TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 21 lip 2018, o 13:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lut 2010, o 00:20 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 28 lis 2007, o 19:58
Posty: 3
Lokalizacja: swindon
warunek! kat musi być drożny (niezatkany) bo pozostawienie go źle się skończy dla silnika :jezyk:

a wiesz może jak sprawdzić drożność katalizatora ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lut 2010, o 16:22 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
tylko demontaż to pokaże


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2010, o 22:57 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 14 maja 2009, o 13:10
Posty: 14
Lokalizacja: Wrocław
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
czy ten "zamiennik" na pewno będzie poprawnie działał? Silnik 1AZ-FSE jest taki pokombinowany, że mechanicy boją się go dotykać. Jeśli wystarczy wymiana samych wkładów to każdy mógłby wymienić je sobie na nowe i miałby spokój. Wydaje mi się, że to nie jest takie proste. Co Wy na to?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2010, o 23:40 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
tstarlet napisał(a):
czy ten "zamiennik" na pewno będzie poprawnie działał? Silnik 1AZ-FSE jest taki pokombinowany, że mechanicy boją się go dotykać. Jeśli wystarczy wymiana samych wkładów to każdy mógłby wymienić je sobie na nowe i miałby spokój. Wydaje mi się, że to nie jest takie proste. Co Wy na to?

nic w tym silniku nie jest strasznie porąbanego, paprochy zawsze będą się bały, jak umieją tylko żuki naprawiać :diabel: , dobry kumaty prawdziwy mechanik nie wystraszy się.
co do wymiany, to właśnie "każdy" rozsądny, niezamożny sobie wymienia wkłady :jezyk:
nie ma czegoś takiego jak kat fabryczny, ktoś to dla toyoty dostarcza. "ten sam" producent (walker, bosal itp. lub inni japońscy producenci) wypuszcza też na rynek części w postaci wkładów (kompletnych puszek katalizatora). oczywiście kupisz to samo ale w formie wkładu bez kolektora itp. reszta to rzeźba u tłumikarza lub na gotowo - zamiennik jak ci podałem. jakość ta sama, gwarancja na rok i tyle. chyba, że chcesz 7tys wywalić :-D. kumpel jakiś czas temu w hondzie accord wstawiał kata, i jest ok.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2010, o 17:50 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 23 gru 2007, o 18:46
Posty: 11
Lokalizacja: mazowsze
Witam wszystkich i prosze o podpowiedz jesli ktos moze.Podobnie jak u poprzednikow zapalil mi sie check engin, komputer pokazal PO 135 rzad 1 czujnik 1, PO 141 rzad 1 czujnik 2, PO 155 rzad 2 czujnik 1.Czy to oznacza ze obydwie sondy przed i za kat sa do wymiany, powiedzcie cos na temat Grabowski Piaseczno czy naprawde warto skorzystac z ich uslugi bo koega z Wroc napisal ze cos mu naprawili ale potem bylo znowu cos nie ok.Jezdze na tych bledach juz pareset km czy jest to grozne dla silnika bo opinie byly rozne.Dzieki pozdrawiam....

_________________
SLAVENSIS


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2010, o 13:02 
Offline
Stara się...
Stara się...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 lut 2009, o 23:56
Posty: 47
Lokalizacja: Wałbrzych
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
Witam.
Wymieniłem w tym miesiącu obydwa tłumiki. Przez dwa dni cieszyłem się ciszą... W trzecim dniu po wymianie zaczął mi buczeć basem katalizator. Dzieje się to tylko w zakresie 1700-2000 obr/min. Poniżej i powyżej tych obrotów jest cisza. Co to oznacza? Katalizator do wymiany?

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 maja 2010, o 15:08 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 14 maja 2009, o 13:10
Posty: 14
Lokalizacja: Wrocław
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
wymieniłem kata i niestety po 200km zapaliła się lampka i ten sam kod błędu. Sprawdziłem na kompie i okazało się, że wkłady się "nie wyrabiają". Napięcie na sondach spada w zależności od obrotów poniżej 0,7V do poziomu nwet 0,3Va powinno stale utrzymywać się powyżej 0,7V.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 cze 2010, o 15:19 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
tstarlet napisał(a):
wymieniłem kata i niestety po 200km zapaliła się lampka i ten sam kod błędu. Sprawdziłem na kompie i okazało się, że wkłady się "nie wyrabiają". Napięcie na sondach spada w zależności od obrotów poniżej 0,7V do poziomu nwet 0,3Va powinno stale utrzymywać się powyżej 0,7V.


kolego prawidłowa praca sondy to zakres 0,1-0,9V, i ma oscylować między tymi wartościami, wiec to co mówisz jest nieprawdą. moim zdaniem masz uwaloną sondę za katem lub dossanie lewego powietrza. napięcie na sondzie za katem ma być stałe w okolicy 0,45V lub nieznacznie oscylować wokół tej wartości


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 cze 2010, o 09:12 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 14 kwi 2010, o 06:36
Posty: 257
Lokalizacja: Beeftown
Pochwały: 4
Marka: Ford
Model: Focus
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
A jak wypada analiza spalin na przegladzie, po wycieciu katalizatora ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2010, o 19:36 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 cze 2009, o 21:00
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
Panowie męczyłem się w moim AVE 1AZ-FSE 160 tys km przebiegu z błędem "twój katalizator pracuje resztką sił" od września ubiegłego roku. Pierwsza myśl sondy lambda do wymiany, ale pojechałem do fachmana pracującego w CarolinaCar..... on niestety poinformował mnie że muszę wymienić kata i niby sondy są ok. Nówka kat 4000 zł lub używka 400-1000 złotych. Kwota spora więc rozpocząłem przeczesywanie netu, wszędzie doradzają wymianę kata na nowy, zamiennik, bądź jego regenerację, jakieś nakładki programów itp itd. Znalazłem post informujący, że czasem konkretne dogrzanie kata na trasie może pomóc ponieważ wypala się sadza i inne syfy, fakt pomagało, ale na tydzień góra dwa. Po jakimś czasie świecący chceck mocno już zaczął mnie irytować więc znalazłem kata od anglika w którym wymieniony problem nie występował (sam sprawdziłem), pękły 4 stówy ale co tam czego się nie robi dla spokoju ducha. Spiąłem się i wymieniłem go w przeciągu 3 godzin wraz z czyszczeniem wszystkich śrubek i powierzchni. Cieszyłem się spokojem dwa dni, po których wyskoczył mi błąd źle dogrzewającej się sondy lambda. No nic telefon do intercarsu kupiłem za 250 zł sondę Denso DOX-0109 bez wtyczki (400 zł z wtyczką, skoro ją mam to poco przepłacać) i jeszcze tego samego dnia ją wymieniłem. No i znowu uchachany, że będzie koniec a tu ciach po 10....zaledwie 10 km!! wyskakuje check!! Poszła wiązanka i kolejne rozkminki, kat wymieniony, 1 sonda też, kolejna myśl o aucie: "what the [CENZURA] is going on with this fuc...ing car?!?". No nic poszperałem w necie jak działają sondy ich charakterystyka pracy itp. itd. no i okazało się, że dobre napięcie to oczywiście nie wszystko (długi temat więc nie będę przynudzał). No to ciach telefon to intercarsu zamówienie po trzy kolejne sondy poszło po drutach.
I po ich wymianie problem przestał istnieć.
Więc Panowie jeżeli macie d4 2.0 z przebiegiem 130-250 to nie chce mi się po tym wszystkim co przeszedłem wierzyć, że padł wam katalizator tylko poprostu źle działają sondy lambda. Proponuje sprawdzić najpierw ich działanie, a nie wymianę kata. Mam, nadzieję, że komuś pomogłem lub pomogę dzięki tym wszystkim informacjom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lip 2010, o 20:31 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
twój przypadek to szukanie po omacku i niepotrzebne koszty. kata bardzo prosto jest zdiagnozować po uprzednim upewnieniu się, że nia ma dossań powietrza na wydechu i uszkodzenia sond. sondy nigdy nie uszkadzają się w taki sposób, że fałszują odczyt (czyt. udają prawidłowe działanie - w przypadku 2 sondy za katem - a to ona decyduje o błedzie kata). podsumowaując: jak sonda za katem zaczyna pracowac jak ta przed katem to na bank jest kat do wymiany!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2010, o 23:43 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 cze 2009, o 21:00
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
wtom napisał(a):
twój przypadek to szukanie po omacku i niepotrzebne koszty. kata bardzo prosto jest zdiagnozować po uprzednim upewnieniu się, że nia ma dossań powietrza na wydechu i uszkodzenia sond. sondy nigdy nie uszkadzają się w taki sposób, że fałszują odczyt (czyt. udają prawidłowe działanie - w przypadku 2 sondy za katem - a to ona decyduje o błedzie kata). podsumowaując: jak sonda za katem zaczyna pracowac jak ta przed katem to na bank jest kat do wymiany!


Mądrala się znalazł bo posiada odpowiednią wiedzę. Sądziłem, że osoba która pracuj x lat w serwisie toyoty zna się na rzeczy, a widać po tym poście, że nie ja jeden borykałem się z identycznym problemem. Trzeba było taką samą ciekawą informację przekazać osobom które z Wrocławia do Piaseczna pędziły 300 km wydały 1200 zloty na nie wiadomo jaka naprawę, a po kilku godzinach pojawił się im ten sam problem, albo jeszcze innym którzy kombinowali z regeneracją kata lub zakupem innej używki. Mi się udało samemu i z tego jestem zadowolony. Zakupionego kata sprzedam, więc zbędnych kosztów nie będę miał. Ewentualnie stracony czas, który jednak będzie niczym z zaoszczędzonymi pieniążkami na mechaników, kasowanie błędów itp. itd.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2010, o 18:01 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 31 sty 2010, o 13:27
Posty: 118
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis 2.0 D4
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
Panowie, mam pytanie - czy błąd sygnalizujący wadliwe działanie 2 sond górnych oznacza niesprawnego kata?

_________________
Pozycjonowanie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2010, o 19:21 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
darkspy napisał(a):
Panowie, mam pytanie - czy błąd sygnalizujący wadliwe działanie 2 sond górnych oznacza niesprawnego kata?

nie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2010, o 20:08 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 31 sty 2010, o 13:27
Posty: 118
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis 2.0 D4
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
Jak można zdiagnozować ostatecznie katalizator? Wymiana 2 sond górnych wraz z katalizatorem nie pomogła - mechanicy upierają się, że wymieniony kat jest również zapchany na jednej bańce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 sie 2010, o 21:22 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 4 mar 2010, o 23:37
Posty: 5
Lokalizacja: Poznań
darkspy napisał(a):
Jak można zdiagnozować ostatecznie katalizator? Wymiana 2 sond górnych wraz z katalizatorem nie pomogła - mechanicy upierają się, że wymieniony kat jest również zapchany na jednej bańce.


Witam,

mam podobny problem

p1135 i p1155 sugerują problemy z górnymi sondami (defacto obie sa nowe, wymienione miesiąc temu)

opór na obu sondach 14

w scan toolu odczyt czujników pokazuje że obie pracują.


a po kilku\kilkunastu kilometrach marchewka + p1135 i p1155


czy może byc to powiązane z katem??


Avensis Verso 2001 101kkm 1AZFE (2.0 VVTI, 150hp)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 sie 2010, o 22:16 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 cze 2009, o 21:00
Posty: 26
Lokalizacja: Warszawa
darkspy napisał(a):
Jak można zdiagnozować ostatecznie katalizator? Wymiana 2 sond górnych wraz z katalizatorem nie pomogła - mechanicy upierają się, że wymieniony kat jest również zapchany na jednej bańce.


No bo powinni wymienić sondy za katem bo one się częściej zapychają. Te przed katem są lepiej dogrzewane przez silnik i przez to syf na nich lepiej się dopala dzięki temu są sprawne o wiele dłużej.
Odnośnie zapchanego kata to powinieneś poczuć różnicę w pracy silnika - wyraźny spadek osiągów przy jego zapchaniu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2010, o 00:59 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
peryslaw napisał(a):
darkspy napisał(a):
Jak można zdiagnozować ostatecznie katalizator? Wymiana 2 sond górnych wraz z katalizatorem nie pomogła - mechanicy upierają się, że wymieniony kat jest również zapchany na jednej bańce.


Witam,

mam podobny problem

p1135 i p1155 sugerują problemy z górnymi sondami (defacto obie sa nowe, wymienione miesiąc temu)

opór na obu sondach 14

w scan toolu odczyt czujników pokazuje że obie pracują.


a po kilku\kilkunastu kilometrach marchewka + p1135 i p1155


czy może byc to powiązane z katem??




Avensis Verso 2001 101kkm 1AZFE (2.0 VVTI, 150hp)

nie! i zmień mechaników! błąd p1135 i p1155 to błąd obwodu podgrzewania sond a nie samych sond. zatem jeśli już ktoś wymienił obie sondy na nowe to należy szukać przyczyny w ukł. elektrycznym podgrzewania sond (np. uwalony bezpiecznik lub przekaźnik) spawdź czy jest napięcie na wtyczce na przewodach podgrzewania sond


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sie 2010, o 01:01 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
darkspy napisał(a):
Jak można zdiagnozować ostatecznie katalizator? Wymiana 2 sond górnych wraz z katalizatorem nie pomogła - mechanicy upierają się, że wymieniony kat jest również zapchany na jednej bańce.


http://avensis.info/viewtopic.php?t=7873


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 24 sie 2010, o 18:08 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 4 mar 2010, o 23:37
Posty: 5
Lokalizacja: Poznań
peryslaw napisał(a):
darkspy napisał(a):
Jak można zdiagnozować ostatecznie katalizator? Wymiana 2 sond górnych wraz z katalizatorem nie pomogła - mechanicy upierają się, że wymieniony kat jest również zapchany na jednej bańce.


Witam,

mam podobny problem

p1135 i p1155 sugerują problemy z górnymi sondami (defacto obie sa nowe, wymienione miesiąc temu)

opór na obu sondach 14

w scan toolu odczyt czujników pokazuje że obie pracują.


a po kilku\kilkunastu kilometrach marchewka + p1135 i p1155


czy może byc to powiązane z katem??


Avensis Verso 2001 101kkm 1AZFE (2.0 VVTI, 150hp)




mała poprawka:

gorne sondy maja opór obwodu grzałki 4 na zimnym, 6 na ciepłym a nie 14 (14 maja dolne)

dziwne, gdyz są to oryginalne denso (89467-44030 i 89467-44020).

błedy zgłaszane przez komputer:

P1135 A/F Sensor Heater Circuit Malfunction (Bank 1 Sensor 1)
P1155 A/F Sensor Heater Circuit Malfunction (Bank 2 Sensor 1)



czyżby to wynik zbyt małego oporu, jaki powinny mieć prawidłowo ? (4 czy 14)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lis 2010, o 21:13 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 gru 2008, o 22:27
Posty: 47
Lokalizacja: Kraków
Witam
Podłączę się pod temat z podobnym problemem, tyle ze dotyczy to naszej Toyoty Avensis Verso 2.0 VVT-i (2004r, 120 tyś.)

Zeszłego lata w dłuższej trasie zaświeciła się nam kontrolka check na żółto. Po odczytaniu na kompie okazało się, że to błąd katalizatora.
Wszystkie sondy po sprawdzeniu odpowiednim sprzętem okazały się być sprawne, więc sprawa dotyczy zanieczyszczonego katalizatora.
Wymiana kata nie wchodzi w rachubę, bo ponoć do tego modelu nie ma zamienników, z innych modeli też ponoć nie pasują, a nowy kosztuje ok. 5 tyś zł (więc wykluczamy, bo na głowę jeszcze nie upadliśmy!).
Meches zasugerował nam, by spróbować przeczyścić kat kilkukrotnym tankowaniem do pełna V Power czy jakoś tak... no, ta najdroższa na Shellu. Na jakiś czas pomogło. Po kilku kolejnych tyś. znów się zapaliła. Znów kasowanie i znów po kilku tysiącach się zapaliła. Na razie jeszcze po wakacjach nie byliśmy u mechesa i nie kasowaliśmy.
Zastanawiam się nad "obejściem" lub zamontowaniem "oszukiwaczy" sond.

Czy może ktoś wie jak obejść katalizator w tym modelu i czy się wogóle da?

Czy może ktoś miał do czynienia z tzw. "oszukiwaczami" sond?
To jakieś takie rurki (tulejki) o odpowiednich parametrach, czy jakoś tak.. i to się montuje przed lub za sondą.
Oszukiwacz 1
oszukiwacz 2

proszę o jakieś sugestie.
dzięki
pozdro

PS
Aha, żeby było jasne. Żadnego spadku mocy ani żadnych innych efektów ubocznych nie zanotowaliśmy. A poczulibyśmy na pewno, bo tego roku jechaliśmy z Grecji do Czarnogóry przez Albanię (Saloniki-Ohrid-Tirana-Ulcinj) przez niebagatelne pagórki i ponad dwutysiecznej wysokości strome bałkańskie przełęcze... w pełni obładowani. Na autostradach też autko sprawuje się doskonale, osiągalna szybkość zgodnie z danymi producenta (abo i więcej :), przyspieszenie w całkowitej normie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lis 2010, o 21:23 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
kolego tu nie jest żaden cudowny kat w tym silniku. na allegro sa dostępne zamienniki kata do ave http://moto.allegro.pl/katalizator-kole ... 76434.html i to za 1200zł. po drugie oszukajki możesz założyć (pod sondy za katem) ale najpierw zaglądnij do środka kata, bo może być wkład oberwany lub przypchany - a to grozi uszkodzeniem silnika (przegrzanie strony wydechowej, nawet z wypaleniem tłoków, widziałem już takie silniki :diabel: ), ponieważ kat jest blisko silnika, zintegrowany z kolektorem wydechowym.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lis 2010, o 21:32 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 20 gru 2008, o 22:27
Posty: 47
Lokalizacja: Kraków
wtom napisał(a):
kolego tu nie jest żaden cudowny kat w tym silniku. na allegro sa dostępne zamienniki kata do ave http://moto.allegro.pl/katalizator-kole ... 76434.html i to za 1200zł. po drugie oszukajki możesz założyć (pod sondy za katem) ale najpierw zaglądnij do środka kata, bo może być wkład oberwany lub przypchany - a to grozi uszkodzeniem silnika (przegrzanie strony wydechowej, nawet z wypaleniem tłoków, widziałem już takie silniki :diabel: ), ponieważ kat jest blisko silnika, zintegrowany z kolektorem wydechowym.


Wtam
Dzięki za sugestię.
Meches ostatnio mówił, że katalizator wygląda zupełnie dobrze i że niczym nie grozi. Ale nie pytałem go szczegółowo o to czy zaglądał do środka i czy wkład nie jest urwany.
Mechesowi swojemu raczej ufam, bo serwisuję się u niego już wiele lat (i kilku moich znajomych też) i dotąd nie było "wpadek".

Co do zamiennika.
Ten który podałeś w linku to jest chyba do innych modeli. Nasz nie jest wymieniony w opisie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lis 2010, o 22:13 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
jannik napisał(a):
Co do zamiennika.
Ten który podałeś w linku to jest chyba do innych modeli. Nasz nie jest wymieniony w opisie.


masz 2.0vvti więc to samo siedzi w verso, zwykłej ave i rav


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2010, o 10:12 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 31 sty 2010, o 13:27
Posty: 118
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis 2.0 D4
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
Ja bym proponował nie bawić się ani w używki ani w zamienniki. Prawdopodobnie tylko kosztów i problemów sobie narobisz.

_________________
Pozycjonowanie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2010, o 15:55 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
darkspy napisał(a):
Ja bym proponował nie bawić się ani w używki ani w zamienniki. Prawdopodobnie tylko kosztów i problemów sobie narobisz.


a niby dlaczego? kolego z powodzeniem zakładałem sprawne używki i zamienniki i pracowały ok. po drugie myślisz, że kata w oryginale robi toyota? ta sama firma co toyocie dostarcza na rynek wtórny to samo, w postaci uniwersalnych bądź zamienników. nie każdego stać na nowy z ASO za kilka tysi! zresztą po co przepłacać.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2010, o 19:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 31 sty 2010, o 13:27
Posty: 118
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis 2.0 D4
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
Ja zakładałem z niepowodzeniem, albo od razu są z nimi problemy albo po niedługim czasie. Kto chce pojeździć dłużej powinien przemyśleć zakup oryginału.

_________________
Pozycjonowanie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lis 2010, o 19:37 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 29 gru 2008, o 16:03
Posty: 1455
Lokalizacja: PL
Pochwały: 13
Marka: Hyundai
Model: i45
Rocznik: 2013
Silnik: 2.4 GDI
na zamiennikach robi się tyle samo co na "oryginale"


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 lis 2010, o 14:12 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 14 wrz 2010, o 11:30
Posty: 18
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2009
Silnik: 2.0 D4D
Witam wszystkich posiadaczy Avensisa
Znalazłem sporo o moim problemie ale nie do końca.
Mianowicie Avka sprawuje się bardzo dobrze ale...jakiś czas temu zaświeciła się słynna kontrolka check. Pojechałem na komputer - wyszlo błąd katalizatora niska sprawność czy jakoś tak. Gość to skasował ale po ok 50 mk powtórka. Zaznacxam że samochod jeździ świetnie, pali raczej tak samo jedyne co to zauważyłem że jak się pali check to spalanie wg kompa spada na ok 6-6,5 litra nieważne czy 30 czy 130 jeżdżę. wcześniej pokazywal 7-8 po miescie i wartości się zmieniały w zależności od warunków. Teraz coś nie bardzo chcą.
Mój mechanik po tej kasacji błędów polecil mi pojechać na analizę spalin by okreslić czy kat się nadaje czy zlom. Pojechałem, gość podpiał urządzenie, mierzył, testował, sprawdzał i wyszlo że wartości jak w nowym samochodzie, spaliny ok, wg niego katalizator dziala jak nalezy. Sondy niby też wartość ok 1.01 V.
Co wy na to powiecie, jakaś sugestia, podpowiedź. Wymiana kata trochę droga, używka loteria. Komu wierzyć ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 lis 2010, o 14:24 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 31 sty 2010, o 13:27
Posty: 118
Lokalizacja: Lublin
Marka: Toyota
Model: Avensis 2.0 D4
Rocznik: 2001
Silnik: 1AZ-FSE
Standardowy problem w Avensisach. Generalnie o sprawności kata mówią sondy umieszczone za katalizatorem. Napięcie na nich ma być stałę lub nieznacznie oscylować wokół 0,45V. Jeżeli sondy za katem zaczynają pracować jak te przed (skaczą), to kat nie działa jak należy.
W krótkim okresie prawdopodobnie nie zauważysz żadnych zmian jeśli chodzi o jazdę i spalanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 223 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda