TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 13 gru 2017, o 09:21

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 12 lut 2015, o 13:13 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2014, o 19:00
Posty: 59
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Marka: TOYOTA
Model: AVENSIS
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: 1.8 BANZYNA, 1ZZ-FE
Witam,

Chciałbym ostrzec przed warsztatem – Centrum Napraw Powypadkowych CNP „O” ul. Oliwkowej 10a w Warszawie. To naciągacze i oszuści. Moje przejścia z tymże zakładem to:
kiepski kontakt z warsztatem, nie przedstawili kosztorysu, musiałem dopłacić za naprawę przy likwidacji szkody metodą bezgotówkową, zamontowali mi najtańsze części zamienne, itp., itd. Poniżej opisuję swoją historię.

Warsztat CNP „O” Oliwkowa naprawiał mi auto po stłuczce. Uzgodniłem z panem, który przyjmował samochód, że będą ze mną w kontakcie po oględzinach szkody i w trakcie naprawy. Okazało się wręcz przeciwnie. Warsztat nie poinformował mnie o odbytych oględzinach i etapach naprawy, a co najważniejsze czy chcę naprawiać auto. Okazało się, że koszt naprawy jest zbliżony do wartości samochodu. Po otrzymaniu pieniędzy od ubezpieczyciela warsztat zaczął naprawiać samochód nie informując mnie o tym i nie przedstawiając żadnego kosztorysu naprawy. Nie było możliwe dodzwonienie się do CNP „O” (nie odbierali telefonu). Dopiero drogą e-mailową dowiedziałem się, że oględziny się odbyły i auto jest naprawiane.
Po kilku e-milach z zapytaniem na jakim etapie jest naprawa auta i kiedy będzie gotowe warsztat odpisał, że będę musiał dopłacić 2000 zł (podobno w trakcie naprawy wyszło, że w przeszłości coś było źle naprawione i muszą to poprawiać). Gdy pytałem co jest do poprawy nie potrafili mi odpowiedzieć na to pytanie. Powiedzieli, że jeżeli nie zapłacę to wydadzą mi samochód ale bez szyby czołowej i poduszek powietrznych. Chciałem zmniejszyć kwotę dopłaty prosząc aby użyli używanych części (i tak zrobili), ale mimo to nadal chcieli dopłaty 2000 zł. Zacząłem się z nimi wykłócać o cały przebieg naprawy i kwotę dopłaty to postraszyli mnie VAT-em, i że zamiast 2000 zł dopłacę 4000 zł.
Zgodziłem się dopłacić 2000 zł aby mieć to już za sobą. Niestety to nie był koniec. Termin oddania auta kilkukrotnie przekładali. W sumie wyszło, że byłem bez samochodu 3 miesiące. Gdy już odebrałem auto okazało się, że jedna lampa nie świeciła, łapa silnika była urwana przez co silnik źle pracował, a cała podłoga w samochodzie była mokra. Następnego dnia po odbiorze auta odprowadziłem je z powrotem. Auto wysuszyli i rzekomo wymienili pękniętą łapę silnika ale lampy nie naprawili. Auto znowu stało u nich ponad tydzień i dwa razy przekładali termin odbioru samochodu. Gdy już odebrałem auto i dopłaciłem 2000 zł (nie otrzymałem żadnego pokwitowania) okazało się, że powstawiali mi najtańsze zamienniki, które nawet nie do końca pasowały, naprawiana łapa silnika nie została w cale naprawiona i musiałem potem jeszcze sam zapłacić za naprawę łapy silnika i lampy.

Ja niestety dałem nabić się w butelkę, ale chcę w ten sposób ostrzec potencjale ofiary tego warsztatu. Radzę uważać na tych oszustów i naciągaczy. Omijajcie ich szerokim łukiem i walczcie o swoje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2015, o 13:24 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2013, o 18:42
Posty: 4913
Lokalizacja: NGO
Pochwały: 272
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 wagon
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: 2.0 D4D (1AD)
Sierko2 napisał(a):
Witam,

Chciałbym ostrzec przed warsztatem – Centrum Napraw Powypadkowych CNP „O” ul. Oliwkowej 10a w Warszawie. To naciągacze i oszuści. Moje przejścia z tymże zakładem to:
kiepski kontakt z warsztatem, nie przedstawili kosztorysu, musiałem dopłacić za naprawę przy likwidacji szkody metodą bezgotówkową, zamontowali mi najtańsze części zamienne, itp., itd. Poniżej opisuję swoją historię.

Warsztat CNP „O” Oliwkowa naprawiał mi auto po stłuczce. Uzgodniłem z panem, który przyjmował samochód, że będą ze mną w kontakcie po oględzinach szkody i w trakcie naprawy. Okazało się wręcz przeciwnie. Warsztat nie poinformował mnie o odbytych oględzinach i etapach naprawy, a co najważniejsze czy chcę naprawiać auto. Okazało się, że koszt naprawy jest zbliżony do wartości samochodu. Po otrzymaniu pieniędzy od ubezpieczyciela warsztat zaczął naprawiać samochód nie informując mnie o tym i nie przedstawiając żadnego kosztorysu naprawy. Nie było możliwe dodzwonienie się do CNP „O” (nie odbierali telefonu). Dopiero drogą e-mailową dowiedziałem się, że oględziny się odbyły i auto jest naprawiane.
Po kilku e-milach z zapytaniem na jakim etapie jest naprawa auta i kiedy będzie gotowe warsztat odpisał, że będę musiał dopłacić 2000 zł (podobno w trakcie naprawy wyszło, że w przeszłości coś było źle naprawione i muszą to poprawiać). Gdy pytałem co jest do poprawy nie potrafili mi odpowiedzieć na to pytanie. Powiedzieli, że jeżeli nie zapłacę to wydadzą mi samochód ale bez szyby czołowej i poduszek powietrznych. Chciałem zmniejszyć kwotę dopłaty prosząc aby użyli używanych części (i tak zrobili), ale mimo to nadal chcieli dopłaty 2000 zł. Zacząłem się z nimi wykłócać o cały przebieg naprawy i kwotę dopłaty to postraszyli mnie VAT-em, i że zamiast 2000 zł dopłacę 4000 zł.
Zgodziłem się dopłacić 2000 zł aby mieć to już za sobą. Niestety to nie był koniec. Termin oddania auta kilkukrotnie przekładali. W sumie wyszło, że byłem bez samochodu 3 miesiące. Gdy już odebrałem auto okazało się, że jedna lampa nie świeciła, łapa silnika była urwana przez co silnik źle pracował, a cała podłoga w samochodzie była mokra. Następnego dnia po odbiorze auta odprowadziłem je z powrotem. Auto wysuszyli i rzekomo wymienili pękniętą łapę silnika ale lampy nie naprawili. Auto znowu stało u nich ponad tydzień i dwa razy przekładali termin odbioru samochodu. Gdy już odebrałem auto i dopłaciłem 2000 zł (nie otrzymałem żadnego pokwitowania) okazało się, że powstawiali mi najtańsze zamienniki, które nawet nie do końca pasowały, naprawiana łapa silnika nie została w cale naprawiona i musiałem potem jeszcze sam zapłacić za naprawę łapy silnika i lampy.

Ja niestety dałem nabić się w butelkę, ale chcę w ten sposób ostrzec potencjale ofiary tego warsztatu. Radzę uważać na tych oszustów i naciągaczy. Omijajcie ich szerokim łukiem i walczcie o swoje.

Skoro szło z polisy to nie lepiej było oddać do ASO? :niewiem:

_________________
Mazurski Wagon


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2015, o 13:38 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 4 lip 2008, o 21:32
Posty: 90
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 4
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 CVT
W ASO pewnie wyszła by szkoda całkowita. Istotne jest z jakiej polisy był naprawiany pojazd


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2015, o 13:40 
Online
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 mar 2012, o 23:22
Posty: 9483
Lokalizacja: WI/WS/WU
Pochwały: 506
Marka: Nissan_Toyota
Model: QQ J11, Verso 2xCVT
Nadwozie: inne
Rocznik: 2016
Silnik: DIG-T, 2ZRFAE
Sierko2 napisał(a):
Zacząłem się z nimi wykłócać o cały przebieg naprawy i kwotę dopłaty to postraszyli mnie VAT-em, i że zamiast 2000 zł dopłacę 4000 zł.
Zgodziłem się dopłacić 2000 zł aby mieć to już za sobą.

Odniosę się tylko do częśći wypowiedzi.

Kolega nie wie jaką mamy w Pl stawkę VAT?
O ile dobrze się orientuję nie wynosi ona jeszcze 100% a 23%.

_________________
Civic 3d VII gen -> Ave T27 -> QQ J11
QQ
Obrazek
AVE
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2015, o 13:41 
Online
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 mar 2012, o 23:22
Posty: 9483
Lokalizacja: WI/WS/WU
Pochwały: 506
Marka: Nissan_Toyota
Model: QQ J11, Verso 2xCVT
Nadwozie: inne
Rocznik: 2016
Silnik: DIG-T, 2ZRFAE
misiaque napisał(a):
W ASO pewnie wyszła by szkoda całkowita. Istotne jest z jakiej polisy był naprawiany pojazd

Pewnie też z najtańszej ;-)

http://a4-klub.pl/index.php?/topic/3076 ... a-oszusci/ ;-)

_________________
Civic 3d VII gen -> Ave T27 -> QQ J11
QQ
Obrazek
AVE
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 lut 2015, o 13:59 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 6 sty 2015, o 21:56
Posty: 540
Pochwały: 15
Marka: Toyota
Model: Avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 1AD-FTV
http://forum.vw-passat.pl/threads/142052-Szkoda-całkowita-z-AC-i-problem-z-warsztatem :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lut 2015, o 00:11 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2014, o 19:00
Posty: 59
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Marka: TOYOTA
Model: AVENSIS
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: 1.8 BANZYNA, 1ZZ-FE
Ja dałem ciała ale chciałem chociaż w ten sposób ostrzec potencjalnych klientów przed tym zakładem. Poza tym warsztat ten teraz zmienił nazwę ale nadal znajduje się pod tym adresem. Po prostu uważajcie na nich.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lut 2015, o 17:22 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 cze 2009, o 14:07
Posty: 970
Lokalizacja: Slaskie
Pochwały: 3
Marka: Toyota
Model: T27
Rocznik: 2009
Silnik: 2.2 + BOX
Widać, że chyba nie bardzo się orientujesz w sytuacji....
Jeżeli naprawiasz auto bezgotówkowo to nie interesuje Cię co tam jest do zrobienia. Nie dopłacasz żadnych kwot.
Wycenę naprawy musi zaakceptować towarzystwo ubezpieczeniowe, z którego polisy auto jest naprawiane.
To z towarzystwem rozmawia zakład, który ci naprawia auto.
Jeżeli się pojawiają jakieś kwestie sporne (np ASO coś wycenia drożej niż towarzystwo uważa:)
Ty jesteś jedynie informowany o całym procesie.
Więc żaden pan Krzysiek czy Marian nie może od ciebie żądać dopłat.
Tak jak napisał ktoś powyżej - samochód trzeba było oddać do ASO i zapomnieć o sprawie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lut 2015, o 17:26 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lis 2014, o 19:00
Posty: 59
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 2
Marka: TOYOTA
Model: AVENSIS
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: 1.8 BANZYNA, 1ZZ-FE
Teraz na następny raz już będę wiedział, choć mam nadzieje, że następnego nie będzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 lut 2015, o 21:30 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 3 paź 2008, o 21:02
Posty: 41
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2005
Silnik: D-4D
natterr napisał(a):
Jeżeli naprawiasz auto bezgotówkowo to nie interesuje Cię co tam jest do zrobienia. Nie dopłacasz żadnych kwot.


No nie do końca... Po naprawie z naszego AC często trzeba dopłacić składkę, aby ponownie wartość ubezpieczenia wróciła do pierwotnego poziomu. I wtedy wartość dodatkowej składki jest zależne od wartości naprawy: czym mniejsza wartość naprawy, tym mniej trzeba dopłacić składki. Więc jednak warto się interesować, co ci naprawiają i za ile...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda