TOYOTA AVENSIS FORUM

Forum użytkowników i miłośników samochodu Toyota Avensis
Teraz jest 23 wrz 2019, o 03:11

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 490 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17
Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 lip 2018, o 06:57 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2017, o 09:48
Posty: 136
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZFE + LPG
Jak by ktoś się nudził tutaj mam 13minut nudnego filmiku z kamerki endoskopowej jak to wygląda od strony kanału poprzedniego
https://youtu.be/aVimnggbek4


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 lip 2018, o 08:10 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 182
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
wygląda to dokładnie tak:
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2019, o 09:37 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 182
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
Przesyłam jeszcze raz zdjęcia, bo otrzymuję zapytania o sposób dezynfekcji parownika przez dodatkowy otwór.

Pokazane miejsce wywiercenia otworu w obudowie parownika:
Obrazek
otwór można oczywiście wywiercić bardziej po prawej, ale jest utrudnione ze względu na podłogę. Potem też trudniej będzie operować spryskiwaczem, chyba że przez jakąś elastyczną końcówkę.

Otwór wywiercony otwornicą o rozmiarze 22 mm (jak do czujników parkowania, warsztaty mogą mieć takie otwornice). Uszczelka gumowa dopasowana do średnicy otworu firmy Romix nr kat.C60496 http://gfx.superbrand.pl/inne/uszcz.jpg. (ostatnio przy dezynfekcji przez nieuwagę uszczelka ta wpadła mi do środka obudowy, ale dałem radę ją wyciągnąć).

Do dezynfekcji używam Incidin Liquid spray. 5 litrów kosztuje ok. 100 zł. Wystarcza na dobrych kilka lat. Do jednorazowej dezynfekcji używam ok. 300ml - przy pomocy dobrego małego opryskiwacza ciśnieniowego. Po spsikaniu wewnątrz parownika od razu zatykam uszczelką, aby nie nasmrodzić w samochodzie. Dobrze jest zostawić tak samochód na parę godzin, aż płyn wyparuje. Zalecam też wyjęcie filtra kabinowego podczas tej operacji i założenie go z powrotem dopiero po wszystkim, aby nie przeszedł smrodem środka dezynfekującego.

Potem, aby zneutralizować smród alkoholu, ozonowanie bezpośrednio przez kanał wentylacyjny nad filtrem kabinowym. Nad obudową filtra kabinowego jest ruchomy kanał, który przy obiegu zamkniętym otwiera się i zasysa powietrze z samochodu. Wystarczy w to miejsce dać rurę z ozonatorem, choć przy mocniejszym ustawieniu siły wentylatora wystarczyłby zapewne sam generator ozonu. Powietrze będzie zassane bezpośrednio do kanału wentylacyjnego, po drodze jest parownik. Ja ustawiam nawiew na -> i przymykam kratki wentylacyjne aby jak najwięcej powietrza uciekało przez gumowy wężyk (odprowadzający skropliny z parownika). Wystarczy 15 minut ozonowania - najlepiej gdy jest chłodno na dworze lub w garażu.

Jeśli ktoś się zastanawia z czego się bierze smród, niech wykręci wentylator dmuchawy. Po około roku, cały wiatrak wentylatora jest pokryty czarnym nalotem - a znajduje się tuż pod filtrem kabinowym. Filtr kabinowy wymieniam co pół roku! Po paru latach wentylator na pewno jest cały czarny. Co się dzieje dalej w wentylacji, na parowniku z tym pyłem, nie trzeba wyjaśniać.

Dodatkowo zalecam oklejenie filtra kabinowego dookoła uszczelką piankową (taką do okien). Bo obudowa filtra kabinowego jest tandetna i przepuszcza masę kurzu po bokach. Co ciekawe, odkąd zrezygnowałem filtra węglowego (Knechta) na zwykły (Filtrona), smród z wentylacji rzadziej się pojawia. Węglowy ma większy opór powietrza, jest przynajmniej 2x droższy, nie zauważyłem aby skuteczniej eliminował smród z zewnątrz. Zwykły kosztuje 20 zł, więc częstsza wymiana to żaden wydatek, a lepsze samopoczucie w samochodzie jest bezcenne :)


Autor postu otrzymał pochwałę

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 cze 2019, o 12:55 
Offline
Nowicjusz
Nowicjusz

Dołączył(a): 12 cze 2019, o 10:30
Posty: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T27
Rocznik: 2016
Silnik: 2.0 benzyna
Witam.
Avensis T27FL mam od 2 miesięcy. Auto jeszcze ma fabryczną gwarancję i pachnie wewnątrz nowością. I tu dochodzimy do sedna problemu, który miałem z zapachem. Samochód stał kilka miesięcy i po uruchomieniu klimy pierwszy dmuch był jak strzał w pysk. Smród skarpet plutonu wojska po poligonie i mokrego psa. Ozonowanie pomogło na chwilę i dalej śmierdziało po kazdym włączeniu nawiewu zanim klima zaczęła pracować. Wystarczyło wyłączyć ją na chwilę i znowu smród się pojawiał. Wcześniej miałem kilkunastoletnią Mazdę 6 i nigdy nie było czuć żadnych nieprzyjemnych zapachów.
W Toyotach od pewnego czasu parownik nie jest niczym pomalowany (kwestia oszczędności?). Aluminium z którego jest wykonany w kontakcie z wilgocią wydziela taki zapach. Mój parownik po wymontowaniu był czysty a i tak cuchnęło z nawiewów. Założyli mi nowy parownik ale wcześniej został czymś pomalowany. Problem zniknął i nie powinien się już pojawić, tym bardziej że dbam o auto i odpowiednio traktuję klimatyzację (odkażanie, ozonowanie itp. pierdoły).
Jestem przeciwnikiem wiercenia dziur w oryginalnych elementach samochodu i zalewania parownika chemią albo wsadzania do samochodu jakiś bomb, granatów i innych temu podobnych wynalazków. Rozmawiałem z ludźmi którzy naprawdę znają się na temacie i twierdzą, że w nowych Toyotach nie ma innego skutecznego sposobu na rozwiązanie problemu smrodu z układu klimatyzacji. Wymontowanie parownika, umycie i pomalowanie rozwiązuje problem. Zapach z nawiewów jak morska bryza ;-)
Pozdrawiam.
P.S. Wymiana parownika w Avensis 3 wiąże się ze zdemontowaniem całej deski rozdzielczej. Niewtajemniczonych może to przerażać ale warto.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 cze 2019, o 23:23 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 4 sie 2013, o 23:06
Posty: 702
Lokalizacja: Polska
Pochwały: 50
Marka: Toyota
Model: T27FL2
Rocznik: 2015
Silnik: 3ZR
2x w roku pianka CRC i 2x w roku wymiana filtra kabinowego. Koszt łączny 100zł i nic nie śmierdzi.
Porównaj do wymiany parownika - czas i koszty.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 cze 2019, o 12:41 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 182
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
oczywiście są różne sposoby na smród z klimy, im bardziej pracochłonne tym skuteczniejsze. Kwestia czasu, chęci i umiejętności. Dobrze gdy na forum możemy się wymienić doświadczeniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 cze 2019, o 16:29 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2017, o 09:48
Posty: 136
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZFE + LPG
Ja używam tylko dedykowanych środków do czyszczenia klimatyzacji a z środkami odkarzającym bym uważał szczególnie z tymi silnymi. Miałem płyn do odkarzania wierteł stomatologicznych po kilku użyciach (nie w samochodzie) na plastiku powodował że plastik dosłownie kruszył się w rękach mimo że wymywałem resztki wodą. Przyregularnym używaniu mógłby narobić szkód.

A z dedykowanych to jestem zadowolony z pianki CRC. Która jest tańsza a wydaje mi się że lepiej dochodzi niż np wurtha. Tylko wężyk ma gorszy od wurtha.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 cze 2019, o 22:42 
Offline
Zaawansowany
Zaawansowany

Dołączył(a): 4 sie 2013, o 23:06
Posty: 702
Lokalizacja: Polska
Pochwały: 50
Marka: Toyota
Model: T27FL2
Rocznik: 2015
Silnik: 3ZR
Wurth ma piankę w swojej ofercie?
Do tej pory spotkałem się tylko ze szprejem...
Dopóki nie trafiłem na CRC to przerobiłem trochę środków i dopiero ten przyniósł zamierzony efekt.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2019, o 07:35 
Offline
Coś wie...
Coś wie...

Dołączył(a): 4 lis 2013, o 19:15
Posty: 182
Lokalizacja: Lublin
Pochwały: 10
Marka: Toyota
Model: Avensis T27FL
Rocznik: 2013
Silnik: 1.6 benzyna
w formie pianki jest teraz wiele nowych produktów do zastosowań medycznych. Są o wiele tańsze, mają podobny skład, nie oddziałują na metale, aluminium, gumy, itp.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 cze 2019, o 08:36 
Offline
Coś wie...
Coś wie...
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2017, o 09:48
Posty: 136
Pochwały: 1
Marka: Toyota
Model: Avensis T25
Nadwozie: kombi
Rocznik: 2004
Silnik: 1ZZFE + LPG
Wurth miałem w formie płynu z końcówka "spray", to crc był w formie pianki która w moim odczuciu lepiej działa i łatwiej się ją aplikuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 490 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 13, 14, 15, 16, 17

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Toyota Avensis - nasza pasja...

Strony partnerskie: auto.com.pl | motostat.pl | Polska Jazda