TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 20 paź 2017, o 03:28

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 224 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 kwi 2013, o 18:09 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 10 lut 2012, o 15:53
Posty: 20
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 benzyna
Witam, pozwolę sobie przypiąć się do tematu, poczytałem temat jednak muszę poprosić o jakąś poradę...

Mam Avensis T25 2003r 1.8 w benzynie w październiku zeszłego roku wymieniłem katalizator. Średnio w ciągu roku robię około 40 tyś km. Wszystko było OK kiedy 2 tygodnie temu wyskoczył błąd, dzisiaj po diagnostyce w Toyocie mam błąd na lambdzie za katalizatorem. Po przeczytaniu wielu wpisów na forum i składaniu faktów raczej jestem pewny, że to wina katalizatora a to z tego powodu, że moje auto ma apetyt na olej którego średnio dolewam 3 litry na 10 tyś kilometrów od wymiany do wymiany (olej MOBIL 5W-50). Katalizator jest na gwarancji, jestem umówiony na wymianę. Jeśli warsztat wymieni mi katalizator na gwarancji to będzie super, natomiast pytanie pojawia się co jeśli nie wymieni.

Czy wycinać katalizator i zainstalować emulator sondy lambda, czy zastanawiać się na wymianą short bloka ?

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2013, o 18:13 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2011, o 22:39
Posty: 3859
Lokalizacja: PL
Pochwały: 303
Marka: Toyota
Model: Avensis T25 Wargon
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ-FE +LPG
Jak kat będzie padnięty z powodu oleju, który silniczek łyka to zapomnij o gwarancji. :cfaniak:
A skoro kontrolka check z powodu sondy się zapaliła to nie musi oznaczać że kat padnięty - jaki to był błąd ? Zła mieszanka czy cuś ?
Te sondy są dosyć czułe w avkach - jak kolejny raz wywali to kasuj błąd ( jeśi się da ) i zwracaj uwagę z jaką częstotliwością błąd się pokazuje - jak nie da się wykasować bo zaraz wywala to będziemy kminić dalej. ;-)

_________________
"xxxxxxx to letnia i zimowa szarańcza dla Polski, która zaraża powietrze zgnilizną, roznosi próżniaczego ducha swoich ojców… tam tylko się gnieździ i mnoży, gdzie próżniactwo ma ochronę"
Stanisław Staszic


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 kwi 2013, o 19:01 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 10 lut 2012, o 15:53
Posty: 20
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 benzyna
Niestety numeru błędu nie pamiętam, jutro sprawdzę raz jeszcze i dam znać. Błąd znowu pojawił się w trakcie pierwszej trasy po skasowaniu przy stałej prędkości około 80 km/h. Takie same objawy miałem przed wymianą katalizatora, dlatego obstawiam że to właśnie jego wina. Z tego co przeczytałem to jak wytnę katalizator i wstawię emulator to kontrolka od silnika nie powinna się pojawiać. Nie jestem proekologiczny pytanie czy ktoś już robił taki zabieg ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 kwi 2013, o 11:39 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 10 lut 2012, o 15:53
Posty: 20
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 benzyna
NO i już sprawdziłem, choć trochę mi zeszło, wstępnie wygląda na to, że jest inaczej niż myślałem, ale proszę o weryfikację osoby znające się na rzeczy.

Błąd, który został odczytany przez kontroler do diagnostyki (tylko czytanie błędów - bez możliwości jakiejkolwiek edycji - nawet kasowania - OBD Contrler firmy OPUS) wygenerował opis błędu:

DTCP 0141 - obwód podgrzewacza czujnika 02 (Zespół 1 czujnik 2) - usterka

Czy to oznacza, że grzałka na sondzie jest uszkodzona, czy można wierzyć takiego rodzaju narzędziu tylko do odczytanie błędów. Pytam, bo doczytałem się na forum, że niektóre urządzenia podają inne błędy niż powinny - nie do końca są kompatybilne z ECu Toyoty.

Proszę o pomoc, z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 kwi 2013, o 19:58 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
Jak masz P0 0141 to nie ma co dywagować tylko sondę wymienić...grzałka w niej padła.Możesz sam to zdiagnozować mierząc rezystancję na tej sondzie.

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 18:57 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
Hejka,

ja od jakiegos czasu tez sie borykam z "marchewą" na cyferblacie. Samochod to T25 sedan 2.0 D4 (1AZ-FSE) 2003 r. Przeczytalem temat i mam mętlik w głowie i nie wiem od czego zacząć.
Generalnie tak, silnik bierze mi olej i to moze miec na pewno wplyw na tego check'a nie pamietam jaki byl to kod błedu ale info ze katalizator. I teraz tak, pojechac mam najpierw zeby sprawdzili jak sondy pracują, pomierzeli je itd, czy zacząc od razu od stanu silnika i jego remontu, chcialbym, podjac jakas racjonalną drogę do wyeliminowania błedu, bo wymienić zawsze mozna wszystko ale pewnie koszty przewyższą wartosc samochodu. Samochod ma przejechane 158 tys. km i jest to przebieg faktyczny.

Pls dajcie znac od czego zacząc i do kogo (pewniaka) w W-wie czy okolicach podjechac na jakies diagnozy i naprawy. Byle z przypadku mechanikom to ja dziekuje.

Pozdr.,
disaster3

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 19:24 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
Nie wiem disaster co Ty chcesz tu mierzyć idt? :-) ....jak jest P0420..lub 430...bo zapewne o tym błędzie piszesz to kat pewnie powoli klęka.Załóż "tulejkę oszukajkę" na sondę danego banku...co jakis czas mierz spaliny na stacji diagnostycznej,żeby Ci się całkiem kat nie zapchał i lataj.A u Ciebie dużo tego oleju ubywa?

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 19:38 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
lutek napisał(a):
Nie wiem disaster co Ty chcesz tu mierzyć idt? :-) ....jak jest P0420..lub 430...bo zapewne o tym błędzie piszesz to kat pewnie powoli klęka.Załóż "tulejkę oszukajkę" na sondę danego banku...co jakis czas mierz spaliny na stacji diagnostycznej,żeby Ci się całkiem kat nie zapchał i lataj.A u Ciebie dużo tego oleju ubywa?


Ostatnio jak zmienialem olej to po przejechaniu 12,5 tys. dolałem moze z 2-2,5L. To jesli kat kleka to moze kupic uzywke z rozbitka, jak ktos ma tez i silnik z malym przebiegiem?

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 19:51 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
To łyka mniej więcej tyle ile u mnie.Jak się tu pojawi kolega kamyk to napisze mniej więcej tak:jak nie robisz 10-15kkm miesięcznie to dolewać i jezdzić :-D ...ja również jak na razie wyznaję tą zasadę.Jak się sypnie katalizator całkiem to kupię używkę....co do silnika jak zacznie łykać litr na 1000km to albo remont albo inny silnik...zależnie od kosztów.Tymczasem checka od katalizatora "zgasiłem" tulejką i jezdzę.Co ciekawe ten błąd wyskakiwał tylko przy równomiernej jezdzie około 100km/h na 5 biegu.....przy większych prędkosciach lub na mieście nigdy się nie pojawia.

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 19:52 
Offline
Mistrz
Mistrz

Dołączył(a): 14 lip 2008, o 06:21
Posty: 1415
Lokalizacja: Dobra / Szczecin
Pochwały: 23
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Bartuś też tak mam.
Niestety, po wymianie oleju i przejechaniu około 10k trzeba było dolać ok 2l oleju.
Myślę że nie ma co się przejmować.
Dzisiaj tez literek dolałem chociaż mineło ok 6k km.
TTM. :)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 21:44 
Offline
Guru
Guru

Dołączył(a): 1 lip 2008, o 10:21
Posty: 2984
Lokalizacja: Gdynia
Pochwały: 9
Marka: toyota
Model: t25 przed i po fl
Rocznik: 2007
Silnik: 1cd i 1ad
disaster3 napisał(a):
lutek napisał(a):
Nie wiem disaster co Ty chcesz tu mierzyć idt? :-) ....jak jest P0420..lub 430...bo zapewne o tym błędzie piszesz to kat pewnie powoli klęka.Załóż "tulejkę oszukajkę" na sondę danego banku...co jakis czas mierz spaliny na stacji diagnostycznej,żeby Ci się całkiem kat nie zapchał i lataj.A u Ciebie dużo tego oleju ubywa?


Ostatnio jak zmienialem olej to po przejechaniu 12,5 tys. dolałem moze z 2-2,5L. To jesli kat kleka to moze kupic uzywke z rozbitka, jak ktos ma tez i silnik z malym przebiegiem?

mozesz w ciemno zakladac ze kazdy silnik jak i kat bedzie mial podobny przebieg to raz
kat siada bo dostaje olej to dwa
kat bedzie dostawac olej to trzy bo te silniki pala olej
jak Twoj silnik pali 2l na 12 tys km to jest bardzo malo
jezeli przez checka nie pali Ci wiecej to nic nie rob, dla spokoju bym tulejke zalozyl...
nie istnieje zaden racjonalny sposob naprawy tego... RACJONANY czyli taki ktory na sens ekonomiczny
zamow tulejke i pilnuj oleju... te ubytki sa liniowe czyli oleju ubywa wraz z przebiegiem, VW na pompowtyskach ma tak ze zrobisz 2 trasy do Holandii (prawie 5tys) i nic nie wezmie, a w nastepnym tygodniu na trasie 500km wezmie litr, jedziesz w panice ze motor/turbo siada robisz kolejne 500km i znowu nie bierze...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 21:56 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
kamyk napisał(a):
te ubytki sa liniowe czyli oleju ubywa wraz z przebiegiem, VW na pompowtyskach ma tak ze zrobisz 2 trasy do Holandii (prawie 5tys) i nic nie wezmie, a w nastepnym tygodniu na trasie 500km wezmie litr, jedziesz w panice ze motor/turbo siada robisz kolejne 500km i znowu nie bierze...

Święta prawda...zrobię 1500km w trasie..żadnego ubytku...polatam kilka dni po miescie...pół litra na bagnecie mniej.

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 maja 2013, o 22:08 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
no dobra przekonaliscie mnie :ok: musze tylko sprawdzac ile mnie tego oleju idzie. I poczytac o tej tulejce, bo poki co nie wiem o co chodzi :D
To w takim razie skupiam sie na zawieszce i oponach w 1-szej kolejnosci.

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 maja 2013, o 13:00 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 10 lut 2012, o 15:53
Posty: 20
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 benzyna
Sprawdź sobie przede wszystkim jaki masz błąd, może będzie tak jak u mnie, że sonda lambda się wypaliła a przestraszyłem się, że katalizator znowu się skończył. Z tego co mogę przypuszczać to w Twoim aucie są 4 sondy lambda, trzeba więc odczytać błąd jeśli to uszkodzenie lambdy (obwód grzewczy lub coś podobnego np kabel) to pomoże tylko wymiana sondy, tulejka nic nie da w takim przypadku. Tulejka oszuka ECU - komputer pokładowy jeśli sondy są OK i dają rzeczywiste wskazania odnośnie spalin - czyli podsumowując:

1) sondy lambda nie są uszkodzone (obwód grzewczy OK i temu podobne)
2) stwierdza się, że ECU Twojego auta na podstawie pomiarów z sondy lambda za katalizatorem ocenia iż katalizator się kończy
3) sprawdzamy stan spalin na analizatorze spalin - jeśli stwierdzi się, że katalizator jest jeszcze sprawny - spaliny będą w normie wtedy dopiero można się zająć kombinowaniem z tulejkami, ale tak jak napisał ktoś już wcześniej po zastosowaniu tulejki należy kontrolować zużycie oleju i stan spalin. Należy sprawdzać czy katalizator się nie zapchał.

warto sprawdzić także czy nie ma dolotu lewego powietrza ale do tego trzeba kogoś doświadczonego

Dobry mechanik w Warszawie do toyoty to moim zdaniem:

http://www.lexusclub.com.pl/

ale wątpię czy oni będą chcieli rozmawiać o tulejkach, w tym warsztacie wymiana katalizatora to około 800 - 900 zł tylko, że w innym silniku niż Twój (1.8 vvti -zzfe).

Podkreślam, że nie mam żadnego interesu w podawaniu namiarów na serwis, jak ktoś chce niech jedzie sam sprawdzi jak nie to nie, może na forum była już jakaś dyskusja na temat tego zakładu (ja nie wiem o tym).

Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 maja 2013, o 13:26 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 gru 2008, o 14:29
Posty: 883
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 47
Marka: Ford
Model: Focus III FL
Nadwozie: hatchback
Rocznik: 2015
Silnik: 1.5 EB (150 KM)
dzieki tomikier za info, ten zaklad akurat znam, mieszkam blisko niego i bylem juz tam ze 3 razy, ale tani nie są. Z tego co wiem to napewno mam pierscien łączy tlumik srodkowy z koncowym do wymiany, bo byly juz przedmuchy na kolnierzu (a kolnierz jeszcze nie przepalony ale to bylo ze 3 lata temu wiec teraz moze byc roznie). No nic to trzeba poprostu podjechac, podpiąc go i sprawdzic. Rozumiem ze oni raczej nie dysponują urzadzeniem do analizy spalin i trzeba raczej podjechac do 1-szej lepszej stacji diagnostycznej?

_________________
Szafirowy mały ale wariat :-P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 maja 2013, o 14:11 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 10 lut 2012, o 15:53
Posty: 20
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 benzyna
Nie wiem czy mają analizator spalin, ale wystarczy zadzwonić i się dowiedzieć. Ja testowałem już kilku mechaników, jak mieszkałem w Warszawie to oni są moim zdaniem chyba najlepsi. Co do ceny to faktycznie nie jest to najtańszy zakład ale można powiedzieć że cwany płaci 2 razy. Podkreślam jednak po raz kolejny że nie mam żadnego interesu w polecaniu tego zakładu. Oni zresztą chyba nie narzekają na brak klientów.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 lis 2013, o 23:01 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 maja 2009, o 09:05
Posty: 108
Lokalizacja: Puławy
Pochwały: 2
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: liftback
Rocznik: 1998
Silnik: 7A-FE
Hejka,
Kupiłem avkę z wyciętym katem i wspawaną rurą kiepskiej jakości. Już raz dawałem do spawania bo gdzieś na wstawce albo na spawie był przedmuch. Teraz znowu mi pierdzi.
Co poradzicie? Kolejne spawanie? czy nową rurkę a może strumienice? Najchętniej kupił bym używanego kata i se sam wstawił bez kombinowania.
Do końca życia mojego albo avki będe se pluł w brodę że nie dopatrzyłem wyciętego kata bo jeszcze wtedy miałem anglika i mogłem se sam przełożyć rure :glupek:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 gru 2013, o 23:01 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 15 gru 2010, o 13:30
Posty: 168
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1ZZ
Radzę Ci to, co byś sam najchętniej zrobił, czyli zakup używanego katalizatora w dobrym stanie. Jeżeli dasz radę sam go zamontować, to jesteś w domu. Ja zapłaciłem za używany kolektor/katalizator (do T25) w super stanie 400 zł + koszt przesyłki i mam czyste sumienie oraz w 100% oryginalną Toyotę. Do T22 pewnie można kupić katalizator taniej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2014, o 19:16 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 7 mar 2008, o 20:52
Posty: 283
Lokalizacja: Kraków
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2003
Silnik: 1AZ-FSE
Wyjaśnienie działania katalizatora i sposobu oceny jego sprawności w oparciu o wykresy sond lambda, odbiegające od najczęściej spotykanego, czyli częstotliwości reakcji drugiej sondy (jeśli już ktoś to podlinkował to proszę o usunięcie):
http://wsi.edu.pl/~sikleczl/katalizator.htm


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 kwi 2014, o 13:23 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 7 kwi 2014, o 13:14
Posty: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Rocznik: 2004
Silnik: 1AZ-FSE
Witam wszystkich

Mam podobny kłopot z (chyba) katalizatorem.

Kupiłem samochód 4 miesiące temu. Zauważyłem że przy przyspieszaniu 1500-2500 obr/min jakby przerywał. Powyżej 3000 jest OK.
Dziś byłem na podłączeniu do komputera, okazało się że nie ma żadnych błędów. Fachowiec powiedział że mogą być zapchane katalizatory.
Polecił abym je "wyczyścił" (czyt. wybebeszył) i za nimi wstawił emulator. Dodam że samochód bierze olej.
Przebieg 160.000 km.

Zastanawiam się czy po wywaleniu katalizatorów będzie sporo głośniejszy ?

Czy ktoś przeprowadzał taką operację na tym silniku ? (1AZ-FSE)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 10:58 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 24 lis 2014, o 16:39
Posty: 10
Marka: toyota
Model: t25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvt i
Witam tak jak wszyscy mam podobny problem z moją avką z 2003 1.8 benzyna a mianowicie standard 160 tysięcy i kontrolka błędu silnika się zapala, wizyta w u diagnosty i co? katalizator i zaczynam: wymiana kata nic, kontrolka wraca pokazuje błąd sondy no to wymiana jednej sondy, błąd powraca i wymiana drugiej sondy i błąd powraca wizyta w serwisie toyoty wymiana całego kompa, oni żadnych błędów nie widzą mówią że wszystko ok jak w wzorowym aucie i zgadnijcie? kontrolka błędu silnika znów się zapala i pokazuje błąd sondy. A zapomniałem dodać auto jeździ wzorowo spalanie normalne tylko ta piepszona kontrolka n desce się pali może wie ktoś co to???????? do wygrania nagrody he he


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 11:06 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 7 cze 2010, o 21:21
Posty: 506
Lokalizacja: MMz
Pochwały: 8
Marka: TOYOTA
Model: t 25 FL
Rocznik: 2007
Silnik: 1.8 VVTI
Załóż tulejkę na sondę i problem zniknie.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 17:08 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 24 lis 2014, o 16:39
Posty: 10
Marka: toyota
Model: t25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvt i
A konkretnie jaką tulejkę na którą sondę i co ta tulejka daje????


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 17:25 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
Przeczytaj 6 stron tematu w którym akurat piszesz i jakiś obraz będziesz miał.

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 18:05 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 24 lis 2014, o 16:39
Posty: 10
Marka: toyota
Model: t25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvt i
Czytałem ta tulejka tylko tylko oszukuje komputer błąd i jakaś niesprawność zostaje , równie dobrze można zakleić czarną taśmą diodę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 19:43 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
To jakos słabo czytałeś...ta tulejka odsuwa sondę od głównego strumienia spalin a jako,że Toyota w ma wyśrubowane normy ustawione w kompach to już sonda nie łapie nieprawidłowości a co za tym idzie nie generuje,żadnego błędu.Więc przeczytaj jeszcze raz.

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 20:13 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 24 lis 2014, o 16:39
Posty: 10
Marka: toyota
Model: t25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvt i
a katalizator trzeba wyciąć czy zostawić?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 20:36 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
Zostawić...w miejsce sondy wkręcić tuleję...w tuleję sondę i po kłopocie.
A tak z ciekawości...ile zostawiłeś w ASO po wymianie dwóch sond i komputera?

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 22:14 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 24 lis 2014, o 16:39
Posty: 10
Marka: toyota
Model: t25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2003
Silnik: 1.8 vvt i
Jak ci powiem to nie uwierzysz pracuje w norwegi i auto kupiłem z komisu i wiedziałem że jest taka usterka a że sprzedający nie chciał za dużo z ceny zjechać bo zobowiązał się usterkę usunąć więc oddawałem mu przez miesiąc auto a on wymieniał wszystko po kolei i za wszystko płacił bo tu nawet na używane uto masz gwarancję i możesz w każdej chwili mu je zwrócić, ale jak widzisz nie dają sobie rady i kontrolka nadal świeci więć na święta zabieram do polski auto pakuje tulejkę i mam nadzieje że 30 zł i po kłopocie a ten jegomość z komisu wpakował już w avkę 15 tyś pln na nasze przeliczając bo za auto i za części to jak za zboże liczą, dzięki za pomoc i odezwę się czy tulejka pomogła jak wrócę do kraju


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 lis 2014, o 23:58 
Offline
Spamer
Spamer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 kwi 2009, o 23:43
Posty: 5753
Lokalizacja: Zambrów/Kopenhaga
Pochwały: 394
Marka: Toyota
Model: T25
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 benzyna
No to masz farta...nowy komp,nowe sondy :ok:

_________________
Obrazek
„Oszustwo będzie tak olbrzymie, tak obszerne, że ujdzie ludzkiej uwadze.
Ci, którzy je dostrzegą będą uważani za szaleńców.”


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 224 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda