TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis


Teraz jest 21 lis 2017, o 15:46

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 224 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2008, o 11:18 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 17 sty 2008, o 10:03
Posty: 99
Lokalizacja: Luciejów/Łódzkie
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: liftback
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D4D
Jeśli chcesz w Łodzi to podjedź do serwisu Obzun http://www.obzun.pl/ To chyba jeden z lepszych serwisów Toyoty w Łodzi (wliczając ASO), pracowali w ASO i później sami otworzyli zakład powinni doradzić w tej i innych sprawach.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2008, o 07:02 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 8 lut 2008, o 09:41
Posty: 36
Lokalizacja: Łódź
dzięki postaram sie tam podjechac zobzczymy co powiedza to napisze zeby wszyzcy zainteresowani wiedzieli co zrobic z katalizatorem ;) :ok:

_________________
pozdrawiam Jarosikm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2008, o 15:52 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 6 mar 2008, o 15:44
Posty: 306
Lokalizacja:
Pochwały: 6
Marka: Toyota
Model: T22, T25
Rocznik: 0
Silnik: 1,6 benz, 2,2 D-Cat
Napisz też jak oceniasz ich poziom obsługi i wiedzę. Albo czy ktoś z was już tam robił samochód?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 cze 2008, o 19:22 
Offline
Stara się...
Stara się...

Dołączył(a): 17 sty 2008, o 10:03
Posty: 99
Lokalizacja: Luciejów/Łódzkie
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: liftback
Rocznik: 2003
Silnik: 2.0 D4D
Ja tam jeżdżę z pierdołami (nic poważnego na razie się nie stało), ktoś z tego forum też ich polecał. Poziom wiedzy i obsługi można porównywać z ASO - właściciele tam pracowali.

_________________
Avensis T22 sedan 2,0 TD 1998 r. -> Avensis T22FL kombi 1,8 vvt-i 2000 r. -> Avensis T25 liftback 2,0 D4D 2003 r.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 paź 2008, o 21:04 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 22 wrz 2008, o 15:37
Posty: 8
Lokalizacja: Gdańsk
W aucie zapaliła sie na desce kontrolka silnika. Po sprawdzeniu pod kompem okazało sie że jest to kod P0420 " niska wydajność katalizatora.... " . Błąd został skasowany i po przejechaniu około 100 km pojawił sie ponownie. Zostały sprawdzone sądy i są wporządku... (sąda przed katalizatorem i za ), :( . Koszt wymiany katalizatora w serwisie około 3tys . Auto ma normy euro 4 i z tego co sie dowiedziałem nie ma żadnych zamienników. Czy może ktoś przerabiał ten temat w T25 i podzieli sie wskazówkami? Z góry wielkie dzięki ! :)

pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 6 paź 2008, o 22:43 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 9 wrz 2008, o 21:56
Posty: 3
Lokalizacja: tarnów
Na jakim oleju jeździsz? Czy silnik bierze olej?
Tutaj masz schemat diagnozowania przyczyn pojawiania się usterki P0420
http://alflash.com.ua/OBDII/P0420/P0420.htm
pozdrowionka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 paź 2008, o 20:35 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 27 kwi 2008, o 13:52
Posty: 5
Lokalizacja: Przeworno
Marka: Toyota
Model: Avensis T29
Rocznik: 2015
Silnik: 1.8 benzyna
Witam
Ja to przerabiałem i miałem naprawdę dosyć. Nic mi nie pomagało, i sondy sprawdzane, układ paliwowy cały czyszczony (CZYSZCZENIE UKŁADU PALIWOWEGO JET CLEAN TRONIC niby miało pomóc a nie pomogło) tak jak mówisz zamienników nie ma, strumienicy nikt nie chciał założyć bo sonda za katem, paliwo zmieniałem, tankowałem i 95 i 98 na orlenie i shellu a tu nic, kontrolka po 100 km się zapalała w serwisie oczywiście wymiana katalizatora a koszt masakra. No i znalazłem magika http://www.elektronika.com.pl/index.htm ( poczytaj na tej stronie w zakresie usług http://www.elektronika.com.pl/zakres.htm). Byłem tak zdesperowany, że przejechałem pół polski z pod Wrocławia do Piaseczna i mam problem z głowy. Kolesie samochód zabrali, po godzinie odebrałem wszystko było i jest ok. ( już chyba ze 3 miechy). Koszt 1300 zł ale porównując to do wymiany kata nowego to chyba bardziej się opłaca. Gość powiedział, że z serwisu do niego samochody oddają żeby naprawić ten problem. Pytałem co tam zrobił ale oczywiście tajemnica. Na pewno wgrywał oprogramowanie do kompa ( mapa czy jak to tam się to nazywa). Tak to wyglądało u mnie
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 paź 2008, o 23:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 9 gru 2007, o 16:00
Posty: 287
Lokalizacja: 3miasto
piotko napisał(a):
Pytałem co tam zrobił ale oczywiście tajemnica.
Heh ??? Coooo? Tajemnica ? ... N/C :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2008, o 14:24 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 27 kwi 2008, o 13:52
Posty: 5
Lokalizacja: Przeworno
Marka: Toyota
Model: Avensis T29
Rocznik: 2015
Silnik: 1.8 benzyna
deeper napisał(a):
piotko napisał(a):
Pytałem co tam zrobił ale oczywiście tajemnica.
Heh ??? Coooo? Tajemnica ? ... N/C :D

Koleś powiedział, że tajemnica nie ja, jeżeli tak to odebrałeś.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2008, o 14:32 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 9 gru 2007, o 16:00
Posty: 287
Lokalizacja: 3miasto
No wlasnie sie dziwie, ze koles tak powiedzial... nie moge sobie wyobrazic takiej sytuacji...
a na fakturze to tez ze tajemnica ? :D
Powinien poinformowac co zrobil zeby w przyszlosci jak sie pojedzie do serwisu nie bylo niespodzianki... typu kto tu niezle panu napier... ale jak to poprawilismy to przestalo dzialac.


Z drugiej strony jezeli np lambda jest za katalizatorem to odrazu zasygnalizuje fakt braku/nadmiernego zuzycia katalizatora...
Ale mozna to bardzo latwo oszukac... tak zeby dzialalo dobrze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2008, o 14:44 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Naprawić nic nie mogli, więc albo na osobnym ukladzie zrobili symulator pracy sondy nr 2, albo zastosowali przesunięcie "pracy" sondy na zakres "widziany" jako poprawny dla sterownika. Tak jak napisał deeper, można to baaardzo łatwo oszukać.
Grabowski ma kosmicznie wyposażoną firmę więc swoją drogą nie zdziwiłbym się jakby zaczęli robić tam własne sterowniki made by Grabowsky..;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2008, o 20:45 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 mar 2008, o 11:19
Posty: 7
Lokalizacja: Włoszczowa
Witam wszystkich.Też mam problem z katalizatorem w moim aucie{T22FL 1AZ-FSE}.
W związku z tym mam pytanie:Czy katalizator z T25 będzie pasował do T22FL (na zdjęciach wyglądają podobnie).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2008, o 20:57 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): 21 kwi 2007, o 14:03
Posty: 1419
Lokalizacja: Kielce
widze, ze jestes z wloszczowej, blisko kielc, chcesz uzywke katalizator do tej wersji silnikowej (z t22 po fl)?

_________________
opcja SZUKAJ Twoim przyjacielem...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2008, o 21:39 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 sty 2008, o 23:39
Posty: 17
Lokalizacja: Warszawa
tomek85_85 napisał(a):
widze, ze jestes z wloszczowej, blisko kielc, chcesz uzywke katalizator do tej wersji silnikowej (z t22 po fl)?


A co mu używka z przebiegiem pewnie ok.150tys pomoże? Czy przypadkiem za rok-dwa i tak nie trzeba będzie kupować nowego?

Pytam, bo sam jestem w podobnej sytuacji.

--
Wiktor


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2008, o 21:44 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): 21 kwi 2007, o 14:03
Posty: 1419
Lokalizacja: Kielce
sluchaj, jezeli jest np chwilowo w trudnej sytuacji finansowej a musi jezdzic autem to moge mu tanio oddac taki katalizator, auto ma 110 tys km przebiegu

_________________
opcja SZUKAJ Twoim przyjacielem...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2008, o 22:58 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 17 mar 2008, o 11:19
Posty: 7
Lokalizacja: Włoszczowa
Bardzo chętnie skorzystam z oferty.proszę o jakiś namiar .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 lis 2008, o 22:59 
Offline
Moderator
Moderator

Dołączył(a): 21 kwi 2007, o 14:03
Posty: 1419
Lokalizacja: Kielce
numer do mnie znajdziesz w dziale ogloszenia,zobacz jakas oferte wystawiana przeze mnie

_________________
opcja SZUKAJ Twoim przyjacielem...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 gru 2008, o 23:28 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 sty 2008, o 23:39
Posty: 17
Lokalizacja: Warszawa
Czołem

Niestety problem z katalizatorem dotknął i mnie.
Ave 2001 2.0 150KM, przebieg 145 900 km.
Już trzeci raz od kilku miesięcy zapaliła mi się kontrolka silnika. Podpięcie do komputera - katalizator.

Czytałem na forum, że raczej nie ma zamienników, zostaje praktycznie kupno w ASO za 3-4K.
Chciałem się zapytać, czy może jednak w międzyczasie komuś udało się jakoś rozsądnie ten problem rozwiązać?
Używka wydaje mi się mało sensownym rozwiązaniem. Swoją Ave kupiłem w sierpniu, przez 2 miesiące było w porządku. Także nie ma pewności ile na używanym jeszcze pojeżdżę.
Może ktoś znalazł jakiś sposób na tańszy zakup oryginału? Może są inne sposoby?

Będę wdzięczny za wszelkie porady w tym temacie.
Pozdrawiam, Wiktor


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 00:14 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Czy były wymieniane sondy sygnalizujące problem z katalizatorem?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 00:25 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 sty 2008, o 23:39
Posty: 17
Lokalizacja: Warszawa
luk__ napisał(a):
Czy były wymieniane sondy sygnalizujące problem z katalizatorem?


Jeszcze nic w związku z tym nie było wymieniane. Jedynie co było robione, to kasowane błędy :/
Zapytałem się dzisiaj mechanika (fakt, że specjalista od Mitshubishi, o silniku D4 chyba nie słyszał) czy może to być sonda, powiedział że nie.

Czy w przypadku padniętej sondy komputer podawałby inne kody błędów, czy te same?
Z tego co się orientuję sonda kosztuje kilka stówek, więc boję się trochę wymiany w ciemno.

Wiktor


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 00:33 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Ręce opadają.... oczywiście z poziomu wiedzy mechaników.
Od razu polecam Elektronikę Grabowski w Piasecznie, jedyni mądrzy ludzie jakich znam z tamtych rejonów.

Poza tym problem wygląda ogólnie w ten sposób, że katalizator jest kontrolowany przez sondę/y lambda. Gdy np. silnik źle pracuje (nieważne dlaczego) - skład spalin nie jest stechiometryczny, więc katalizator nie będzie w stanie dokonać właściwej przemiany. Gdy np. sonda/y za katalizatorem będą uszkodzone, "przymulone" itp - ich sygnał wyjściowy będzie niewłaściwy - czyli komputer pokaże usterkę o uszkodzeniu katalizatora. Wniosek: zawsze musimy wyeliminować możliwość generowania usterki przez samą sondę aby w ten sposób podjąć decyzję o wymianie katalizatora.
Osobiście, moge powiedzieć, że jeżeli w silniku nie ma gazu, nie bierze oleju to katalizator jest ok...
dzwoń do Grabowskiego bo lepszych nie znajdziesz.
pozdrawiam

Powiedz mechanikowi, że D4 to to samo co GDI. Ale lepiej niech on sie za to nie zabiera.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 00:42 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 sty 2008, o 23:39
Posty: 17
Lokalizacja: Warszawa
luk__ napisał(a):
Osobiście, moge powiedzieć, że jeżeli w silniku nie ma gazu, nie bierze oleju to katalizator jest ok


No właśnie obawiam się, że troszkę sobie oleju popija. Zalanegp miałem Castrola TWS 10w60, sprawdzałem kilka miesięcy po zakupie i poziom nie ulegał zmianie. Dopiero w ubiegłym miesiącu zauważyłem dosyć znaczny ubytek.
Zrobiłem w ubiegłym tygodniu coroczny przegląd, zalałem Mobil1 5W50 i będę obserwował czy nie ubywa.


Wiktor


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 00:46 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
A widzisz;). Więc czynność nr1: sprawdź, przeczyść, zamień, wymień sondy. One pokrywają się osadem po spalaniu oleju i w ten sposób pracują słabiej - każdy ECU odczytuje to jako P0420 - niska efektywność katalizatora. Temat znany i zmęczony do bólu. Przy okazji pozdrowienia dla Jacka Grabowskiego;)
powodzenia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 01:19 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 sty 2008, o 23:39
Posty: 17
Lokalizacja: Warszawa
OK, w takim razie zgłoszę się do nich na sprawdzenie sond i nie omieszkam pozdrowić :)

Tylko czy czekać na pojawienie się "check engine" (aby było co sprawdzać), czy to nie ma większego znaczenia w tym przypadku?

Wiktor


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 09:08 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
Jeżeli w tej chwili check się nie świeci bo został skasowany to czekać;).
pozdr.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 14:53 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 23 lis 2008, o 13:38
Posty: 6
Lokalizacja: łuków
TOYOTA AVENSIS II 2,2 D-CAT 2005r 110 TYŚ mam problem z dymieniem na biało praktycznie po każdym zatrzymaniu auta na światłach w serwisie powiedzieli że dzieje się tak w momencie schłodzenia katalizatora nie wypala on wtryśniętego paliwa tylko je wydala CZY KTOŚ MA PODOBNE PROBLEMY


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2008, o 15:26 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 30 wrz 2008, o 22:18
Posty: 483
Lokalizacja: małopolska
PAWELA20 napisał(a):
TOYOTA AVENSIS II 2,2 D-CAT 2005r 110 TYŚ mam problem z dymieniem na biało praktycznie po każdym zatrzymaniu auta na światłach w serwisie powiedzieli że dzieje się tak w momencie schłodzenia katalizatora nie wypala on wtryśniętego paliwa tylko je wydala CZY KTOŚ MA PODOBNE PROBLEMY


Yyyy... jaki serwis tak powiedział?
A dym jest biały czy raczej popielato szary, taki ciemniejszy?
Jakim dokładnie olejem był i jest zalany silnik?

Albo, trzeba zrobić tak, aby się nie rozpisywać. Musisz "umożliwić" sterownikowi wypalenie katalizatora. Jazda ze stałą prędkością, minimum 40km/h, ok 2200-3000obr silnik, 10-15minut.
Po tym zabiegu katalizator musi być wypalony i nie ma prawa dziać się to o czym piszesz (zakładając, że serwis mówi prawdę).

A pali się jakaś kontrolka?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sty 2009, o 22:51 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 2 sty 2008, o 23:39
Posty: 17
Lokalizacja: Warszawa
luk__ napisał(a):
Jeżeli w tej chwili check się nie świeci bo został skasowany to czekać;).
pozdr.


No i nie musiałem długo czekać :(
Ale na jutro jestem umówiony u Grabowskiego. Pani (trochę się zdziwiłem jak usłyszałem damski głos w słuchawce ;)) przez telefon wiedziała o co biega i powiedziała, że trzeba odpowiednio oprogramowanie zmodyfikować, że katalizator powinien być ok.
Także jutro dam znać co i jak :)

Pzdr


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sty 2009, o 17:46 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 28 gru 2007, o 21:49
Posty: 158
Lokalizacja: Warszawa
Marka: Toyota
Model: Avensis
Rocznik: 2005
Silnik: 2,2 D-CAT 177KM
luk__ napisał(a):
PAWELA20 napisał(a):
TOYOTA AVENSIS II 2,2 D-CAT 2005r 110 TYŚ mam problem z dymieniem na biało praktycznie po każdym zatrzymaniu auta na światłach w serwisie powiedzieli że dzieje się tak w momencie schłodzenia katalizatora nie wypala on wtryśniętego paliwa tylko je wydala CZY KTOŚ MA PODOBNE PROBLEMY


Yyyy... jaki serwis tak powiedział?
A dym jest biały czy raczej popielato szary, taki ciemniejszy?
Jakim dokładnie olejem był i jest zalany silnik?

Albo, trzeba zrobić tak, aby się nie rozpisywać. Musisz "umożliwić" sterownikowi wypalenie katalizatora. Jazda ze stałą prędkością, minimum 40km/h, ok 2200-3000obr silnik, 10-15minut.
Po tym zabiegu katalizator musi być wypalony i nie ma prawa dziać się to o czym piszesz (zakładając, że serwis mówi prawdę).

A pali się jakaś kontrolka?




U mnie z kolei dymi na bialo (mozne jasnoszaro) najczesniej w kilka minut po odpaleniu zimnego silknika. Dymi troche wiecej jak troszke dodam gazu. Po kilkunasty/kilkudziesieci sekundach przestaje dymic. I co teraz zauwazylem, to jak sa silniejsze mrozy to dymienie zrobilo sie czestsze i intensywniejsze. Na cieplym silniku tez dymi (od czasu do czasu).
Skad wiesz o obrotach, predkosci i czasie?
Aaa, zapach tego dymu jest nieprzejemny. Zal mi tych kierowców co jada za mna. Chyba raczej nigdy nie kupia avensis :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 sty 2009, o 20:05 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2007, o 08:12
Posty: 20410
Lokalizacja: Schwäbisch Hall
Pochwały: 289
Marka: Toyota
Model: Avensis T22
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2001
Silnik: 2.0 D4D 1cdftv
germi napisał(a):
U mnie z kolei dymi na bialo (mozne jasnoszaro) najczesniej w kilka minut po odpaleniu zimnego silknika. Dymi troche wiecej jak troszke dodam gazu. Po kilkunasty/kilkudziesieci sekundach przestaje dymic. I co teraz zauwazylem, to jak sa silniejsze mrozy to dymienie zrobilo sie czestsze i intensywniejsze. Na cieplym silniku tez dymi (od czasu do czasu).
i co w tym dziwnego ??? , wszystkie d4d, hdi, jtd, cdi i podobne inne wynalazki ktorymi mialem przyjemnosc jezdzic zima tak robily :tak:

pozdr :-D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 224 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: checkengine.eu | auto.com.pl | motostat.pl | ceramizer.pl | dobrymechanik.net | Polska Jazda | Auto Giełda