TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 25 mar 2017, o 09:48

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1006 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 lip 2013, o 20:07 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lis 2011, o 22:41
Posty: 311
Lokalizacja: Kielce
Pochwały: 4
Marka: Toyota
Model: Aensis II
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 B+G
ja dolałem ponad 2 litry 10w40 przez 15kkm. Chyba zaryzykuję i zrobię płukankę albo zmienię tryb jazdy bo praktycznie zawsze hamuję silnikiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 13:23 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 15 gru 2010, o 13:30
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ
kornelia napisał(a):
Witam
jestem nowa na tym forum ale także pełna nadzieji że wielu z Was zna się na Avensisach i pomoże mi znaleźć jakieś rozwiązanie mojego problemu

od pół roku użytkuje avensisa 1,8 benzyna i mam wrażenie ze albo trafiłam na beznadziejny egzemplarz albo na oszusta sprzedawce albo na kiepskich mechaników

zacznę od tego ze samochód ma przebieg 107 tys z czego ja z mężem przejechaliśmy ok 7 tyś, mamy olej elf evolution 5w30

krótko po zakupie mieliśmy juz złe doświadczenia ponieważ sprzedawca nie uprzedził nas że samochód bierze troszkę więcej oleju niż można się spodziewać w takich samochodach, więc po przejechaniu ok 2 tyś zauważyliśmy ze samochód głośniej chodzi i po sprawdzeniu oleju okazało się że na wskaźniku nie ma olej, całe szczęście nie zatarliśmy silnika i od tamtej pory mamy to na uwadze

po jakimś czasie od tego zdarzenia zapaliła sie kontrolka check engine, samochód zaczął pracować nierówno na obrotach i wykazało błąd cewki, została wymieniona jedna cewka i wszystkie świece

po dość krótkim czasie znów zapaliła się ta kontrolka tym razem pokazało błąd katalizatora, niestety nie mamy ochoty wydawać 4000 zł na wymianę na nowy, więc błąd został wykasowany, jednak martwi mnie to że samochód zwiększył ostatnio spalanie paliwa i pojawił się dziwny dźwięk, jakby takie ciche brzęczenie przy zmianie biegu zanim samochód nie wejdzie na odpowiednie obroty, trwa to chwilę ale ten dźwięk wcześniej nigdy się nie pojawiał.

macie jakiś pomysł co to może być i czy będzie konieczna wymiana tego katalizatora

w tym tygodniu jesteśmy też umówieni na wymianę oleju i zastanawiamy się czy nie zmienić go na jakiś typu 10w40 mozę to coś pomoże?
co radzicie czy lepiej zostać przy tym oleju na którym teraz jeździmy?

bardzo proszę o podpowiedz czy te objawy są wam znane i wiecie co z tym fantem zrobić

pozdrawiam


Miałem u siebie właściwie to samo:
1. branie oleju,
2. awaria cewki,
3. zapalona kontrolka silnika i po sprawdzeniu na komputerze = katalizator.

Muszę Cię zmartwić, że wymiany katalizatora nie unikniesz. Przy awarii cewki, jeżeli nie wyłączysz natychmiast silnika, to niespalone paliwo dostaje się do katalizatora i ta się spala, co powoduje stopienie wnętrza katalizatora. W rezultacie katalizator, a w zasadzie kolektor wydechowy zintegrowany z katalizatorem jest do wymiany. Inaczej jeżdżąc dalej z takim katalizatorem zepsujesz silnik. Do wymiany jest też prawie na pewno sonda lambda znajdująca się w kolektorze. Koszt nowego oryginalnego kolektora zintegrowanego z katalizatorem to ok. 4000 zł. Do tego koszt wymiany, który też nie jest mały i jeszcze sonda lambda, oryginał ok. 400 zł razem ponad 5000 zł w ASO. Są firmy, które twierdzą, że potrafią wymienić wkład w kolektorze/katalizatorze, ale po długotrwałych lekturach nie zdecydowałem się na to. Wybrnąłem z sytuacji kupując oryginalny, ale używany kolektor/katalizator za ok 1/10 ceny nowego. Na szczęście trafiłem egzemplarz w bardzo dobrym stanie i do tego jeszcze była w środku sonda też w super stanie. Najwięcej kosztowała operacja wymiany. A - i do tego jeszcze dochodzi koszt nowych uszczelek układu wydechowego - tylko oryginały.

Tak więc z katalizatorem jakoś się uporałem, ale silnik nadal pobiera bardzo dużo oleju, obecnie przekracza 3 litry na 1000 km. Czyli między przeglądami dolewam ok. 45 litrów oleju...

Więc auto używam ostatnio sporadycznie, tylko kiedy potrzebuję gdzieś jechać z dzieckiem itp. a korzystając z ciepłej pogody poruszam się rowerem... i szukam sensownego rozwiązania na uporanie się z konsumpcją oleju. Na razie nie znalazłem sensownego rozwiązania.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 19:40 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 393
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
Ponad 3 litry na 1000km i 45 litrów między wymianami....Jezusie Nazareński :bojesie: :sciana:
3 takie dolewki po 45 litrów przy cenie 30zł za litr i masz nowy/używany silnik :-)
Aha....pomyśl o tym jak najszybciej bo długo się nie nacieszysz tym katalizatorem...no chyba,że prędzej silnik zatrzesz.

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 lip 2013, o 19:46 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 15 gru 2010, o 13:30
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ
Chętnie kupię dobry, używany silnik. Napisz mi, gdzie można kupić :-)

Nie dolewam po 30 zł za litr, bo bym więcej wydał na nalewanie oleju, niż na benzynę. Obecnie nalewam Lotosa 10W40 po 53 zł za 4L. I zawsze mam w bagażniku taką czterolitrową bańkę...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2013, o 03:21 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 10 maja 2012, o 08:41
Posty: 351
Lokalizacja: milano
Marka: toyota
Model: avensis I
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
nie wiem po co wymieniać tak świerzy olej ? po drugie polski olej nie może być dobry niestety a szkoda więc może nie ma to już znaczenia (silnik umarł dawno temu)lepiej lać coś taniego i zagranicznego są lepsze i tańsze . po trzecie szukać szukać na alledrogo i można wymacać ważne aby silnik był po liftowy , a można bo koleś nabył ostatnio za 2000 i od wymiany do wymiany bez dolewek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2013, o 07:43 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 mar 2013, o 01:48
Posty: 69
Lokalizacja: pl
Pochwały: 1
Marka: ToJestTen
Model: Kuter chyba
Rocznik: 2008
Silnik: E95
czy tu czasem nie wycięło trochę postów?


Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
pozdrawiam,
Isia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2013, o 08:17 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 15 gru 2010, o 13:30
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ
Tak, brak tu postów - m. in. moich, o zrobionym remoncie silnika.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2013, o 09:31 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2010, o 21:50
Posty: 6782
Lokalizacja: WWW
Pochwały: 785
Marka: Toyota
Model: T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: D4D
Proszę nie kasować postów w tematach olejowych.

PS. W tym wątku też nie mogę dawać pochwał, brak ikonki z plusikiem przy postach, szkoda.


Pochwały przyznane za post: 3

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2013, o 12:16 
Offline
Spamer
Spamer

Dołączył(a): 16 wrz 2008, o 22:57
Posty: 3038
Lokalizacja: gdzieś niedaleko
Pochwały: 123
Marka: Toyota
Model: T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: mułowaty
[1,8 VVT-i 1ZZ-FE]
Ile orientacyjnie kosztuje sprawienie, że silnik, który bierze olej nagle magicznie przestanie go brać? Czy fakt, że silnik posiada opcję zasilania LPG cokolwiek zmienia?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 sie 2013, o 12:37 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20272
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 279
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
LPG zmienia niewiele, a kolega pugilares pisal o kosztach pod 3 tys. zl za naprawe bez wymiany tlokow, z samym watkiem znow sie cos dzieje... pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2013, o 13:10 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 paź 2010, o 20:41
Posty: 105
Lokalizacja: Warszawa
W moim przypadku montaż LPG zwiększył branie z niecałego 0,5l do trochę ponad 1L na 1 tyś km. Możeliwe że pozostałości z wiercenia kolektora pod wtryskiwacze zrobiły jakieś spustoszenie, sam nie wiem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sie 2013, o 22:15 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 15 gru 2010, o 13:30
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ
wrc napisał(a):
LPG zmienia niewiele, a kolega pugilares pisal o kosztach pod 3 tys. zl za naprawe bez wymiany tlokow, z samym watkiem znow sie cos dzieje... pozdr


Swoją naprawę robiłem w okolicach Warszawy i z fakturą vat. W innych regionach kraju - jak to często bywa - powinno być taniej. Będę dawał znać za jakiś czas, za 10, 30, 50 tys. km, na ile naprawa jest trwała. Jak już wcześniej wspominałem, po naprawie przeleciałem ekspresem 5 tys. km po autostradach w NRF i Francji (tu wolniej) i na razie zużycie oleju jest trudno zauważalne. Jeżeli po kilkudziesięciu tysiącach nadal będzie ok., to wtedy podam adres warsztatu, gdzie robiłem remont. Ok?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 wrz 2013, o 14:05 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2012, o 07:03
Posty: 60
Lokalizacja: Żyrardów
Marka: Toyota
Model: T22 wagon SOL
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 d4d
Panowie, a powiedzcie mi taką rzecz... Poprzedni właściciel zrobił troche kilometrów na 10w40, ja mam zalany od kwietnia olej 5w30 Texaco Havoline Energy, pojeździłem sobie 3-4 miesiące i nic nie brał... Pojechałem na urlop zrobiłem 1400km w 10 dni i zonk.. kontrolka niskiego poziomu oleju.. Wyczytałem gdzieś, że olej 5w30 niezbyt nadaje sie na lato i wysokie temperatury.. co o tym myślicie?.. Silnik ma 280Kkm.. Jakieś pomysły i sugestie?, Nie miałem chwili żeby sprawdzić czy turbina sucha,ale na razie wykluczam. Sprzedawać, czy ratować ;D.

_________________
Alkohol zabija, ale ilu ludzi sie dzieki niemu urodzilo!! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 wrz 2013, o 14:25 
Pojezdzij, sprawdz intercooler czy nie zaolejony od turba i wtedy bedziemy wiedzieli wiecej.


Góra
  
 
PostNapisane: 19 wrz 2013, o 14:46 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2012, o 07:03
Posty: 60
Lokalizacja: Żyrardów
Marka: Toyota
Model: T22 wagon SOL
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 d4d
Właśnie ponad tydzień stał w warsztacie bo nie mogłem dobrać wewnętrznego przegubu i dziś odebrałem,ale jutro jak pozwoli pogoda biorę go na garaż do siebie, bo przełącznik zespolony gasi mi światła i muszę go rozebrać, to i do turbiny spojrzę, czy łopaty suche.. Dam na pewno znać, bo to branie oleju mnie mocno zaskoczyło.

_________________
Alkohol zabija, ale ilu ludzi sie dzieki niemu urodzilo!! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 wrz 2013, o 15:26 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2012, o 07:03
Posty: 60
Lokalizacja: Żyrardów
Marka: Toyota
Model: T22 wagon SOL
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 d4d
8 godzin siedzenia, czyszczenie dolotu, turbiny, węży od ic i przepustnicy.

Efekt? Pali z "kopa" jak nigdy.. Wnioski?

W turbinie brak luzów wzdłużnych i osiowych. W niecce pod turbiną od strony wylotu na ic bylo male jeziorko oleju i przewod prowadzacy do ic rownież był wilgotny od filmu olejowego, elastyczny kawałejk gumy z ic na przepustnice byl mocno spocony, przepustnica ZAPYZIAŁA I NIESZCZELNA na talerzu, czujnik w koszyku w przepustnicy nie miał prawie prześwitu do przedmuchu i odczytu temp. po czyszczeniu i odtłuszczeniu pali jal wyżej. Niepokoi mnie tylko jedno i tutaj upatruje olej w dolocie..

Odma tak mi dmucha kopciem, ze po minucie bez powrotu w dolot tylko na recznik papierowy mam piękne kółko oleistej sadzy.. Stąd może brać sie olej w dolocie.. Jakieś propozycje i uwagi?

_________________
Alkohol zabija, ale ilu ludzi sie dzieki niemu urodzilo!! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 wrz 2013, o 18:25 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2012, o 07:03
Posty: 60
Lokalizacja: Żyrardów
Marka: Toyota
Model: T22 wagon SOL
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 d4d
No i Co?. Żadnych pomysłów??

_________________
Alkohol zabija, ale ilu ludzi sie dzieki niemu urodzilo!! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 wrz 2013, o 19:17 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 21 kwi 2012, o 21:46
Posty: 50
Lokalizacja: WPR
Pochwały: 6
Marka: volkswagen
Model: Tiguan
Nadwozie: inne
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 TSI 200KM
Prawdopodobnie podkładki pod wtryskami nieszczelne, Mech z toyoty już o tym pisał w tym wątku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 wrz 2013, o 00:21 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2012, o 07:03
Posty: 60
Lokalizacja: Żyrardów
Marka: Toyota
Model: T22 wagon SOL
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 d4d
Ciekawe.. wczoraj po czyszczeniu całego dolotu sprawdzilem stan oleju i bylo git mniej wiecej 3/4 stanu nominalnego na bagnecie, dzis przeleciałem 20km po katowickiej i zapaliła sie kontrolka oleju, sprawdzam bagnet - sucho, odma i dolot - można smarować chleb olejem... Czy podkładki mogą być przyczyną aż takiego lania odmy?? przypomne, że taki stan rzeczy czyli ubytek oleju przez odmę pojawił się nagle bez wcześniejszego "orientu"

_________________
Alkohol zabija, ale ilu ludzi sie dzieki niemu urodzilo!! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 paź 2013, o 17:31 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2012, o 07:03
Posty: 60
Lokalizacja: Żyrardów
Marka: Toyota
Model: T22 wagon SOL
Rocznik: 2002
Silnik: 2.0 d4d
Ok, jestem 4 dni po wymianie podkładek i uszczelniaczy wtrysków i listwy wysokiego..

Primo: Przyjeżdżam do fachowca po samochód, pytam co i jak, ten na to, "Panie miał być na dzień, ale był na dwa, bo jak zabrałem się za wyciąganie tych wtrysków to po nocy siedziałem a najgorzej było z tymi dwoma ostatnimi, tragedia!"

Ja: " Ale wtryski całe i żaden sie nie urwał?"
Fach: " No żaden,ale tyle co ja się z nimi.... itd.."

Koszt końcowy: Koszty uszczelniaczy j.w./ Robocizna 250 plus diagnoza dodatkowa " Panie poduszka tylna pod silnikiem do wymiany " co potwierdziło się przy wymianie oleju którą musiałem zrobić od razu,bo pewni paliwko w oleju poszło przez nieszczelne uszczelniacze.

Efekt. Na razie nie jestem w stanie stwierdzić, czy bierze olej, bo mam problem z odczytem (już poruszany temat), w każdym razie po wymianie zestawu uszczelniaczy do wtryskiwaczy samochód jest zaskakująco rześki. Techstream pokazał poprawę korecji właśnie tych dwóch ostatnich wtrysków jeden około z 2.80 na 0.97, drugi z 1.8 na 0.8, czyli jest kosmiczna różnica po samej wymianie podkładek,a już rozglądałem się za wtryskami!.

Druga ważna dla mnie sprawa.
Czy w naszych motorkach wtryski również się programuje?, wiem, że zanim kupiłem to auto były wtryski w czyszczeniu i nie wiem jak fachowiec je kolejno wkłada,ale poprosiłem przy wymianie podkładek o spisanie numerów w razie gdyby była możliwość korekcji wpisów w komputerze..?]

Pozdrawiam!

_________________
Alkohol zabija, ale ilu ludzi sie dzieki niemu urodzilo!! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 lut 2014, o 11:46 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 10 maja 2012, o 08:41
Posty: 351
Lokalizacja: milano
Marka: toyota
Model: avensis I
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
zmniejszyło sie spalanie oleju po wymianie tych podkładek ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2014, o 15:47 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 cze 2012, o 21:01
Posty: 50
Lokalizacja: WWA
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2006
Silnik: 1AZ-FSE
Witam

U mnie 8000 km od zmiany bez 200 km i mam pół stanu.
Przebieg 143000

pozdrawiam :auto:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 kwi 2014, o 19:54 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 kwi 2010, o 13:06
Posty: 102
Lokalizacja: mazowsze
Pochwały: 4
Marka: Toyota
Model: T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2010
Silnik: 1AD-FTV
Czołem!
Podzielę się swoimi doświadczeniami. Jeździłem E11 1,4VVTi z 2000r i przy 115kkm remont silnika (moja nie poparta badaniami subiektywna opinia przez Castrat chyba TWS lub TLS już nie pamiętam). Brała ona około 1,5-2L/1kkm. Po wymianie uszczelniaczy zaworów i pierścieni + chyba panewek (nie pamiętam), połykanie oleju zniknęło. Oczywiście silnik posiadał wadę fabryczną, ale znajomy mechanik z ASO mówił, że normą było, że jak auto śmigało na C to remont po 100kkm był wymagany, a często i przed. Natomiast tam gdzie był M (bo taki lali na specjalne życzenie klientów) awaria była znacząco rzadsza.
Później była T25 1,6VVTi z 2003r (około 170kkm jak sprzedawałem) - nie brała oleju, następnie T25 1,6VVTi z 2007r (około 170kkm jak sprzedawałem) - nie brała oleju, dalej E12 1,4VVTi z 2006r (około 130kkm jak sprzedawałem) - nie brała oleju.
Obecnie E15 1,4d4d 199kkm na budziku i, odpukać, nie bierze oleju :jupi:
Wszystkie te auta miały na 100% prawdziwy przebieg, więc nie wierzę żeby, pomijając wady fabryczne, auto o które było dbane w okresie eksploatacji, poniżej 200kkm mogło brać nadmiernie olej.
Od mniej więcej 2003 roku moje silniki nie są mazane olejem C, lałem natomiast różne inne marki.
Pisząc nie brała oleju, mam na myśli zauważalne spożycie przy normalnej jeździe. Jak ktoś gna do odcinki to mniej lub więcej zawsze połknie.

Pisząc to co powyżej, chcę powiedzieć, i nie odkryję tu chyba Chin, że możliwe przyczyny nadmiernego zużycia oleju to: wada fabryczna/konstrukcyjna, uszkodzenie, niewłaściwe obchodzenie się z autem, niewłaściwy olej-zacieracz, styl jazdy, przebieg dużo wyższy niż wskazuje budzik.
Forumowicze wiedzą jak to jest z przebiegami, ale przysłowiowy Kowalski myśli, że auto z DE musi mieć realny i mały przebieg ;) Mam nadzieję, że wpisywanie stanu budzika w CEPIK choć minimalnie zmieni chorą sytuację na rynku.

Pozdrawiam
Sławek

PS. też hamuję silnikiem.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 lut 2015, o 04:27 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 24 lut 2015, o 04:25
Posty: 2
Marka: toyota
Model: avensis
Rocznik: 2009
Silnik: 1AZ-FSE
jeśli chodzi o ceramizator, to ja polecam, swego czasu miałem bardzo podobną sytuację i doradzili mi go nawet na warsztacie. problemem jest tylko duża ilość podróbek i podróbek podróbek tego produktu, dla pewności warto zamawiać bezpośrednio od producenta.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 kwi 2015, o 10:52 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 cze 2012, o 21:01
Posty: 50
Lokalizacja: WWA
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2006
Silnik: 1AZ-FSE
martiner napisał(a):
Witam

U mnie 8000 km od zmiany bez 200 km i mam pół stanu.
Przebieg 143000

pozdrawiam :auto:



Witam

Chyba cos się pogarsza w tej chwili od zmiany 9 tyś i koło 1/4 stanu. Przebieg 155500. Chociaż ja przy zmianie zawsze zalewałem 4 litry, a niby ma wchodzić 4,2.
Zmiany robię co 10 tyś ( tak mi powiedział znajomy mechanik z aso) i jeżdżę na Castrol Edge 5w 30 long life III. Chociaż on tak naprawdę nie ma specyfikacji która zaleca Toyota.
Może zużycie w porównaniu do zeszłego roku jest większe bo eksploatacja była zimą??
Myślę o zmianie na inny Castrol zgodny z zaleceniami Toyoty. Samochód kupiłem przy przebiegu 110000 i mechanik mówił żeby przy tym przebiegu już nie zmieniać na inny olej pozostać przy Castrolu chociaż oni zalecali przejście na Mobil ale przy mniejszych przebiegach.
Co sądzicie o tym zużyciu?? Wcześniejsze samochody jakie miałem nie zmuszały mnie do aż takiej kontroli i dolewania oleju.

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 paź 2015, o 08:45 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 wrz 2014, o 19:42
Posty: 40
Marka: toyota
Model: avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: 1,8 benyna
ja opiszę swój przypadek..
posiadam t25 z 2006 roku kombi przed liftem w benzynie 1.8 do której założyłem od razu lpg.
zakupiłem ją w tamtym roku u niemca z początku brała mi ok 1 litra na 2000km , po zrobieniu około 10000km brała już ponad 1,5l na 1000km...
więc doszedłem do wniosku że oddaje ją do warsztatu.. mechanicy przez ponad miesiąc ją robili. pierwsze co uslłyszałem po ich oględzinach że jeszcze chwila i wyszedł by mi wał bokiem , w takim stanie był silnik..
wymienili w silniku chyba wszystko co się dało.. wszystko na oryginalne części Toyoty. po złożeniu jeździłem nią jak nową czyli płynna zmiana biegów , nie szrżowanie itd.. ( zalecenie mechanika )
do 5000km było wszystko ok.. teraz mam przejechane prawie 9000km i musiałem już dolać prawie 2 litry oleju ( przez te 4000km ) . dolewałem bo liczyłem że po prostu może musi trochę brać..
teraz jadę do nich na wymianę oleju i jestem ciekaw co mi powiedzą.. dlaczego nadal bierze.. byli pewni po zrobieniu tego silnika że nie ma opcji żeby cokolwiek jeszcze uciekało oleju. powiem tylko że za naprawę dałem prawie 6tyś złotych.. a ona nadal bierze :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 paź 2015, o 13:37 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 3 gru 2008, o 11:22
Posty: 614
Lokalizacja: GT4 Warszawa
Pochwały: 27
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2011
Silnik: D4D 126KM
nie wiemy co było zrobione i jak więc trudno cokolwiek Ci podpowiadać. Jedno jest pewne, że ZZ mają tą wadę i jedyna dorga to właściwe spasowanie pierścieni w tłoku ( tu też pytanie jakie masz tłoki) i później spasowanie wszystkiego w cylindrze. Możliwości jest mnóstwo w czasie robienia silnika a kwota nie mówi nic o podjętych działaniach. Fakt oryginalne części są drogie ale najlepsze i tyle.

_________________
www.GT4serwis.pl 695 13 25 28
Chiptuning również DENSO, serwis DPF, EGR i wszystkich funkcji sterownika silnika, pełny serwis mechaniki i elektroniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 paź 2015, o 19:54 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20272
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 279
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
Podpytaj jakie tloki dali, pozdr


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lis 2015, o 17:44 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 28 wrz 2014, o 19:42
Posty: 40
Marka: toyota
Model: avensis
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2006
Silnik: 1,8 benyna
tłoki dali oryginalne jak dawała toyota w tym modelu.. z dwoma dziurami


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lis 2015, o 10:30 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 3 gru 2008, o 11:22
Posty: 614
Lokalizacja: GT4 Warszawa
Pochwały: 27
Marka: TOYOTA
Model: Avensis T27
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2011
Silnik: D4D 126KM
no to błąd. Można było kupić tłoki poliftowe albo własnoręcznie zmodernizować przedliftowe.

_________________
www.GT4serwis.pl 695 13 25 28
Chiptuning również DENSO, serwis DPF, EGR i wszystkich funkcji sterownika silnika, pełny serwis mechaniki i elektroniki.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1006 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 30, 31, 32, 33, 34  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda