toyoty, ale w Toyocie Wola bardzo mi się spodobała oszklona hala serwisowa z widokiem z wysokiej antresoli. Imponujący widok, zwłaszcza na to co się dzieje z moją bryką :cfaniak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2007, o 13:08 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 21 kwi 2007, o 22:02
Posty: 30
Lokalizacja: Warszawa
Portal napisał(a):
Za to efekt - natychmiastowy. Błogi spokój przy hamowaniu - nareszcie :jupi:


Nie chciałbym zapeszać, ale pojeździj trochę na tych tarczach i napisz, czy nadal jest "błogi spokój"... :chytry:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 sie 2007, o 13:55 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
Pyrekcb napisał(a):
Nie chciałbym zapeszać, ale pojeździj trochę na tych tarczach i napisz, czy nadal jest "błogi spokój"... :chytry:


No, domyślam się że dalej może być różnie. Ale słyszałem o iluś tam przypadkach, że hamulce biły i wymiana tarcz nie pomogła - wtedy to kaplica. A obecne tarcze stosowane przez Toyotę mają raczej dobrą opinię.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: ten sam problem
PostNapisane: 14 sie 2007, o 14:08 
witajcie widzę że nie jestem sam..........
Też wymieniałem ostatnio tarcze bo mi strasznie biło przy hamowaniu, ale po wymianie jest ok już, wiec uważam że to były zwichrowane tarcze albo jedna z nich.
Pozdrawiam
PS a tak na marginesie może wiecie gdzie jest rezystor regulacji nawiewu w ave 2000 r :)
_________________________________________________________________________
Udam, że tego nie widziałem... :jacipokaze: Wywalić mi to szybko i do odpowiedniego wątku :diabel:
MaŁy_RaDeK


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 167 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda