TOYOTA AVENSIS FORUM
http://avensis.info/

[T25] Gasnący silnik
http://avensis.info/viewtopic.php?f=21&t=7847
Strona 1 z 1

Autor:  Magnum333 [ 19 lip 2010, o 11:45 ]
Tytuł:  [T25] Gasnący silnik

Witam,
byłbym wdzięczny za Waszą pomoc w sprawie gasnącego silnika.

Miałem 2 takie zdarzenia jednego dnia w odstępie kilku godzin. Silnik jakby nagle stracił moc i zgasł, ale bez szarpania i dławienia. Nie zapalały się rónież żadne kontrolki. Brak komunikatów o błędach. W baku ok. 1/3 paliwa. Po zatrzymaniu samochód odpalał od ręki i dalej działał bezproblemowo.

Dzięki za wszelkie sugestie.

Autor:  zero8 [ 19 lip 2010, o 14:10 ]
Tytuł: 

Masz zabezpieczenie w formie odcięcia zapłonu?
W nissanie miałem takie cuś i po małej stłuczce zaczeło wariować.

Autor:  Magnum333 [ 19 lip 2010, o 15:04 ]
Tytuł: 

Mam immobiliser i fabryczny alarm z którym nie miałem ostatnio żadnych problemów. Nie miałem również żadnych stłuczek tym samochodem.

Autor:  g4cek [ 19 lip 2010, o 16:35 ]
Tytuł: 

ale to jak może wrzucałeś na luz? a czy wszystko gasło np podświetlenie zegarów itp?
Ja miałem dwa przypadki jak mi gasł po wrzuceniu na luz to z powietrzem był problem. A raz mi zgasł i wszystko razem z zegarami radiem itp to mi klemy nie dokręcili od akumulatora i na dołku wyskoczyła

Autor:  Magnum333 [ 19 lip 2010, o 18:58 ]
Tytuł: 

Problem zaistniał podczas jazdy na biegu. Co do akumulatora to raczej nie, bo radio i nawiew działały cały czas. Dzisiaj zgasł mi jeszcze raz, ale odpalił nie od razu, tylko gdzieś po 30 sekundach.

Autor:  szwagierT [ 19 lip 2010, o 21:26 ]
Tytuł: 

zero8 napisał(a):
Masz zabezpieczenie w formie odcięcia zapłonu?


mnie też wydaje się to prawdopodobne. To może być jakieś wadliwie działające zabezpieczenie.

Autor:  g4cek [ 20 lip 2010, o 09:13 ]
Tytuł: 

No z tego co piszesz że tak odcina na biegu i nic nie gaśnie oprócz silnika to tez bym obstawiał odcinke.

Autor:  zero8 [ 20 lip 2010, o 09:24 ]
Tytuł: 

Na początek sprawdź świece/kable/cewki/immobilizer.

Autor:  Magnum333 [ 6 sie 2010, o 08:41 ]
Tytuł: 

Dzięki za sugestie - prawdopodobnie będzie to immobiliser, chociaż w serwisie twierdzili, że powinien pojawić się w takim przypadku błąd na komputerze, a takiego nie było.

Dzisiaj rano nie mogłem odpalić i spróbowałem innym kluczykiem i odpalił bez problemu. A swoją drogą to nie gasł mi już od 2 tygodni.

Teraz mam dodatkowe pytanie - da się coś zrobić z tym immo czy trzeba jechać do ASO?

Autor:  g4cek [ 6 sie 2010, o 11:58 ]
Tytuł: 

A może po prostu kluczyk masz brudny, w te szczelinki ci się nazbierało i nie łączy choć to mało prawdopodobne ale może

Autor:  szwagierT [ 6 sie 2010, o 21:38 ]
Tytuł: 

Magnum333 napisał(a):
da się coś zrobić z tym immo czy trzeba jechać do ASO?


ciężka sprawa, to jest bardzo zaawansowana elektronika można sobie narobić kłopotów grzebaniem. No chyba że masz jakiegoś znajomego fachowca.

Autor:  kamyk [ 6 sie 2010, o 23:01 ]
Tytuł: 

g4cek napisał(a):
A może po prostu kluczyk masz brudny, w te szczelinki ci się nazbierało i nie łączy choć to mało prawdopodobne ale może

dzialanie immo troche inaczej wyglada....
Magnum333 napisał(a):
Dzisiaj rano nie mogłem odpalić i spróbowałem innym kluczykiem i odpalił bez problemu. A swoją drogą to nie gasł mi już od 2 tygodni.

Teraz mam dodatkowe pytanie - da się coś zrobić z tym immo czy trzeba jechać do ASO?

co zrobi aso? wymiana kluczy petli i moze kompa albo przeprogramowanie... mozesz poplynac gruba kase
sprawdz na drugim kluczu
i zrob kolejny klucz
w sumie i tak cos mi tu nie gra ale skoro na 2 kluczu chodzi.... a kontrolka od immo mryga jak nie chce zapalic???

Autor:  szwagierT [ 7 sie 2010, o 00:28 ]
Tytuł: 

Magnum333 napisał(a):
Dzisiaj rano nie mogłem odpalić i spróbowałem innym kluczykiem i odpalił bez problemu


a może problem tkwi w kluczyku tzn. kluczyk nr.1 nie gada z immo lub się z immo rozłącza bo coś w nim nie bangla, jakaś wkładka czy cóś. Może to wina właśnie tego klucza. Spróbuj pojeździć na innym kluczu lub zaprogramuj go na nowo, czy co tam się robi z tymi alarmami.

Autor:  telloo [ 14 paź 2010, o 22:06 ]
Tytuł:  T25 2,0 d4d silnik gaśnie

Ja mam podobny problem z gasnącym silnikiem. Po włożeniu biegu na luz (na światłach) kilka razy zgasł. Kontrolki paliły się. Zapala ponownie od razu. Najgorsze jest jednak to, że raz lub dwa razy po ponownym zapaleniu sinika i naciśnięciu gazu sinik nie miał mocy i nie chcial wejść na obroty.
Co może być przyczyną gaśnięcia i braku mocy?

Ps. Klemy, i kluczyk są ok.

Autor:  anw [ 15 paź 2010, o 12:59 ]
Tytuł: 

Kolega miał podobne problemy w Lagunie. Gasł mu na światłach i przy skręcaniu w prawo tracił moc (ale tylko w prawo). Pojechał na komputer okazało się że to jakiś czujnik.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/