TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 13 gru 2017, o 22:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 165 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 22:09 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20455
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
kostkę do WC trzeba tak zamontować aby głębokości brodzenia w LC nie zmniejszyć :glupek: :glupek: :glupek:
zamontuj sobie odstraszacz, działa niezawodnie i nie jest drogi :kawa:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 22:11 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2009, o 19:40
Posty: 5407
Lokalizacja: BW
Pochwały: 267
Marka: MBzakrotko
Model: A160
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2003
Silnik: 1.6 PB
odstraszacz jest juz, ale kostka WC tansza i ponoc mocno skuteczna :fajka:
bedzie 2 w 1 :-D

_________________
pzdr, niereformowalna honey :jezyk:
Obrazek

"Jeśli nie masz nic do powiedzenia, nie ubieraj tego czynu w słowa!"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 22:13 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 21:58
Posty: 766
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Toyota_Mazda
Model: T22_BA
Rocznik: 2000
Silnik: 4A-FE_Z5
ciekawe co by z rury wydechowej wyleciało, gdyby po czystej stronie filtra powietrza znalazła się taka kuna :diabel:

_________________
"żeby sztywna była furka, w furce musi być rozpórka"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 22:13 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20455
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
mam zdjecia z takich akcji, gdzies nawet wrzucalem, troche sie egr przypycha...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 19:35 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 lip 2012, o 19:31
Posty: 4
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8 benzyna
Witam . Od jakiegos czasu cos grasuje mi pod maska i zrzera wykładzine wygłuszajaącą silnika, jedna już całkiem zrzarł , jednak były kupione trutki na koty i na szczury i na jakis czas był spokój , zmieniłem miejsce parkowania samochodu , kupiłem nową mate , jednak dzIs znowu jest wyrzarta .... jak na moje oko gryzon wybiera ta wate z srodka i ja wynosi . Proszę o pomoc bo boję sie ze zacznie sie dobierac do przewodów niedługo . :help: Narazie przewody nie tknięte


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 19:44 
Zapakuj pod maske siersc psa albo jakiegos innego drapieznika. Jakos zgrabnie i przewiewnie zapakowana.


Góra
  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 19:49 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2008, o 20:31
Posty: 2190
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Pochwały: 56
Marka: TOYOTA
Model: Corolla E16
Rocznik: 2015
Silnik: 1ZR-FAE 1.6 VVTi
Trutka na kota? No super gościu jesteś. Kot jeśli przyjdzie to tylko na sen a nie po to, by ci żreć wykładzinę wygłuszającą. Jeśli coś to robi to szybciej szczur.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 19:56 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 lip 2012, o 19:31
Posty: 4
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8 benzyna
Ale jest tego typu sprawa ze było psikane tym na koty własnie i trutka na szczury (ale nie była przeżarta ta trutka na szczury) był spokój jakis czas ,a teraz znowu jest to samo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 20:28 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2008, o 20:31
Posty: 2190
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Pochwały: 56
Marka: TOYOTA
Model: Corolla E16
Rocznik: 2015
Silnik: 1ZR-FAE 1.6 VVTi
Hmmm. Z własnego doświadczenia wiem, że kot nie wyjada tego typu rzeczy, raczej by to poubijał. Są ślady sierści?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 20:34 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 lip 2012, o 19:31
Posty: 4
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8 benzyna
Są , długa siersć. i swego czasu były slady łap na osłonie silnika , ale nie dało sie rozpoznac jakiego zwierzaka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 20:45 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 20:24
Posty: 1378
Lokalizacja: Siedlce
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Camry x2
Rocznik: 1992
Silnik: 5S-FE x2
RG napisał(a):
Hmmm. Z własnego doświadczenia wiem, że kot nie wyjada tego typu rzeczy, raczej by to poubijał. Są ślady sierści?


To mimo dużego doświadczenia życiowego w wieku 28 lat masz małe doświadczenie co kot może zjeść.

_________________
Tato, czy ten samochód jest zepsuty? Nie synku, to tylko diesel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2012, o 21:06 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2008, o 20:31
Posty: 2190
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Pochwały: 56
Marka: TOYOTA
Model: Corolla E16
Rocznik: 2015
Silnik: 1ZR-FAE 1.6 VVTi
Tak, kot zeżre wygłuszenie. Jeśli już to je wyszarpie ale nie zje. Kot raczej sobie zrobi legowisko, a nie wyżre coś, co może posłużyć za wygodne wyrko. Coś co wyżera to kuna, szczur, mysz itp. Ale nie kot. A jeśli chodzi o koty to się na tych zwierzątkach trochę znam. W RAV4 mi koty zawsze śpią między maską a osłoną silnika i jeszcze nic nie wyżarły. Dlatego obstawiam jakiegoś gryzonia.

Jak długa jest ta sierść i jakie są ślady łap? Może jakieś foto?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2012, o 00:13 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 395
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
to na bank Yeti :fajka: ....RG się nie produkuj bo i tak nie złapiesz :jezyk:

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2012, o 17:51 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 lip 2012, o 19:31
Posty: 4
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2004
Silnik: 1.8 benzyna
Dzis był znowu ten zwierzak jednak były trutki na szczury połozone i nie ruszył maty . Sa tylko sladyy łap na osłonie silnika moze wiecie co to moze byc za zwierzak? http://img571.imageshack.us/img571/5059 ... 064529.jpg . A to efekt "pracy" szkodnika http://img843.imageshack.us/img843/4426 ... 064520.jpg


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2012, o 18:22 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 mar 2012, o 00:13
Posty: 255
Lokalizacja: POMORZE
Pochwały: 6
Marka: ford
Model: focus mk II
Rocznik: 2005
Silnik: 1.6 TDCI
wnioskując po śladach: łapki małe smukłe a poduszki pod pazurami podłużne na moje to sprawca wykroczenia :-D fretka - kuna jak zwał tak zwał

kot nie ma takich smukłych i długich poduszek pod pazurami

Obrazek
Obrazek

kup największą jaka jest pułapkę na szczura i wsadź jakiś smakołyk ustaw gdzieś gdzie robi najwięcej szkód... najwyżej jej łeb upier...niczy


tutaj masz od spodu ślad łapy
Obrazek

_________________
wszystko jest stanem umysłu...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2012, o 18:37 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2008, o 20:31
Posty: 2190
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Pochwały: 56
Marka: TOYOTA
Model: Corolla E16
Rocznik: 2015
Silnik: 1ZR-FAE 1.6 VVTi
Na 99% kuna lub inny zwierzak tego typu. To nie są kocie łapy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2012, o 18:50 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7024
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 829
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: D4D2T-ADFTV
kalix nie kładź trutki, tylko pułapkę http://allegro.pl/zywolapka-pulapka-kun ... 00040.html
szkoda zatruć mięsa, bo kuna może być smaczna ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2012, o 12:41 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 sie 2011, o 12:30
Posty: 222
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 17
Marka: Toyota
Model: T27FL Prestige cvt
Rocznik: 2015
Silnik: 2,0 benz. valvematic
Szanowni Forumowicze!
Któryś z naszych "braci mniejszych" (kuna, szczur?) wygryzł w macie wyciszającej pod pokrywą silnika sporą dziurę. Podobno, jeśli już raz upatrzył sobie właśnie ten samochód, to należy spodziewać się jego częstych wizyt. Stąd też niecelowym wydaje się wymiana tego elementu na nowy, przynajmniej do wiosny. A i koszt to 850 zł.
Aby uniknąć dalszej dewastacji wykładziny, po zaparkowaniu wozu wkładam pod maskę silnika płytę z pleksi, rozmiarowo dopasowaną tak, aby uniemożliwić temu gryzoniowi przejście nad silnik. Ale mam wątpliwości i jednocześnie pytania do bardziej doświadczonych użytkowników:
1. Czy położenie takiej płyty na górne partie silnika może wpłynąć ujemnie na samą jednostkę napędową lub inne podzespoły? (utrudniony obieg powietrza przy jednocześnie wysokiej temperaturze w przedziale silnikowym);
2. Czy istnieje możliwość "odparzenia" lakieru na masce silnika w miejscu ubytku? Dziura ma rozmiary ok. 30x30 cm i znajduje się z lewej strony silnika, lecz nie bezpośrednio nad nim;
3. Czy taki ubytek można jakoś czasowo załatać, uzupełnić itp?
4. A może ktoś zna inne sposoby zabezpieczenia samochodu przed gryzoniami?
Pozdrawiam.

_________________
AVE!
Obyś Żył Wiecznie!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2012, o 12:58 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7024
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 829
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: D4D2T-ADFTV
Zbigniewa napisał(a):
2. Czy istnieje możliwość "odparzenia" lakieru na masce silnika w miejscu ubytku? Dziura ma rozmiary ok. 30x30 cm i znajduje się z lewej strony silnika, lecz nie bezpośrednio nad nim;

Nie ma takiej możliwości, nic się nie odparzy.

Przejrzyj ten wątek od początku, da się kuny odstraszyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2012, o 13:02 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 sie 2011, o 12:30
Posty: 222
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 17
Marka: Toyota
Model: T27FL Prestige cvt
Rocznik: 2015
Silnik: 2,0 benz. valvematic
piokli napisał(a):
Zbigniewa napisał(a):
2. Czy istnieje możliwość "odparzenia" lakieru na masce silnika w miejscu ubytku? Dziura ma rozmiary ok. 30x30 cm i znajduje się z lewej strony silnika, lecz nie bezpośrednio nad nim;

Nie ma takiej możliwości, nic się nie odparzy.

Przejrzyj ten wątek od początku, da się kuny odstraszyć.


Bardzo dziękuję!!!

_________________
AVE!
Obyś Żył Wiecznie!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lis 2012, o 13:36 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 sie 2011, o 12:30
Posty: 222
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 17
Marka: Toyota
Model: T27FL Prestige cvt
Rocznik: 2015
Silnik: 2,0 benz. valvematic
W salonach Toyoty pojawił się środek BERNER do odstraszania kun i gryzoni. Jest to aerozol o zapachu lawendy. Cena około 54 zł. Jak zapewniał sprzedawca, sam go stosuje i jest w pełni skuteczny. Kupiłem, zobaczymy.

_________________
AVE!
Obyś Żył Wiecznie!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 lis 2012, o 15:31 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 395
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
To pewnie będzie taki sam efekt jak po odświeżaczu powietrza Brise o zapachu lawendowym za caaaaaałe 9zł :hahaha:

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sty 2013, o 16:04 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 16 sty 2013, o 18:29
Posty: 7
Lokalizacja: Kraków
Marka: toyota
Model: avensis II
Rocznik: 2003
Silnik: 1.6 benzyna
tak,też mi polecał to sprzedawca,ale taniej wyniosły mnie zapachy lawendowe,jakieś torebeczki z lawendom, niz ten ich polecany zapach.

_________________
Cukrzyca - moja strona.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2013, o 23:11 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2012, o 02:32
Posty: 108
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 5
Marka: TOYOTA
Model: Avensis II T25 Wagon
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE 2L benzyna
Witam,
no i zostałem "szczęśliwym" posiadaczem autka zaatakowanego przez zwierzaka - najprawdopodobniej przez kunę.
Niestety autko jest parkowane pod chmurką.
Miesiąc temu znalazłem na osłonie termicznej jakieś spieczone mięso - wyglądało i śmierdziało jak kiełbasa długo grillowana ale wtedy na szczęście na tym się skończyło.

Dziś jednak rano podczas jazdy odkryłem brak wody z zbiorniczku wyrównawczym oraz pogryziony ten górny, gruby wąż od wody z bloku silnika do chłodnicy na którym jest osłona z takiej pianki. Właśnie tą osłonę zwierzak wcinał i przy okazji zahaczył zębami głębiej w dwóch miejscach. Rano podczas jazdy większość płynu wylała się poniżej. Wskazówka temperatury na szczęście się nie podniosła - tylko ciągła praca wentylatora podczas jazdy zwróciła moją uwagę. Inne rzeczy, np. kable wyglądają na szczęście nieruszone.
Wąż już zamówiłem nowy w serwisie Toyoty (102zł brutto - 15% rabatu) więc to nie są duże koszty, na allegro był używany po 40zł.

Wyszukałem na allegro takie ultradźwiękowe odstraszacze gryzoni specjalnie do samochodu, do komory silnika:

http://allegro.pl/listing/listing.php?s ... dstraszacz

Czy miał już ktoś do czynienia z tymi odstraszaczami i może mi polecić, który z nich jest najlepszy w dobrej cenie ?

_________________
TOYOTA AVENSIS II T25 WAGON 1AZ-FSE 2005 2L benzyna D-4 solo 147KM

Spalanie w trasie (100-120km/h) - 6,7L/100km
Spalanie mieszane - 8,6L/100km

Przebieg : 167tys.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 maja 2013, o 08:14 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20455
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Nazwy Ci nie podam, ale kazdy z poszkodowanych kolegow montowal odstraszacz pod maska (emituje jakies nieprzyjemne dzwieki jak auto jest zamkniete) i problem sie zakonczyl, w de koszt z montazem ok. 120 euro, jak sobie sam zalozysz i kupisz cos z neta bedzie duzo taniej, pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 maja 2013, o 14:12 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2012, o 22:41
Posty: 107
Lokalizacja: KR
Pochwały: 9
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2007
Silnik: 1ZZ-FE + LPG
Wiem, że na gryzonie urządzające sobie ucztę pod maską dobrze działa PLAK.
Ja co 2 miesiące staram się spryskać PLAKiem wszystkie węże i plastiki pod maską, przy okazji ładnie wygląda ;)

Stary mechanik doradził to rozwiązanie mojemu Ojcu kilka lat temu, jak gryzoń zasmakował sobie kable WN w jego Escorcie. Odkąd stosuje ten patent (już ze 3-4 lata), zapomniał o problemie.
Myślę, że w brew krążącym opiniom to działa, konserwuje, a przy okazji jest chyba najtańszym rozwiązaniem.
Ja również stosuję ten patent i jeszcze żadne stworzonko nie pogryzło mi kabelków ani wygłuszającej maty.

_________________
Pozdrawiam

Rufus


Jeśli moja wypowiedź okazała się przydatna - kliknij plusika


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2013, o 00:42 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2012, o 02:32
Posty: 108
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 5
Marka: TOYOTA
Model: Avensis II T25 Wagon
Rocznik: 2005
Silnik: 1AZ-FSE 2L benzyna
Dziękuje za podpowiedzi.

Na chwilę obecną powiesiłem na silniku dwa zapachy z kibelka a w piątek ma przyjść najmocniejszy elektroniczny odstraszacz na 110dB w pełni szczelny i wodoodporny IP65 oraz ze zmienną częstotliwością dźwięku.

_________________
TOYOTA AVENSIS II T25 WAGON 1AZ-FSE 2005 2L benzyna D-4 solo 147KM

Spalanie w trasie (100-120km/h) - 6,7L/100km
Spalanie mieszane - 8,6L/100km

Przebieg : 167tys.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2013, o 08:38 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7024
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 829
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: D4D2T-ADFTV
sunlux napisał(a):
...najmocniejszy elektroniczny odstraszacz na 110dB ...

" ...W następstwie tego zjawiska dochodzi do ubytków słuchu właśnie dla częstotliwości subharmonicznych ultradźwięków. Stwierdzono też ujemny wpływ ultradźwięków na narząd przedsionkowy w uchu wewnętrznym, objawiający się bólami i zawrotami głowy, zaburzeniami równowagi, nudnościami, sennością w ciągu dnia, nadmiernym zmęczeniem itp.
Badania oddziaływań pozasłuchowych wykazały, że ekspozycja zawodowa na hałas ultradźwiękowy o poziomach ponad 80 dB w zakresie wysokich częstotliwości słyszalnych i ponad 100 dB w zakresie niskich częstotliwości ultradźwiękowych, wywołuje zmiany o charakterze wegetatywno-naczyniowym. "
Centralny Instytut Ochrony Pracy - Państwowy Instytut Badawczy: http://www.ciop.pl/6542.html

"Ultradźwięki mogą oddziaływać w organizm w sposób mechaniczny, cieplny i chemiczny. Przy oddziaływaniu cieplnym i chemicznym występują zmiany i niedomagania gruczołów dokrewnych.Przykładem szkodliwego działania ultradźwięków na zdrowie człowieka są również przypadki poważnej choroby krwi, występującej wśród ludzi obsługujących syrenę ultradźwiękową służącą do oczyszczania powietrza z pyłu.Długotrwałe działanie ultradźwięków wywiera szkodliwy wpływ na cały organizm człowieka, powodując niedomagania w układzie krążenia, wrzody żołądka czy zwyrodnienia gruczołów wewnętrznego wydzielania. Ultradźwięki u osób cierpiących na niewydolność krążenia mogą wywołać trudny do opanowania skurcz naczyń krwionośnych, a u kobiet ciężarnych zaburzenia w rozwoju układu kostnego płodu. Ich działanie może także wywołać zmiany w oku, np. krwawe wylewy w siatkówce, mętnienie soczewki i płynu śródgałkowego."
http://www.sciaga.pl/tekst/15760-16-wpl ... _czlowieka

Te 110dB to chyba "strzał we własna stopę", to znaczy uszy.
Wydaje mi się, że ultradźwięki pod maską nie muszą być słyszalne przez kuny 300m od samochodu, a tylko przy samym samochodzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2013, o 09:18 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20455
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
I podlaczone tak aby dzialaly tylko jak auto jest wylaczone. pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2013, o 10:22 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 paź 2012, o 22:41
Posty: 107
Lokalizacja: KR
Pochwały: 9
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2007
Silnik: 1ZZ-FE + LPG
Zgadzam się z piokli, ultradźwięki są niekorzystne dla zdrowia człowieka, a do tego jeśli mieszkasz w bloku i parkujesz takie "piszczące" auto na osiedlu, to znęcasz się przez całą noc nad bogu-ducha winnymi zwięrzętami domowymi. Przecież psy, koty, chomiki i co tam jeszcze ludzie dziwnego hodują słyszą te nie przyjemne dźwięki.

_________________
Pozdrawiam

Rufus


Jeśli moja wypowiedź okazała się przydatna - kliknij plusika


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 165 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda