TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 17 gru 2018, o 09:16

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 sty 2009, o 15:35 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 kwi 2008, o 11:42
Posty: 76
Lokalizacja: Łódź
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1ZZ-FE 1.8 VVT-i
Witajcie,

Kilka dni temu miałem na parkingu firmowym przykrą przygodę. Przez nieuwagę staranowałem bokiem słupek oznaczający numer stanowiska czego skutkiem było zarysowanie drzwi i wgniecenie progu na całej długości drzwi pasażera. Pytanie co robić z progiem. Wgniecenie jest powierzchniowe, nie głębokie ,na długości 50 cm bez uszkodzenia lakieru. Jak wygląda naprawa takiego elementu? Czego się wystrzegać u blacharza? Jak z ewentualną nową powłoką lakierniczą po naprawie , która jest tu grubsza i "barankowa"?

Wszelakie sugestie mile widziane.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 16:08 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
Bardzo niewdzięczne miejsce na wgniecenie :-( . Coś o tym wiem, sam mam wgnieciony próg prawie przy samym tylnym kole (kto wymyślił metalową barierkę na wysokości progu dookoła betonowego słupa na parkingu wielopoziomowym? :jacipokaze: Najwidoczniej Szwajcarzy...). Kilku różnych lakierników powiedziało mi to samo: żeby to naprawić, trzeba by dospawać kawałek metalu do progu w miejscu uszkodzenia i łapiąc za niego powyciągać próg. Pomijam to, że pierwotnego kształtu nikt Ci nie odtworzy (tzn. nie będzie wyglądało źle, tylko trochę inaczej niż z drugiej strony). Przede wszystkim spawanie mocno osłabi blachę, a to jest miejsce bardzo narażone na korozję. A po wyciągnięciu cały próg do polakierowania takim właśnie "barankiem" - wszystko razem pracochłonne, kosztowne i bez gwarancji przyzwoitego wyglądu progu.

Nieco lepiej sprawa wygląda, jeżeli wgniecenie jest pod dolną krawędzią drzwi. Wtedy można przewiercić górną powierzchnię progu i wyklepać od wewnątrz - ale też nie zawsze. Ja w każdym razie już raczej nie będę z tym nic robił. Przestało mnie aż tak denerwować :nuda:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 16:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 25 sty 2009, o 19:26
Posty: 199
Lokalizacja: Warszawa
Portal napisał(a):
Ja w każdym razie już raczej nie będę z tym nic robił. Przestało mnie aż tak denerwować


Czasami nawt lepiej nic nie robic jeżeli wgniecenie jest niewielkie a lakier nie jest zdarty i popękany.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 16:19 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2007, o 22:22
Posty: 2543
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 1
Marka: Skoda
Model: Superb Combi
Rocznik: 2010
Silnik: 1.8TSI
droset napisał(a):
Czasami nawt lepiej nic nie robic jeżeli wgniecenie jest niewielkie a lakier nie jest zdarty i popękany.

No, u mnie jest wgięty na jakieś 5cm ;-( , więc kiedyś bardzo chciałem coś z tym zrobić. Ale przy tym koszcie, a jednocześnie ryzyku, odpuściłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 16:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 25 sty 2009, o 19:26
Posty: 199
Lokalizacja: Warszawa
Hanu, może wstaw fotkę tego wgniecenia to się wiekszość wypowie, naprawiać czy nie?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 17:02 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 lis 2008, o 19:03
Posty: 114
Lokalizacja: z Wrocławia
Marka: Toyota
Model: t25
Rocznik: 2006
Silnik: 1.8
tak jak pisze wyzej kolega wstaw fotke - wytnij prog kup nowy i zaloz aha i pokaz zdjecie drzwi pewnie da sie cos temu zaradzic. No jest jescze inna oplac mozesz z tym jezdzic ale pewnie bedzie cie to denerwowac...

Pozdrawiam :) :auto:

_________________
Karlito

ATS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 17:33 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 6 maja 2007, o 12:03
Posty: 1059
Lokalizacja: Wrocław
Marka: Toyota
Model: Avensis T22 FL SW
Rocznik: 2001
Silnik: D-4D
Portal napisał(a):
droset napisał(a):
Czasami nawt lepiej nic nie robic jeżeli wgniecenie jest niewielkie a lakier nie jest zdarty i popękany.

No, u mnie jest wgięty na jakieś 5cm ;-( , więc kiedyś bardzo chciałem coś z tym zrobić. Ale przy tym koszcie, a jednocześnie ryzyku, odpuściłem.


Progi sie wycina i wspawuje nowe. Po profesjonalnie wykonanej wymianie nie ma nawet sladu. Jesli uszkodzenie nie jest zbyt powazne, prog nie koroduje to olej temat. Jak zacznie korodowac to wymienisz.

Wymiana samego progu to koszt okolo 100zl (bez ceny czesci i lakierowania).

_________________
Obrazek

MP3 USB SD AUX w fabrycznym radiu
ZMIENIARKI MP3 / Bluetooth


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 21:06 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20568
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 293
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
BoB77 napisał(a):
Progi sie wycina i wspawuje nowe. Po profesjonalnie wykonanej wymianie nie ma nawet sladu. Jesli uszkodzenie nie jest zbyt powazne, prog nie koroduje to olej temat. Jak zacznie korodowac to wymienisz.
ja odradzam jezeli uszkodzenia nie sa zbyt mocne, spawanie powoduje ze blachy sa juz niezbyt odporne na korozje w wyniku przegrzania, ja mialem w jednym aucie wgnieciony prog, zabezpieczylem to dokladnie z zewnatrz podlkadem i potem czarnym mazidlem w spray, do progu wprysnalem srodek do profili zamknietych i tak jezdzilem potem jeszcze dlugo bez zadnych problemow :auto:

pozdr :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2009, o 22:13 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 kwi 2008, o 11:42
Posty: 76
Lokalizacja: Łódź
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1ZZ-FE 1.8 VVT-i
Fotki wstawię rano, bo teraz robić to nie ma sensu.
Gadałem dziś z dwoma różnymi blacharzami, u których od lat occiec robił swoje samochody po mniejszych/wiekszych stłuczkach. Obaj stwierdzili, że da się wyciągnąć i zrobić, bez cięcia i wspawywania progu. Drzwi niestety całe do lakierowania bo po przycierki powyżej progu nie dało się spolerować. W sumie za wszystko chcą 700-750 zł. Z ciekawości podjechałem do ASO w Łodzi, panowie obejrzeli i opinia taka sama, ale cena, uwaga, 2500 :wow: . Chyba ich delikatnie mówiąc poje....

[ Dodano: 2009-01-30, 10:28 ]
Obiecane fotki.

[ Dodano: 2009-01-30, 10:33 ]
Uszkodzenia

http://img231.imageshack.us/img231/509/dscf4385ahc4.jpg

http://img231.imageshack.us/img231/6020 ... 83ajx2.jpg

http://img231.imageshack.us/img231/9277 ... 78aop5.jpg

[ Dodano: 2009-01-30, 14:28 ]
Zdjęcia dodane.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda