TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 19 sty 2018, o 19:04

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 cze 2016, o 21:22 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 15 lut 2010, o 11:42
Posty: 265
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 3
Marka: Honda
Model: Civic + FR-V
Nadwozie: inne
Rocznik: 2004
Silnik: K20A9
raulduke@wp.pl napisał(a):
Witam wszystkich!

Post powstał już dość dawno, jednak nie chciałem tworzyć nowego wątku. Ja również w zeszłym roku przy przeglądzie rejestracyjnym zauważyłem sporo rdzy na podwoziu (AVE T27 listopad 2010). Rdza była głównie na elementach zawieszenia, diagnosta mówił żeby się nie przejmować, bo widział bardziej zardzewiałe w tym wieku.

Ponieważ niedawno miałem dostęp do kanału dokładnie obejrzałem auto od spodu i po kolejnej zimie jak na 5,5 letnie auto wygląda to fatalnie. Bardzo dużo rdzy na elementach zawieszenia, a także spore ogniska rdzy na podłużnicach, profilach, mocowaniach przewodów paliwowych itd. Zabezpieczenie antykorozyjne Toyoty mizerne. Poprzednio miałem Carinę tam też były problemy z rdzą, ale auto miało naście lat.....

link do zdjęć:
https://picasaweb.google.com/110486555677900592705/6301650488674467617#6301650499992398338

Czy u Was też wygląda to tak słabo? Czy ktoś próbował coś ugrać w Toyocie w ramach gwarancji korozji. W salonie, w którym kupowałem auto usłyszałem, że korozja podwozia nie podlega gwarancji i mogę jedynie próbować bezpośrednio w Toyota Poland.

Na dzień dzisiejszy będę dawał auto do konserwacji podwozia żeby przynajmniej spowolnić proces.


Kolejny dowód na to, że T27 jakościowo jest sporo słabsze od T22. Moje T22 LB ma spód w 10x lepszym stanie a od nowości jeździ po Polsce bez żadnej konserwacji.

_________________
http://p0lish.wordpress.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2016, o 22:23 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 paź 2013, o 19:16
Posty: 5
Lokalizacja: 3miasto
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2010
Silnik: 1,6
p0lish napisał(a):
raulduke@wp.pl napisał(a):
Witam wszystkich!

Post powstał już dość dawno, jednak nie chciałem tworzyć nowego wątku. Ja również w zeszłym roku przy przeglądzie rejestracyjnym zauważyłem sporo rdzy na podwoziu (AVE T27 listopad 2010). Rdza była głównie na elementach zawieszenia, diagnosta mówił żeby się nie przejmować, bo widział bardziej zardzewiałe w tym wieku.

Ponieważ niedawno miałem dostęp do kanału dokładnie obejrzałem auto od spodu i po kolejnej zimie jak na 5,5 letnie auto wygląda to fatalnie. Bardzo dużo rdzy na elementach zawieszenia, a także spore ogniska rdzy na podłużnicach, profilach, mocowaniach przewodów paliwowych itd. Zabezpieczenie antykorozyjne Toyoty mizerne. Poprzednio miałem Carinę tam też były problemy z rdzą, ale auto miało naście lat.....

link do zdjęć:
https://picasaweb.google.com/110486555677900592705/6301650488674467617#6301650499992398338

Czy u Was też wygląda to tak słabo? Czy ktoś próbował coś ugrać w Toyocie w ramach gwarancji korozji. W salonie, w którym kupowałem auto usłyszałem, że korozja podwozia nie podlega gwarancji i mogę jedynie próbować bezpośrednio w Toyota Poland.

Na dzień dzisiejszy będę dawał auto do konserwacji podwozia żeby przynajmniej spowolnić proces.


Kolejny dowód na to, że T27 jakościowo jest sporo słabsze od T22. Moje T22 LB ma spód w 10x lepszym stanie a od nowości jeździ po Polsce bez żadnej konserwacji.


Nie pierwszy raz słyszę, że nowe samochody są dużo gorzej wykonane niż kiedyś. Pewne rzeczy jednak się nie zmieniają - w Carinie skrzypiały plastiki konsoli w AVE T27 również skrzypią ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 lip 2016, o 13:48 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 paź 2013, o 19:16
Posty: 5
Lokalizacja: 3miasto
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2010
Silnik: 1,6
Po konserwacji podwozie wygląda nieźle, tzn cała rdza zniknęła pod warstwą zabezpieczającą ;)
Robiłem w Gdańsku Brzeżnie - zakład, który istnieje od 20 lat, był na Hallera teraz przeniósł się na Grzegorza z Sanoka. Koszt 750 zł, czas - 2 dni. Najpierw zdjęto plastikowe i materiałowe osłonki podwozia. Miejsca osłonięte wyglądały idealnie jak z fabryki. Miejsca odsłonięte jak na wcześniejszych zdjęciach. Podwozie umyto ciśnieniowo, a rdzę usunięto mechanicznie szczotkami. Do konserwacji używają preparatów Boll, które ktoś wcześniej to krytykował. Osłonki termiczne wydechu tylko odgięte na czas konserwacji.

Efekt wizualny niezły co do skuteczności - zobaczymy...
Niemiły efektu uboczny - przeraźliwy smród w aucie.... ciekawe jak długo się utrzyma.

Zdjęcia przed:
Obrazek
Zdjęcie po:
Obrazek

Zdjęcie przed:
Obrazek
Zdjęcie po:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 lip 2016, o 14:51 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20486
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
tak boll nie ma dobrej renomy, ja bede w sierpniu dzialac, pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 lip 2016, o 16:19 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 20:24
Posty: 1383
Lokalizacja: Siedlce
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Camry x2
Rocznik: 1992
Silnik: 5S-FE x2
A co położne na oczyszczoną rdze? Jakiś podkład reaktywny?

_________________
Tato, czy ten samochód jest zepsuty? Nie synku, to tylko diesel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 lip 2016, o 17:10 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 25 paź 2010, o 20:21
Posty: 718
Lokalizacja: Małopolska
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis Verso
Rocznik: 2001
Silnik: D4D, 1995, 116Km
co to za boll?. Jak baranek do karoserii najczęściej stosowany do podwozia to powodzenia. Bardzo ładnie ci zasieje nową rdzę. To już lepsze wyjście było nic nie robić. Przygotowanie powierzchni też jest ważne. Mechanicznie nie wszędzie zrobisz. Jakiś podkład najlepiej epoksydowy dwuskładnikowy w 2-3 warstwach i inne preparaty typu app stop.
No i oczywiście jak z rzetelnością wykonanej usługi, bo wiadomo "farba" wszytko przykryje, a oszczędności czasowe i materiałowe są.

Ps
jeśli jest to auto które masz w profilu to źle to świadczy o tej marce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 lip 2016, o 19:44 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 9 maja 2016, o 22:08
Posty: 7
Lokalizacja: Wrocław
Marka: brak
Model: brak
Nadwozie: kombi
Rocznik: 1990
Silnik: brak
Jestem po kupnie T25'ki, po inspekcji ruda pojawila sie w malych ilosciach na tylnej czesci podwozia. Chciałbym zrobić generalna konserwację, jednak dostępu do kanału i narzędzi do oczyszczenia nie posiadam. Czy korzystaliście z usługi we Wrocławiu gdzie zostało to wykonane profesjonalnie i dało zamierzony efekt? Wszelkie sugestie oczywiscie mile widziane.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2016, o 09:24 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 paź 2013, o 19:16
Posty: 5
Lokalizacja: 3miasto
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2010
Silnik: 1,6
Robert_L napisał(a):
co to za boll?. Jak baranek do karoserii najczęściej stosowany do podwozia to powodzenia. Bardzo ładnie ci zasieje nową rdzę. To już lepsze wyjście było nic nie robić. Przygotowanie powierzchni też jest ważne. Mechanicznie nie wszędzie zrobisz. Jakiś podkład najlepiej epoksydowy dwuskładnikowy w 2-3 warstwach i inne preparaty typu app stop.
No i oczywiście jak z rzetelnością wykonanej usługi, bo wiadomo "farba" wszytko przykryje, a oszczędności czasowe i materiałowe są.

Ps
jeśli jest to auto które masz w profilu to źle to świadczy o tej marce.



Tzw baranek to nie jest Boll. Panowie częściowo potwierdzili Twoje słowa, że nie powinno się go stosować do konserwacji. Z tym zasianiem nowej rdzy to chyba jednak przesadziłeś. Owszem mogłem nic nie robić i przyglądać się jak auto jeszcze bardziej rdzewieje. Po konserwacji cudów się nie spodziewam, ale liczę na spowolnienie procesu. Co do przygotowania powierzchni się nie wypowiadam bo nie jestem specjalistą, ale nie ma chyba niczego lepszego od oczyszczenia mechanicznego.
Co do rzetelności usługi to tak jak ze wszystkimi mechanikami, serwisami itd. trzeba mieć ograniczone zaufanie. Nie byłem oczywiście w stanie stać przez 2 dni i patrzeć im na ręce. Otrzymałęm jednak 2 letnią gwarancję na usługę pod warunkiem wykonywania co pół roku płatnych przeglądów w ramach których uzupełniane są ewentualne odpryski konserwacji - to już coś.

Tak, to jest auto z profilu i też uważam, że Toyota w tej kwestii daje ciała. Problem w tym, że inne marki wcale nie dają gwarancji braku kłopotów....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2016, o 11:24 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 20:24
Posty: 1383
Lokalizacja: Siedlce
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Camry x2
Rocznik: 1992
Silnik: 5S-FE x2
raulduke@wp.pl napisał(a):
Co do przygotowania powierzchni się nie wypowiadam bo nie jestem specjalistą, ale nie ma chyba niczego lepszego od oczyszczenia mechanicznego.
Co do rzetelności usługi to tak jak ze wszystkimi mechanikami, serwisami itd. trzeba mieć ograniczone zaufanie. Nie byłem oczywiście w stanie stać przez 2 dni i patrzeć im na ręce. Otrzymałęm jednak 2 letnią gwarancję na usługę pod warunkiem wykonywania co pół roku płatnych przeglądów w ramach których uzupełniane są ewentualne odpryski konserwacji - to już coś..



Istnieje coś takiego jak piaskowanie, usuwa rdzę dokładniej niż mechanicznie.

Jak by było zrobione dobrym środkiem to żadnych odprysków by nie było.

_________________
Tato, czy ten samochód jest zepsuty? Nie synku, to tylko diesel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2016, o 11:50 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 25 paź 2010, o 20:21
Posty: 718
Lokalizacja: Małopolska
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis Verso
Rocznik: 2001
Silnik: D4D, 1995, 116Km
życzę ci żeby się to sprawdziło. Niestety ja ma inne doświadczenia w tym zakresie. Jeśli możesz to podaj dokładną nazwę środka który zastosowali.
Z tą gwarancją to coś nie halo. Fajnie ze dali dwa lata bo inni dają rok, z drugiej strony nasuwa się pytanie o rzetelność usługi skoro co pól roku trzeba zgłosić się na przegląd i pokryć jego koszty.
Toyota daje gwarancje na te 12 lat pod warunkiem ze przez te 12 lat serwisujesz auto u nich i robisz wszytko co ci zalecają, oczywiście za swoja kasę. I jest to gwarancja na rdze wychodzącą od wewnętrznych stron np; profili. Jeden rok opuścisz to możesz sobie tą gwarancje wsadzić w ....

Piaskowanie jak najbardziej ok tylko sobie to trzeba policzyć czy się opłaca, z reszta jak z samą konserwacją. No chyba ze możemy sobie sami to wykonać w wolne dni beż kosztów, mając sprzęt i trochę miejsca. Oczywiście do pewnych miejsc nawet piaskowaniem nie dotrzemy a rudą tam słychać jak na starym strychu.

Pozdrawiam i życzę równej walki z rudą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lip 2016, o 19:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20486
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
raulduke@wp.pl napisał(a):
Tzw baranek to nie jest Boll. Panowie częściowo potwierdzili Twoje słowa, że nie powinno się go stosować do konserwacji. Z tym zasianiem nowej rdzy to chyba jednak przesadziłeś. Owszem mogłem nic nie robić i przyglądać się jak auto jeszcze bardziej rdzewieje. Po konserwacji cudów się nie spodziewam, ale liczę na spowolnienie procesu. Co do przygotowania powierzchni się nie wypowiadam bo nie jestem specjalistą, ale nie ma chyba niczego lepszego od oczyszczenia mechanicznego.
Co do rzetelności usługi to tak jak ze wszystkimi mechanikami, serwisami itd. trzeba mieć ograniczone zaufanie. Nie byłem oczywiście w stanie stać przez 2 dni i patrzeć im na ręce. Otrzymałęm jednak 2 letnią gwarancję na usługę pod warunkiem wykonywania co pół roku płatnych przeglądów w ramach których uzupełniane są ewentualne odpryski konserwacji - to już coś.

Tak, to jest auto z profilu i też uważam, że Toyota w tej kwestii daje ciała. Problem w tym, że inne marki wcale nie dają gwarancji braku kłopotów....
Usuniecie mechaniczne korozji jest jak najbardziej ok, ale juz nie ok jest jej pomalowanie tylko srodkiem do zabezpieczenia podwozia. To nie sa srodki dedykowane do zabezpieczenia golych, czy skorodowanych blach. pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 lip 2016, o 20:43 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 kwi 2013, o 12:07
Posty: 2305
Lokalizacja: Żyrardów
Pochwały: 97
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 diesel
co sądzicie o tym środku do zabezpieczenia podwozia?
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 lip 2016, o 10:27 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 7 gru 2015, o 09:40
Posty: 42
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZ-FE
Ja też jestem zdania że model T25 łapie korozja od spodu. W swojej po zakupie robiłem konserwacje, głównie w tylnej części nadwozia plus belka było sporo nalotu. Na szczęście to tylko powierzchowny nalot, po wyczyszczeniu pod spodem cała blacha. I także jestem zdania że Toyota dała ciała i ogólnie jest za droga na to co reprezentuje. Akurat wcześniej jeździłem Audi z dobrych lat produkcji to mam porównanie jak powinno się zabezpieczać auta.
Żałuję tylko że nie znalazłem, może nie doczytałem albo nie było takiego wątku jak szukałem auta, Wszędzie na forum pisano że T25 jest odporne na korozje i śladu rudej nie ma. Niestety tak nie jest, pooglądałem sobie kilka sztuk toyot, także 4 sztuki avensis znajomych i w każdej coś znalazłem. W jednej mniej w drugiej więcej ale prawie każda miała rdzę na tylnej belce oraz w okolicach mocowania jej do nadwozia. Problem jest taki że auto nie jest w całości pokryte masą uszczelniającą , podłoga pokryta kataforezą, a na zgrzewach tylko jest masa. W rezultacie każde obicie od kamienia czy wystające gwinty łapie rdza która roznosi się dalej.
Co do samodzielnej konserwacji mogę podać przykłady środków jakie ja stosowałem, najlepiej robić to samemu jak ma się gdzie. Bo jest tanio i dobrze choć pracy sporo. Jak poprzednicy mówili w zakładach najczęściej powierzchowne odczyszczenie i bitex na rdze. A propo środku bitumicznie nie można nakładać na toyoty bo podobno po czasie gryzą się z powłoką PVC stosowana fabrycznie i można narobić sobie większego bigosu.
Te zdjęcia to T27 ?, ło matko i córko, a tak mi się to auto podoba wizualnie ale chyba sobie odpuszcze. Problemem jest to że nowsze auta mają coraz mniej zabezpieczeń, liczy się waga, koszty no i ma się zepsuć po 10 latach i 200 tyś i kupić nowe.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 lip 2016, o 11:40 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20486
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Jezeli piszesz o swoim aucie to jest ono z 2004 czyli auto ma juz 12 lat. Po takim czasie niestety korozja lapie juz auto, szczegolnie jak sie pod spod nie zaglada. pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 lip 2016, o 11:55 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 7 gru 2015, o 09:40
Posty: 42
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZ-FE
Jasne jestem tego świadomy. Inne marki nie wyglądają lepiej, akurat parę dni temu oglądałem opla vectre c z 2003 roku i nalotu miał podobnie. Po prostu wydaje mi się że Toyota leci już na renomie marki, nie widzę uzasadnienia jej ceny na rynku używanych w stosunku do tego co sobą reprezentuje. Avensis T25 z 2008 roku też ma już początki korozji w tych samych miejscach, za 4 lata będzie to samo cow moim. Niestety ten trend w motoryzacji idący w bylejakość, miernotę i chęć oskubania klienta zaczął się moim skromnym zdaniem około roku 2004 i trwał lub trwa nadal, nie wiem mam mało doczynienia z autami nowymi czy max 2 letnimi. A to że auto ma 12 lat to też nie uzasadnienie, może będę nudny ale w rodzinie są 2 Audi A4 B5 z 1999 roku i pod spodem jest na prawdę czysto. Za to nowsze audi już tak kolorowo nie wyglądają.
Podsumowując model T25 ma problem z korozją podwozia, nie jest to tragedia ale jak ktoś chce pojeździć jeszcze trochę musi to skontrolować i ewentualnie zabezpieczyć.
A jeśli to na zdjęciach T27, 6 letnie to albo bardzo zaniedbane albo tak mają, widziałem konserwacje Avensis z 2012 i też było sporo do roboty. Jak to auto będzie mieć 12 lat to kto wie czy dziury nie wyjdą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 lip 2016, o 15:39 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20486
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Jak sam piszesz zabezpieczenie jest coraz gorsze, i problem dotyczy niestety calej branzy. Trzeba samemu o to dbac, poki nie jest zbyt pozno. pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 lip 2016, o 22:08 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 maja 2015, o 22:58
Posty: 170
Pochwały: 18
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2009
Silnik: D-CAT
Polecam wam w T27.
Najpierw ściągnąć koła i wyciągnąć plastikowe nadkola z przodu i filcowe z tyłu. Ładnie to wyczyścić z błota, umyć i bacznie przyjrzeć się wgłębieniom po zgrzewach. W tych miejscach pod lakierem pojawiają się ogniska korozji praktycznie nie widoczne dopóki ich nie zeszlifujemy. Do zabezpieczenia używamy: na wżery APP R-stop, podkład epoksydowy, lakier( np, w spreju do felg), na koniec baranka Teroson RB R2000HS. Jest to produkt na bazie kauczuku, jakości OEM stosowany na pierwszy montaż. Nie na bazie bitumów czy asfaltów. Bolla odradzam, po 3 latach już go nie było pod autem. W profile zamknięte Teroson HV400. Mój T27 z 2009 i przebiegiem ćwierć milion pod spodem wygląda ładnie. Może takie przykłady jak na zdjęciach powyżej to auta popowodziowe bądź z podtopień? Nie ma co na Toyocie psów wieszać bo ocynku brak a dobrze się trzyma. Poniżej zdjęcia baranka Terosona:
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2016, o 17:35 
Online
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2013, o 16:03
Posty: 1102
Lokalizacja: NGI
Pochwały: 68
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD+V-tech
Toyota nie ma ocynku?

_________________
Moja Tojka:
viewtopic.php?f=63&t=17907


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2016, o 22:24 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20486
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Zalezy jaka czesc, pelen ocynk w wannie to audi 80 (b3 od 1987 i nastepca) mialo, a nie ave :auto:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2016, o 14:45 
Online
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 mar 2013, o 16:03
Posty: 1102
Lokalizacja: NGI
Pochwały: 68
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2007
Silnik: 1AD+V-tech
wrc napisał(a):
Zalezy jaka czesc, pelen ocynk w wannie to audi 80 (b3 od 1987 i nastepca) mialo, a nie ave :auto:


Ze 80 miala to wiem, mialem takie autko ale po 2 latach komus bardziej sie spodobalo i mi je ukradl. Glupi k...s.

_________________
Moja Tojka:
viewtopic.php?f=63&t=17907


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2017, o 22:01 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 cze 2014, o 12:41
Posty: 101
Pochwały: 7
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 1ZZFE
Odkopuję - nie chcę dublować.
Moja Avensis prosi się mocno o antykorozję podwozia, ta jesień to ostatni dzwonek.

Wstępnie kontaktowałem się z fachurą z Płocka:
https://www.facebook.com/konserwacjasamochdowplock/

To co mnie zadziwiło:
- nie wykonuje piaskowania,
- całość usługi zajmuje mu dwa dni,
- cena <1000 pln.

Panowie koledzy, co o tym sądzić?

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2017, o 22:15 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 3 gru 2008, o 11:22
Posty: 729
Lokalizacja: GT4 Warszawa
Pochwały: 30
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2011
Silnik: D4D 126KM
ukasz napisał(a):
Odkopuję - nie chcę dublować.
Moja Avensis prosi się mocno o antykorozję podwozia, ta jesień to ostatni dzwonek.

Wstępnie kontaktowałem się z fachurą z Płocka:
https://www.facebook.com/konserwacjasamochdowplock/

To co mnie zadziwiło:
- nie wykonuje piaskowania,
- całość usługi zajmuje mu dwa dni,
- cena <1000 pln.

Panowie koledzy, co o tym sądzić?

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka


pieniądze wyrzucone w błoto

_________________
www.GT4serwis.pl 695 13 25 28
Chiptuning również DENSO, serwis DPF, EGR i wszystkich funkcji sterownika silnika, pełny serwis mechaniki i elektroniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2017, o 23:15 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 cze 2014, o 12:41
Posty: 101
Pochwały: 7
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 1ZZFE
carsik, jeśli możesz to rozwiń swoją wypowiedź.
Chciałbym wejście zabezpieczyć auto przed zimą. Każda porada i sugestia na wagę złota.

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 wrz 2017, o 23:39 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 3 gru 2008, o 11:22
Posty: 729
Lokalizacja: GT4 Warszawa
Pochwały: 30
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2011
Silnik: D4D 126KM
każde przykrycie czarną mazią skorodowanej powierzchni spowoduje jedynie, że zobaczysz korozje wtedy jak wypadniesz z fotelem na asfalt. To tylko zamaskowanie przed wzrokiem a pod spodem sobie spokojnie chrupie. Jeżeli coś robić to tylko powłoki antykorozyjne ale przeźroczyste.

_________________
www.GT4serwis.pl 695 13 25 28
Chiptuning również DENSO, serwis DPF, EGR i wszystkich funkcji sterownika silnika, pełny serwis mechaniki i elektroniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 wrz 2017, o 12:14 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 20:24
Posty: 1383
Lokalizacja: Siedlce
Pochwały: 37
Marka: Toyota
Model: Camry x2
Rocznik: 1992
Silnik: 5S-FE x2
carsik napisał(a):
Jeżeli coś robić to tylko powłoki antykorozyjne ale przeźroczyste.


Coś więcej na ten temat?

_________________
Tato, czy ten samochód jest zepsuty? Nie synku, to tylko diesel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 07:13 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 cze 2014, o 12:41
Posty: 101
Pochwały: 7
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 1ZZFE
Carsik tu chyba nie chodzi o kolor, wydaje mi się że dużo ważniejsze jest właściwe przygotowanie i oczyszczenie z rudej.

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 14:33 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 415
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Dorzucę parę gr od siebie. Bez prawidłowego oczyszczenia powierzchni szkoda kasy i czasu na robotę. Jeśli już ktoś chce robić dobrze to osobiście polecę układy 2K oparte na żywicy epoksydowej odpowiednio zmodyfikowanej np ftalanami, które to wpłyną na jej plastyczność po usieciowaniu. Zdarzało mi się robić takie produkty parokrotnie (na cele własne na produkcji, np na zbiorniki). Poniżej krótki filmik na potrzeby wytłumaczenia pewnych kwestii.



Żywica ma to do siebie że trzeba ją zawiesić w układzie, inaczej będzie nam po prostu spływać. I tak od lewej strony macie krzemionkę, dodatek antykorozyjny , żywica i utwardzacz. Nie jest to oczywiście całość receptury bo wypadałoby jeszcze aby umieścić tam wypełniacze , dodatki mające na celu wyeliminowanie tzw pinhole czyli kraterowania , odpieniacze itd. Także trochę taki układ musi zawierać żeby spełniał odpowiednio swoją funkcję. Najlepsze pod tym względem będą materiały stosowane w przemyśle stoczniowym. Warto również jako top coat na ten epoksyd położyć coś typowo elastycznego aby amortyzowało uderzenia kamyczków i innych rzeczy które walają się po drodze, np jakiś produkt asfaltowy. Dla kumpla jakiś czas temu przygotowałem też fajnego kombosa układ 2k do którego wprowadziłem jeszcze modyfikowany polimerem SBS asfalt (taka mieszanina gumowo-asfaltowa bardzo elastyczna i bardzo szczelna), także będziemy obserwować jak tam się to będzie zachowywało bez tc ;)
Podsumowując bez oczyszczenia to i takie wynalazki nie dają rady, a produkty reaktywne np na taninie nie do końca działają tak jak się mówi, przynajmniej z tego co testowałem ;) A po za tym złota myśli jednego z lepszych dostawców dodatków antykorozyjnych
Rust cannot be 100% eliminated ...
... but it can be delayed!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 15:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 cze 2014, o 12:41
Posty: 101
Pochwały: 7
Marka: Avensis
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 1ZZFE
Miłosz, to co wzbudziło moje największe wątpliwości podczas rozmowy z fachowcem, to że nie piaskuje podwozi i że temat zajmuje (tylko) dwa dni.

Wysłane z mojego MI 5 przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek Piszę poprawnie po polsku

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 18:15 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 20 cze 2016, o 20:59
Posty: 415
Pochwały: 41
Marka: Lexus
Model: IS220D
Rocznik: 2006
Silnik: 2ad
Do piaskowania to wszystko musieliby ściągać. Parę razy widziałem jak do nas przywozili do piaskowania ramy od jakiś wyścigówek, ale to ludzie sami wszystko przed demontują inaczej to do końca świata nie pozbędziesz się pyłu z auta :D Tutaj zostaje papier ścierny na szlifierkę i jazda, chyba że jakieś małe piaskareczki, ale to i tak wszystko trzeba bardzo starannie zabezpieczyć. A czas 2 dni, ciężko powiedzieć czy to wystarczy, może robi w 10 osób ;) ale fakt że samo sieciowanie epoksydu, schnięcie innych powłok to też trwa, a musi być suche żeby kłaść kolejne warstwy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 wrz 2017, o 19:50 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20486
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 292
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Za 1000 zl nie bedzie nic piaskowal czy czyscil. Ja za cale podwozie plus profile dalem 600. Tyle ze auto bylo zdrowe przed zabiegiem. Pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda