TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis
Teraz jest 20 wrz 2019, o 20:01

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 22 paź 2015, o 23:09 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 9 maja 2012, o 21:55
Posty: 7
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: 1ZR-FAE
Ave kupiona nowa w 2010 w salonie, bezwypadkowa, tylko ja jeździłem. Żadnej konserwacji podwozia ani profili zamkniętych wcześniej nie robiłem. Przy oglądaniu podwozia przed zimą zauważyłem zabrązowienia na fabrycznej konserwacji podwozia w wielu miejscach łączenia metalowych elementów. Konserwacja jest mechanicznie nieuszkodzona w tych miejscach. Czy macie też takie objawy, przecież to jeszcze nowy samochód i japoński (córki 6 letni fiat bravo wygląda bez zarzutu). Co robić - mechanik zaleca konserwację podwozia, konserwator podwozi także chce robić dodatkową konserwację (1500 zł). Przecież to nie ma chyba sensu. Poradźcie co robić


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2015, o 15:49 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 4 lut 2015, o 20:29
Posty: 29
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 benzyna
Jeśli chcesz pojeździć kolejne 5 lat myślę, że warto zainwestować w dodatkową konserwację. Jeśli masz dostęp do garażu zawsze można zrobić konserwację we własnym zakresie. Środki tego typu nie są drogie, można je dostać w sprayu, puszce na pędzel bądź na pistolet... Nie będzie to może full profesjonalne zabezpieczenie, ale na pewno lepsze niż żadne. Pytanie czy chcesz się w ten sposób bawić?
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2015, o 15:55 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 08:38
Posty: 1822
Lokalizacja: Olsztyn/Rochdale
Pochwały: 147
Marka: Lexus
Model: IS 250 F Sport
Rocznik: 2012
Silnik: 4GRFSE
Ja własnie to teraz przerabiam tyle że w toyocie t25 z 2003 roku, bylo sporo rudej ale zero dziur i robilem wszystko sam, fakt ze jesli pracujesz i masz malo czasu w dzien i nie za duzo miejsca to taka robota moze sie ciagnac nawet i do miesiaca jak w moim przypadku, wszystko co nalezy zrobic to porzadny szlif ile sie da, nastepnie chemia roznego typu, wymieniał nie bede bo kazdy i tak wie swoje. Na koniec cos typu bitex i coś do profili zamknietych, spokoj na dluzszy czas. Aha i jesli to ma byc zrobione dobrze i estetycznie to niestety wiele podzespolow trzeba zdjac, ja musialem zwalic tłumik tylne amo i belke tylnego zawieszenia o nadkolach i roznych mocowaniach nie wspominajac.

_________________
Części Avensis T22, Avensis T25 - priv


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2015, o 17:26 
Offline
Guru
Guru
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 sie 2013, o 18:42
Posty: 2004
Lokalizacja: Węgrów/Warszawa
Pochwały: 89
Marka: Ford
Model: Mondeo
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2014
Silnik: Mk4 polift 202KM
przede wszystkim konserwacje powinno się robić najlepiej w gorące dni, żeby jak najbardziej wyeliminować wilgoć. Jeżeli ona się dostanie pod konserwacje to będą słabe rezultaty. Jeżeli robisz to już miesiąc czasu to domyślam się, że nim jeździsz a nie stoi ciągle w garażu. Słabo :nie:

_________________
Piotrek ;)
Moja Ave: viewtopic.php?f=63&t=17560


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 paź 2015, o 23:51 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 13 maja 2014, o 21:48
Posty: 89
Pochwały: 4
Marka: toyota
Model: avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: 1,8 benzyna, gaz
moim zdaniem wszystkie "japońce" pozostawiają wiele do życzenia jeśli chodzi o zabezp. antykoroz. nadwozia dla tego uważam, że chcąc spać spokojnie bez zimowo - solankowych koszmarów trzeba pomóc autku i maznąć go co nieco od spodu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2015, o 09:22 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 7246
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 890
Marka: Toyota
Model: T25FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: ADFTV
Trzeba trzeba, pomazac i spryskac dokladnie podwozie, a potem rozbryzgac cos fluidolopodobnego w drzwi, progi, klapy, podszybie i przerozne zakamarki gdzie moze stac woda.

Jak na podwoziu jest troche korozji, to za kilka lat bedzie duzo jezeli sie tego nie zabezpieczy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2015, o 09:59 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 12 sie 2015, o 20:38
Posty: 198
Lokalizacja: Szczecin
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2013
Silnik: 1.8 benzyna
Zrobić konserwację raz a dobrze. W przestrzenie zamknięte (progi, klapa, maska drzwi itd.) zapodać konserwację, a podwozie dobrze umyć, co można (plastiki itd) ściągnąć, dobrze oczyścić, gdzie ruda już odpada i jako pierwszą warstwę dać środek do przestrzeni zamkniętych (lepiej penetruje różne zakamarki, wchodzi w zagięcia blach i dobrze też działa z rdzą) a jak wyschnie to zapodać typową konserwację do podwozia. Po tym powinno być git na jakiś czas. Ja polecam Tectyl:
ML do przestrzeni, Bodysafe do podwozia. Na jakieś Boll-e szkoda czasu i pieniędzy... to zwykłe czernidła. Jak wiadomo każdy zrobi jak zechce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2015, o 13:10 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 24 wrz 2009, o 08:38
Posty: 1822
Lokalizacja: Olsztyn/Rochdale
Pochwały: 147
Marka: Lexus
Model: IS 250 F Sport
Rocznik: 2012
Silnik: 4GRFSE
Piotrek_77 napisał(a):
przede wszystkim konserwacje powinno się robić najlepiej w gorące dni, żeby jak najbardziej wyeliminować wilgoć. Jeżeli ona się dostanie pod konserwacje to będą słabe rezultaty. Jeżeli robisz to już miesiąc czasu to domyślam się, że nim jeździsz a nie stoi ciągle w garażu. Słabo :nie:

No to słabiutko sie domyslasz bo mam drugie auto a moja przez miesiac stała w zamknietym garazu :wysmiewacz: :hahaha:

_________________
Części Avensis T22, Avensis T25 - priv


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2015, o 13:46 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 paź 2008, o 01:18
Posty: 716
Pochwały: 92
Marka: Toyota
Model: Land Cruiser
Rocznik: 1992
Silnik: 3.5 Diesel
Podziwiam takich ludzi rozumiem że zrobiłeś to zaraz po zakupie auta.
Konserwacja 12 letniego auta nie będzie tak efektywna jak konserwacja auta nowego lub 3 letniego niema się co oszukiwać czym wcześniej odetniesz powietrze korozji tym później się pojawi

_________________
Toyota Europe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2015, o 14:55 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 9 maja 2012, o 21:55
Posty: 7
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: 1ZR-FAE
nic nie robiłem od nowości. konserwacja podwozia na zewnątrz wygląda idealnie. jest nienaruszona. a na blachach powinien być ocynk.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2015, o 19:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20621
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 296
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
ale to ocynk o dyskusyjnej jakosci, pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2015, o 19:59 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 7 maja 2008, o 18:46
Posty: 1138
Lokalizacja: Polska DLU
Pochwały: 8
Marka: Toyota
Model: Camry V6
Rocznik: 2000
Silnik: 1mz-fe
6-cio letnie passaty też już rdzewieją... Niestety dziś o tej jakości co kiedyś można pomarzyć.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2015, o 20:24 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 25 paź 2010, o 20:21
Posty: 720
Lokalizacja: Małopolska
Pochwały: 11
Marka: Toyota
Model: Avensis Verso
Rocznik: 2001
Silnik: D4D, 1995, 116Km
Bebol napisał(a):
Zrobić konserwację raz a dobrze. W przestrzenie zamknięte (progi, klapa, maska drzwi itd.) zapodać konserwację, a podwozie dobrze umyć, co można (plastiki itd) ściągnąć, dobrze oczyścić, gdzie ruda już odpada i jako pierwszą warstwę dać środek do przestrzeni zamkniętych (lepiej penetruje różne zakamarki, wchodzi w zagięcia blach i dobrze też działa z rdzą) a jak wyschnie to zapodać typową konserwację do podwozia. Po tym powinno być git na jakiś czas. Ja polecam Tectyl:
ML do przestrzeni, Bodysafe do podwozia. Na jakieś Boll-e szkoda czasu i pieniędzy... to zwykłe czernidła. Jak wiadomo każdy zrobi jak zechce.



też takie zakupiłem bo wszystkie inne magiczne środki dały d..py. Tylko nie mam czasu się tym zająć. Od bolla to trzymać się z daleka. Więcej mi szkody narobił niż pomógł.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2015, o 20:26 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20621
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 296
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
boll ma cynk w spraju niskiej jakosci, reszta jest ok, pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2015, o 22:14 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 20:24
Posty: 1527
Lokalizacja: Siedlce
Pochwały: 40
Marka: Toyota
Model: Camry x2
Rocznik: 1992
Silnik: 5S-FE x2
Mówisz chyba o taśmie malarskiej, bo ona jest ok. Boll jest dobry do zawodów w rzucaniu.


Jak ktoś chce zrobić dobrą konserwację to niech zapomni, że zrobi to dobrze bez rozbierania całego podwozia do gołego.

_________________
Tato, czy ten samochód jest zepsuty? Nie synku, to tylko diesel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 paź 2015, o 22:23 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20621
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 296
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Moze sie cos zmienilo, bo fakt ze nie uzywalem ich srodkow w ostatnim czasie. Kiedy to robilem bylo ok, poza tym co wyzej wymienilem. pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 paź 2015, o 19:55 
Offline
Spamer
Spamer

Dołączył(a): 16 gru 2012, o 16:58
Posty: 5670
Pochwały: 50
Marka: toyota
Model: corolla e11
Rocznik: 1997
Silnik: 4EFE
Ksinko123 napisał(a):
Piotrek_77 napisał(a):
przede wszystkim konserwacje powinno się robić najlepiej w gorące dni, żeby jak najbardziej wyeliminować wilgoć. Jeżeli ona się dostanie pod konserwacje to będą słabe rezultaty. Jeżeli robisz to już miesiąc czasu to domyślam się, że nim jeździsz a nie stoi ciągle w garażu. Słabo :nie:

No to słabiutko sie domyslasz bo mam drugie auto a moja przez miesiac stała w zamknietym garazu :wysmiewacz: :hahaha:

czy opisales ta operacje?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 1 lis 2015, o 23:00 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 22:51
Posty: 83
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: t25
Nadwozie: liftback
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 Etylina
Niestety Toyota nie przykłada sie do zabezpieczenia antykorozyjnego , wiekszośc egzemplarzy jakiejkolwiek konserwacji podwozia jest pozbawiona , jedyna wartstwa lakieru to podkład którym chyba auto fabrycznie jest wymalowane. Ktoś jak nie zrobi konserwacji zaraz po kupnie nowego samochodu to po paru latach bedzie mial sporo rudej pod spodem.... To juz nie są te Toyoty co z lat 90-tych....
Niedawno kupiłem avensis t25 i w tej chwili przechodzi konserwację podwozia , jak sie okazało wnęka zawieszenia tylnego , częsciowo wnęka pod zbiornikiem , tylne nadkola to sama rdza. Nie obyło się bez zrzucania zbiornika paliwa , tylnego zawieszenia łącznie z belką i amortyzatorami , nadkoli , wszelkich osłon. Przed zakupem oglądalem z dobre 20 sztuk róznych ave i praktycznie kazda w tych samych miejscach miała sporo korozji... Mam tez yarisa rocznego i inną młodszą toyote od ave i tez będą przechodziły proces konserwacji , naszczęscie w nich jeszcze nie ma zadnych oznak korozji na podwoziu.

Tylne nadkola "wykładzinowate" też mam zamiar jakos zabezpieczyc, zaimpregnować aby nie przepuszczały wody , zdemontowałem je po jezdzie w deszczu i cale nasiąkniete wodą były, pod nimi całe nadkola mokre oczywiście.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lis 2015, o 21:58 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20621
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 296
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Ciekawe wnioski, bo raczej mam troszke inne spostrzeznia, pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 lis 2015, o 23:44 
Offline
Mistrz
Mistrz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 20:24
Posty: 1527
Lokalizacja: Siedlce
Pochwały: 40
Marka: Toyota
Model: Camry x2
Rocznik: 1992
Silnik: 5S-FE x2
sterciu napisał(a):
Nie obyło się bez zrzucania zbiornika paliwa , tylnego zawieszenia łącznie z belką i amortyzatorami , nadkoli , wszelkich osłon. Przed zakupem oglądalem z dobre 20 sztuk róznych ave i praktycznie kazda w tych samych miejscach miała sporo korozji... Mam tez yarisa rocznego i inną młodszą toyote od ave i tez będą przechodziły proces konserwacji , naszczęscie w nich jeszcze nie ma zadnych oznak korozji na podwoziu.


A jaki ma sens konserwacja auta, bez rozebrania podwozia do gołego?
Taka konserwacja robiona na wszystko to jak pudrowanie otwartego złamania.

_________________
Tato, czy ten samochód jest zepsuty? Nie synku, to tylko diesel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2015, o 21:55 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 15 maja 2009, o 11:04
Posty: 33
Lokalizacja: Poznań
Marka: toyota
Model: T22 mk1 noFL
Rocznik: 2000
Silnik: 3S-FE LPG 2 gen
jan_inżynier napisał(a):
nic nie robiłem od nowości. konserwacja podwozia na zewnątrz wygląda idealnie. jest nienaruszona. a na blachach powinien być ocynk.


Parę lat temu robiłem spód bitexem, profile jakimś fluidem i wszystko ładnie pięknie, a tydzień temu wyrwałem lewarek z uchwytem. Od dołu wszystko było piękne jak u Jana, a dziura po obrobieniu na dwie pięści. Macie jakieś metody na żywicowanie i.t.p. przy tłumiku?

_________________
Uaz '78, Uaz '80, poldot '91, Ave '00 i wreszcie czyste ręce.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 gru 2015, o 09:53 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 18 lip 2014, o 23:21
Posty: 194
Lokalizacja: Włocławek
Pochwały: 8
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1.6 VVT-i
Witaj wojtek11, miałem podobnie, blacharz w owy otwór wstawił łatę i zakonserwował. Zwróć uwagę, czy przypadkiem przyczyną gnicia podłogi w tym miejscu, nie jest wywietrznik bagażnika po tej stronie. W moim przypadku, lała się przez niego woda, co spowodowało gnicie podłogi w miejscu mocowania lewarka. Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2015, o 16:41 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2015, o 22:51
Posty: 83
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: t25
Nadwozie: liftback
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 Etylina
dziadek_tadeusz napisał(a):
sterciu napisał(a):
Nie obyło się bez zrzucania zbiornika paliwa , tylnego zawieszenia łącznie z belką i amortyzatorami , nadkoli , wszelkich osłon. Przed zakupem oglądalem z dobre 20 sztuk róznych ave i praktycznie kazda w tych samych miejscach miała sporo korozji... Mam tez yarisa rocznego i inną młodszą toyote od ave i tez będą przechodziły proces konserwacji , naszczęscie w nich jeszcze nie ma zadnych oznak korozji na podwoziu.


A jaki ma sens konserwacja auta, bez rozebrania podwozia do gołego?
Taka konserwacja robiona na wszystko to jak pudrowanie otwartego złamania.


Niestety ale wiekszośc psudozakładów zajmujących się konserwacja i hucznie sie reklamujących iż ją wykonują to robią to po łebkach , czasem nawet bez zdejmowania osłon termicznych układu wydechowego , a liczą sobie za to jak za zboże. Nie mówiąc juz o tym ze potrafią pomalować bez wyczyszczenia rudej , zwłaszcza tam gdzie jest cięzki dostęp... U mnie praktycznie cała buda stała na kobyłkach bez zawieszenia , wszystko co tylko pod spodem było "doczepione" czyli wszelakie osłony , zawieszenia , przewody hamulcowe , zostało zdemontowane lub odchylone (w przypadku przewodów hamulcowych/paliwowych) na taka odległośc aby wszędzie zostało dokładnie wymyte , wyczyszczone z rdzy jezeli zachodziła potrzeba i zamalowane. W roznych zakładach oferujących taką usługę to jak się spytałem czy wymontują mi z przodu mcpersony i zakonserwują dokładnie wnęki kielichów amorków to mnie wyśmiewali ze takiego czegoś sie nie robi...

Warto posprawdzać czy ma sie wszystkie zaślepki też w otworach technologicznych , ruda lubi tez zatakować najczeście wokoło tych zaslepek jezeli są, a jak ich nie ma to potrafi się dostawać błoto , brud do wnetrza elementu gdzie ów zaslepka powinna być.

Mam 3 cariny e , miałem e11 , yarisa p1 i jeszcze jakąs fabryczną konserwację te samochody posiadały. W t19 z 1997 roku nie mam grama rdzy na podwoziu. W nowszych niestety pokrycie nadwozia podkładem fabrycznym i pozostawienie tak skutkuje za najpierw na zgrzewach rdza się pojawia , na łączeniach a pózniej idzie dalej... W yarisie p9 miałem juz po 3 latach od wyjazdu z salonu w tunelu dośc spore oznaki korozji.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 cze 2016, o 21:53 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 kwi 2008, o 21:50
Posty: 21
Lokalizacja: Radom
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: D4D 116kM
Toyota jest nie warta tej ceny za jaką trzeba ją kupić.
Poprzednio miałem Renault scenic 2000 rok i żałuje że zamienilem go na Avensis. Drogie auto i ciągle coś, skrzypiące zawieszenie, zamarzanie zamków w zimie, skrzypiący pedał sprzęgła, bezsensowny hamulec ręczny szczękowy-dodatkowa masa auta a hamulce takie sobie, ciągłe wmawianie sobie że TTTM, cały spód auta zardzrwiały- kto to słyszał żeby takie auto było zardzewiałe, 6 litrów oleju w 2.0l silniku nic to nie daje tylko koszty-olej specjalny że niby mniej pali,a pali jak każde auto ważące 1.5 t, sprawdzenie oleju tą pogiętą miarką graniczy z cudem i jeszcze do tego na cieplym silniku, przednie reflektory świecą jak w starym poldku, to niby podgrzewanie silnika webasto to jakiś śmiech na sali, poszcząca szyba lewy tył- nie działa to odchodzenie szyby. Napewno jeszcze by się znalazło coś nie coś. Rozumiem takie rzeczy w aucie za 5 tysięcy, ale toyota?
Raczej pierwsza i ostatnia. Na plus napewno można dać że dużo rzeczy nest rozbieralnych i można samemu naprawić i śruby niby zardzewiałe ale super się odkręcają nie pozapiekane dobry materiał, a i jeszcze nie dodałem natemat ukręcania śrub od kół, żenada i niech mi nikt nie mówi o tych bodajże 103 Nm dokręcania, śmiech na sali. Tylu problemów w aucie za zes jni Renault nigdy nie miałem a były o wiele tańsze.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 cze 2016, o 23:12 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 24 wrz 2015, o 11:15
Posty: 239
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 7
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2008
Silnik: 1.8 benzyna
ameryk napisał(a):
Toyota jest nie warta tej ceny za jaką trzeba ją kupić.
Poprzednio miałem Renault scenic 2000 rok i żałuje że zamienilem go na Avensis. Drogie auto i ciągle coś, skrzypiące zawieszenie, zamarzanie zamków w zimie, skrzypiący pedał sprzęgła, bezsensowny hamulec ręczny szczękowy-dodatkowa masa auta a hamulce takie sobie, ciągłe wmawianie sobie że TTTM, cały spód auta zardzrwiały- kto to słyszał żeby takie auto było zardzewiałe, 6 litrów oleju w 2.0l silniku nic to nie daje tylko koszty-olej specjalny że niby mniej pali,a pali jak każde auto ważące 1.5 t, sprawdzenie oleju tą pogiętą miarką graniczy z cudem i jeszcze do tego na cieplym silniku, przednie reflektory świecą jak w starym poldku, to niby podgrzewanie silnika webasto to jakiś śmiech na sali, poszcząca szyba lewy tył- nie działa to odchodzenie szyby. Napewno jeszcze by się znalazło coś nie coś. Rozumiem takie rzeczy w aucie za 5 tysięcy, ale toyota?
Raczej pierwsza i ostatnia. Na plus napewno można dać że dużo rzeczy nest rozbieralnych i można samemu naprawić i śruby niby zardzewiałe ale super się odkręcają nie pozapiekane dobry materiał, a i jeszcze nie dodałem natemat ukręcania śrub od kół, żenada i niech mi nikt nie mówi o tych bodajże 103 Nm dokręcania, śmiech na sali. Tylu problemów w aucie za zes jni Renault nigdy nie miałem a były o wiele tańsze.
Pozdrawiam

Chyba jakiegoś złoma kupiłeś a nie samochód i teraz narzekasz.

Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 cze 2016, o 12:34 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 kwi 2008, o 21:50
Posty: 21
Lokalizacja: Radom
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2005
Silnik: D4D 116kM
Auto jak każde sprowadzone i z przebiegiem "200000 km".
Auto nie jest złe wszystko działa jeżdzi nie kopci, moc ok oleju nie bierze, tylko jakoś dużo mi się wydaje tych niedociągnięć jak na tak drogie auto. Już trochę aut w życiu przerzuciłem i się orientuję i potrafię ocenić która sztuka jest ok.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 cze 2016, o 14:23 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 3 lip 2011, o 16:02
Posty: 433
Lokalizacja: Radomsko
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2012
Silnik: 2.0 D4D
ameryk napisał(a):
Toyota jest nie warta tej ceny za jaką trzeba ją kupić.
Poprzednio miałem Renault scenic 2000 rok i żałuje że zamienilem go na Avensis. Drogie auto i ciągle coś, skrzypiące zawieszenie, zamarzanie zamków w zimie, skrzypiący pedał sprzęgła, bezsensowny hamulec ręczny szczękowy-dodatkowa masa auta a hamulce takie sobie, ciągłe wmawianie sobie że TTTM, cały spód auta zardzrwiały- kto to słyszał żeby takie auto było zardzewiałe, 6 litrów oleju w 2.0l silniku nic to nie daje tylko koszty-olej specjalny że niby mniej pali,a pali jak każde auto ważące 1.5 t, sprawdzenie oleju tą pogiętą miarką graniczy z cudem i jeszcze do tego na cieplym silniku, przednie reflektory świecą jak w starym poldku, to niby podgrzewanie silnika webasto to jakiś śmiech na sali, poszcząca szyba lewy tył- nie działa to odchodzenie szyby. Napewno jeszcze by się znalazło coś nie coś. Rozumiem takie rzeczy w aucie za 5 tysięcy, ale toyota?
Raczej pierwsza i ostatnia. Na plus napewno można dać że dużo rzeczy nest rozbieralnych i można samemu naprawić i śruby niby zardzewiałe ale super się odkręcają nie pozapiekane dobry materiał, a i jeszcze nie dodałem natemat ukręcania śrub od kół, żenada i niech mi nikt nie mówi o tych bodajże 103 Nm dokręcania, śmiech na sali. Tylu problemów w aucie za zes jni Renault nigdy nie miałem a były o wiele tańsze.
Pozdrawiam
skoro trafiłeś na tak zły samochód, to może czas na zmianę na francuski.... miałem renaulta i złego słowa nie mogę powiedzieć. Miałem również T25 z 2004 roku i grama rudej na niej nie było. Samochód przyprowadzony był z Holandii, stał cały czas pod chmurką. Spód bez rdzy. Nie wiem jaki olej stosujesz żeby mniej palił.... lałem Mobil ESP Formula - koszt ok, a spalanie - 6,07l (średnia z ponad 70 tys km). Co do hamowania to faktycznie średni wynik do momentu kiedy założysz dobre tarcze, klocki. Jeśli masz problem ze światłami to za parę groszy masz regenerację. NIe jest to problem Toyoty lecz wielu marek z soczewkami. Po eksploatacji pięciu lat nie mogę powiedzieć złego słowa na mój egzemplarz. Mam nadzieję, że nowy właściciel jest tego samego zdania co ja.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2016, o 18:39 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 paź 2013, o 19:16
Posty: 5
Lokalizacja: 3miasto
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2010
Silnik: 1,6
Witam wszystkich!

Post powstał już dość dawno, jednak nie chciałem tworzyć nowego wątku. Ja również w zeszłym roku przy przeglądzie rejestracyjnym zauważyłem sporo rdzy na podwoziu (AVE T27 listopad 2010). Rdza była głównie na elementach zawieszenia, diagnosta mówił żeby się nie przejmować, bo widział bardziej zardzewiałe w tym wieku.

Ponieważ niedawno miałem dostęp do kanału dokładnie obejrzałem auto od spodu i po kolejnej zimie jak na 5,5 letnie auto wygląda to fatalnie. Bardzo dużo rdzy na elementach zawieszenia, a także spore ogniska rdzy na podłużnicach, profilach, mocowaniach przewodów paliwowych itd. Zabezpieczenie antykorozyjne Toyoty mizerne. Poprzednio miałem Carinę tam też były problemy z rdzą, ale auto miało naście lat.....

link do zdjęć:
https://picasaweb.google.com/110486555677900592705/6301650488674467617#6301650499992398338

Czy u Was też wygląda to tak słabo? Czy ktoś próbował coś ugrać w Toyocie w ramach gwarancji korozji. W salonie, w którym kupowałem auto usłyszałem, że korozja podwozia nie podlega gwarancji i mogę jedynie próbować bezpośrednio w Toyota Poland.

Na dzień dzisiejszy będę dawał auto do konserwacji podwozia żeby przynajmniej spowolnić proces.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2016, o 20:19 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 sty 2016, o 22:19
Posty: 686
Pochwały: 53
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2010
Silnik: 2ZRFAE, 1.8
U mnie było podobnie, czyszczenie i konserwacja podwozia załatwia sprawę, na jakiś czas oczywiście.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2016, o 20:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 24 lis 2013, o 22:23
Posty: 119
Pochwały: 3
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1,8 benzyna/LPG
Po takich foto-nie wiadomo czy w każdym z tego rocznika, w T25 z 03r. dużo lepiej to wygląda. Sporo już negatywnych info byo o młodszych rocznikach.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 94 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: auto.com.pl | motostat.pl | Polska Jazda