TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 22 sty 2017, o 07:52

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 166 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 20 maja 2010, o 22:13 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 20:12
Posty: 11
Lokalizacja: Warszawa
W testach wypadają znakomicie. Mam zamiar kupić takie opony do mojej Avenki. Jako jedne z nielicznych mają prawo do oznaczenia na boku płatkiem śniegu. Na śniegu zachowują się rewelacyjnie oraz na mokrej drodze. Troszkę gorzej jest na suchym.
as104

[ Dodano: 2010-05-20, 22:18 ]
Chodzi o opony Goodyear Vector 4Seasons.
as104

[ Dodano: 2010-05-20, 22:32 ]
Byłbym wdzięczny za Państwa opinie na temat tych opon.
as104

_________________
as104


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 07:56 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 6 mar 2008, o 15:44
Posty: 301
Lokalizacja:
Pochwały: 5
Marka: Toyota
Model: T22, T25
Rocznik: 0
Silnik: 1,6 benz, 2,2 D-Cat
Przemyśl to dobrze. Osobiście uważam, że jak coś jest uniwersalne to tak naprawdę do niczego się nie nadaje.
Jeździłem kiedyś na całorocznych i efekt był taki, że ślizgałem się zarówno latem jak i zimą. Może to kwestia opon, ale nie sądzę. Opony letnie są zrobione z innej mieszanki niż zimowe i nie widzę możliwości aby naprawdę skutecznie połączyć obydwa zastosowania.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 08:39 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 kwi 2009, o 21:00
Posty: 100
Lokalizacja: Wielkopolska
W latach siedemdzisiątych i osiemdziesiątych jeżdzono na oponach uniwersalnych (bo tylko takie były) i nikt nie marudził. Każdy wszedzie dojechał.
Obecnie opony się zmienia. Marketingowcy zadziałali.
Według mnie pomiędzy oponą letnią a zimową nie ma rewelacji. Zimówka nigdy nie da ci 100% pewności bezpieczeństwa zimą. Powiem więcej - zimówka daje jedynie 20% więcej pewności w warunkach zimowych w stosunku do opony letniej. Wiem, bo trochę zimą się najeździłem różnymi autami wyposażonych w różne opony.

Jedynie co zimówka może ci zapewnić w 100% to satysfakcja i lepsze samopoczucie.

Najwięcej wypadków zimą powodują ci co sobie pozakładali nowe zimówki i najczęściej te z pierwszych list rankingowych.

Reasumując: Uniwersalna bardzo dobrze sprawdzi ci się w warunkach zimowych, latem może trochę gorzej (hałas, trakcja) ale nie ma co narzekać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 09:13 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2007, o 04:56
Posty: 849
Lokalizacja: Wrocław
Marka: toyota
Model: avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 1CDFTV
Cytuj:
W latach siedemdzisiątych i osiemdziesiątych jeżdzono na oponach uniwersalnych (bo tylko takie były) i nikt nie marudził. Każdy wszedzie dojechał
,

niestety nie, podczas cięższych zim nidgzie się nie wyjeżdżało , albo wlokło nawet kilkanaście na godzinę , samochody były słabsze, mniej sprawne, nie osiągały takich prędkości ani takich przyspieszeń jak teraz, mogę Ci co najwyżej przyznać rację, że kierowcy w zimowych warunkach jeździli ostrożniej bo wiedzieli że każde przyspieszenie skończy się dla nich w rowie, najlepszy przykład koło mnie gdzie pamiętam jak na górkach trzebnickich były n iezłe jajka bo samochody w latach jeszcze osiemdziesiątych notorycznie się ślizgały i nie mogły podjechać pod górkę...

... nie ulegając marketingowcom , sam sobie zrobiłem test na zimowych nokianach i letnich miśkach - różnica na ośnieżono/oblodzonej drodze nie pamiętam dokładnie ale szybkość coś ok 60 km/h różnica w hamowaniu dobre kilkanaście metrów - wszystko na temat !!!!!!

_________________
gregor
LiftbackT25


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 09:15 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 21 cze 2007, o 12:27
Posty: 963
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 4
Jak kolega zamierza jeździć po mieście to ja proponuję jednak zainwestować w dobre opony letnie i jeździć na nich także w zimie. Problem będzie tylko wtedy gdy spadnie śnieg, samochód się nieraz będzie ślizgał. Na oblodzonej powierzchni to żadna się nie utrzyma.
A argument kolegi silentcar że w latach osiemdziesiątych... jakoś do mnie nie przemawia. W tych latach też się bieżnikowało opony i też się dojechało wszędzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 09:24 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
silentcar napisał(a):
W latach siedemdzisiątych i osiemdziesiątych jeżdzono na oponach uniwersalnych (bo tylko takie były) i nikt nie marudził. Każdy wszedzie dojechał.

Nie każdy i nie wszędzie. A jeśli już, to jeżdżono dużo wolniej.

silentcar napisał(a):
Najwięcej wypadków zimą powodują ci co sobie pozakładali nowe zimówki i najczęściej te z pierwszych list rankingowych.

Pewnie dlatego, że większość kierowców po prostu ma zimówki - skoro tych jeżdżących na uniwersalnych jest mniej, to i wypadków mniej powodują :czytaj: . Ale że najwięcej powodują ci, którzy mają najlepsze zimówki - to jakieś źródło tych statystyk poproszę...

silentcar napisał(a):
Reasumując: Uniwersalna bardzo dobrze sprawdzi ci się w warunkach zimowych, latem może trochę gorzej (hałas, trakcja) ale nie ma co narzekać.

W typowych dla Polski warunkach zimowych - zgodzę się. Latem trochę gorzej? Ano właśnie. A czy nie ma co narzekać, to zależy od indywidualnych oczekiwań. Ja np. chcę mieć latem właśnie ciche i przyczepne opony. Po to, żeby - jak sam pisałeś - mieć lepsze samopoczucie (a dokładniej - komfort jazdy i prowadzenia) :-) . Kto powiedział, że sezonowe opony są tylko po to, żeby było bezpieczniej?

Co innego, jeśli mówimy o stosunku korzyści do kosztów - tu uniwersalna zdecydowanie wygrywa i to jest rzeczywiście argument za jeżdżeniem na takich oponach. Ale ten stosunek nie zawsze jest najważniejszym czynnikiem dla danego kierowcy.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 09:31 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2009, o 09:58
Posty: 266
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: benzyna 1.8 148 KM
silentcar napisał(a):
W latach siedemdzisiątych i osiemdziesiątych jeżdzono na oponach uniwersalnych (bo tylko takie były) i nikt nie marudził. Każdy wszedzie dojechał.
Obecnie opony się zmienia. Marketingowcy zadziałali.
Według mnie pomiędzy oponą letnią a zimową nie ma rewelacji. Zimówka nigdy nie da ci 100% pewności bezpieczeństwa zimą. Powiem więcej - zimówka daje jedynie 20% więcej pewności w warunkach zimowych w stosunku do opony letniej. Wiem, bo trochę zimą się najeździłem różnymi autami wyposażonych w różne opony.

Jedynie co zimówka może ci zapewnić w 100% to satysfakcja i lepsze samopoczucie.

Najwięcej wypadków zimą powodują ci co sobie pozakładali nowe zimówki i najczęściej te z pierwszych list rankingowych.

Reasumując: Uniwersalna bardzo dobrze sprawdzi ci się w warunkach zimowych, latem może trochę gorzej (hałas, trakcja) ale nie ma co narzekać.

Z całym szacunkiem, ale bzdury wypisujesz!

W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych były inne samochody, inne prędkości, inne natężenie ruchu, inaczej się jeździło, i nieprawdą jest, że wszędzie się dojeżdżało.
W mojej (a nie marketingowej) ocenie każda opona zimowa KOMPLETNIE inaczej zachowuje się w warunkach zimowych od letniej. W ciągu lat jazdy parę razy zdarzyło mi się odczuć to na własnej skórze.
Ale cóż, może na innych samochodach i na innych oponach jeździliśmy stąd i różnica w ocenie.

Piszesz coś o 20% pewności.

Przykład z pierwszego dnia tegorocznej zimy:
Jadę rano do mojego warsztatu na zmianę opon. Nieuczęszczana na szczęście droga, pusto, śnieg. Z tyłu dziecko (podwózka do przedszkola), a więc jadę bardzo ostrożnie, ok. 40 km/h.
Dojazd do podporządkowanej z zamiarem lewoskrętu, próba zwolnienia przed manewrem, słychać ABS samochód jedzie jak jechał. Zatrzymuję się jakieś 20 m dalej za skrzyżowaniem.
To samo miejsce (wciąż nie posypane i nie rozjeżdżone, bo droga niespecjalnie uczęszczana) kilkadziesiąt minut później już na zimówkach, pokonane bez najmniejszego problemu.
Jeśli to jest Twoje 20% pewności, to ja za nie z przyjemnością zapłacę.
Tak jak płacę za buty na zimę by w sandałach po śniegu nie pomykać.

Co do opon wielosezonowych:
Ostatniej zimy miałem okazję na szczęście tylko chwilę pojeździć Chryslerem Grand Voyagerem prosto ze Stanów z tamtejszymi oponami wielosezonowymi. Na pierwszym polskim śniegu auto było kompletnie nieprzewidywalne.

Co do jednego Z Tobą się zgadzam.
Żadna opona, żaden system i udogodnienie nie powinny zwalniać kierowcy z ostrożności i trzeźwego myślenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 10:01 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, o 21:47
Posty: 1800
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 75
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2001
Silnik: d-4D
traumeel napisał(a):
Ostatniej zimy miałem okazję na szczęście tylko chwilę pojeździć Chryslerem Grand Voyagerem prosto ze Stanów z tamtejszymi oponami wielosezonowymi.

Te amerykanskie opony to tez loteria.. w tym aucie jak sprowoadzalismy byly hancooki i nawet na lekko mokrym przy 30km/h obrocilo nam kiedys autem i w rezultacie felga i piasta do wymiany. A w rav4 byly dunlopy i smigaly całkiem niezle jak na stan w ktorym byly.. po sniegu również.

btw w usa zwie sie to town and country. :)
(sprzedam! 3.3 V6 2005r.)

A z mojej strony jeszcze propozycja.. zamiast kupowac wielosezony.. kup np komplet zimowych i letnich używanych, po jednym sezonie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 22:37 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 20:12
Posty: 11
Lokalizacja: Warszawa
Jeszcze nie podjąłem decyzji. Dziękuję za opinie. Moje Micheliny to już prawie sliki. Więc będę musiał je w w najbliższym czasie zmienić. Do Goodyearów Vector 4 Seeasons zachęcił mnie poniższy test ADAC i inne pozytywne opinie użytkowników. Auto Świat również ocenia, że to są najlepsze opony całoroczne. Opony nie należą do najtańszych. Najniższa cena w sklepach internetowych za 205/55 R16 to 342 zł i to 91H. 91V kosztują dużo więcej.
as104
Test ADAC
Goodyear Vector4Seasons - zaawansowane technologie dla doskonałych osiągów przez cały rok. Goodyear przedstawia nowego członka innowacyjnej rodziny Vector. To kolejna z serii opon całorocznych, która ustanawia nowe standardy, łącząc w sobie zaawansowane materiały i innowacyjne technologie.

Unikalna technologia Goodyeara, nazwana Weather Reactive, obejmuje technologie SmartTRED, Lamele Waflowe 3D, V-TRED, a także nową mieszankę krzemionkową, odpowiednią na każde warunki pogodowe, które połączone w oponie oferują ogromne korzyści pod względem osiągów i komfortu. Jako jedna z niewielu opon całorocznych, Vector4Seasons jest również oznaczona symbolem płatka śniegu, który gwarantuje, że jest zgodna z normami dotyczącymi opon zimowych.

Adaptacja do różnych warunków na drodze
SmartTRED to inteligentna konstrukcja bieżnika oraz system, dzięki którym powierzchnia opon dostosowuje się do panujących warunków pogodowych i drogowych. Kilka nacięć w centralnej części bieżnika tworzy długi i wąski obszar kontaktu z nawierzchnią oraz zapewnia przyczepność opony na śniegu i lodzie. Latem opona styka się z drogą na całej swej szerokości, włączając w to bloki na barkach opony. W porównaniu z poprzednimi modelami, poszczególne strefy bieżnika (stabilne barki, mocno żebrowany środek bieżnika oraz żebra okrężne w środkowej części) przeplatają się harmonijnie. Idąc w stronę środka bieżnika, nacięcia stają się coraz grubsze, umożliwiając lepsze zastosowanie zasady dynamicznego rozłożenia nacisku.

Nacięcia 3D: większa przyczepność i stabilność jazdy
Koncepcja SmartTRED obejmuje również zastosowanie nacięć trójwymiarowych przez całą szerokość bieżnika. Tworzą one dodatkowe pola przyczepności na śniegu, lodzie i mokrej nawierzchni. O ile konwencjonalne nacięcia destabilizują bieżnik, wzajemne domykanie się nacięć w technologii Lameli Waflowych 3D zmniejsza elastyczność bloków bieżnika. To przekłada się na lepszą przyczepność i stabilność jazdy na suchych nawierzchniach oraz skuteczne działanie nacięć przez cały okres użytkowania opony.

V-TRED zapobiega aquaplaningowi
Związana z kierunkiem jazdy konstrukcja V-TRED, zastosowana w oponie Vector4Seasons skutecznie rozprasza wodę i znacznie zwiększa jej odporność na aquaplaning. Do wyjątkowych osiągów opony Vector4Seasons przyczyniają się także zastosowane w niej materiały. Specjalna mieszanka krzemionkowa poprawia wiązanie między wypełniaczem a polimerem kauczukowym. W wyniku tego opona zapewnia doskonałą przyczepność na mokrej nawierzchni, lepszą charakterystykę i zmniejszony opór toczenia. W rezultacie polepszona kompozycja kauczuku pomaga zmniejszyć zużycie paliwa oraz ograniczyć emisję CO2.

Cicha jazda i zwiększona wytrzymałość
Dzięki udoskonalonej osnowie oraz kompozycji i konstrukcji bieżnika, nowa całoroczna opona Goodyeara jest wyjątkowo wytrzymała. Vector4Seasons łączy w sobie długą żywotność i doskonałą charakterystykę podczas jazdy zimą. Jako jedna z nielicznych opon całorocznych otrzymała prawo stosowania oznaczenia płatkiem śniegu. Praktyczne wskaźniki zużycia w formie prążków, umieszczone 4 mm poniżej wierzchu bieżnika, pozwalają kierowcy na kontrolę głębokości bieżnika w każdych warunkach.

Vector 4Seasons jest nie tylko przyjazna dla środowiska, ale zapewnia także dużą wygodę jazdy. Zmienna charakterystyka hałasu przy różnej długości blokach barkowych w kierunku obwodowym rozprowadza szum równo po całym spektrum częstotliwości, co zmniejsza poziom hałasu.

Nowa opona Goodyear Vector4Seasons: o 11% krótsza droga hamowania na lodzie
Niezależna niemiecka organizacja badawcza TUV SUD Automotive potwierdziła doskonałe parametry eksploatacyjne nowej opony Goodyear Vector4Seasons. Dzięki pozytywnym wynikom badań nowej opony całorocznej, Goodyear w dalszym ciągu utrzymuje czołową pozycję w rankingu tej grupy produktów. Testy przeprowadzone w obiektach badawczych we Francji i Szwecji w samochodzie VW Polo, wyposażonym w opony 175/65 R14 wykazały, że opony Vector4Seasons Goodyeara przewyższają w wielu elemetach swoich głównych konkurentów.

Wyjątkowa charakterystyka jazdy na lodzie
Badania pokazały, że Goodyear Vector4Seasons podczas jazdy na lodzie gwarantuje wyjątkowe zalety w konfrontacji ze swoimi głównymi konkurentami. Podczas zmniejszania prędkości na oblodzonej nawierzchni z 20 km/h do 12 km/h, droga hamowania opony Vector4Seasons wynosząca 12,1 m, była o całe 11% krótsza od opon konkurencji.

Równie dobrze opony sprawowały się w teście przyśpieszenia na lodzie. Samochód testowy wyposażony w Vector4Seasons potrzebował 5,4 s dla przyśpieszenia od 8 km/h do 16 km/h. To wynik o 5% lepszy od konkurencyjnych opon poddanych testom.

Lepsza przyczepność oraz sterowność w czasie jazdy na ośnieżonej nawierzchni
Testy pomiaru parametrów eksploatacyjnych opon podczas jazdy na drodze pokrytej śniegiem potwierdziły zdolność opon Goodyear Vector4Seasons do radzenia sobie w takich warunkach. Podczas hamowania na śniegu z 50 km/h do 10 km/h, droga hamowania opony Vector4Seasons wynosząca 22,2 m, była krótsza od opon konkurencji.

Pojazdowi wyposażonemu w opony Goodyear Vector4Seasons z aktywną kontrolą trakcji potrzeba było 3,25 sek., aby przyśpieszyć na drodze pokrytej śniegiem od 5 km/h do 30 km/h. Opona zapewnia tym samym odczuwalnie lepszą przyczepność niż w przypadku innych testowanych opon.

Lepsze parametry podczas jazdy na mokrej nawierzchni
Podczas zmniejszania prędkości z 80 km/h do 20 km/h, przy włączonym systemie ABS, opony Vector4Seasons wykazały najkrótszą drogę hamowania na śliskiej drodze (głęboka woda), tj. 43 m. Na nawierzchni o płytkiej wodzie, przy odpowiednio wysokim współczynniku tarcia, droga hamowania wyniosła 33,4 m. W sumie opony Goodyear Vector4Seasons charakteryzowały się krótszą drogą hamowania na mokrej nawierzchni w porównaniu do konkurencji.

Opona Vector4Seasons osiągnęła także imponujące wyniki w teście poślizgu hydrodynamicznego. Na asfalcie pokrytym wodą do średniej głębokości 9 mm, bieżnik opony utrzymywał całkowity kontakt z nawierzchnią przy prędkościach dochodzących do 91,1 km/h. Inżynierowie TUV SUD potwierdzili, że opona Vector4Seasons zapewnia o 4% lepszą odporność na aquaplaning w porównaniu do porównywalnych produktów czołowych konkurentów.

Zakres usług świadczonych przez TUV SUV obejmuje szereg branż i zagadnień, od kontroli oraz badań pojazdów prywatnych, do certyfikacji producentów pojazdów. Producenci samochodów oraz dostawcy wyposażenia samochodowego polegają na usługach oferowanych przez TUV SUD Automotive dla wszystkich faz produkcji i eksploatacji pojazdu. Szeroką gamę usług obejmujących certyfikaty, bezpieczeństwo produktu, świadczenie usług technicznych oraz udzielanie konsultacji w dziedzinie projektów badań i rozwoju prowadzi 530 pracowników TUV SUD Automotive.

Długotrwała eksploatacja i wygoda
Opona Goodyear Vector4Seasons zapewnia również dobrą ogólną charakterystykę eksploatacyjną przez cały okres żywotności opony. Bieżnik o kształcie opartym na literze V posiada rowki o pełnej głębokości, które odpowiadają za zachowanie parametrów opony w przypadku aquaplaningu. W miarę zużywania się bieżnika pojawiają się zygzakowate rowki, pozwalające na utrzymanie przyczepności opony oraz zachowanie doskonałych parametrów eksploatacyjnych prze cały okres użytkowania opony. Ponadto opona Goodyear Vector4Seasons zapewnia wyjątkowy komfort jazdy. Udoskonalona sekwencja bloków bieżnika powoduje ograniczenie hałasu.

Przyjazna dla środowiska naturalnego
Vector4Seasons jest oponą przyjazną dla środowiska. Kształt jej bieżnika został ulepszony w celu dobrego rozłożenia ciśnienia wewnątrz opony, co prowadzi do zmniejszenia zużycia paliwa i w konsekwencji ograniczenia emisji CO2. Opona zbudowana jest z mieszanki krzemionkowej o niskiej zawartości olejów aromatycznych, co powoduje zmniejszony poziom emisji szkodliwych substancji do atmosfery.

_________________
as104


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 23:05 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2009, o 09:58
Posty: 266
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: benzyna 1.8 148 KM
Nie rozumiem czemu uparłeś się na wielosezonowe?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 23:18 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 24 mar 2009, o 19:43
Posty: 112
Lokalizacja: Lublin
do wszystkiego, czyli do niczego. mam zimowe i letnie opony i nikt nigdy mnie nie przekona do wielosezonowych. Poza tym jak bym się uparł z kimś kłucić co do ekonomiki zakupu, oczywiście pomijając to co najważniejsze - bezpieczeństwo, to podałbym taki argument: załóżmy, że auto ma przejechać podczas eksploatacji 200kkm i opony zmieniane co 100kkm to po pierwsze 2 komplety wielosezonowych albo po jednym komplecie zimowych i letnich. Mało tego opony zima/lato są tak przystosowane do warunków, żeby się mniej zużywały w danej temp. niż wielosezonowe a różnica +25/-10 robi swoje z gumą. Zaraz zaczną się komentarze, że felgi trzeba kupić itp. tak, ale na lato masz fajnie wyglądające i lżejsze alusy a na zimę normalne felgi. i każde po 100kkm, no chyba że chcesz mieć jeden komplet felg po 200kkm mocno zniszczonych przez używanie w zmiennych warunkach (sól/mrozy/upały itp.) Penie opony lato/zima w odpowiednich warunkach mają mniejsze opory toczenia niż wielosezonowe, a co za tym idzie oszczędzasz na palwie, choć pewien nie jestem, ale to takie moje przypuszczenia. Gwarantuję jednak, że jak będziecie mieli stłuczkę na wielosezonowych, której moglibyście zapobiec przez lepszą skuteczność hamowania opon jednosezonowych na pewno się przekonacie do wyższości tych ostatnich.

_________________
Obrazek Total kozak, bez cukru! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 maja 2010, o 23:50 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 14:07
Posty: 970
Lokalizacja: Slaskie
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: T27
Rocznik: 2009
Silnik: 2.2 + BOX
dkk napisał(a):
do wszystkiego, czyli do niczego. mam zimowe i letnie opony i nikt nigdy mnie nie przekona do wielosezonowych. Poza tym jak bym się uparł z kimś kłucić co do ekonomiki zakupu, oczywiście pomijając to co najważniejsze - bezpieczeństwo, to podałbym taki argument: załóżmy, że auto ma przejechać podczas eksploatacji 200kkm i opony zmieniane co 100kkm to po pierwsze 2 komplety wielosezonowych albo po jednym komplecie zimowych i letnich. Mało tego opony zima/lato są tak przystosowane do warunków, żeby się mniej zużywały w danej temp. niż wielosezonowe a różnica +25/-10 robi swoje z gumą. Zaraz zaczną się komentarze, że felgi trzeba kupić itp. tak, ale na lato masz fajnie wyglądające i lżejsze alusy a na zimę normalne felgi. i każde po 100kkm, no chyba że chcesz mieć jeden komplet felg po 200kkm mocno zniszczonych przez używanie w zmiennych warunkach (sól/mrozy/upały itp.) Penie opony lato/zima w odpowiednich warunkach mają mniejsze opory toczenia niż wielosezonowe, a co za tym idzie oszczędzasz na palwie, choć pewien nie jestem, ale to takie moje przypuszczenia. Gwarantuję jednak, że jak będziecie mieli stłuczkę na wielosezonowych, której moglibyście zapobiec przez lepszą skuteczność hamowania opon jednosezonowych na pewno się przekonacie do wyższości tych ostatnich.


Zgodnie z porzekadlem ludowym:) -> "Jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego". Ja tez uwazam, ze caloroczne to pomylka i tylko pozorna oszczednosc. Niedawno w ktoryms nr motora byl test takich opon. Naprawde roznice w hamowaniu np na mokrym sa spore. Zreszta opisane tam sa rozne testy. W ciezkich sytuacjach na drodze - moze sie okazac, ze centymetry beda mialy znaczenie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2010, o 00:16 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 12:45
Posty: 2675
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 29
Marka: Toyota
Model: byla T22 jest T 27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2009
Silnik: 1.8 147 KM (2ZR-FAE)
czasami w zime w klapkach z psem wychodze na spacer,
mozna, ale po co ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2010, o 08:53 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2009, o 09:58
Posty: 266
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: benzyna 1.8 148 KM
Odniosę się jeszcze do wyżej cytowanego obszernie opisu opony.
Większość pojawiających się tam stwierdzeń, to zwroty - wytrychy którymi można by z powodzeniem opisać każdą inną oponę - wystarczy tylko zmienić nazwę producenta i oznaczenie modelu.
Ot, typowy bełkot marketingowy.

A zdanie typu: Testy przeprowadzone w obiektach badawczych ... wykazały, że opony Vector4Seasons Goodyeara przewyższają w wielu elementach swoich głównych konkurentów i parę zdań podobnych w wydźwięku oznaczać mogą tylko tyle, że wśród niedobrych produktów jakimi są opony wielosezonowe, Vector4Seasons są najmniej niedobre.
Co jednak niestety nie oznacza że są dobre.

Swoją drogą chętnie zobaczyłbym rzetelne porównanie tej idealnej wielosezonówki z przeciętnymi oponami sezonowymi.


PS. Terminu inteligentna konstrukcja bieżnika pozwolę sobie nie komentować, ale już widzę te slogany reklamowe... :diabel:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2010, o 09:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 24 mar 2009, o 19:43
Posty: 112
Lokalizacja: Lublin
traumeel, dokładnie, tak jak na kosmetykach dla kobiet - tam też jest wszystki idealne, świetne, niesamowite itp. ;)

_________________
Obrazek Total kozak, bez cukru! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2010, o 21:44 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20174
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 271
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
mi w wielosezonowch butach jest zima slisko i zimno a latem nieprzyjemnie i goraco, z oponami jest podobnie, tyle z mojej strony na ten temat
as104 napisał(a):
Goodyear Vector4Seasons - zaawansowane technologie dla doskonałych osiągów przez cały rok
chlopaki z marketingu zawsze mieli fantazje i gladka gadke, i zawsze za ich fantazje i opowiadanie bajek nie lubili ich koledzy z inzynieringu...

pozdr :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2010, o 22:28 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 14 kwi 2010, o 06:36
Posty: 257
Lokalizacja: Beeftown
Pochwały: 4
Marka: Ford
Model: Focus
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
Jesli opona jest dobra w zimie to nie sprawdzi sie latem i odwrotnie. Zakres pracy temperatur mieszanek jest zupelnie inny. Poza tym ekonomia, majac jedna opone na caly rok, zjedzie sie ja szybciej niz dwa komplety opon, odpowiednio na zime i lato - wiec oszczednosc zludna. Tyle : )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2010, o 22:45 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 7 maja 2008, o 18:46
Posty: 1118
Lokalizacja: Polska DLU
Pochwały: 8
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 Wagon
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE + LPG 4gen.
Wygląda mi to na cwany marketing, który ostatnio się rozprzestrzenia w necie - wygląda to mniej więcej tak, że pojawia się ktoś nowy, kto ma problem co wybrać - user newbie, który nie ma innych postów - często owe problemy mają wzbudzać dyskusję - brakuje mi tylko linka do konkretnego sklepu...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 09:26 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20174
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 271
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
anabolo napisał(a):
Wygląda mi to na cwany marketing, który ostatnio się rozprzestrzenia w necie - wygląda to mniej więcej tak, że pojawia się ktoś nowy, kto ma problem co wybrać - user newbie
tak, sporo ostatnio tego i na naszym forum...
czy tak jest w tym konkretnym przypadku trudno powiedziec


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 10:57 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 7 maja 2008, o 18:46
Posty: 1118
Lokalizacja: Polska DLU
Pochwały: 8
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 Wagon
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE + LPG 4gen.
W każdym razie są kraje, w których jeździ się tylko na całorocznych - Polski, szczególnie po ostatniej zimie do nich bym nie zaliczył ;p


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 15:37 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 12 maja 2010, o 21:57
Posty: 43
Lokalizacja: Wrocław
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2002
Silnik: D4D
anabolo napisał(a):
W każdym razie są kraje, w których jeździ się tylko na całorocznych


Afryka i Alaska :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 15:54 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, o 21:47
Posty: 1800
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 75
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2001
Silnik: d-4D
no i inne stany USA, w niektórych zima wyglada jak u nas jesien.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 18:03 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 kwi 2009, o 21:00
Posty: 100
Lokalizacja: Wielkopolska
Tak wszyscy gadacie jakby stosowanie opon całorocznych w Polsce nie miało sensu.
Jeśli ktoś jeździ mało, rzędu kilku tys. rocznie, rzadko wyrusza zimą i mieszka w terenie niegórzystym to zastosowanie opon uniwersalnych jak najbardziej ma sens.
Przy małych przebiegach zanim opona się zużyje to prędzej się zestarzeje. Jeżdzę dużo różnymi autami, czasami nawet nie zmieniam opon letnich na zimowych, w pewnym aucie po 5. latach wymieniłem opony letnie z 5 mm idealnym bieżnikem, dlatego ponieważ była już zbyt stara i nie posiadała swoich właściwości. Pewnie nie jeden mądraliński taką oponę by łyknął, a później twierdził że opony się zmienia na lato i zimę.
Mój kolega systematycznie jeździ małą ciężarówką w kraje alpejskie. Dba o opony i nigdy nie kupował do tego auta opon sezonowych tylko całoroczne. Nikt mu nigdy nic nie zakwestionował, żadnego wypadku nie miał.
Proszę mi odpowiedzieć ile zimy jest zimą, a dokładnie jaki okres opona zimowa będzie pracowała w optymalnych warunkach. Wiadomo opona zimowa jest najlepsza i bije inne na głowę w takim temacie jak: świeży i ubity śnieg oraz błoto pośniegowe. Żadne letnie w tym zakresie pracy nie mają szans. Uwzględniając jednak to że śnieg nie zawsze pada i często drogi główne są odśnieżone a na drogach drugorzędnych zalega lód, to co ci da opona zimowa? Tak samo będzie się zachowywała jak letnia. Na lodzie nie ma ch..., nic ci nie pomoże.
Wiadomo zimówka jest wykonana z miękkiej mieszanki, ale guma jest gumą i w niskich temp. tak czy tak jej parametry spadają. Powiem więcej, zimówkę częściej szlag trafi, ponieważ posiada zadziory w której zbierają się kamyczki i sól która degraduje właściwosci gumy.
Zima trwa ok 90 dni, to ile w czasie tego okresu pada śnieg? A ile w czasie opadów śniegu, czy wystepowania śniegu na drodze lub błota pośniegowego wyjeżdzasz w trasę. Okaże się że kilkanaście razy. Wówczas zimówka spełnia swoje zadanie w 100%.
Pozostała część to drogi suche i czyste. Wtedy możesz śmigać na letnich. A na drogach podrzędnych gdzie lody puszczają w marcu, to nie ma znaczenia czy jeździsz na letnich czy na zimówkach.
Jeśli gość zainteresował się oponami uniwersalnymi, całorocznymi, to chwała mu za to. Każdy ma prawo wyboru w kwestii swoich wymagań.
Poprostu każdy ma prawo do orgazmu! :ok:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 18:50 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 13 kwi 2010, o 20:12
Posty: 11
Lokalizacja: Warszawa
Byłbym wdzięczny za opinię kogoś ko jeździł na oponach całorocznych tych z górnej półki Goodyeary, Hanooki, Vredesteiny, Kumho. W moim przypadku za oponami całorocznymi przemawia oprócz ekonomiki, także to że wogóle przejeżdżam rocznie około 8-9 tysięcy, z tego może 1-1,5 tys zimą po Warszawie.
Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów Avensis. Cieszę się, że można na Was liczyć.

_________________
as104


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 18:59 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 1 lip 2008, o 10:21
Posty: 2984
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 9
Marka: toyota
Model: t25 przed i po fl
Rocznik: 2007
Silnik: 1cd i 1ad
silentcar napisał(a):
Proszę mi odpowiedzieć ile zimy jest zimą

gdzie jak gdzie ale u nas w 3miescie ostatnia zima byla sroga
a jeszcze tydzien temu z rana bylo 3-4 stopnie...
generalnie do teraz mam zimowa kurtke w aucie
fakt od 2 dnie cieplo ale juz pogoda sie p...i
opony caloroczna to kompromis....
przy cenach opon i uslug ( u nas nagle z 50 zrobilo sie 90-120 tak tak zmiana opon)
dla kogos kto nie jest koneserem jest to opcja warta przemyslenia
ja wole zimowki bo lubie szybko jezdzic po sliskim
a spojrzenia z wyprzedzanych kajenow i mietkow amg sa dla mnie bezcenne
kiedys mielismy d-164(czyba tak sie ten bieznik z kredensa nazywal?) i jakos zylismy.....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 19:03 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 lip 2009, o 09:58
Posty: 266
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: benzyna 1.8 148 KM
silentcar napisał(a):
Zima trwa ok 90 dni, to ile w czasie tego okresu pada śnieg?

Zimówki zwykle zakładam w połowie listopada, a zdejmuję (nauczony doświadczeniem) w połowie kwietnia. U mnie zatem oponiarska zima trwa 5 miesięcy. W tym roku mogliśmy się przekonać jak wygląda PRAWDZIWA zima. I nie ważne ile dni pada śnieg, ale ile dni i w jakiej postaci zalega.
silentcar napisał(a):
A ile w czasie opadów śniegu, czy wystepowania śniegu na drodze lub błota pośniegowego wyjeżdzasz w trasę. Okaże się że kilkanaście razy.

Ja codziennie po ok. 70 km.
Jeśli kogoś stać na bycie niemobilnym, to z powodzeniem może odstawić samochód do garażu na całą zimę. Może go też nie wyprowadzać wiosną, latem i jesienią w dni deszczowe. Jego wybór. Znam takich kierowców.
silentcar napisał(a):
Pozostała część to drogi suche i czyste. Wtedy możesz śmigać na letnich.

Nie masz pojęcia jak bardzo chciałbym wybierać sobie do jazdy tylko drogi suche, czyste, bez dziur, radarów, pijanych rowerzystów i oszczędnych kierowców na letnich oponach. Niestety, z moich obserwacji wynika, że tak się nie da.
silentcar napisał(a):
A na drogach podrzędnych gdzie lody puszczają w marcu, to nie ma znaczenia czy jeździsz na letnich czy na zimówkach.

Ma znaczenie, czego przykład dałem we wcześniejszym poście.
silentcar napisał(a):
Każdy ma prawo wyboru w kwestii swoich wymagań.
Poprostu każdy ma prawo do orgazmu! :ok:

Oczywiście. Dlatego nie ma w Polsce obowiązku używania opon zimowych. Można sobie śmiało "śmigać" na letnich. I wszystko jest fajnie, dopóki nasz indywidualny wybór nie ma wpływu na bezpieczeństwo innych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 20:25 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 kwi 2009, o 21:00
Posty: 100
Lokalizacja: Wielkopolska
as104 napisał(a):
... W moim przypadku za oponami całorocznymi przemawia oprócz ekonomiki, także to że wogóle przejeżdżam rocznie około 8-9 tysięcy, z tego może 1-1,5 tys zimą po Warszawie....


Więc po co przepłacać, będziesz miał jeden komplet, przy takim rocznym przebiegu oponki starczą ci na 4-5 lat.
Nadmuchaj je sobie azotem (ok. 20 zł za komplet), będziesz miał spokój przynajmniej na pół roku ze sprawdzeniem ciśnienia. Auto lepiej się prowadzi i nie jest narażone tak mocno na zmiany temperatur co powoduje różnicę ciśnień w oponie. Co pół roku jeszcze wyważaj koła i będziesz się cieszył z jazdy.
Jeszcze jeden plus! Nie musisz w listopadzie stać i zapisywać się w kolejkach aby zmienić gumy. :ok:
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 21:10 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 wrz 2007, o 12:45
Posty: 2675
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 29
Marka: Toyota
Model: byla T22 jest T 27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2009
Silnik: 1.8 147 KM (2ZR-FAE)
ja to proponuje zamkac ten watek, bo naprawde chyba szkoda gadac o "skutecznosci" :nie: tzw opon calorocznych.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 21:35 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 gru 2008, o 21:47
Posty: 1800
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 75
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2001
Silnik: d-4D
zaraz po tym jak zrobilem prawko przez pol roku jezdzilem golfem IV GTI. Nie chcielem inwestowac w opony bo i tak byl na sprzedaz to jezdzilem na letnich. Jak juz tylko ruszyl to bylo OK. Na desce byla istna choinka od palacych sie kontrolek ale auto jechalo prosto i szczesliwie te zime objezdzilem. Wiec da sie na letnich, tymbardziej i na wielosezonach, ale do zakopanego czy gdziekolwiek w góry napewno byl sie nie wybral na takich oponach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2010, o 21:43 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20174
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 271
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
AVE napisał(a):
ja to proponuje zamkac ten watek, bo naprawde chyba szkoda gadac
moze i tak, ale skoro sa do takiej rozmowy chetni, to ja watku zamykac nie bede, podyskutowac zawsze warto


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 166 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda